Umowa pożyczki pozabankowej. Czy można od niej odstąpić?

4 min. czytania

Oto przykład z życia wzięty. Trafia się niebywała okazja. Licytujemy przedmiot, o którym marzyliśmy od miesięcy. Nasza oferta jest najwyższa. Na koncie coś nie coś brakuje, a licytacja kończy się jutro. Czym prędzej sięgamy po szybką pożyczkę online. Bo przecież marzenia trzeba spełniać. Wniosek złożony, pożyczka przyznana, jest już na koncie. A tu pech chciał i w ostatniej chwili ktoś przebił naszą ofertę i marzenia znowu pozostają tylko marzeniami.

A pożyczka już na koncie. Pieniądze już nam nie są potrzebne, więc, po co ponosić dodatkowe koszty związane z pożyczką. Czy możemy ją zwrócić? Czy możemy odstąpić od umowy pożyczki pozabankowej, zaciągniętej online? Okazuje się, że tak! I to bez podawania konkretnych powodów rezygnacji. Podobnie jak przy zakupach online.

Wielu pożyczkobiorców jednak o tym nie wie i właśnie z powodu niewiedzy tkwi z niepotrzebnym, zaciągniętym zobowiązaniem, zamiast z niego zrezygnować.

Kiedy i jak możemy odstąpić od umowy pożyczki?

Sprawa jest niemalże identyczna jak przy zakupach online. Jest to w końcu umowa zawarta na odległość. Na odstąpienie od umowy pożyczki pozabankowej mamy 14 dni od chwili podpisania przedmiotowej umowy. Jak tego dokonać? W dwojaki sposób.

Można albo tradycyjnie udać się do siedziby firmy i tam złożyć stosowne oświadczenie, ewentualnie, gdy chodzi o pożyczki online wystarczy wysłać takie samo oświadczenie na adres firmy pożyczkowej. Pamiętajmy, że mamy na taką decyzję 14 dni. 14 dni od momentu podpisania umowy do wysłania oświadczenia (data na stemplu pocztowym jest kluczowa).

Warto jest taką przesyłkę nadać listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. To bardzo ważne.

A jak napisać takie oświadczenie?

Aby zwiększyć świadomość pożyczkobiorców o ich prawach, taki wzór oświadczenia powinien być dołączony do każdej umowy pożyczki. Tak, aby klient wiedział, że ma taką możliwość. Jednak czy firmom pożyczkowym zależy tak bardzo na świadomości klienta. Druga strona – czy klient jest zainteresowany wszystkimi druczkami, które otrzymał wraz z umową?

Niestety, wciąż się zdarza, że nawet umowy nie czytamy do końca a co dopiero załączniki do niej. Ważne, że pieniądze są już na koncie a później jakoś to będzie.

Gdy jednak chcemy zrezygnować z takiej umowy, wypełniamy załączone oświadczenie o rezygnacji i wysyłamy bądź zanosimy osobiście do firmy. Jeśli nawet już nie natrafimy na załącznik do umowy o nazwie oświadczenie o rezygnacji, to studiując dokładnie samą jej treść doczytamy o możliwości rezygnacji, jak tego dokonać i w jakim terminie.

Niektórych też przed rezygnacją może powstrzymywać obawa, że będą musieli wymyślać jakieś niebanalne powody rezygnacji, być może gromadzić jakieś dokumenty potwierdzające fakt, że jednak nie potrzebujemy tych pieniędzy. Otóż – nie! W żaden sposób nie musimy się tłumaczyć z podjętej decyzji. Mamy na to 14 dni.

W międzyczasie może pojawić się na rynku finansowym korzystniejsza propozycja, z której chętniej skorzystamy, czy nawet pojawił się inny zastrzyk gotówki, na przykład w postaci zwrotu nadpłaconego podatku. Absolutnie nie musimy się nikomu tłumaczyć. Zwracamy i tyle!

Kiedy zwrócić pieniądze?

Bo oczywistym jest, że po rozwiązaniu umowy pożyczkowej pieniądze musimy zwrócić. Kiedy to zrobić najlepiej? Najlepiej, jak najszybciej. Gdy już tylko mamy pewność, że nasze oświadczenie o rezygnacji dotarło do adresata. Zgodnie z ustawą, mamy na to 30 dni, z tym, że za każdy dzień, w którym to my dysponujemy tą gotówką, pożyczkodawca nalicza sobie odsetki.

Tak, więc nie zwlekajmy do ostatniej chwili, bo zupełnie niepotrzebnie poniesiemy dodatkowe koszty. A co jeśli przeoczymy obowiązujący termin 30 dni? Oświadczenie o rezygnacji staje się bezskuteczne, a my, jako pożyczkobiorcy musimy się wywiązać ze wszystkich warunków umowy.

Po co więc narażać swój budżet na koszty związane z zaciągnięciem pożyczki, która de facto nie jest nam do niczego potrzebna. Tym bardziej, że odstępując od umowy pożyczkowej nie ponosimy żadnych dodatkowych kosztów. Gdy przytrafi się nam taka sytuacja, bez najmniejszych wątpliwości złóżmy w określonym terminie oświadczenie o odstąpieniu od umowy pożyczki.

Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Oto przykład z życia wzięty. Trafia się niebywała okazja. Licytujemy przedmiot, o którym marzyliśmy od miesięcy. Nasza oferta jest najwyższa. Na koncie coś nie coś brakuje, a licytacja kończy się jutro. Czym prędzej sięgamy po szybką pożyczkę online. Bo przecież marzenia trzeba spełniać. Wniosek złożony, pożyczka przyznana, jest już na koncie. A tu pech chciał i w ostatniej chwili ktoś przebił naszą ofertę i marzenia znowu pozostają tylko marzeniami.

A pożyczka już na koncie. Pieniądze już nam nie są potrzebne, więc, po co ponosić dodatkowe koszty związane z pożyczką. Czy możemy ją zwrócić? Czy możemy odstąpić od umowy pożyczki pozabankowej, zaciągniętej online? Okazuje się, że tak! I to bez podawania konkretnych powodów rezygnacji. Podobnie jak przy zakupach online.

Wielu pożyczkobiorców jednak o tym nie wie i właśnie z powodu niewiedzy tkwi z niepotrzebnym, zaciągniętym zobowiązaniem, zamiast z niego zrezygnować.

Kiedy i jak możemy odstąpić od umowy pożyczki?

Sprawa jest niemalże identyczna jak przy zakupach online. Jest to w końcu umowa zawarta na odległość. Na odstąpienie od umowy pożyczki pozabankowej mamy 14 dni od chwili podpisania przedmiotowej umowy. Jak tego dokonać? W dwojaki sposób.

Można albo tradycyjnie udać się do siedziby firmy i tam złożyć stosowne oświadczenie, ewentualnie, gdy chodzi o pożyczki online wystarczy wysłać takie samo oświadczenie na adres firmy pożyczkowej. Pamiętajmy, że mamy na taką decyzję 14 dni. 14 dni od momentu podpisania umowy do wysłania oświadczenia (data na stemplu pocztowym jest kluczowa).

Warto jest taką przesyłkę nadać listem poleconym z potwierdzeniem odbioru. To bardzo ważne.

A jak napisać takie oświadczenie?

Aby zwiększyć świadomość pożyczkobiorców o ich prawach, taki wzór oświadczenia powinien być dołączony do każdej umowy pożyczki. Tak, aby klient wiedział, że ma taką możliwość. Jednak czy firmom pożyczkowym zależy tak bardzo na świadomości klienta. Druga strona – czy klient jest zainteresowany wszystkimi druczkami, które otrzymał wraz z umową?

Niestety, wciąż się zdarza, że nawet umowy nie czytamy do końca a co dopiero załączniki do niej. Ważne, że pieniądze są już na koncie a później jakoś to będzie.

Gdy jednak chcemy zrezygnować z takiej umowy, wypełniamy załączone oświadczenie o rezygnacji i wysyłamy bądź zanosimy osobiście do firmy. Jeśli nawet już nie natrafimy na załącznik do umowy o nazwie oświadczenie o rezygnacji, to studiując dokładnie samą jej treść doczytamy o możliwości rezygnacji, jak tego dokonać i w jakim terminie.

Niektórych też przed rezygnacją może powstrzymywać obawa, że będą musieli wymyślać jakieś niebanalne powody rezygnacji, być może gromadzić jakieś dokumenty potwierdzające fakt, że jednak nie potrzebujemy tych pieniędzy. Otóż – nie! W żaden sposób nie musimy się tłumaczyć z podjętej decyzji. Mamy na to 14 dni.

W międzyczasie może pojawić się na rynku finansowym korzystniejsza propozycja, z której chętniej skorzystamy, czy nawet pojawił się inny zastrzyk gotówki, na przykład w postaci zwrotu nadpłaconego podatku. Absolutnie nie musimy się nikomu tłumaczyć. Zwracamy i tyle!

Kiedy zwrócić pieniądze?

Bo oczywistym jest, że po rozwiązaniu umowy pożyczkowej pieniądze musimy zwrócić. Kiedy to zrobić najlepiej? Najlepiej, jak najszybciej. Gdy już tylko mamy pewność, że nasze oświadczenie o rezygnacji dotarło do adresata. Zgodnie z ustawą, mamy na to 30 dni, z tym, że za każdy dzień, w którym to my dysponujemy tą gotówką, pożyczkodawca nalicza sobie odsetki.

Tak, więc nie zwlekajmy do ostatniej chwili, bo zupełnie niepotrzebnie poniesiemy dodatkowe koszty. A co jeśli przeoczymy obowiązujący termin 30 dni? Oświadczenie o rezygnacji staje się bezskuteczne, a my, jako pożyczkobiorcy musimy się wywiązać ze wszystkich warunków umowy.

Po co więc narażać swój budżet na koszty związane z zaciągnięciem pożyczki, która de facto nie jest nam do niczego potrzebna. Tym bardziej, że odstępując od umowy pożyczkowej nie ponosimy żadnych dodatkowych kosztów. Gdy przytrafi się nam taka sytuacja, bez najmniejszych wątpliwości złóżmy w określonym terminie oświadczenie o odstąpieniu od umowy pożyczki.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: