Zagłosuj

Kiedy najczęściej spotykamy się z takim określeniem? Z reguły graczom giełdowym to pojęcie nie jest obce, dodatkowo osoby starające się o kredyt hipoteczny też mogą się z nim spotkać. Co to takiego ten WIBOR? To, co możemy ustalić na wstępie, to, to, że WIBOR ściśle związany jest z oprocentowaniem kredytów hipotecznych, jednak co z tego wynika dla potencjalnych klientów? Kto to wie? Spróbujmy się temu przyjrzeć dokładniej.

WIBOR to skrót od Warsaw InterBank Offered Rate. To współczynnik, który określa wysokość oprocentowania pożyczek krajowych, ale obsługiwanych między różnymi bankami. To na jego podstawie banki udzielają pożyczek innym bankom. Wysokość tego współczynnika ustalana jest każdego dnia roboczego o godzinie 11.00 najprościej rzecz ujmując – WIBOR to wysokość oprocentowania pożyczek międzybankowych. Banki zawierając transakcję między sobą, nie mogą określić niższej stawki niż ta na która wskazuje WIBOR. Jest on określany czasowo, czyli symbol znajdujący się przy WIBOR np. WIBOR 2W oznacza, że pożyczka udzielona została na 2 tygodnie.

Określenie stawki WIBOR

Czy stawkami WIBOR można sobie dowolnie manewrować? Bo to przecież banki udzielają sobie pożyczek i banki mają wpływ na jego wysokość. Nie do końca. Stawka ma określone widełki i musi zmieścić się między stopą depozytową a wysokością stopy lombardowej. A kto ustala te wysokości? Nadzór nad tym posiada Rada Polityki Pieniężnej. Wszelkie decyzje w tym temacie Rada podejmuje na podstawie analiz, które mają na celu ustalenie niskiego, jednakże stabilnego poziomu inflacji. W momencie, gdy stopy procentowe idą w górę, w górę też idą zarobki. Także WIBOR ma wpływ nie tylko na kredyty hipoteczne.

W jaki sposób WIBOR wpływa na wysokość kredytu hipotecznego?

W przypadku kredytów hipotecznych to nie jest wszystko takie jasne i przejrzyste jak w przypadku pożyczki. Tu niekoniecznie będziemy od początku znać wysokość miesięcznych rat, czy ostateczny koszt kredytu. I tu właśnie głównym winowajcom jest WIBOR. To już raczej wiemy, że na wysokość raty będzie wpływało aktualne oprocentowanie. Wiadomo też, że kredyt, zwłaszcza hipoteczny nie bierzemy na kilka miesięcy, a w najlepszym wypadku na kilka lat. Tak więc oprocentowanie może się zmieniać i z pewnością będzie się zmieniać.

Na jakich zasadach jest aktualizowany WIBOR?

Wszelkie informacje na ten temat powinniśmy znaleźć w umowie kredytu hipotecznego. Wówczas choć w przybliżeniu możemy się rozeznać jak będzie się zmieniała wysokość rat.

Jak często będzie się zmieniała wysokość miesięcznych rat kredytu?

Zależy właśnie od WIBOR. I tak, jeśli obok określenia WIBOR mamy dodane 3M, to mamy zagwarantowane, że WIBOR przeliczany jest co trzy miesiące i najbliższe trzy raty będą tej samej wysokości i nie zmienią się. WIBOR 3M możemy spotkać dość często. Znacznie rzadziej spotykamy się z 6M czy 12M, jeśli jednak byśmy się spotkali z takim właśnie WIBOR to musimy wiedzieć, że mamy zapewnione analogicznie przez 6 i 12 miesięcy niezmienność wysokości rat. Bynajmniej z uwagi na WIBOR.

Co oprócz WIBOR może wpłynąć na wysokość rat kredytu czy pożyczki?

Ustaliliśmy już, że z pewnością jest to oprocentowanie i prowizja. To czynniki, na których zarabia przede wszystkim bank. Jednak tu możemy nieco pomanewrować. Korzystając z rankingów i innych porównywarek ofert bankowych i pozabankowych, możemy wybrać najkorzystniejszą dla nas propozycję. O ile na te czynniki mamy jeszcze wpływ, to niestety na WIBOR już takowego nie mamy. Jedyne co możemy zrobić to zaciągnąć kredyt wtedy, kiedy Rada Polityki Pieniężnej ustali najniższe stopy procentowe. Taki tylko możemy mieć wpływ na ten współczynnik.

Zaciąganie kredytu wtedy, kiedy stopy ustalone są na niskim poziomie jest dla nas opłacalne?

Taki poziom niskich stóp procentowych utrzymuje się już od około trzech lat. Trudno jednoznacznie stwierdzić. W dużej mierze zależy to od tego, jak bardzo wierzymy, że w przeciągu kilku najbliższych lat nastąpi kryzys gospodarczy.  To jak to wygląda na chwilę obecną? Zazwyczaj pożyczkobiorcy są zadowoleni. Stawka utrzymuje się na poziomie 1,7%, tak więc koszt kredytu jest stosunkowo niski, natomiast jego dostępność bardzo wysoka.

Co się stanie, jeśli stopa nagle wzrośnie do 5%?

Wówczas spotkamy się z drastycznym wzrostem wysokości miesięcznej raty, nawet o 50%, natomiast całkowity koszt kredytu może wzrosnąć kilkukrotnie. Taka sytuacja jest dość realna i może się przydarzyć w czasie kryzysu gospodarczego. Do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja i ma ogromne poczucie krzywdy, jeśli coś zostaje mu zabrane. Tak też wygląda zaciąganie kredytów.

Bardzo szybko przyzwyczailiśmy się do niskich kosztów kredytów. Zdarza się tak, że w związku z tym zaciągamy tyle zobowiązań, ile tylko możemy. Tak się zadłużamy, żeby tylko starczyło nam na spłatę zobowiązań, na koszty stałe związane z utrzymaniem się, no i może jakieś minimum na ponadplanowe wydatki. Osoby, które tak funkcjonowały, w dobie kryzysu w 2008 roku potraciły dorobki całego swojego życia. Niestety – w rynku finansowym nie wszystko do końca da się przewidzieć.

Warto zapewnić sobie jakiś próg bezpieczeństwa

W jaki sposób możemy się uchronić przed podobnymi sytuacjami? Pierwsza, najważniejsza i najprostsza zarazem metoda – to nie zostawiać sobie minimum zasobów. Zwiększmy bufor bezpieczeństwa, poprzez wybranie niższych rat pożyczki czy kredytu. Tym samym zmieni się stosunek naszych rozchodów do dochodów. W tym rozwiązaniu jednak trzeba liczyć się z tym, że niższa miesięczna rata równa się większy koszt całkowity kredytu.

Innym, dobrym rozwiązaniem jest nadpłacanie kredytu, ewentualnie odkładanie pieniędzy. Dobrze jest zapewnić sobie oszczędności na takim poziomie, żeby bez większego uszczerbku dla budżetu móc spłacać raty przez jakieś 6 do 12 miesięcy – aż nasza sytuacja się ustabilizuje. Warto przy zaciąganiu kredytów zachować szczególną ostrożność i do tego ograniczone zaufanie. Nie zdawać się całkowicie na łaskę i niełaskę banku, bo stracić dorobek swojego życia możemy szybko, a z odzyskaniem czy odpracowaniem może być już ciężko. Zdrowy rozsądek przede wszystkim.

Foto: Shutterstock
Zagłosuj

Kiedy najczęściej spotykamy się z takim określeniem? Z reguły graczom giełdowym to pojęcie nie jest obce, dodatkowo osoby starające się o kredyt hipoteczny też mogą się z nim spotkać. Co to takiego ten WIBOR? To, co możemy ustalić na wstępie, to, to, że WIBOR ściśle związany jest z oprocentowaniem kredytów hipotecznych, jednak co z tego wynika dla potencjalnych klientów? Kto to wie? Spróbujmy się temu przyjrzeć dokładniej.

WIBOR to skrót od Warsaw InterBank Offered Rate. To współczynnik, który określa wysokość oprocentowania pożyczek krajowych, ale obsługiwanych między różnymi bankami. To na jego podstawie banki udzielają pożyczek innym bankom. Wysokość tego współczynnika ustalana jest każdego dnia roboczego o godzinie 11.00 najprościej rzecz ujmując – WIBOR to wysokość oprocentowania pożyczek międzybankowych. Banki zawierając transakcję między sobą, nie mogą określić niższej stawki niż ta na która wskazuje WIBOR. Jest on określany czasowo, czyli symbol znajdujący się przy WIBOR np. WIBOR 2W oznacza, że pożyczka udzielona została na 2 tygodnie.

Określenie stawki WIBOR

Czy stawkami WIBOR można sobie dowolnie manewrować? Bo to przecież banki udzielają sobie pożyczek i banki mają wpływ na jego wysokość. Nie do końca. Stawka ma określone widełki i musi zmieścić się między stopą depozytową a wysokością stopy lombardowej. A kto ustala te wysokości? Nadzór nad tym posiada Rada Polityki Pieniężnej. Wszelkie decyzje w tym temacie Rada podejmuje na podstawie analiz, które mają na celu ustalenie niskiego, jednakże stabilnego poziomu inflacji. W momencie, gdy stopy procentowe idą w górę, w górę też idą zarobki. Także WIBOR ma wpływ nie tylko na kredyty hipoteczne.

W jaki sposób WIBOR wpływa na wysokość kredytu hipotecznego?

W przypadku kredytów hipotecznych to nie jest wszystko takie jasne i przejrzyste jak w przypadku pożyczki. Tu niekoniecznie będziemy od początku znać wysokość miesięcznych rat, czy ostateczny koszt kredytu. I tu właśnie głównym winowajcom jest WIBOR. To już raczej wiemy, że na wysokość raty będzie wpływało aktualne oprocentowanie. Wiadomo też, że kredyt, zwłaszcza hipoteczny nie bierzemy na kilka miesięcy, a w najlepszym wypadku na kilka lat. Tak więc oprocentowanie może się zmieniać i z pewnością będzie się zmieniać.

Na jakich zasadach jest aktualizowany WIBOR?

Wszelkie informacje na ten temat powinniśmy znaleźć w umowie kredytu hipotecznego. Wówczas choć w przybliżeniu możemy się rozeznać jak będzie się zmieniała wysokość rat.

Jak często będzie się zmieniała wysokość miesięcznych rat kredytu?

Zależy właśnie od WIBOR. I tak, jeśli obok określenia WIBOR mamy dodane 3M, to mamy zagwarantowane, że WIBOR przeliczany jest co trzy miesiące i najbliższe trzy raty będą tej samej wysokości i nie zmienią się. WIBOR 3M możemy spotkać dość często. Znacznie rzadziej spotykamy się z 6M czy 12M, jeśli jednak byśmy się spotkali z takim właśnie WIBOR to musimy wiedzieć, że mamy zapewnione analogicznie przez 6 i 12 miesięcy niezmienność wysokości rat. Bynajmniej z uwagi na WIBOR.

Co oprócz WIBOR może wpłynąć na wysokość rat kredytu czy pożyczki?

Ustaliliśmy już, że z pewnością jest to oprocentowanie i prowizja. To czynniki, na których zarabia przede wszystkim bank. Jednak tu możemy nieco pomanewrować. Korzystając z rankingów i innych porównywarek ofert bankowych i pozabankowych, możemy wybrać najkorzystniejszą dla nas propozycję. O ile na te czynniki mamy jeszcze wpływ, to niestety na WIBOR już takowego nie mamy. Jedyne co możemy zrobić to zaciągnąć kredyt wtedy, kiedy Rada Polityki Pieniężnej ustali najniższe stopy procentowe. Taki tylko możemy mieć wpływ na ten współczynnik.

Zaciąganie kredytu wtedy, kiedy stopy ustalone są na niskim poziomie jest dla nas opłacalne?

Taki poziom niskich stóp procentowych utrzymuje się już od około trzech lat. Trudno jednoznacznie stwierdzić. W dużej mierze zależy to od tego, jak bardzo wierzymy, że w przeciągu kilku najbliższych lat nastąpi kryzys gospodarczy.  To jak to wygląda na chwilę obecną? Zazwyczaj pożyczkobiorcy są zadowoleni. Stawka utrzymuje się na poziomie 1,7%, tak więc koszt kredytu jest stosunkowo niski, natomiast jego dostępność bardzo wysoka.

Co się stanie, jeśli stopa nagle wzrośnie do 5%?

Wówczas spotkamy się z drastycznym wzrostem wysokości miesięcznej raty, nawet o 50%, natomiast całkowity koszt kredytu może wzrosnąć kilkukrotnie. Taka sytuacja jest dość realna i może się przydarzyć w czasie kryzysu gospodarczego. Do dobrego człowiek szybko się przyzwyczaja i ma ogromne poczucie krzywdy, jeśli coś zostaje mu zabrane. Tak też wygląda zaciąganie kredytów.

Bardzo szybko przyzwyczailiśmy się do niskich kosztów kredytów. Zdarza się tak, że w związku z tym zaciągamy tyle zobowiązań, ile tylko możemy. Tak się zadłużamy, żeby tylko starczyło nam na spłatę zobowiązań, na koszty stałe związane z utrzymaniem się, no i może jakieś minimum na ponadplanowe wydatki. Osoby, które tak funkcjonowały, w dobie kryzysu w 2008 roku potraciły dorobki całego swojego życia. Niestety – w rynku finansowym nie wszystko do końca da się przewidzieć.

Warto zapewnić sobie jakiś próg bezpieczeństwa

W jaki sposób możemy się uchronić przed podobnymi sytuacjami? Pierwsza, najważniejsza i najprostsza zarazem metoda – to nie zostawiać sobie minimum zasobów. Zwiększmy bufor bezpieczeństwa, poprzez wybranie niższych rat pożyczki czy kredytu. Tym samym zmieni się stosunek naszych rozchodów do dochodów. W tym rozwiązaniu jednak trzeba liczyć się z tym, że niższa miesięczna rata równa się większy koszt całkowity kredytu.

Innym, dobrym rozwiązaniem jest nadpłacanie kredytu, ewentualnie odkładanie pieniędzy. Dobrze jest zapewnić sobie oszczędności na takim poziomie, żeby bez większego uszczerbku dla budżetu móc spłacać raty przez jakieś 6 do 12 miesięcy – aż nasza sytuacja się ustabilizuje. Warto przy zaciąganiu kredytów zachować szczególną ostrożność i do tego ograniczone zaufanie. Nie zdawać się całkowicie na łaskę i niełaskę banku, bo stracić dorobek swojego życia możemy szybko, a z odzyskaniem czy odpracowaniem może być już ciężko. Zdrowy rozsądek przede wszystkim.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: