Problemy w spłacie kredytu – co robić?

Problemy w spłacie kredytu – co robić?
5 - 1 głos[y]

Decydując się na kredyt, zobowiązujemy się do jego spłaty. Jednak zdarza się, że w naszym życiu pojawiają się zawirowania, które sprawiają, że nie jest to takie proste. Może to wynikać z nagłej utraty pracy lub uzyskiwania niższych dochodów niż w momencie podpisywania umowy kredytowej. Taka sytuacja może spotkać np. osoby, które prowadzą działalność gospodarczą na własną rękę. Poza tym problemy w spłacie kredytu mogą również wynikać z nieplanowanych wydatków, które niespodziewanie na nas spadły.

Co zatem możemy zrobić, gdy pojawią się problemy w spłacie kredytu w terminie? Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że nie jesteśmy w takiej sytuacji pozostawieni samym sobie. Na szczęście jest całkiem sporo rozwiązań, z których możemy skorzystać. Wszystko zależy od tego, jaki kredyt spłacamy oraz z jakiego powodu mamy z tym problemy.

Czy mogę liczyć na pomoc jeśli mam problemy w spłacie kredytu?

Jeśli potrzebujemy pomocy w spłacie kredytu, musimy zacząć od tego, jaki rodzaj zadłużenia posiadamy. Ważne będzie to, czy jest to kredyt gotówkowy zaciągnięty w banku, pożyczka pozabankowa czy chwilówka. Liczy się również liczba zobowiązań, które posiadamy. A może nasze problemy dotyczą kredytu hipotecznego? Sprawdźmy zatem, z jakich rozwiązań możemy skorzystać w takich sytuacjach.

Pomoc w przypadku pożyczek pozabankowych i chwilówek

A co w przypadku, gdy natrafimy na problemy ze spłatą pożyczek pozabankowych. Taka sytuacja nie należy do rzadkości, gdyż coraz więcej osób sięga po chwilówkę czy pożyczkę ratalną do pozabankowych firm pożyczkowych. Cieszą się one dużą popularnością, ponieważ łatwo jest je dostać, proces wnioskowania o pożyczkę jest prosty i właściwie nie wymaga wychodzenia z domu, a pieniądze lądują na naszym koncie nawet w ciągu kilkunastu minut. Jednak łatwość w uzyskaniu takiej pożyczki nie zawsze oznacza, że równie prosto będzie zwrócić ją pożyczkodawcy.

Dotyczy to zwłaszcza chwilówek z 30-dniowym okresem spłaty. I choć nie każdy może pozwolić sobie na spłatę takiego zobowiązania w takim terminie, to i tak wiele osób wybiera ten rodzaj pożyczki. Nie ma zresztą w tym nic dziwnego, gdyż ten rodzaj pożyczki pozabankowej dla wielu osób stanowi ostatnią deskę ratunku. Jednak bez względu na powód sięgania po chwilówki czy inne pożyczki pozabankowe, zastanówmy się, jak poradzić sobie w sytuacji, gdy mamy problem z ich spłatą.

Pierwsze pytanie, jakie nam się nasuwa w tej sytuacji, dotyczy tego, czy w takim przypadku również możemy sięgnąć po kredyt konsolidacyjny? Jest to jedno z dostępnych rozwiązań, ale tylko w przypadku gdy naszym głównym zobowiązaniem jest kredyt zaciągnięty w banku, a ponadto nasza historia kredytowa w bazach BIK jest pozytywna. Jeśli spełniamy oba te warunki, bank nie powinien robić nam trudności z udzieleniem kredytu konsolidacyjnego. Choć oczywiście zależy to od naszej indywidualnej sytuacji.

Pamiętajmy ponadto, że nawet jeden bank nie zgodzi się na przyznanie nam kredytu konsolidacyjnego, zawsze możemy zgłosić się do innego banku, który wyda inną decyzję kredytową. Aby nie tracić czasu i nerwów, najlepiej będzie w takim przypadku skorzystać z pomocy profesjonalnego doradcy finansowego. Jako że współpracuje on z wieloma bankami, będzie widział, który z nich będzie nam w stanie pomóc.

Załóżmy jednak, że nie możemy liczyć na bankowy kredyt konsolidacyjny. Jakie wyjście mamy w takiej sytuacji? Przede wszystkim możemy skorzystać z pożyczki dla osób zadłużonych. Jeśli tylko posiadamy odpowiednie zabezpieczenie, z pewnością znajdziemy firmę pożyczkową, która udzieli nam takie finansowanie. Jeszcze innym rozwiązaniem jest skorzystanie z pożyczki z żyrantem, który będzie stanowił zabezpieczenie naszej pożyczki. W takim przypadku możemy uzyskać pożyczkę nawet przy negatywnym BIK.

Pomoc w przypadku kredytu hipotecznego

Trudności w spłacie kredytu hipotecznego nie powinny nas dziwić, wszak okres jego spłaty często wynosi nawet 40 lat, a przez ten czas wiele może się wydarzyć. Zazwyczaj w momencie zaciągania kredytu hipotecznego jesteśmy młodzi i sprawni, a spłata kolejnych rat nie jest problematyczna. Jednak na przestrzeni lat nasza sytuacja finansowa może się pogorszyć, czy to w wyniku utraty pracy, choroby, czy też z innej przyczyny. Z tego względu dobrze jest nadpłacać kredyt hipoteczny, gdy tylko mamy taką możliwość, ale każdy może sobie na to pozwolić.

Przyjmijmy jednak, że zaczynamy mieć problemy w spłacie kredytu hipotecznego. Co możemy zrobić w takiej sytuacji? Pierwszym krokiem powinno być zawiadomienie banku o naszych kłopotach. Dzięki temu możemy liczyć na sprawne znalezienie rozwiązania zaistniałej sytuacji.

Najczęściej możemy spotkać się z propozycją wydłużenia okresu spłaty kredytu, dzięki czemu comiesięczna rata będzie niższa niż dotychczas. Jednak jeśli nasza sytuacja jest bardziej skomplikowana, np. całkowicie utraciliśmy nasz dochód, bank może zaproponować nam karencję spłaty kredytu. Wówczas, na czas szukania nowej pracy, spłacać będziemy jedynie odsetki.

Jeśli mamy problem ze spłatą kredytu hipotecznego, możemy zwrócić się również do Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Zajmuje się on osobami w trudnych sytuacjach życiowych, np. po utracie pracy. W takim przypadku możemy liczyć na uzyskanie od Banku Gospodarstwa Krajowego nieoprocentowanego kredytu. Taki kredyt możemy wykorzystać na spłatę raty kredytu hipotecznego. Co ważne, spłata takiego kredytu nie powinna stanowić dla nas obciążenia, gdyż możemy ją rozłożyć na kilka lat, a raty takiego kredytu nie będą wysokie.

Pomoc w przypadku kredytów bankowych

Zacznijmy od problemów ze spłatą kredytów zaciągniętych w banku. Jak wiemy, mogą to być kredyty gotówkowe, samochodowe, a także zadłużenie na karcie kredytowej. Dla ułatwienia załóżmy, że zaciągnęliśmy w banku kredyt gotówkowy, do którego otrzymaliśmy kartę kredytową, z której ochoczo korzystamy aż do jej limitu. Po jakimś czasie zdecydowaliśmy się na wymianę samochodu, ale z powodu niewystarczających środków, musieliśmy sięgnąć po kredyt samochodowy.

Oznacza to, że co miesiąc musimy spłacać raty kredytu gotówkowego, samochodowego oraz zadłużenia na karcie kredytowej. Niestety po kilku miesiącach przychodzi nam to coraz ciężej i nie możemy sobie pozwolić na spłatę karty kredytowej w kwocie większej niż minimalna. A i z tym mamy coraz większy problem. W tym momencie musimy zdać sobie sprawę z naszej sytuacji i zacząć działać, zanim zaczniemy spóźniać się z terminową spłatą kredytów. To tak naprawdę ostatni gwizdek, aby znaleźć najlepsze wyjście z zaistniałej sytuacji i uniknąć poważniejszych kłopotów.

Wbrew pozorom powyższa sytuacja nie jest najgorsza, chociażby dlatego, że mamy do spłaty tylko trzy zobowiązania. Nierzadko zdarza się, że kredytobiorcy mają na swoim koncie po kilka kredytów gotówkowych, wykorzystane do końca limity na wielu kartach kredytowych, a do tego dochodzi jeszcze spłata jakiegoś większego kredytu. Co możemy zatem zrobić w podobnej sytuacji?

Zadłużenie wobec banku rozwiązaniem jest kredyt konsolidacyjny

Kredyt konsolidacyjny polega ona na połączeniu naszych obecnych zobowiązań w jedno. W taki sposób zamiast kilku rat, w danym miesiącu spłacamy tylko jedną, która jest niższa niż miesięczna suma naszych dotychczasowych zobowiązań. Jest to wynikiem tego, że bank udzielając nam kredytu konsolidacyjnego, wydłużył nam okres jego spłaty, aby kolejne raty nie stanowiły zbytniego obciążenia dla domowego budżetu.

Decydując się na kredyt konsolidacyjny, warto rozważyć złożenie wniosku o nieco wyższą kwotę niż suma naszych aktualnych zobowiązań. Dzięki takiej dodatkowej gotówce możemy spłacić również inne, pozabankowe zobowiązania, takie jak zaległe rachunki.

Foto: Shutterstock
Problemy w spłacie kredytu – co robić?
5 - 1 głos[y]

Decydując się na kredyt, zobowiązujemy się do jego spłaty. Jednak zdarza się, że w naszym życiu pojawiają się zawirowania, które sprawiają, że nie jest to takie proste. Może to wynikać z nagłej utraty pracy lub uzyskiwania niższych dochodów niż w momencie podpisywania umowy kredytowej. Taka sytuacja może spotkać np. osoby, które prowadzą działalność gospodarczą na własną rękę. Poza tym problemy w spłacie kredytu mogą również wynikać z nieplanowanych wydatków, które niespodziewanie na nas spadły.

Co zatem możemy zrobić, gdy pojawią się problemy w spłacie kredytu w terminie? Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że nie jesteśmy w takiej sytuacji pozostawieni samym sobie. Na szczęście jest całkiem sporo rozwiązań, z których możemy skorzystać. Wszystko zależy od tego, jaki kredyt spłacamy oraz z jakiego powodu mamy z tym problemy.

Czy mogę liczyć na pomoc jeśli mam problemy w spłacie kredytu?

Jeśli potrzebujemy pomocy w spłacie kredytu, musimy zacząć od tego, jaki rodzaj zadłużenia posiadamy. Ważne będzie to, czy jest to kredyt gotówkowy zaciągnięty w banku, pożyczka pozabankowa czy chwilówka. Liczy się również liczba zobowiązań, które posiadamy. A może nasze problemy dotyczą kredytu hipotecznego? Sprawdźmy zatem, z jakich rozwiązań możemy skorzystać w takich sytuacjach.

Pomoc w przypadku pożyczek pozabankowych i chwilówek

A co w przypadku, gdy natrafimy na problemy ze spłatą pożyczek pozabankowych. Taka sytuacja nie należy do rzadkości, gdyż coraz więcej osób sięga po chwilówkę czy pożyczkę ratalną do pozabankowych firm pożyczkowych. Cieszą się one dużą popularnością, ponieważ łatwo jest je dostać, proces wnioskowania o pożyczkę jest prosty i właściwie nie wymaga wychodzenia z domu, a pieniądze lądują na naszym koncie nawet w ciągu kilkunastu minut. Jednak łatwość w uzyskaniu takiej pożyczki nie zawsze oznacza, że równie prosto będzie zwrócić ją pożyczkodawcy.

Dotyczy to zwłaszcza chwilówek z 30-dniowym okresem spłaty. I choć nie każdy może pozwolić sobie na spłatę takiego zobowiązania w takim terminie, to i tak wiele osób wybiera ten rodzaj pożyczki. Nie ma zresztą w tym nic dziwnego, gdyż ten rodzaj pożyczki pozabankowej dla wielu osób stanowi ostatnią deskę ratunku. Jednak bez względu na powód sięgania po chwilówki czy inne pożyczki pozabankowe, zastanówmy się, jak poradzić sobie w sytuacji, gdy mamy problem z ich spłatą.

Pierwsze pytanie, jakie nam się nasuwa w tej sytuacji, dotyczy tego, czy w takim przypadku również możemy sięgnąć po kredyt konsolidacyjny? Jest to jedno z dostępnych rozwiązań, ale tylko w przypadku gdy naszym głównym zobowiązaniem jest kredyt zaciągnięty w banku, a ponadto nasza historia kredytowa w bazach BIK jest pozytywna. Jeśli spełniamy oba te warunki, bank nie powinien robić nam trudności z udzieleniem kredytu konsolidacyjnego. Choć oczywiście zależy to od naszej indywidualnej sytuacji.

Pamiętajmy ponadto, że nawet jeden bank nie zgodzi się na przyznanie nam kredytu konsolidacyjnego, zawsze możemy zgłosić się do innego banku, który wyda inną decyzję kredytową. Aby nie tracić czasu i nerwów, najlepiej będzie w takim przypadku skorzystać z pomocy profesjonalnego doradcy finansowego. Jako że współpracuje on z wieloma bankami, będzie widział, który z nich będzie nam w stanie pomóc.

Załóżmy jednak, że nie możemy liczyć na bankowy kredyt konsolidacyjny. Jakie wyjście mamy w takiej sytuacji? Przede wszystkim możemy skorzystać z pożyczki dla osób zadłużonych. Jeśli tylko posiadamy odpowiednie zabezpieczenie, z pewnością znajdziemy firmę pożyczkową, która udzieli nam takie finansowanie. Jeszcze innym rozwiązaniem jest skorzystanie z pożyczki z żyrantem, który będzie stanowił zabezpieczenie naszej pożyczki. W takim przypadku możemy uzyskać pożyczkę nawet przy negatywnym BIK.

Pomoc w przypadku kredytu hipotecznego

Trudności w spłacie kredytu hipotecznego nie powinny nas dziwić, wszak okres jego spłaty często wynosi nawet 40 lat, a przez ten czas wiele może się wydarzyć. Zazwyczaj w momencie zaciągania kredytu hipotecznego jesteśmy młodzi i sprawni, a spłata kolejnych rat nie jest problematyczna. Jednak na przestrzeni lat nasza sytuacja finansowa może się pogorszyć, czy to w wyniku utraty pracy, choroby, czy też z innej przyczyny. Z tego względu dobrze jest nadpłacać kredyt hipoteczny, gdy tylko mamy taką możliwość, ale każdy może sobie na to pozwolić.

Przyjmijmy jednak, że zaczynamy mieć problemy w spłacie kredytu hipotecznego. Co możemy zrobić w takiej sytuacji? Pierwszym krokiem powinno być zawiadomienie banku o naszych kłopotach. Dzięki temu możemy liczyć na sprawne znalezienie rozwiązania zaistniałej sytuacji.

Najczęściej możemy spotkać się z propozycją wydłużenia okresu spłaty kredytu, dzięki czemu comiesięczna rata będzie niższa niż dotychczas. Jednak jeśli nasza sytuacja jest bardziej skomplikowana, np. całkowicie utraciliśmy nasz dochód, bank może zaproponować nam karencję spłaty kredytu. Wówczas, na czas szukania nowej pracy, spłacać będziemy jedynie odsetki.

Jeśli mamy problem ze spłatą kredytu hipotecznego, możemy zwrócić się również do Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Zajmuje się on osobami w trudnych sytuacjach życiowych, np. po utracie pracy. W takim przypadku możemy liczyć na uzyskanie od Banku Gospodarstwa Krajowego nieoprocentowanego kredytu. Taki kredyt możemy wykorzystać na spłatę raty kredytu hipotecznego. Co ważne, spłata takiego kredytu nie powinna stanowić dla nas obciążenia, gdyż możemy ją rozłożyć na kilka lat, a raty takiego kredytu nie będą wysokie.

Pomoc w przypadku kredytów bankowych

Zacznijmy od problemów ze spłatą kredytów zaciągniętych w banku. Jak wiemy, mogą to być kredyty gotówkowe, samochodowe, a także zadłużenie na karcie kredytowej. Dla ułatwienia załóżmy, że zaciągnęliśmy w banku kredyt gotówkowy, do którego otrzymaliśmy kartę kredytową, z której ochoczo korzystamy aż do jej limitu. Po jakimś czasie zdecydowaliśmy się na wymianę samochodu, ale z powodu niewystarczających środków, musieliśmy sięgnąć po kredyt samochodowy.

Oznacza to, że co miesiąc musimy spłacać raty kredytu gotówkowego, samochodowego oraz zadłużenia na karcie kredytowej. Niestety po kilku miesiącach przychodzi nam to coraz ciężej i nie możemy sobie pozwolić na spłatę karty kredytowej w kwocie większej niż minimalna. A i z tym mamy coraz większy problem. W tym momencie musimy zdać sobie sprawę z naszej sytuacji i zacząć działać, zanim zaczniemy spóźniać się z terminową spłatą kredytów. To tak naprawdę ostatni gwizdek, aby znaleźć najlepsze wyjście z zaistniałej sytuacji i uniknąć poważniejszych kłopotów.

Wbrew pozorom powyższa sytuacja nie jest najgorsza, chociażby dlatego, że mamy do spłaty tylko trzy zobowiązania. Nierzadko zdarza się, że kredytobiorcy mają na swoim koncie po kilka kredytów gotówkowych, wykorzystane do końca limity na wielu kartach kredytowych, a do tego dochodzi jeszcze spłata jakiegoś większego kredytu. Co możemy zatem zrobić w podobnej sytuacji?

Zadłużenie wobec banku rozwiązaniem jest kredyt konsolidacyjny

Kredyt konsolidacyjny polega ona na połączeniu naszych obecnych zobowiązań w jedno. W taki sposób zamiast kilku rat, w danym miesiącu spłacamy tylko jedną, która jest niższa niż miesięczna suma naszych dotychczasowych zobowiązań. Jest to wynikiem tego, że bank udzielając nam kredytu konsolidacyjnego, wydłużył nam okres jego spłaty, aby kolejne raty nie stanowiły zbytniego obciążenia dla domowego budżetu.

Decydując się na kredyt konsolidacyjny, warto rozważyć złożenie wniosku o nieco wyższą kwotę niż suma naszych aktualnych zobowiązań. Dzięki takiej dodatkowej gotówce możemy spłacić również inne, pozabankowe zobowiązania, takie jak zaległe rachunki.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: