Zakupy na raty 0% – zalety i wady takich rat

7 min. czytania

Zakupy na raty 0% już od dawna zagościły do polskich sklepów. Zarówno w tych stacjonarnych, jak i internetowych. Często jednak mamy wątpliwości, co to oznacza, że raty za zakupy wynoszą 0%. W dzisiejszym artykule przedstawiamy zalety i wady zakupów na raty 0% oraz podpowiadamy, jak z nich skorzystać, aby faktycznie nam się to opłacało.

Na czym polegają zakupy na raty 0%?

Zakupy na raty 0% to rodzaj kredytu, w którym RRSO, czyli Realna Roczna Stopa Oprocentowania powinna wynosić 0%. Co to oznacza? Sprawdźmy na przykładzie. Załóżmy, że chcemy kupić telewizor, który kosztuje 3.000 zł. Nie chcemy jednak naruszać naszych oszczędności i jednorazowo płacić za zakup. Zamiast tego wolimy rozłożyć zakup telewizora na 10 rat. W takim przypadku każda z nich powinna mieć wysokość 300 zł.

Nie powinniśmy za telewizor zapłacić ani złotówki więcej. Natomiast będziemy musieli na to poświęcić nieco czasu, gdyż sporządzenie odpowiedniej dokumentacji zajmuje zazwyczaj około kilkudziesięciu minut. W przypadku zakupów na raty 0% sklep od razu otrzymuje należność za telewizor, my natomiast spłacamy tę kwotę bankowi. Przez 10 najbliższych miesięcy będzie spłacać raty w wysokości 300 zł.

Jakie zalety mają raty 0%?

Zakupy na raty 0% mają wiele zalet. Wymieńmy chociaż kilka z nich.

Oszczędności

Z zakupów na raty 0% warto skorzystać nawet wtedy, gdy stać nas na zakup danej rzeczy za gotówkę. Po co jednak wydawać oszczędzone przez nas pieniądze. Lepiej kupić potrzeby sprzęt czy materiały na raty 0%, a pieniądze odłożyć na koncie oszczędnościowym lub lokacie, gdzie będą na siebie zarabiać.

Budowanie wiarygodności kredytowej

Zakupy na raty 0% to również świetny i łatwy sposób na budowanie wiarygodności w oczach przyszłych kredytodawców. Możemy kupić stosunkowo niedrogą rzecz na raty, które praktycznie nie obciążą naszego domowego budżetu, dzięki czemu pokażemy potencjalnym kredytodawcom, że terminowo wywiązujemy się z ich spłaty. W ten sposób łatwiej będzie nam uzyskać większą pożyczkę w przyszłości.

Większe możliwości zakupowe

Nie zawsze możemy pozwolić sobie na jednorazowe wydanie sporej kwoty. W takim przypadku z zakupami musimy zaczekać, aż odłożymy odpowiednią kwotę. Nie zawsze jednak mamy taką możliwość. Gdy nasze mieszkanie wymaga natychmiastowego remontu lub popsuła nam się pralka i lodówka nie możemy zwlekać z ich zakupem kilku miesięcy. Wówczas wygodniej i taniej będzie skorzystać z zakupów na raty 0%.

Raty 0% – na co zwrócić szczególną uwagę?

Zakupy na raty 0% to atrakcyjna oferta, z której większość z nas lubi od czasu do czasu skorzystać. Zanim jednak podpiszemy umowę, dokładnie sprawdźmy jej warunki. W przypadku zakupów nie zawsze 3.000 zł to 10 rat po 300 zł. W niektórych przypadkach czekają na nas dodatkowe koszty. O czym mowa?

W niektórych sklepach koszt pożyczki ukrywany jest w cenie towaru. Dlatego, zanim kupimy produkt na raty w danym sklepie, porównajmy jego ceną w innych miejscach. Może się w ten sposób okazać, że wymarzony telewizor możemy zakupić u konkurencji w o wiele lepszej cenie. Po prostu koszt rat został doliczony do ceny produktu.

Podczas dokonywania zakupów sprzedawcy często namawiają nas na wydłużenie okresu gwarancyjnego. Oczywiście na każdy sprzęt automatycznie dostajemy gwarancję w jego cenie, ale w sklepach zazwyczaj możemy dokupić jej przedłużenie na okres np. 5 lat. Problem polega na tym, że kwota, jaką za to musimy zapłacić, jest dosyć spora. Zazwyczaj wynosi ona 10-20% wartości danego produkty.

W przypadku naszego przykładowego telewizora to aż 300-600 zł więcej do zapłaty. Comiesięczna rata z 300 zł wzrasta do kwoty 330-360 zł. Może się to wydawać niewiele, ale raty 0% z zasady nie powinny generować dodatkowych kosztów.

Nawet jeśli kupujemy na raty 0%, to musimy liczyć się z dodatkowymi opłatami, takimi jak prowizja banku czy ubezpieczenie kredytu. Ich wysokość może w znacznym stopniu zwiększyć cenę towaru, który chcemy zakupić. Sklepy reklamują zakupy na raty 0%, ale dopiero na końcu informują klientów o dodatkowych opłatach.

Z tego względu zawsze dokładnie sprawdźmy umowę, zanim ją jeszcze podpiszemy. Niejednokrotne okazywało się, że raty 0% oznaczały tak naprawdę kredyt o RRSO wynoszącym 30%. A to wszystko przez obowiązkowe ubezpieczenie lub prowizję banku. W takim przypadku za telewizor o wartości 3.000 zł zapłacimy 4.000 zł.

Bank często sprzedaje nam dodatkowe produkty

Oferując nam zakupy na raty 0%, bank często sprzedaje nam dodatkowe produkty, takie jak konto osobiste czy karta kredytowa. Jeśli zawczasu nie przeczytamy umowy, może okazać się, że poza comiesięczną ratą, musimy również płacić za kartę czy konto, których tak naprawdę nie potrzebujemy. I ponownie za dany zakup zapłacimy więcej niż w przypadku jednorazowej wpłaty gotówki. Lepiej przypilnować, aby raty 0% naprawdę tyle wynosiły.

Banki potrafią również skracać okres spłaty ratalnej. W ten sposób pożyczkodawca szybciej odzyskuje pieniądze, a my szybciej pozbywamy się zadłużenia. Jednak nie zawsze to się opłaca. Jeśli spłatę produktu o wartości 3.000 zł rozłożymy na 10 miesięcy, to każda rata wyniesie 300 zł. Jeśli skrócimy ten okres do 5 miesięcy, wysokość raty wzrośnie do 600 zł. A nie zawsze możemy pozwolić sobie na takie obciążenie domowego budżetu. Bank wprawdzie może nam zaproponować rozłożenie zadłużenia na 10, a nawet 20 miesięcy, ale nie w opcji rat 0%.

Powinniśmy również uważać, czy bank nie ma zamiaru zaniżać naszych dochodów, poprzez nieuznanie części z nich. W takim przypadku bank może uznać, że nie mamy wystarczającej zdolności kredytowej na opcję rat 0% i zaproponuje nam dłuższy okres kredytowania na zwykłych warunkach. W takim przypadku pozostaje nam zakwestionowanie oceny naszych dochodów przez bank i rezygnacja z zakupów.

Kiedy nie warto decydować się na raty 0%?

Choć zakupy na raty 0% są kuszące i mają wiele zalet, musimy uważać na kilka kwestii. Przede wszystkim powinniśmy zdawać sobie sprawę, że spłata takiego zakupu to nasz comiesięczny obowiązek. Musimy pamiętać o regularnej i terminowej spłacie rat, ponieważ w innym przypadku narażamy się nie tylko na kłopoty, ale i na dodatkowe opłaty.

A wtedy oferta rat 0% przestanie być już tak atrakcyjna. Jeśli mamy problemy z pamiętaniem o takich kwestiach lub systematyczność nie jest naszą mocną stroną, najlepiej ustawić stałe zlecenie przelewu w banku. Poza tym nie każdy czuje się komfortowo, wiedząc, że posiada jakiekolwiek zadłużenie.

Jeszcze inną sprawą jest pochopne podejmowanie decyzji o zakupach. Jeśli nie mamy na coś gotówki, to albo w ogóle rezygnujemy z zakupów, albo zaczynamy na nie oszczędzać. W przypadku rat 0% daną rzecz możemy mieć od ręki, nawet jeśli nas na nią nie stać. Każde raty to zobowiązanie na kilka, a nawet kilkanaście miesięcy, w których nasza sytuacja materialna może się zmienić. Stosunkowo niska rata może nagle stać się dużym obciążeniem dla naszego budżetu, jeśli stracimy pracę lub zachorujemy. Musimy wziąć to pod uwagę, gdy decydujemy się na zakupy na raty.

Co poza zakupami na raty 0%?

Większość sklepów z opcją zakupów na raty 0% daje klientom możliwość skorzystania z ofert kilku banków, z którymi ma podpisane umowy. Co, jednak jeśli żadna z nich nam nie odpowiada? Wtedy możemy poszukać pożyczki gotówkowej z ratami 0%, które możemy uzyskać bez pośrednictwa sklepu.

Foto: Shutterstock
7 min. czytania

Zakupy na raty 0% już od dawna zagościły do polskich sklepów. Zarówno w tych stacjonarnych, jak i internetowych. Często jednak mamy wątpliwości, co to oznacza, że raty za zakupy wynoszą 0%. W dzisiejszym artykule przedstawiamy zalety i wady zakupów na raty 0% oraz podpowiadamy, jak z nich skorzystać, aby faktycznie nam się to opłacało.

Na czym polegają zakupy na raty 0%?

Zakupy na raty 0% to rodzaj kredytu, w którym RRSO, czyli Realna Roczna Stopa Oprocentowania powinna wynosić 0%. Co to oznacza? Sprawdźmy na przykładzie. Załóżmy, że chcemy kupić telewizor, który kosztuje 3.000 zł. Nie chcemy jednak naruszać naszych oszczędności i jednorazowo płacić za zakup. Zamiast tego wolimy rozłożyć zakup telewizora na 10 rat. W takim przypadku każda z nich powinna mieć wysokość 300 zł.

Nie powinniśmy za telewizor zapłacić ani złotówki więcej. Natomiast będziemy musieli na to poświęcić nieco czasu, gdyż sporządzenie odpowiedniej dokumentacji zajmuje zazwyczaj około kilkudziesięciu minut. W przypadku zakupów na raty 0% sklep od razu otrzymuje należność za telewizor, my natomiast spłacamy tę kwotę bankowi. Przez 10 najbliższych miesięcy będzie spłacać raty w wysokości 300 zł.

Jakie zalety mają raty 0%?

Zakupy na raty 0% mają wiele zalet. Wymieńmy chociaż kilka z nich.

Oszczędności

Z zakupów na raty 0% warto skorzystać nawet wtedy, gdy stać nas na zakup danej rzeczy za gotówkę. Po co jednak wydawać oszczędzone przez nas pieniądze. Lepiej kupić potrzeby sprzęt czy materiały na raty 0%, a pieniądze odłożyć na koncie oszczędnościowym lub lokacie, gdzie będą na siebie zarabiać.

Budowanie wiarygodności kredytowej

Zakupy na raty 0% to również świetny i łatwy sposób na budowanie wiarygodności w oczach przyszłych kredytodawców. Możemy kupić stosunkowo niedrogą rzecz na raty, które praktycznie nie obciążą naszego domowego budżetu, dzięki czemu pokażemy potencjalnym kredytodawcom, że terminowo wywiązujemy się z ich spłaty. W ten sposób łatwiej będzie nam uzyskać większą pożyczkę w przyszłości.

Większe możliwości zakupowe

Nie zawsze możemy pozwolić sobie na jednorazowe wydanie sporej kwoty. W takim przypadku z zakupami musimy zaczekać, aż odłożymy odpowiednią kwotę. Nie zawsze jednak mamy taką możliwość. Gdy nasze mieszkanie wymaga natychmiastowego remontu lub popsuła nam się pralka i lodówka nie możemy zwlekać z ich zakupem kilku miesięcy. Wówczas wygodniej i taniej będzie skorzystać z zakupów na raty 0%.

Raty 0% – na co zwrócić szczególną uwagę?

Zakupy na raty 0% to atrakcyjna oferta, z której większość z nas lubi od czasu do czasu skorzystać. Zanim jednak podpiszemy umowę, dokładnie sprawdźmy jej warunki. W przypadku zakupów nie zawsze 3.000 zł to 10 rat po 300 zł. W niektórych przypadkach czekają na nas dodatkowe koszty. O czym mowa?

W niektórych sklepach koszt pożyczki ukrywany jest w cenie towaru. Dlatego, zanim kupimy produkt na raty w danym sklepie, porównajmy jego ceną w innych miejscach. Może się w ten sposób okazać, że wymarzony telewizor możemy zakupić u konkurencji w o wiele lepszej cenie. Po prostu koszt rat został doliczony do ceny produktu.

Podczas dokonywania zakupów sprzedawcy często namawiają nas na wydłużenie okresu gwarancyjnego. Oczywiście na każdy sprzęt automatycznie dostajemy gwarancję w jego cenie, ale w sklepach zazwyczaj możemy dokupić jej przedłużenie na okres np. 5 lat. Problem polega na tym, że kwota, jaką za to musimy zapłacić, jest dosyć spora. Zazwyczaj wynosi ona 10-20% wartości danego produkty.

W przypadku naszego przykładowego telewizora to aż 300-600 zł więcej do zapłaty. Comiesięczna rata z 300 zł wzrasta do kwoty 330-360 zł. Może się to wydawać niewiele, ale raty 0% z zasady nie powinny generować dodatkowych kosztów.

Nawet jeśli kupujemy na raty 0%, to musimy liczyć się z dodatkowymi opłatami, takimi jak prowizja banku czy ubezpieczenie kredytu. Ich wysokość może w znacznym stopniu zwiększyć cenę towaru, który chcemy zakupić. Sklepy reklamują zakupy na raty 0%, ale dopiero na końcu informują klientów o dodatkowych opłatach.

Z tego względu zawsze dokładnie sprawdźmy umowę, zanim ją jeszcze podpiszemy. Niejednokrotne okazywało się, że raty 0% oznaczały tak naprawdę kredyt o RRSO wynoszącym 30%. A to wszystko przez obowiązkowe ubezpieczenie lub prowizję banku. W takim przypadku za telewizor o wartości 3.000 zł zapłacimy 4.000 zł.

Bank często sprzedaje nam dodatkowe produkty

Oferując nam zakupy na raty 0%, bank często sprzedaje nam dodatkowe produkty, takie jak konto osobiste czy karta kredytowa. Jeśli zawczasu nie przeczytamy umowy, może okazać się, że poza comiesięczną ratą, musimy również płacić za kartę czy konto, których tak naprawdę nie potrzebujemy. I ponownie za dany zakup zapłacimy więcej niż w przypadku jednorazowej wpłaty gotówki. Lepiej przypilnować, aby raty 0% naprawdę tyle wynosiły.

Banki potrafią również skracać okres spłaty ratalnej. W ten sposób pożyczkodawca szybciej odzyskuje pieniądze, a my szybciej pozbywamy się zadłużenia. Jednak nie zawsze to się opłaca. Jeśli spłatę produktu o wartości 3.000 zł rozłożymy na 10 miesięcy, to każda rata wyniesie 300 zł. Jeśli skrócimy ten okres do 5 miesięcy, wysokość raty wzrośnie do 600 zł. A nie zawsze możemy pozwolić sobie na takie obciążenie domowego budżetu. Bank wprawdzie może nam zaproponować rozłożenie zadłużenia na 10, a nawet 20 miesięcy, ale nie w opcji rat 0%.

Powinniśmy również uważać, czy bank nie ma zamiaru zaniżać naszych dochodów, poprzez nieuznanie części z nich. W takim przypadku bank może uznać, że nie mamy wystarczającej zdolności kredytowej na opcję rat 0% i zaproponuje nam dłuższy okres kredytowania na zwykłych warunkach. W takim przypadku pozostaje nam zakwestionowanie oceny naszych dochodów przez bank i rezygnacja z zakupów.

Kiedy nie warto decydować się na raty 0%?

Choć zakupy na raty 0% są kuszące i mają wiele zalet, musimy uważać na kilka kwestii. Przede wszystkim powinniśmy zdawać sobie sprawę, że spłata takiego zakupu to nasz comiesięczny obowiązek. Musimy pamiętać o regularnej i terminowej spłacie rat, ponieważ w innym przypadku narażamy się nie tylko na kłopoty, ale i na dodatkowe opłaty.

A wtedy oferta rat 0% przestanie być już tak atrakcyjna. Jeśli mamy problemy z pamiętaniem o takich kwestiach lub systematyczność nie jest naszą mocną stroną, najlepiej ustawić stałe zlecenie przelewu w banku. Poza tym nie każdy czuje się komfortowo, wiedząc, że posiada jakiekolwiek zadłużenie.

Jeszcze inną sprawą jest pochopne podejmowanie decyzji o zakupach. Jeśli nie mamy na coś gotówki, to albo w ogóle rezygnujemy z zakupów, albo zaczynamy na nie oszczędzać. W przypadku rat 0% daną rzecz możemy mieć od ręki, nawet jeśli nas na nią nie stać. Każde raty to zobowiązanie na kilka, a nawet kilkanaście miesięcy, w których nasza sytuacja materialna może się zmienić. Stosunkowo niska rata może nagle stać się dużym obciążeniem dla naszego budżetu, jeśli stracimy pracę lub zachorujemy. Musimy wziąć to pod uwagę, gdy decydujemy się na zakupy na raty.

Co poza zakupami na raty 0%?

Większość sklepów z opcją zakupów na raty 0% daje klientom możliwość skorzystania z ofert kilku banków, z którymi ma podpisane umowy. Co, jednak jeśli żadna z nich nam nie odpowiada? Wtedy możemy poszukać pożyczki gotówkowej z ratami 0%, które możemy uzyskać bez pośrednictwa sklepu.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: