Zmiany w bankowości w dobie wirusa

4 min. czytania

Aktualnie mamy do czynienia z naprawdę wyjątkową sytuacją dla wszystkich. W obliczu koronawirusa, firmy z sektora finansowego mocno przyspieszyły wprowadzanie całkowicie nowych rozwiązań i cały czas starają się poprawiać swoje elektroniczne rozwiązania. Wiele ulepszeń planowanych na kilka kolejnych miesięcy wprowadzono właściwie w przeciągu kilku dni.

Bardzo ciężko wyobrazić sobie korzystanie z usług bankowych bez dostępu online, szczególnie teraz. Dopiero po wybuchu epidemii doceniamy to, jak funkcjonują bankowości online oraz aplikacje mobilne banków. Banki nie pozostawiają nas bez słowa w tych czasach – można tutaj stwierdzić, że właściwie prześcigają się w zachęcaniu swoich klientów do pozostania w domu i pokazywaniu, jak ich rozwiązania mogą nas choć trochę ochronić przed koronawirusem.

Wakacje kredytowe

Wszyscy jesteśmy teraz w trudnej sytuacji, również finansowej. Dlatego też banki wychodzą nam naprzeciw – upraszczają wnioskowanie o wakacje kredytowe, czy też czasowe zawieszenie spłacania kredytu. Część banków daje klientom możliwość całkowitego zaprzestania spłacania kredytu na 3 lub 6 miesięcy. Inne odraczają spłatę zadłużenia, jednak odsetki nadal trzeba pokrywać.

Warto wspomnieć o tym że wnioski o takie udogodnienia można składać telefonicznie lub internetowo bez żadnych opłat.

Płatność bez PIN-u do 100 zł

Od dawna mówiło się o zwiększeniu do 100 zł limitu transakcji bez autoryzacji kodem PIN. Visa i Mastercard planowali wprowadzenie tego latem bieżącego roku. Koronawirus jednak bardzo przyśpieszył ten proces – aktualnie właściwie każdą kartą można zapłacić bez podawania PIN-u do 100 zł. Karty Visa mają taką możliwość od 19 marca, natomiast Mastercard dzień później.

Właściwie teraz o tym, czy do 100 zł możemy zapłacić bez PIN-u decyduje urządzenie na którym płacimy. Operatorzy terminali płatniczych również muszą dostosować do tego swoje urządzenia.

Nowoczesne płatności

Wiele instytucji przyśpieszyło też wprowadzanie kolejnych form płatności mobilnych. Citibank – Apple Pay, Bank Millenium udostępniło Garmin Pay czyli płatności zegarkiem, a Toyota Bank zdecydowało się na Google Pay. Warto też tutaj wspomnieć o tym, że sieć sklepów Lidl zdecydowała o zakończeniu testów aplikacji Lidl Pay. Umożliwia to płacenie za pomocą aplikacji w właściwie większości swoich sklepów.

Założenie konta online

Jedną z ważniejszych rzeczy, które możemy wykonać przez internet, jest założenie konta bankowego. Aktualnie właściwie tylko kilka banków obecnych na polskim rynku, pozwala na dokonanie tego w pełni online – z koniecznością wykonania przelewu weryfikacyjnego. Te banki to Alior Bank, Idea Bank, ING Bank Śląski, Nest Bank, Santander oraz T-Mobile Usługi Bankowe.

Inne banki proponują weryfikacje poprzez wideorozmowę, między innymi takie rozwiązanie oferują Bank Pekao, Credit Agricole, mBank i Nest Bank. W innych bankach samo złożenie wniosku o otwarcie rachunku odbywa się przez internet, jednak dopełnienie formalności już wymaga odwiedzenia placówki banku lub spotkania się z kurierem, który dowiezie do nas umowę.

Te rozwiązania w obecnym czasie nie są ani bezpieczne, ani pewne. Wiele firm boryka się teraz nie tylko z możliwością zarażenia, ale też z brakami kadrowymi. Santander to jeden z niewielu banków, którzy udostępnili możliwość założenia konta całkowicie online właściwie w przeciągu ostatnich, trudnych tygodni.

Najbezpieczniej to “Zostań w domu”

Jak widać po powyższych przykładach, sektor finansowych w bardzo dobry sposób odpowiada na obecną sytuację i stara się pomóc swoim klientom. Każdy bank stara się okazać, że bankowość internetowa to nie tylko wykonywanie przelewów bez wychodzenia z domu. Warto pamiętać, że dzięki takiej bankowości można załatwić też wiele innych spraw, również urzędowych.

Dlatego też powinniśmy z tego jak najwięcej korzystać i zostać w domu. Świat finansów bardzo dobrze zdaje teraz egzamin z odpowiedzialności społecznej, my również powinniśmy pokazywać takie stanowisko swoimi czynami.

Foto: Pixabay
4 min. czytania

Aktualnie mamy do czynienia z naprawdę wyjątkową sytuacją dla wszystkich. W obliczu koronawirusa, firmy z sektora finansowego mocno przyspieszyły wprowadzanie całkowicie nowych rozwiązań i cały czas starają się poprawiać swoje elektroniczne rozwiązania. Wiele ulepszeń planowanych na kilka kolejnych miesięcy wprowadzono właściwie w przeciągu kilku dni.

Bardzo ciężko wyobrazić sobie korzystanie z usług bankowych bez dostępu online, szczególnie teraz. Dopiero po wybuchu epidemii doceniamy to, jak funkcjonują bankowości online oraz aplikacje mobilne banków. Banki nie pozostawiają nas bez słowa w tych czasach – można tutaj stwierdzić, że właściwie prześcigają się w zachęcaniu swoich klientów do pozostania w domu i pokazywaniu, jak ich rozwiązania mogą nas choć trochę ochronić przed koronawirusem.

Wakacje kredytowe

Wszyscy jesteśmy teraz w trudnej sytuacji, również finansowej. Dlatego też banki wychodzą nam naprzeciw – upraszczają wnioskowanie o wakacje kredytowe, czy też czasowe zawieszenie spłacania kredytu. Część banków daje klientom możliwość całkowitego zaprzestania spłacania kredytu na 3 lub 6 miesięcy. Inne odraczają spłatę zadłużenia, jednak odsetki nadal trzeba pokrywać.

Warto wspomnieć o tym że wnioski o takie udogodnienia można składać telefonicznie lub internetowo bez żadnych opłat.

Płatność bez PIN-u do 100 zł

Od dawna mówiło się o zwiększeniu do 100 zł limitu transakcji bez autoryzacji kodem PIN. Visa i Mastercard planowali wprowadzenie tego latem bieżącego roku. Koronawirus jednak bardzo przyśpieszył ten proces – aktualnie właściwie każdą kartą można zapłacić bez podawania PIN-u do 100 zł. Karty Visa mają taką możliwość od 19 marca, natomiast Mastercard dzień później.

Właściwie teraz o tym, czy do 100 zł możemy zapłacić bez PIN-u decyduje urządzenie na którym płacimy. Operatorzy terminali płatniczych również muszą dostosować do tego swoje urządzenia.

Nowoczesne płatności

Wiele instytucji przyśpieszyło też wprowadzanie kolejnych form płatności mobilnych. Citibank – Apple Pay, Bank Millenium udostępniło Garmin Pay czyli płatności zegarkiem, a Toyota Bank zdecydowało się na Google Pay. Warto też tutaj wspomnieć o tym, że sieć sklepów Lidl zdecydowała o zakończeniu testów aplikacji Lidl Pay. Umożliwia to płacenie za pomocą aplikacji w właściwie większości swoich sklepów.

Założenie konta online

Jedną z ważniejszych rzeczy, które możemy wykonać przez internet, jest założenie konta bankowego. Aktualnie właściwie tylko kilka banków obecnych na polskim rynku, pozwala na dokonanie tego w pełni online – z koniecznością wykonania przelewu weryfikacyjnego. Te banki to Alior Bank, Idea Bank, ING Bank Śląski, Nest Bank, Santander oraz T-Mobile Usługi Bankowe.

Inne banki proponują weryfikacje poprzez wideorozmowę, między innymi takie rozwiązanie oferują Bank Pekao, Credit Agricole, mBank i Nest Bank. W innych bankach samo złożenie wniosku o otwarcie rachunku odbywa się przez internet, jednak dopełnienie formalności już wymaga odwiedzenia placówki banku lub spotkania się z kurierem, który dowiezie do nas umowę.

Te rozwiązania w obecnym czasie nie są ani bezpieczne, ani pewne. Wiele firm boryka się teraz nie tylko z możliwością zarażenia, ale też z brakami kadrowymi. Santander to jeden z niewielu banków, którzy udostępnili możliwość założenia konta całkowicie online właściwie w przeciągu ostatnich, trudnych tygodni.

Najbezpieczniej to “Zostań w domu”

Jak widać po powyższych przykładach, sektor finansowych w bardzo dobry sposób odpowiada na obecną sytuację i stara się pomóc swoim klientom. Każdy bank stara się okazać, że bankowość internetowa to nie tylko wykonywanie przelewów bez wychodzenia z domu. Warto pamiętać, że dzięki takiej bankowości można załatwić też wiele innych spraw, również urzędowych.

Dlatego też powinniśmy z tego jak najwięcej korzystać i zostać w domu. Świat finansów bardzo dobrze zdaje teraz egzamin z odpowiedzialności społecznej, my również powinniśmy pokazywać takie stanowisko swoimi czynami.

Foto: Pixabay

Dodaj komentarz

error: