Szanse na kredyt gdy pracujemy za granicą

3 min. czytania

Pomimo tego, że sytuacja naszych rodaków się poprawiła – w większości dzięki programowi 500 plus, nadal Polacy szukają lepszych zarobków zagranicą. Jak wiadomo nie od dziś kredyty walutowe cieszyły się i nadal się cieszą dość duża popularnością, choć zawirowania z kredytami we frankach szwajcarskich odbiły się dużą czkawką na rynku finansowym.

Wielu Polaków przeraził i wpędził w tarapaty nagły wzrost raty we frankach szwajcarskich. Dlatego też 3 lata temu wprowadzono Rekomendację S, która mówi, że osoby pracujące w Polsce i mające dochody w złotówkach, mają dostawać kredyty tylko i wyłącznie w naszej rodzimej walucie. Jest to niestety kłopotliwie, zwłaszcza dla Polaków pracujących za granicą.

Kredyty walutowe

Niestety ze świecą możemy szukać kredytów walutowych udzielanych w euro, funtach czy tez koronach norweskich, a przecież do tej pory wielu naszych rodaków pracuje i zarabia w tych krajach. Niestety wszystko to jest skutkiem wprowadzenia Rekomendacji S, która wymogła na bankach zobowiązanie, że mogą Polakom oferować kredyty tylko i wyłącznie w złotówkach.

Jednak Polacy zarabiający w walucie obcej nie są postawieni na przegranej pozycji. Najłatwiej jest zdobyć kredyt w jednej z europejskich walut. Niestety czym dalej – tym trudniej. Ktoś kto stara się o kredyt w euro nie powinien mieć kłopotów w jego uzyskaniem. Banki oferujące kredyty walutowe, stawiają zróżnicowane wymagania.

Może być wymagane zatrudnienie w firmie, która ma swój oddział w Polsce, zatrudnienie na umowę o pracę, przepracowane kilka miesięcy. Podobnie rzecz się ma w przypadku kredytów hipotecznych. Jeżeli jesteśmy Polakami i dobrze zarabiamy, oraz interesuje nas kredyt hipoteczny, to powinniśmy zainteresować się ofertą Alior Bank lub też Deutsche Bank.

Oferują one kredyty hipoteczne nie tylko w złotówkach. Alior Bank udziela kredytów w euro, funtach, dolarach. Marża od 2,5%, decyzja nawet w jeden dzień. Deutsche Bank oferuje kredyty mieszkaniowe w euro i funtach.

Wady i zalety kredytów walutowych

Jak widać na przykładzie kredytów zaciąganych we frankach szwajcarskich, koszt kredytu uzależniony jest od kursu waluty w jakiej jest zaciągany. Niestety kredyty w walucie są droższe, aniżeli kredyty zaciągane w złotówkach przede wszystkim dlatego że, :

  1. Mamy ograniczoną ofertę
  2. Więcej formalności, niż przy złotówkowym kredycie

Innymi wadami kredytów walutowych jest między innymi konieczność przedstawienia bankowi przetłumaczonych przez tłumacza przysięgłego dokumentów takich jak: zaświadczenie o dochodach, wyciąg z banku lub nasze pit. Konieczne jest okazanie naszej historii kredytowej, jeśli były brane pożyczki zagranicą.

Procedury mogą wymagać pojawienia się kilka razy w oddziale banku, stąd należy brać to pod uwagę pracując poza granicami kraju. Dlatego też jeżeli planujemy starać się o kredyt walutowy, to najlepiej z góry zaznajomić się z wymaganiami, jakie stawia bank, tak aby nie narazić się na niepotrzebny stres i stratę czasu.

Pożyczki pozabankowe dla pracujących poza granicami kraju

Innym, niewątpliwie ciekawym rozwiązaniem dla osób, które pracują zagranicą jest zaciągniecie szybkiej pożyczki pozabankowej. Tu warto pamiętać, że firmy udzielające pożyczki pozabankowe nie wnikają z reguły w to, skąd pochodzą nasze dochody. Pracując zagranicą możemy zawrzeć umowę o typową chwilówkę na trzydzieści dni, jak i zaciągnąć pożyczkę pozabankową z ratalnym systemem spłaty.

Zazwyczaj do kwoty 10 tysięcy złotych żadna firma udzielająca pożyczki pozabankowe nie będzie chciała od nas ani zaświadczenia o zarobkach, ani tym bardziej poświadczenia zatrudnienia.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Pomimo tego, że sytuacja naszych rodaków się poprawiła – w większości dzięki programowi 500 plus, nadal Polacy szukają lepszych zarobków zagranicą. Jak wiadomo nie od dziś kredyty walutowe cieszyły się i nadal się cieszą dość duża popularnością, choć zawirowania z kredytami we frankach szwajcarskich odbiły się dużą czkawką na rynku finansowym.

Wielu Polaków przeraził i wpędził w tarapaty nagły wzrost raty we frankach szwajcarskich. Dlatego też 3 lata temu wprowadzono Rekomendację S, która mówi, że osoby pracujące w Polsce i mające dochody w złotówkach, mają dostawać kredyty tylko i wyłącznie w naszej rodzimej walucie. Jest to niestety kłopotliwie, zwłaszcza dla Polaków pracujących za granicą.

Kredyty walutowe

Niestety ze świecą możemy szukać kredytów walutowych udzielanych w euro, funtach czy tez koronach norweskich, a przecież do tej pory wielu naszych rodaków pracuje i zarabia w tych krajach. Niestety wszystko to jest skutkiem wprowadzenia Rekomendacji S, która wymogła na bankach zobowiązanie, że mogą Polakom oferować kredyty tylko i wyłącznie w złotówkach.

Jednak Polacy zarabiający w walucie obcej nie są postawieni na przegranej pozycji. Najłatwiej jest zdobyć kredyt w jednej z europejskich walut. Niestety czym dalej – tym trudniej. Ktoś kto stara się o kredyt w euro nie powinien mieć kłopotów w jego uzyskaniem. Banki oferujące kredyty walutowe, stawiają zróżnicowane wymagania.

Może być wymagane zatrudnienie w firmie, która ma swój oddział w Polsce, zatrudnienie na umowę o pracę, przepracowane kilka miesięcy. Podobnie rzecz się ma w przypadku kredytów hipotecznych. Jeżeli jesteśmy Polakami i dobrze zarabiamy, oraz interesuje nas kredyt hipoteczny, to powinniśmy zainteresować się ofertą Alior Bank lub też Deutsche Bank.

Oferują one kredyty hipoteczne nie tylko w złotówkach. Alior Bank udziela kredytów w euro, funtach, dolarach. Marża od 2,5%, decyzja nawet w jeden dzień. Deutsche Bank oferuje kredyty mieszkaniowe w euro i funtach.

Wady i zalety kredytów walutowych

Jak widać na przykładzie kredytów zaciąganych we frankach szwajcarskich, koszt kredytu uzależniony jest od kursu waluty w jakiej jest zaciągany. Niestety kredyty w walucie są droższe, aniżeli kredyty zaciągane w złotówkach przede wszystkim dlatego że, :

  1. Mamy ograniczoną ofertę
  2. Więcej formalności, niż przy złotówkowym kredycie

Innymi wadami kredytów walutowych jest między innymi konieczność przedstawienia bankowi przetłumaczonych przez tłumacza przysięgłego dokumentów takich jak: zaświadczenie o dochodach, wyciąg z banku lub nasze pit. Konieczne jest okazanie naszej historii kredytowej, jeśli były brane pożyczki zagranicą.

Procedury mogą wymagać pojawienia się kilka razy w oddziale banku, stąd należy brać to pod uwagę pracując poza granicami kraju. Dlatego też jeżeli planujemy starać się o kredyt walutowy, to najlepiej z góry zaznajomić się z wymaganiami, jakie stawia bank, tak aby nie narazić się na niepotrzebny stres i stratę czasu.

Pożyczki pozabankowe dla pracujących poza granicami kraju

Innym, niewątpliwie ciekawym rozwiązaniem dla osób, które pracują zagranicą jest zaciągniecie szybkiej pożyczki pozabankowej. Tu warto pamiętać, że firmy udzielające pożyczki pozabankowe nie wnikają z reguły w to, skąd pochodzą nasze dochody. Pracując zagranicą możemy zawrzeć umowę o typową chwilówkę na trzydzieści dni, jak i zaciągnąć pożyczkę pozabankową z ratalnym systemem spłaty.

Zazwyczaj do kwoty 10 tysięcy złotych żadna firma udzielająca pożyczki pozabankowe nie będzie chciała od nas ani zaświadczenia o zarobkach, ani tym bardziej poświadczenia zatrudnienia.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: