Przepisy dotyczące zajęcia rent i emerytur przez komornika

3 min. czytania

Zacznijmy optymistycznie. Od marca tego roku wzrosła najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Na dzień dzisiejszy wynosi ona 882,56 zł brutto a od marca będzie to równiutki 1.000 zł brutto. Wiadomo, że z tej kwoty i tak nie da się wyżyć, ale to już jest jakiś progres.

W tym nowo rozpoczętym roku zmieniły się również przepisy dotyczące egzekucji komorniczych, także tych dotyczących rent i emerytur. Te przepisy wejdą w życie dopiero w połowie roku. Zmiana dotyczy głównie limitów zajęć komorniczych. W przypadku emerytur i rent komornik będzie mógł zająć mniejszą kwotę niż do tej pory.

Być może przyszedł czas, że ustawodawcy dadzą szansę emerytom i rencistom na przeżycie. Okazuje się, że nowa ustawa podnosi kwotę emerytury i renty niepodlegającej zajęciom komorniczym.

Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o zadłużenie wynikające z niepłaconych alimentów

W tym przypadku komornik może zająć 60% kwoty brutto, uwzględniającej składki NFZ i podatkowe. Na zadłużenie wynikające z nieopłaconego pobytu w placówkach pomocy społecznej czy zakładach opiekuńczo-leczniczych komornik może zająć 50% emerytury lub renty brutto.

Natomiast największej zmianie uległy przepisy dotyczące zajęć komorniczych wynikających z nieuregulowanych kredytów i pożyczek.

25% wynagrodzenia brutto

W tym przypadku komornik może zając jedynie 25% wynagrodzenia brutto, podczas gdy pracując na etacie za takie samo zobowiązanie komornik bez mrugnięcia okiem zajmie nam 505 zł wynagrodzenia. 25% zajęcie komornicze dotyczy również zbiegu kilku zobowiązań, na przykład dwóch zaciągniętych i niespłaconych kredytów.

Emeryt i rencista pobierający najniższe świadczenie ma zagwarantowaną kwotę wolną od egzekucji komorniczej wynoszącą 50% swojego świadczenia brutto z tytułu niespłaconych kredytów czy alimentów. W przypadku zadłużenia powstałego w skutek pobytu w domu pomocy społecznej czy zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub innym zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, kwota ta wynosi 20% świadczenia brutto.

Jednak w przypadku stwierdzenia, że pobieramy nienależnie emeryturę czy rentę spłacać ją będziemy już w wysokości 60% najniższego świadczenia brutto.

Kwota wolna od egzekucji komorniczej

To taka bezpieczna kwota, której komornik nie może zająć, bo musi zapewnić jakiś minimum socjalne dłużnikowi. Komornicy i tak w pierwszej kolejności zwracają uwagę na limity wynikające z zajęć a dopiero w drugiej kolejności traktują kwotę wolną od zajęcia komorniczego, jako dodatkowe ograniczenie.

Od 2017 roku kwota zwolniona od zajęcia została zwiększona i na chwilę obecną wynosi 750 zł. Ta grupa społeczna zawsze podnosiła, że kwota wolna od egzekucji komorniczej jest zbyt niska, za minimum, które pozostawała dłużnikowi nie było szans na przetrwanie bez kolejnych zobowiązań. Co prawda na ta chwilę też nie jest łatwo, ale od czegoś trzeba zacząć.

W 2016 r. sejm jednogłośnie przyjął ustawę, na podstawie, której ta kwota została zwiększona.

Nie wiele zyskają na tym dłużnicy, których zobowiązania powstały na skutek nieuregulowania zaległych alimentów czy przebywania w domach opieki społecznej czy innych ośrodkach zdrowotno-pielęgnacyjnych. Jednak ci, których zadłużenie wynika z niespłaconych kredytów czy pożyczek mają nieco większe szanse na wyjście z pętli zadłużenia.

Choć z minimalnym świadczeniem i prowadząc samodzielnie gospodarstwo domowe są marne szanse na funkcjonowanie bez zaciągania kolejnych zobowiązań.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Zacznijmy optymistycznie. Od marca tego roku wzrosła najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Na dzień dzisiejszy wynosi ona 882,56 zł brutto a od marca będzie to równiutki 1.000 zł brutto. Wiadomo, że z tej kwoty i tak nie da się wyżyć, ale to już jest jakiś progres.

W tym nowo rozpoczętym roku zmieniły się również przepisy dotyczące egzekucji komorniczych, także tych dotyczących rent i emerytur. Te przepisy wejdą w życie dopiero w połowie roku. Zmiana dotyczy głównie limitów zajęć komorniczych. W przypadku emerytur i rent komornik będzie mógł zająć mniejszą kwotę niż do tej pory.

Być może przyszedł czas, że ustawodawcy dadzą szansę emerytom i rencistom na przeżycie. Okazuje się, że nowa ustawa podnosi kwotę emerytury i renty niepodlegającej zajęciom komorniczym.

Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o zadłużenie wynikające z niepłaconych alimentów

W tym przypadku komornik może zająć 60% kwoty brutto, uwzględniającej składki NFZ i podatkowe. Na zadłużenie wynikające z nieopłaconego pobytu w placówkach pomocy społecznej czy zakładach opiekuńczo-leczniczych komornik może zająć 50% emerytury lub renty brutto.

Natomiast największej zmianie uległy przepisy dotyczące zajęć komorniczych wynikających z nieuregulowanych kredytów i pożyczek.

25% wynagrodzenia brutto

W tym przypadku komornik może zając jedynie 25% wynagrodzenia brutto, podczas gdy pracując na etacie za takie samo zobowiązanie komornik bez mrugnięcia okiem zajmie nam 505 zł wynagrodzenia. 25% zajęcie komornicze dotyczy również zbiegu kilku zobowiązań, na przykład dwóch zaciągniętych i niespłaconych kredytów.

Emeryt i rencista pobierający najniższe świadczenie ma zagwarantowaną kwotę wolną od egzekucji komorniczej wynoszącą 50% swojego świadczenia brutto z tytułu niespłaconych kredytów czy alimentów. W przypadku zadłużenia powstałego w skutek pobytu w domu pomocy społecznej czy zakładzie opiekuńczo-leczniczym lub innym zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym, kwota ta wynosi 20% świadczenia brutto.

Jednak w przypadku stwierdzenia, że pobieramy nienależnie emeryturę czy rentę spłacać ją będziemy już w wysokości 60% najniższego świadczenia brutto.

Kwota wolna od egzekucji komorniczej

To taka bezpieczna kwota, której komornik nie może zająć, bo musi zapewnić jakiś minimum socjalne dłużnikowi. Komornicy i tak w pierwszej kolejności zwracają uwagę na limity wynikające z zajęć a dopiero w drugiej kolejności traktują kwotę wolną od zajęcia komorniczego, jako dodatkowe ograniczenie.

Od 2017 roku kwota zwolniona od zajęcia została zwiększona i na chwilę obecną wynosi 750 zł. Ta grupa społeczna zawsze podnosiła, że kwota wolna od egzekucji komorniczej jest zbyt niska, za minimum, które pozostawała dłużnikowi nie było szans na przetrwanie bez kolejnych zobowiązań. Co prawda na ta chwilę też nie jest łatwo, ale od czegoś trzeba zacząć.

W 2016 r. sejm jednogłośnie przyjął ustawę, na podstawie, której ta kwota została zwiększona.

Nie wiele zyskają na tym dłużnicy, których zobowiązania powstały na skutek nieuregulowania zaległych alimentów czy przebywania w domach opieki społecznej czy innych ośrodkach zdrowotno-pielęgnacyjnych. Jednak ci, których zadłużenie wynika z niespłaconych kredytów czy pożyczek mają nieco większe szanse na wyjście z pętli zadłużenia.

Choć z minimalnym świadczeniem i prowadząc samodzielnie gospodarstwo domowe są marne szanse na funkcjonowanie bez zaciągania kolejnych zobowiązań.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: