Prowizja za przedłużenie jako spłata części długu pożyczki

Prowizja za przedłużenie jako spłata części długu pożyczki
4 - 1 głos[y]

Zazwyczaj chwilówkę zaciągamy na okres trzydziestu dni, i w terminie oddajemy pożyczone pieniądze. Niestety, jak to w życiu bywa, różne przypadki rządzą naszym życiem i nie zawsze, pomimo szczerych chęci możemy oddać pieniądze w terminie. Wtedy najczęściej pozostaje nam opcja przedłużenia terminu spłaty pożyczki. Niestety w chwili obecnej niewiele firm ma w swoich ofertach opcję terminu spłaty za dodatkową opłatą. Dzieje się tak na skutek wprowadzenia ustawy antylichwiarskiej. W chwili obecnej coraz więcej firm idzie w kierunku refinansowania pożyczek.

Jeszcze do niedawna chwilówki można było przedłużać praktycznie bez końca. Wiązało się to z ponoszeniem przez pożyczkobiorcę kolosalnych wręcz kosztów, przy niezmienionej wysokości długu. Niekiedy dochodziło do takiej sytuacji, że dłużnik nie miał pieniędzy również i na przedłużenie terminu spłaty, co wiązało się z wypowiedzeniem umowy pożyczki przez pożyczkodawcę i rozpoczęciem procesu windykacji należności.

Tu zatem rodzi się pytanie: czy można starać się o zaliczenie prowizji za przedłużenie jako spłaty części długu?

Przedłużanie w nieskończoność a spłata chwilówki

Niestety takie przedłużanie w nieskończoność chwilówki jest najgorszym z możliwych rozwiązań, gdyby zliczyć te wszystkie koszty, jakie dłużnik ponosi przy przedłużaniu, to dług już dawno byłby spłacony. Niestety firmy pożyczkowe z reguły nie godziły się na spłatę w ratach, lecz jedynie na przedłużenie terminu spłaty.

Po wejściu w życie ustawy antylichwiarskiej zasady się zmieniły. Teraz firmy rzadko godzą się na przedłużenie terminu spłaty. Wolą zaproponować refinansowanie, a w ostateczności spłatę w ratach.

Prowizja za przedłużenie

Niestety pomimo wejścia w życie ustawy antylichwiarskiej, nadal wiele firm próbuje zarobić na umożliwieniu przedłużenia terminu spłaty pożyczki. Pobieranie wysokich opłat, nieadekwatnych niekiedy do kwoty chwilówki, to najczęściej próba ominięcia przepisów dotyczących odsetek maksymalnych. Te z kolei godzą w dobro konsumenta, i są niezgodne z nową ustawą.

Dlatego też wiele firm, odchodzi od tego typu praktyk, bojąc się, że każdy sąd, gdyby sprawa trafiła przed wokandę przegrało by z kretesem.

Dlatego też zanim zdecydujemy się na przedłużenie terminu spłaty pożyczki zorientujmy się w przepisach jakie stosuje dana firma pożyczkowa. Nie dajmy się wpuścić w przysłowiowe „maliny” i naciągać na niebotyczne wręcz opłaty, które i tak nie będą wliczone na poczet spłaty głównego zobowiązania.

Wielomiesięczne, duże opłaty za przedłużenie okresu spłaty to już przeszłość. Teraz większość firm oferuje refinansowanie pożyczki, lub też rozłożenie spłaty pożyczki na raty.

Foto: Shutterstock
Prowizja za przedłużenie jako spłata części długu pożyczki
4 - 1 głos[y]

Zazwyczaj chwilówkę zaciągamy na okres trzydziestu dni, i w terminie oddajemy pożyczone pieniądze. Niestety, jak to w życiu bywa, różne przypadki rządzą naszym życiem i nie zawsze, pomimo szczerych chęci możemy oddać pieniądze w terminie. Wtedy najczęściej pozostaje nam opcja przedłużenia terminu spłaty pożyczki. Niestety w chwili obecnej niewiele firm ma w swoich ofertach opcję terminu spłaty za dodatkową opłatą. Dzieje się tak na skutek wprowadzenia ustawy antylichwiarskiej. W chwili obecnej coraz więcej firm idzie w kierunku refinansowania pożyczek.

Jeszcze do niedawna chwilówki można było przedłużać praktycznie bez końca. Wiązało się to z ponoszeniem przez pożyczkobiorcę kolosalnych wręcz kosztów, przy niezmienionej wysokości długu. Niekiedy dochodziło do takiej sytuacji, że dłużnik nie miał pieniędzy również i na przedłużenie terminu spłaty, co wiązało się z wypowiedzeniem umowy pożyczki przez pożyczkodawcę i rozpoczęciem procesu windykacji należności.

Tu zatem rodzi się pytanie: czy można starać się o zaliczenie prowizji za przedłużenie jako spłaty części długu?

Przedłużanie w nieskończoność a spłata chwilówki

Niestety takie przedłużanie w nieskończoność chwilówki jest najgorszym z możliwych rozwiązań, gdyby zliczyć te wszystkie koszty, jakie dłużnik ponosi przy przedłużaniu, to dług już dawno byłby spłacony. Niestety firmy pożyczkowe z reguły nie godziły się na spłatę w ratach, lecz jedynie na przedłużenie terminu spłaty.

Po wejściu w życie ustawy antylichwiarskiej zasady się zmieniły. Teraz firmy rzadko godzą się na przedłużenie terminu spłaty. Wolą zaproponować refinansowanie, a w ostateczności spłatę w ratach.

Prowizja za przedłużenie

Niestety pomimo wejścia w życie ustawy antylichwiarskiej, nadal wiele firm próbuje zarobić na umożliwieniu przedłużenia terminu spłaty pożyczki. Pobieranie wysokich opłat, nieadekwatnych niekiedy do kwoty chwilówki, to najczęściej próba ominięcia przepisów dotyczących odsetek maksymalnych. Te z kolei godzą w dobro konsumenta, i są niezgodne z nową ustawą.

Dlatego też wiele firm, odchodzi od tego typu praktyk, bojąc się, że każdy sąd, gdyby sprawa trafiła przed wokandę przegrało by z kretesem.

Dlatego też zanim zdecydujemy się na przedłużenie terminu spłaty pożyczki zorientujmy się w przepisach jakie stosuje dana firma pożyczkowa. Nie dajmy się wpuścić w przysłowiowe „maliny” i naciągać na niebotyczne wręcz opłaty, które i tak nie będą wliczone na poczet spłaty głównego zobowiązania.

Wielomiesięczne, duże opłaty za przedłużenie okresu spłaty to już przeszłość. Teraz większość firm oferuje refinansowanie pożyczki, lub też rozłożenie spłaty pożyczki na raty.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: