Pożyczki pozabankowe i chwilówki w czerwcu 2020 roku – ranking

7 min. czytania

Pewnie nie jeden z nas przekonał się, że potrzeby finansowe pojawiają się nagle i zwykle są „palące”. Jakby tego było mało często uderzają seryjnie, na przykład psuje się auto a za chwilkę pralka zaczyna przeciekać. Nie każdy ma odłożoną gotówkę na tak zwaną czarną godzinę i w takich naglących potrzebach musi poradzić sobie inaczej. Część z nich udaje się do banku po dodatkowe finansowanie jednak nie każdy może na nie liczyć. Wówczas można skorzystać z produktów firm pozabankowych, to znaczy sięgnąć po pożyczkę do alternatywnego źródła.

Jednak musimy się liczyć z tym, że znaleźliśmy się w dość skomplikowanej sytuacji i kryzys związany z sytuacją epidemiczną dotyka nie tylko nas, ale też wiele firm i instytucji. W związku z tym z pożyczeniem pieniędzy przez banki i firmy pozabankowe wcale nie jest takie proste. Wszyscy stają się zachować ostrożność.

Także banki i firmy pozabankowe dużo chętniej udzielają kredytów czy pożyczek osobom z nienaganną historią kredytową i zdolnością kredytową. W związku z tym znacznie mniej osób otrzyma możliwość do dodatkowych pieniędzy.

Do których firm pozabankowych możemy się udać po pożyczkę?

Provident – to produkt dostępny od początku do końca online. Pożyczkę można zaciągnąć na 15 miesięcy, kwota, jaką możemy pożyczyć to maksymalnie 15.000 zł, spłacamy w miesięcznych ratach. Po zatwierdzeniu wniosku w kilka chwil pieniądze otrzymamy na konto. Firma działa na polskim rynku pożyczkowym od ponad 20 lat. Pożyczka samoobsługowa to taka, którą całkowicie możemy wziąć online.

Kasa Stefczyka – tu znajdziemy w razie potrzeby pożyczkę konsolidacyjną, czyli taką, którą będziemy mogli połączyć kilka wcześniej zaciągniętych zobowiązań, po to, aby ustalić jedną wspólną, mniejszą miesięczną ratę. Wszelkich formalności w Kasie Stefczyka dokonujemy za pośrednictwem online, pieniądze otrzymujemy niemalże natychmiast na konto.

Super Grosz – to pożyczka ratalna, w kwocie od 1.000 zł do 15.000 zł dla osób stale korzystających z usług, okres spłaty pożyczki wynosi od 4 do 50 miesięcy, nie ma w niej ukrytych kosztów a decyzja zapada bardzo szybko, formalności ograniczone zostały do minimum.

Monedo – to również pożyczka ratalna, możemy pożyczyć od 1.500 zł do nawet 20.000 zł a spłacać je będziemy mogli albo w ciągu 6 miesięcy albo nawet 48. Każdy klient może liczyć na indywidualne podejście do sprawy.

Smartney – tu będziemy mogli pożyczyć od 3.000 zł do 60.000 zł, które będziemy mogli spłacić w ciągu 24 a nawet 60 miesięcy. Cała operacja odbywa się online.
Przedstawione firmy nie koniecznie muszą przedstawiać swoje oferty właśnie w takiej formie.

Z uwagi na koronawirusa i wprowadzone obostrzenia wiele z nich albo zawiesiła swoją działalność albo znacząco zmieniła swoje propozycje. Zmiany te dotyczą głównie maksymalnego limitu pozaodsetkowego kosztów dla kredytu. Dotyczy to wszystkich kredytów i pożyczek, nie tylko tych bankowych, ale również pozabankowych.

W przypadku, gdy zależy nam na większej kwocie dobrze byłoby rzucić okiem na oferty firmy Monedo albo Super Grosz. w momencie, gdy nie mamy, co liczyć na pożyczkę w banku, w tych firmach będziemy mogli pożyczyć od 10.000 zł do nawet 15.000 zł.

Super Grosz pomoże nam również w momencie, gdy bank nam odmówi udzielenia pożyczki. poza tym udziela pożyczek osobom, które ukończyły 21 lat i posiadają zatrudnienie, z którego otrzymują dochód, który pozwoli im na spłatę zobowiązania. Co ciekawe, nie musimy też posiadać konta bankowego.

Wszelkich formalności dokonujemy online a pieniądze możemy odebrać w najbliższym okienku placówki pocztowej za pomocą czeku Giro. Nie możemy się poddawać. Jeśli znajdziemy się w podbramkowej sytuacji, usiądźmy, spróbujmy się wyciszyć i zastanówmy się chwile. Zwykle rozwiązanie przychodzą do głowy w najmniej oczekiwanych momentach.

Mówią, że nie ma sytuacji bez wyjścia

Jeśli nie możemy otrzymać finansowania w banku, spróbujmy w firmach pozabankowych. Często ich oferty są zbliżone do tych bankowych a czasami możemy trafić na taką, która może okazać się nawet konkurencyjna.

Wielu Polaków już się przekonało, że szybkie pożyczki online mogą się okazać świetną alternatywą dla pożyczek bankowych. W większości przypadków przekonują niemalże zerowe formalności, szybkie pieniądze na koncie. Także w przypadku, gdy mamy chwilowy problem z płynnością finansową i mamy pewność, że za niedługo sytuacji się unormuje z powodzeniem możemy sięgnąć po chwilówkę.

Pieniądze szybko pojawią się na koncie, w krótkim czasie będziemy musieli je spłacić i będziemy mogli zapomnieć o tym epizodzie. Szerokie grono osób uważa, że chwilówki są dobrym rozwiązaniem na wakacyjny wyjazd. Szybko możemy otrzymać konkretne pieniądze, bo w zależności od firmy pożyczkowej to może być nawet kilka tysięcy. Na wymarzone wakacje wystarczy.

A spłatą będziemy się martwić zaraz po powrocie. W większości firm pozabankowych termin spłaty chwilówki wynosi 30, 45 lub 60 dni. Zwykle firmy pożyczkowe oferują nam chwilówki z 30-dnowym okresem spłaty, jednak coraz częściej możemy się spotkać z takimi, które wydłużają okres spłaty do 45 a nawet 60 dni. Przy 60-dniowym okresie spłaty zwykle spłata podzielona jest na dwie, równe, miesięczne raty.

Gdzie po chwilówkę?

Filarum – to firma, która oferuje nam pożyczkę w kwocie do 5.000 zł. Przy składaniu wniosku możemy liczyć na minimum formalności, nie znajdziemy tam też żadnych ukrytych kosztów.

Vivus – tu wszelkie formalności załatwiamy online, bez wychodzenia z domu i możemy liczyć na pierwszą, darmową pożyczkę. Za pierwszym razem możemy skorzystać z promocyjnej pierwszej pożyczki i pożyczyć 500 zł, okres spłaty wynosi aż 61 dni i w tym przypadku RRSO wynosi 0%. Poza promocją pierwsza pożyczka może wynosić od 100 do 3.000 zł z 30-dniowym okresem spłaty.

Kolejne pożyczki mogą już wynosić od 100 zł do 7.500 zł. Spłacić tą pożyczkę będziemy musieli również w 30 dni.

Finbo – w tej firmie również załatwimy wszystko przez internet. Firma ta charakteryzuje się wysoką akceptowalnością wniosków o pożyczkę. A jeśli już wniosek zostanie zaakceptowany, to pieniądze na koncie pojawią się w kilka chwil.

Extra Portfel – tu będziemy mogli pożyczyć od 500 zł do 6.000 zł. I to jest jednak z tych firm z wydłużonym okresem spłaty. Pożyczone pieniądze będziemy musieli zwrócić w ciągu 45 dni. Za pierwszym razem będziemy mogli pożyczyć nawet 3.000 zł.

Net Credit – firma szybko podejmuje decyzje pożyczkowe, nie wymaga od nas niczego nadzwyczajnego, formalności jak w większości przypadków ograniczone są do minimum. Za pierwszym razem będziemy mogli pożyczyć do 3.000 zł, przy kolejnych pożyczkach będziemy mogli już skorzystać nawet z 5.000 zł.

Kuki – tu również spotkamy się z dużą akceptowalnością wniosków pożyczkowych, a jeśli już wniosek zostanie zaakceptowany, to wówczas bardzo szybko pieniądze trafią na nasze konto. Wszelkich formalności dokonujemy przez internet. RRSO dla chwilówek wynosi 513,89%.

Lendon – tu pożyczymy od 300 zł do 3.000 zł, które to będziemy musieli spłacić w ciągu 45 dni. Tu możemy liczyć na pierwszą darmową pożyczkę.

Miloan – tu pieniądze na koncie pojawią się już w ciągu 15 minut, jak tylko nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpoznany. Za pierwszym razem będziemy mogli pożyczyć do 3.000 zł, przy kolejnych możemy już sięgnąć po 5.000 zł.

Z wydłużonego okresu spłaty też słynie firma pożyczkowa Wonga. Od samego początku oferowała swoim klientom okres spłaty wynoszący 60 dni. Z kolei Vivus oferuje najdłuższy termin spłaty pierwszej pożyczki, który wynosi 61 dni. To na chwilę obecną jedna z niewielu firm pożyczkowych, która oferuje pierwszą pożyczkę za darmo.

W Extra Portfel możemy też liczyć na wydłużony do 45 dni okres spłaty. Jakich dokumentów będziemy potrzebować do zaciągnięcia chwilówki? Z reguły firmy pożyczkowe formalności ograniczają do minimum. W większości musimy mieć ukończone 18 lat, czasami jest to 20 albo nawet 21 lat. Musimy mieć dostęp do internetu no i konto bankowe.

Zwykle nie potrzebujemy dodatkowych zaświadczeń o dochodach czy zatrudnieniu. Niektóre firmy mogą ewentualnie poprosić nas o wyciąg bankowy, który ma potwierdzić comiesięczne wpływy na konto. Czasami zamiast wyciągu może być wymagany opłacony rachunek za prąd, czy inne media.

Foto: Shutterstock
7 min. czytania

Pewnie nie jeden z nas przekonał się, że potrzeby finansowe pojawiają się nagle i zwykle są „palące”. Jakby tego było mało często uderzają seryjnie, na przykład psuje się auto a za chwilkę pralka zaczyna przeciekać. Nie każdy ma odłożoną gotówkę na tak zwaną czarną godzinę i w takich naglących potrzebach musi poradzić sobie inaczej. Część z nich udaje się do banku po dodatkowe finansowanie jednak nie każdy może na nie liczyć. Wówczas można skorzystać z produktów firm pozabankowych, to znaczy sięgnąć po pożyczkę do alternatywnego źródła.

Jednak musimy się liczyć z tym, że znaleźliśmy się w dość skomplikowanej sytuacji i kryzys związany z sytuacją epidemiczną dotyka nie tylko nas, ale też wiele firm i instytucji. W związku z tym z pożyczeniem pieniędzy przez banki i firmy pozabankowe wcale nie jest takie proste. Wszyscy stają się zachować ostrożność.

Także banki i firmy pozabankowe dużo chętniej udzielają kredytów czy pożyczek osobom z nienaganną historią kredytową i zdolnością kredytową. W związku z tym znacznie mniej osób otrzyma możliwość do dodatkowych pieniędzy.

Do których firm pozabankowych możemy się udać po pożyczkę?

Provident – to produkt dostępny od początku do końca online. Pożyczkę można zaciągnąć na 15 miesięcy, kwota, jaką możemy pożyczyć to maksymalnie 15.000 zł, spłacamy w miesięcznych ratach. Po zatwierdzeniu wniosku w kilka chwil pieniądze otrzymamy na konto. Firma działa na polskim rynku pożyczkowym od ponad 20 lat. Pożyczka samoobsługowa to taka, którą całkowicie możemy wziąć online.

Kasa Stefczyka – tu znajdziemy w razie potrzeby pożyczkę konsolidacyjną, czyli taką, którą będziemy mogli połączyć kilka wcześniej zaciągniętych zobowiązań, po to, aby ustalić jedną wspólną, mniejszą miesięczną ratę. Wszelkich formalności w Kasie Stefczyka dokonujemy za pośrednictwem online, pieniądze otrzymujemy niemalże natychmiast na konto.

Super Grosz – to pożyczka ratalna, w kwocie od 1.000 zł do 15.000 zł dla osób stale korzystających z usług, okres spłaty pożyczki wynosi od 4 do 50 miesięcy, nie ma w niej ukrytych kosztów a decyzja zapada bardzo szybko, formalności ograniczone zostały do minimum.

Monedo – to również pożyczka ratalna, możemy pożyczyć od 1.500 zł do nawet 20.000 zł a spłacać je będziemy mogli albo w ciągu 6 miesięcy albo nawet 48. Każdy klient może liczyć na indywidualne podejście do sprawy.

Smartney – tu będziemy mogli pożyczyć od 3.000 zł do 60.000 zł, które będziemy mogli spłacić w ciągu 24 a nawet 60 miesięcy. Cała operacja odbywa się online.
Przedstawione firmy nie koniecznie muszą przedstawiać swoje oferty właśnie w takiej formie.

Z uwagi na koronawirusa i wprowadzone obostrzenia wiele z nich albo zawiesiła swoją działalność albo znacząco zmieniła swoje propozycje. Zmiany te dotyczą głównie maksymalnego limitu pozaodsetkowego kosztów dla kredytu. Dotyczy to wszystkich kredytów i pożyczek, nie tylko tych bankowych, ale również pozabankowych.

W przypadku, gdy zależy nam na większej kwocie dobrze byłoby rzucić okiem na oferty firmy Monedo albo Super Grosz. w momencie, gdy nie mamy, co liczyć na pożyczkę w banku, w tych firmach będziemy mogli pożyczyć od 10.000 zł do nawet 15.000 zł.

Super Grosz pomoże nam również w momencie, gdy bank nam odmówi udzielenia pożyczki. poza tym udziela pożyczek osobom, które ukończyły 21 lat i posiadają zatrudnienie, z którego otrzymują dochód, który pozwoli im na spłatę zobowiązania. Co ciekawe, nie musimy też posiadać konta bankowego.

Wszelkich formalności dokonujemy online a pieniądze możemy odebrać w najbliższym okienku placówki pocztowej za pomocą czeku Giro. Nie możemy się poddawać. Jeśli znajdziemy się w podbramkowej sytuacji, usiądźmy, spróbujmy się wyciszyć i zastanówmy się chwile. Zwykle rozwiązanie przychodzą do głowy w najmniej oczekiwanych momentach.

Mówią, że nie ma sytuacji bez wyjścia

Jeśli nie możemy otrzymać finansowania w banku, spróbujmy w firmach pozabankowych. Często ich oferty są zbliżone do tych bankowych a czasami możemy trafić na taką, która może okazać się nawet konkurencyjna.

Wielu Polaków już się przekonało, że szybkie pożyczki online mogą się okazać świetną alternatywą dla pożyczek bankowych. W większości przypadków przekonują niemalże zerowe formalności, szybkie pieniądze na koncie. Także w przypadku, gdy mamy chwilowy problem z płynnością finansową i mamy pewność, że za niedługo sytuacji się unormuje z powodzeniem możemy sięgnąć po chwilówkę.

Pieniądze szybko pojawią się na koncie, w krótkim czasie będziemy musieli je spłacić i będziemy mogli zapomnieć o tym epizodzie. Szerokie grono osób uważa, że chwilówki są dobrym rozwiązaniem na wakacyjny wyjazd. Szybko możemy otrzymać konkretne pieniądze, bo w zależności od firmy pożyczkowej to może być nawet kilka tysięcy. Na wymarzone wakacje wystarczy.

A spłatą będziemy się martwić zaraz po powrocie. W większości firm pozabankowych termin spłaty chwilówki wynosi 30, 45 lub 60 dni. Zwykle firmy pożyczkowe oferują nam chwilówki z 30-dnowym okresem spłaty, jednak coraz częściej możemy się spotkać z takimi, które wydłużają okres spłaty do 45 a nawet 60 dni. Przy 60-dniowym okresie spłaty zwykle spłata podzielona jest na dwie, równe, miesięczne raty.

Gdzie po chwilówkę?

Filarum – to firma, która oferuje nam pożyczkę w kwocie do 5.000 zł. Przy składaniu wniosku możemy liczyć na minimum formalności, nie znajdziemy tam też żadnych ukrytych kosztów.

Vivus – tu wszelkie formalności załatwiamy online, bez wychodzenia z domu i możemy liczyć na pierwszą, darmową pożyczkę. Za pierwszym razem możemy skorzystać z promocyjnej pierwszej pożyczki i pożyczyć 500 zł, okres spłaty wynosi aż 61 dni i w tym przypadku RRSO wynosi 0%. Poza promocją pierwsza pożyczka może wynosić od 100 do 3.000 zł z 30-dniowym okresem spłaty.

Kolejne pożyczki mogą już wynosić od 100 zł do 7.500 zł. Spłacić tą pożyczkę będziemy musieli również w 30 dni.

Finbo – w tej firmie również załatwimy wszystko przez internet. Firma ta charakteryzuje się wysoką akceptowalnością wniosków o pożyczkę. A jeśli już wniosek zostanie zaakceptowany, to pieniądze na koncie pojawią się w kilka chwil.

Extra Portfel – tu będziemy mogli pożyczyć od 500 zł do 6.000 zł. I to jest jednak z tych firm z wydłużonym okresem spłaty. Pożyczone pieniądze będziemy musieli zwrócić w ciągu 45 dni. Za pierwszym razem będziemy mogli pożyczyć nawet 3.000 zł.

Net Credit – firma szybko podejmuje decyzje pożyczkowe, nie wymaga od nas niczego nadzwyczajnego, formalności jak w większości przypadków ograniczone są do minimum. Za pierwszym razem będziemy mogli pożyczyć do 3.000 zł, przy kolejnych pożyczkach będziemy mogli już skorzystać nawet z 5.000 zł.

Kuki – tu również spotkamy się z dużą akceptowalnością wniosków pożyczkowych, a jeśli już wniosek zostanie zaakceptowany, to wówczas bardzo szybko pieniądze trafią na nasze konto. Wszelkich formalności dokonujemy przez internet. RRSO dla chwilówek wynosi 513,89%.

Lendon – tu pożyczymy od 300 zł do 3.000 zł, które to będziemy musieli spłacić w ciągu 45 dni. Tu możemy liczyć na pierwszą darmową pożyczkę.

Miloan – tu pieniądze na koncie pojawią się już w ciągu 15 minut, jak tylko nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpoznany. Za pierwszym razem będziemy mogli pożyczyć do 3.000 zł, przy kolejnych możemy już sięgnąć po 5.000 zł.

Z wydłużonego okresu spłaty też słynie firma pożyczkowa Wonga. Od samego początku oferowała swoim klientom okres spłaty wynoszący 60 dni. Z kolei Vivus oferuje najdłuższy termin spłaty pierwszej pożyczki, który wynosi 61 dni. To na chwilę obecną jedna z niewielu firm pożyczkowych, która oferuje pierwszą pożyczkę za darmo.

W Extra Portfel możemy też liczyć na wydłużony do 45 dni okres spłaty. Jakich dokumentów będziemy potrzebować do zaciągnięcia chwilówki? Z reguły firmy pożyczkowe formalności ograniczają do minimum. W większości musimy mieć ukończone 18 lat, czasami jest to 20 albo nawet 21 lat. Musimy mieć dostęp do internetu no i konto bankowe.

Zwykle nie potrzebujemy dodatkowych zaświadczeń o dochodach czy zatrudnieniu. Niektóre firmy mogą ewentualnie poprosić nas o wyciąg bankowy, który ma potwierdzić comiesięczne wpływy na konto. Czasami zamiast wyciągu może być wymagany opłacony rachunek za prąd, czy inne media.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: