Wcześniejsza spłata kredytu – czy się opłaca?

Zagłosuj

Większość z nas orientuje się bardziej lub mniej jak wygląda spłata kredytu mieszkaniowego. Dość konkretne, comiesięczne obciążenie budżetu domowego to w dodatku na długie lata. A sytuacja finansowa w międzyczasie może być różna, czasami gorsza, bo na przykład stracimy pracę, albo lepsza, bo znacznie awansujemy, albo znajdziemy lepsza pracę. W tym drugim przypadku często przychodzi nam do głowy taki pomysł, żeby może wcześniej spłacić ten kredyt mieszkaniowy i mieć już z tym spokój. Bo w sumie nigdy nie wiadomo jak długo utrzyma się ta dobra passa.

No i tu pojawia się pytanie, czy wcześniejsza spłata jest w ogóle możliwa, a jeśli jest to, na jakich warunkach i czy będzie to nam się kalkulowało. Przybliżmy sobie nieco wady i zalety wcześniejszej spłaty kredytu.

Czy to możliwe i czy w ogóle warto?

Warto podkreślić i uświadomić nieświadomym, że zawsze mamy prawo do wcześniejszej spłaty czy to określonej części czy całości zaciągniętego zobowiązania. Jest to tylko i wyłącznie nasza decyzja. Bank absolutnie nie może nam niczego w tej kwestii narzucić. Musimy się jednak liczyć z tym, że będziemy musieli wywiązać się z pewnych zobowiązań z tym związanych. Z pewnością, jeśli mamy zamiar wcześniejszej spłaty to kilka dni wcześniej powinniśmy w banku złożyć odpowiednią dyspozycję dotyczącą wcześniejszej spłaty.

Zazwyczaj proces taki jest związany z dodatkowymi kosztami. Ogólnie jest przyjęte, że bank pobierze prowizję od wcześniejszej spłaty, jeśli kredyt spłacimy w ciągu 3-5 lat kredytowania. Są jednak i takie banki, w których jest możliwa wcześniejsza spłata części zobowiązania bez konieczności opłacania prowizji. Zapewne są jakieś inne obostrzenia? A no są. Kwota, jaką chcemy nadpłacić nie może przekroczyć pewnej, wcześniej ustalonej i narzuconej klientowi części kredytu. Tak, więc jeśli nadpłata nie jest zbyt wielka to unikniemy dodatkowych kosztów.

Jakiego rzędu są to koszty?

Z reguły koszt ten stanowi 1-3 procent nadpłaconej kwoty kredytu. To, jaki będzie dodatkowy koszt, jeśli nadpłata będzie wynosiła załóżmy 100.000 zł? W takim przypadku prowizja będzie wynosiła od 1.000 do 3.000 zł. To chyba najgorsza z niedogodności związanej z wcześniejszą spłatą zobowiązania. Po za tym chyba same plusy. Po wcześniejszej spłacie z automatu wzrasta nasza zdolność kredytowa, przyszłościowo odciążamy nasz budżet domowy z comiesięcznego, sporego zobowiązania. Warto, jeśli pojawia się sposobność na wcześniejszą spłatę warto chociażby nadpłacać kredyt.

Podkreślić należy, że każdy bank podchodzi indywidualnie i do klienta i do sprawy dotyczącej wcześniejszej spłaty zobowiązania. Jednak te wszystkie kwestie i informacje o dodatkowych kosztach są dokładnie zawarte w umowie kredytowej. Dlatego po raz kolejny możemy się przekonać, że warto dokładnie czytać treść umowy przed podpisaniem.

Foto: Shutterstock
Zagłosuj

Większość z nas orientuje się bardziej lub mniej jak wygląda spłata kredytu mieszkaniowego. Dość konkretne, comiesięczne obciążenie budżetu domowego to w dodatku na długie lata. A sytuacja finansowa w międzyczasie może być różna, czasami gorsza, bo na przykład stracimy pracę, albo lepsza, bo znacznie awansujemy, albo znajdziemy lepsza pracę. W tym drugim przypadku często przychodzi nam do głowy taki pomysł, żeby może wcześniej spłacić ten kredyt mieszkaniowy i mieć już z tym spokój. Bo w sumie nigdy nie wiadomo jak długo utrzyma się ta dobra passa.

No i tu pojawia się pytanie, czy wcześniejsza spłata jest w ogóle możliwa, a jeśli jest to, na jakich warunkach i czy będzie to nam się kalkulowało. Przybliżmy sobie nieco wady i zalety wcześniejszej spłaty kredytu.

Czy to możliwe i czy w ogóle warto?

Warto podkreślić i uświadomić nieświadomym, że zawsze mamy prawo do wcześniejszej spłaty czy to określonej części czy całości zaciągniętego zobowiązania. Jest to tylko i wyłącznie nasza decyzja. Bank absolutnie nie może nam niczego w tej kwestii narzucić. Musimy się jednak liczyć z tym, że będziemy musieli wywiązać się z pewnych zobowiązań z tym związanych. Z pewnością, jeśli mamy zamiar wcześniejszej spłaty to kilka dni wcześniej powinniśmy w banku złożyć odpowiednią dyspozycję dotyczącą wcześniejszej spłaty.

Zazwyczaj proces taki jest związany z dodatkowymi kosztami. Ogólnie jest przyjęte, że bank pobierze prowizję od wcześniejszej spłaty, jeśli kredyt spłacimy w ciągu 3-5 lat kredytowania. Są jednak i takie banki, w których jest możliwa wcześniejsza spłata części zobowiązania bez konieczności opłacania prowizji. Zapewne są jakieś inne obostrzenia? A no są. Kwota, jaką chcemy nadpłacić nie może przekroczyć pewnej, wcześniej ustalonej i narzuconej klientowi części kredytu. Tak, więc jeśli nadpłata nie jest zbyt wielka to unikniemy dodatkowych kosztów.

Jakiego rzędu są to koszty?

Z reguły koszt ten stanowi 1-3 procent nadpłaconej kwoty kredytu. To, jaki będzie dodatkowy koszt, jeśli nadpłata będzie wynosiła załóżmy 100.000 zł? W takim przypadku prowizja będzie wynosiła od 1.000 do 3.000 zł. To chyba najgorsza z niedogodności związanej z wcześniejszą spłatą zobowiązania. Po za tym chyba same plusy. Po wcześniejszej spłacie z automatu wzrasta nasza zdolność kredytowa, przyszłościowo odciążamy nasz budżet domowy z comiesięcznego, sporego zobowiązania. Warto, jeśli pojawia się sposobność na wcześniejszą spłatę warto chociażby nadpłacać kredyt.

Podkreślić należy, że każdy bank podchodzi indywidualnie i do klienta i do sprawy dotyczącej wcześniejszej spłaty zobowiązania. Jednak te wszystkie kwestie i informacje o dodatkowych kosztach są dokładnie zawarte w umowie kredytowej. Dlatego po raz kolejny możemy się przekonać, że warto dokładnie czytać treść umowy przed podpisaniem.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: