Spirala zadłużenia i jej konsekwencje

6 min. czytania

W czasach, gdy mamy do czynienia z niezwykle łatwym dostępem do szybkich pieniędzy, bardzo trudno jest wystrzec się popełniania błędów. Jedna pożyczka, potem następna, kolejna i kolejna. W ten sposób błyskawicznie możemy wplątać się w spiralę zadłużenia. Gruntem jest jednak, poznać sposoby, które w praktyce pomogą nam uniknąć finansowej katastrofy. Problemy finansowe mogą spotkać każdego Polaka, warto więc wiedzieć jak ich uniknąć i co zrobić w sytuacji, jeśli już wpadliśmy w pajęczynę problemów finansowych.

Spirala zadłużenia

Jak można się nietrudno domyśleć, spirala zadłużenia to nie jest ani cel naszego życia, ani też przyjemna dla nas sytuacja. Najprościej mówiąc, spirala zadłużenia zaczyna się wtedy, gdy nie mamy środków, by pokryć podstawowe rachunki i zobowiązania. Co więcej, w takiej sytuacji nasze długi są zdecydowanie wyższe niż myśleliśmy i zwyczajnie nie mamy środków, by je uregulować.

Długi te najczęściej zawierają również wszystkie płatności, które musimy ponosić w każdym miesiącu, takie jak rachunki za wodę, gaz, prąd, a także raty za sprzęt AGD itp..

Określenie spirala idealnie pasuje do zobrazowania takiej sytuacji. W konsekwencji zaciągniętych kredytów, człowiek po uszy tapla się w bagnie, co oznacza, że jest zadłużony na bardzo wysokie kwoty. Co więcej, nie ma szans na to, by zdobył środki na spłatę zadłużenia. Konieczność spłaty jednego zadłużenia, pociąga za sobą decyzję o zaciągnięciu kolejnej pożyczki.

Człowiek zaczyna kręcić się w kółko, dociera do ściany, a wtedy sytuacja staje się bez wyjścia. Odsetki z pobranych kredytów stale rosną, nikt nie chce już pożyczać pieniędzy, a wierzyciele domagają się spłaty zobowiązań. Wszystko to brzmi dosyć dramatycznie, jednak nie jest to przerysowanie sytuacji.

Bardzo często spirala zadłużenia jest życiową tragedią i nierzadko jest powodem lawiny kolejnych problemów. Niestety, bardzo ciężko jest sobie z taką sytuacją poradzić.

Zadłużenie polaków – statystyki

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Narodowy Bank Polski, sytuacja finansowa Polaków nie jest w idealnym stanie. Statystyki pokazują, że na dzień dzisiejszy zadłużonych Polaków jest aż 2,5 miliona. Co więcej, w sumie ich zobowiązania sięgają kwoty 38 milionów złotych. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że sytuacja kształtuje się dosyć beznadziejnie.

Ponadto, część z nich nie jest w stanie uregulować swoich zobowiązań.

Ciekawostką natomiast jest fakt, że to młodzi ludzie mają największe skłonności do oszczędzania pieniędzy. Być może wynika to z sytuacji obecnych czasów, gdzie na wszystko trzeba odkładać i pracować samemu. Badania pokazały również, że ponad 1/3 Polaków posiada jakikolwiek kredyt, najczęściej jednak są to ludzie w przedziale wiekowym 30 – 40 lat.

Spirala zadłużenia staje się powoli chorobą naszych czasów, a coraz łatwiej dostępne pieniądze i ciągłe powstawanie nowych para banków, na pewno nie ułatwia unikania jej. Gotówkę możemy dostać łatwo i szybko, koło więc się zatacza.

Przyczyny, przez które wpadamy w spiralę zadłużenia

Teoria, która mówi że główną przyczyną wpadania w spiralę zadłużenia jest możliwość zdobycia łatwych i szybkich pieniędzy wydaje się oczywista. Powodów jest więcej, ale ten zdecydowanie przoduje. Gdzie nie pójdziemy, spotkać możemy mnóstwo billboardów i reklam krzyczących do nas o łatwej gotówce.

Potrzebujesz gotówki? Nic prostszego, bez poręczycieli, bez formalności, wszystko na dowód. Trzeźwo myślące osoby na pewno dostrzegą, że chwilówki nie są tak do końca idealnym rozwiązaniem. Z kolei, te, które potrzebują pieniędzy, nie do końca będą potrafiły rozsądnie ocenić sytuację.

Pieniądze „za darmo” i chwyty reklamowe stosowane na ludziach powodują, że nie myślą racjonalnie

Dodatkowo konieczność zapłacenia rachunków czy zakupu jedzenia, również wpływa na ich decyzję i umiejętność rozsądnego osądu. Konsekwencje w tej sytuacji spychane są na drugi plan.

Zastanawiający jest fakt, że osoba, która w praktyce nie będzie mogła spłacić zobowiązania, dostaje pożyczkę. Generalnie, firmy pożyczkowe wliczają takie sytuacje w swoje ryzyko biznesowe. Jak się okazuje, jest to dla nich dosyć korzystna sytuacja, gdyż mimo niespłaconych zadłużeń, robią sobie reklamę wśród ludzi dotyczącą uzyskania łatwych pożyczek.

Poza tym, firmy takie tak czy siak będą próbowały odzyskać swoje pieniądze. Najczęściej odbywa się to za pomocą firm windykacyjnych, a czasem są to bardziej drastyczne środki. Zdarza się, że pożyczka na kwotę 3.000 zł jest zabezpieczona np. samochodem pożyczkobiorcy. Dziwne i absurdalne? Okazuje się, że w podbramkowej sytuacji człowiek może wiele przetrawić.

Na szczęście, ta ostatnia sytuacja zdarza się bardzo rzadko.

Co może więc nam pomóc przy doborze pożyczki?

Jedno słowo, a właściwie skrót – RRSO. Wskaźnik ten, to nic innego jak rzeczywiste oprocentowanie pożyczki. Często firmy pożyczkowe, przyciągają nas liczbami typu „kredyt za 0 zł”, „oprocentowanie 5 %”. Równie często zdarza się, że hasła te są dosyć naciągane.

Parabanki doliczają dodatkowe opłaty i prowizje, co w efekcie może doprowadzić do sytuacji, gdzie nie stać nas na zaciągniętą pożyczkę. Brak pieniędzy na spłatę rat to pierwszy krok do spirali zadłużenia.

Warto zapamiętać – zasady zaciągania pożyczek

Po pierwsze – dokładnie czytaj umowę wliczając to kwestie pisane małym druczkiem. Po drugie, bierz taką pożyczkę, na jaką możesz sobie pozwolić. Po trzecie, jeśli nie potrzebujesz pieniędzy na ważne wydatki, może lepiej jest po prostu odpuścić?

Spirala zadłużenia jest niestety sprawą, która może dotknąć praktycznie każdego z nas. Temat ten jest o tyle skomplikowany, że dotyczy różnych sfer życia. Początkowo są to problemy finansowe, ale często stanowią one zalążek życiowych tragedii. Kilka nierozważnych decyzji, nagłe sytuacje, wypadki i choroby to również potrzeba ponoszenia wydatków.

Istnieją różne powody zaciągania kredytów i nierzadko są one błahe

Dlatego też, nauczmy się nie oceniać innych, a uczmy się na ich błędach.

Ze spirali zadłużenia można wyjść, ale nie jest to proces prosty. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, dzielnie walczyć o swoje życie. Nie pożyczaj więcej pieniędzy, ustal kolejność spłacania zobowiązań i ogranicz swoje wydatki. Jeden mały kroczek może doprowadzić w końcu do tego, który będzie milowy na drodze wydostania się ze spirali zadłużenia.

Foto: Shutterstock
6 min. czytania

W czasach, gdy mamy do czynienia z niezwykle łatwym dostępem do szybkich pieniędzy, bardzo trudno jest wystrzec się popełniania błędów. Jedna pożyczka, potem następna, kolejna i kolejna. W ten sposób błyskawicznie możemy wplątać się w spiralę zadłużenia. Gruntem jest jednak, poznać sposoby, które w praktyce pomogą nam uniknąć finansowej katastrofy. Problemy finansowe mogą spotkać każdego Polaka, warto więc wiedzieć jak ich uniknąć i co zrobić w sytuacji, jeśli już wpadliśmy w pajęczynę problemów finansowych.

Spirala zadłużenia

Jak można się nietrudno domyśleć, spirala zadłużenia to nie jest ani cel naszego życia, ani też przyjemna dla nas sytuacja. Najprościej mówiąc, spirala zadłużenia zaczyna się wtedy, gdy nie mamy środków, by pokryć podstawowe rachunki i zobowiązania. Co więcej, w takiej sytuacji nasze długi są zdecydowanie wyższe niż myśleliśmy i zwyczajnie nie mamy środków, by je uregulować.

Długi te najczęściej zawierają również wszystkie płatności, które musimy ponosić w każdym miesiącu, takie jak rachunki za wodę, gaz, prąd, a także raty za sprzęt AGD itp..

Określenie spirala idealnie pasuje do zobrazowania takiej sytuacji. W konsekwencji zaciągniętych kredytów, człowiek po uszy tapla się w bagnie, co oznacza, że jest zadłużony na bardzo wysokie kwoty. Co więcej, nie ma szans na to, by zdobył środki na spłatę zadłużenia. Konieczność spłaty jednego zadłużenia, pociąga za sobą decyzję o zaciągnięciu kolejnej pożyczki.

Człowiek zaczyna kręcić się w kółko, dociera do ściany, a wtedy sytuacja staje się bez wyjścia. Odsetki z pobranych kredytów stale rosną, nikt nie chce już pożyczać pieniędzy, a wierzyciele domagają się spłaty zobowiązań. Wszystko to brzmi dosyć dramatycznie, jednak nie jest to przerysowanie sytuacji.

Bardzo często spirala zadłużenia jest życiową tragedią i nierzadko jest powodem lawiny kolejnych problemów. Niestety, bardzo ciężko jest sobie z taką sytuacją poradzić.

Zadłużenie polaków – statystyki

Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Narodowy Bank Polski, sytuacja finansowa Polaków nie jest w idealnym stanie. Statystyki pokazują, że na dzień dzisiejszy zadłużonych Polaków jest aż 2,5 miliona. Co więcej, w sumie ich zobowiązania sięgają kwoty 38 milionów złotych. Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że sytuacja kształtuje się dosyć beznadziejnie.

Ponadto, część z nich nie jest w stanie uregulować swoich zobowiązań.

Ciekawostką natomiast jest fakt, że to młodzi ludzie mają największe skłonności do oszczędzania pieniędzy. Być może wynika to z sytuacji obecnych czasów, gdzie na wszystko trzeba odkładać i pracować samemu. Badania pokazały również, że ponad 1/3 Polaków posiada jakikolwiek kredyt, najczęściej jednak są to ludzie w przedziale wiekowym 30 – 40 lat.

Spirala zadłużenia staje się powoli chorobą naszych czasów, a coraz łatwiej dostępne pieniądze i ciągłe powstawanie nowych para banków, na pewno nie ułatwia unikania jej. Gotówkę możemy dostać łatwo i szybko, koło więc się zatacza.

Przyczyny, przez które wpadamy w spiralę zadłużenia

Teoria, która mówi że główną przyczyną wpadania w spiralę zadłużenia jest możliwość zdobycia łatwych i szybkich pieniędzy wydaje się oczywista. Powodów jest więcej, ale ten zdecydowanie przoduje. Gdzie nie pójdziemy, spotkać możemy mnóstwo billboardów i reklam krzyczących do nas o łatwej gotówce.

Potrzebujesz gotówki? Nic prostszego, bez poręczycieli, bez formalności, wszystko na dowód. Trzeźwo myślące osoby na pewno dostrzegą, że chwilówki nie są tak do końca idealnym rozwiązaniem. Z kolei, te, które potrzebują pieniędzy, nie do końca będą potrafiły rozsądnie ocenić sytuację.

Pieniądze „za darmo” i chwyty reklamowe stosowane na ludziach powodują, że nie myślą racjonalnie

Dodatkowo konieczność zapłacenia rachunków czy zakupu jedzenia, również wpływa na ich decyzję i umiejętność rozsądnego osądu. Konsekwencje w tej sytuacji spychane są na drugi plan.

Zastanawiający jest fakt, że osoba, która w praktyce nie będzie mogła spłacić zobowiązania, dostaje pożyczkę. Generalnie, firmy pożyczkowe wliczają takie sytuacje w swoje ryzyko biznesowe. Jak się okazuje, jest to dla nich dosyć korzystna sytuacja, gdyż mimo niespłaconych zadłużeń, robią sobie reklamę wśród ludzi dotyczącą uzyskania łatwych pożyczek.

Poza tym, firmy takie tak czy siak będą próbowały odzyskać swoje pieniądze. Najczęściej odbywa się to za pomocą firm windykacyjnych, a czasem są to bardziej drastyczne środki. Zdarza się, że pożyczka na kwotę 3.000 zł jest zabezpieczona np. samochodem pożyczkobiorcy. Dziwne i absurdalne? Okazuje się, że w podbramkowej sytuacji człowiek może wiele przetrawić.

Na szczęście, ta ostatnia sytuacja zdarza się bardzo rzadko.

Co może więc nam pomóc przy doborze pożyczki?

Jedno słowo, a właściwie skrót – RRSO. Wskaźnik ten, to nic innego jak rzeczywiste oprocentowanie pożyczki. Często firmy pożyczkowe, przyciągają nas liczbami typu „kredyt za 0 zł”, „oprocentowanie 5 %”. Równie często zdarza się, że hasła te są dosyć naciągane.

Parabanki doliczają dodatkowe opłaty i prowizje, co w efekcie może doprowadzić do sytuacji, gdzie nie stać nas na zaciągniętą pożyczkę. Brak pieniędzy na spłatę rat to pierwszy krok do spirali zadłużenia.

Warto zapamiętać – zasady zaciągania pożyczek

Po pierwsze – dokładnie czytaj umowę wliczając to kwestie pisane małym druczkiem. Po drugie, bierz taką pożyczkę, na jaką możesz sobie pozwolić. Po trzecie, jeśli nie potrzebujesz pieniędzy na ważne wydatki, może lepiej jest po prostu odpuścić?

Spirala zadłużenia jest niestety sprawą, która może dotknąć praktycznie każdego z nas. Temat ten jest o tyle skomplikowany, że dotyczy różnych sfer życia. Początkowo są to problemy finansowe, ale często stanowią one zalążek życiowych tragedii. Kilka nierozważnych decyzji, nagłe sytuacje, wypadki i choroby to również potrzeba ponoszenia wydatków.

Istnieją różne powody zaciągania kredytów i nierzadko są one błahe

Dlatego też, nauczmy się nie oceniać innych, a uczmy się na ich błędach.

Ze spirali zadłużenia można wyjść, ale nie jest to proces prosty. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, dzielnie walczyć o swoje życie. Nie pożyczaj więcej pieniędzy, ustal kolejność spłacania zobowiązań i ogranicz swoje wydatki. Jeden mały kroczek może doprowadzić w końcu do tego, który będzie milowy na drodze wydostania się ze spirali zadłużenia.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

2 + 4 =

error: