Pożyczki pod zastaw nieruchomości – czy to bezpieczny i opłacalny interes?

3 min. czytania

Pożyczanie pieniędzy zawsze łączy się z pewnym ryzykiem – zarówno po stronie pożyczkobiorcy, jak i pożyczkodawcy. Pożyczkodawca ponosi pewne ryzyko z tym, że nie otrzyma pożyczonych pieniędzy w terminie, natomiast osoba pożyczająca nie wie tak naprawdę jak będzie wyglądała jej sytuacja finansowa i czy będzie miała możliwość spłacenia swoich zobowiązań. Jeżeli nie odda długu w terminie, to będzie musiał się liczyć z tym, że pożyczkodawca nałoży na nią kolejne opłaty związane z długiem.

Zazwyczaj pożyczkodawca stara się zabezpieczyć się przed nieuczciwymi pożyczkobiorcami. Zwykle sprawdza jego zdolność finansową i historię kredytową.

Nieco inaczej do sprawdzania wiarygodności pożyczkobiorcy podchodzą osoby prywatne udzielające pożyczki. Niestety w zamian za mniejsze wymagania odnośnie zdolności finansowej i historii kredytowej, wiążą się wyższe koszty udzielenia takiej pożyczki, aniżeli koszty zwykłego kredytu bankowego.

Ponadto pożyczkobiorca musi zagwarantować bardzo dobre zabezpieczenie spłaty pożyczki – na przykład poprzez założenie hipoteki na nieruchomości.

Plusem takiego rozwiązania jest fakt, że nie musimy szukać poręczyciela, a minusem i to potężnym, jest to, że w przypadku braku spłaty zaciągniętej pożyczki, pożyczkodawca będzie miał prawo przejąć naszą nieruchomość. Warto przy tym zaznaczyć, że niekiedy taka pożyczka może być o wiele niższa, aniżeli wartość nieruchomości.

Dlatego też warto być bardzo ostrożnym i dokładnie przeanalizować zanim podejmiemy taki krok.

Czy powinniśmy korzystać z prywatnych pożyczek pod nieruchomości?

Oczywiście, że tak. Jest to produkt finansowy, jak każdy inny. Jednak należy zachować jak największą ostrożność. Powinniśmy również wczesnej rozejrzeć się nad innymi sposobami pozyskania gotówki. Może jednak jest możliwość skorzystania z kredytu bankowego, lub innej pożyczki np. pozabankowej?

Po drugie, czy biedzimy w stanie spłacać comiesięczne zobowiązanie, w terminie? Jeżeli mamy wątpliwości i obawy, to lepiej nie decydować się na zaciągniecie takiej pożyczki, bo istnieje duże ryzyko, że stracimy swoją nieruchomość.

Warto również bardzo uważnie przeczytać tekst umowy pożyczkowej. Najlepiej jest poprosić o jeden egzemplarz takiej umowy i dokładnie ją przeczytać w domu, a w razie jakiś wątpliwości skonsultować się z profesjonalnym doradcą finansowym. Nie powinniśmy również zapomnieć, o tym, że taka umowa pod nieruchomości powinna być podpisana w obecności notariusza.

Ponadto zanim zadecydujemy się na taką pożyczkę, sprawdźmy opinie na temat pożyczkodawcy. Sprawdźmy czy nie widnieje on na listach ostrzeżeń które prezentuje Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), czy może na forach kredytowych klienci sami nie ostrzegają przed jego ofertą. Nie dajmy się również nabrać na jakieś wcześniejsze wpłaty, przedpłaty i nie korzystajmy z płatnych, drogich SMS-ów.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Pożyczanie pieniędzy zawsze łączy się z pewnym ryzykiem – zarówno po stronie pożyczkobiorcy, jak i pożyczkodawcy. Pożyczkodawca ponosi pewne ryzyko z tym, że nie otrzyma pożyczonych pieniędzy w terminie, natomiast osoba pożyczająca nie wie tak naprawdę jak będzie wyglądała jej sytuacja finansowa i czy będzie miała możliwość spłacenia swoich zobowiązań. Jeżeli nie odda długu w terminie, to będzie musiał się liczyć z tym, że pożyczkodawca nałoży na nią kolejne opłaty związane z długiem.

Zazwyczaj pożyczkodawca stara się zabezpieczyć się przed nieuczciwymi pożyczkobiorcami. Zwykle sprawdza jego zdolność finansową i historię kredytową.

Nieco inaczej do sprawdzania wiarygodności pożyczkobiorcy podchodzą osoby prywatne udzielające pożyczki. Niestety w zamian za mniejsze wymagania odnośnie zdolności finansowej i historii kredytowej, wiążą się wyższe koszty udzielenia takiej pożyczki, aniżeli koszty zwykłego kredytu bankowego.

Ponadto pożyczkobiorca musi zagwarantować bardzo dobre zabezpieczenie spłaty pożyczki – na przykład poprzez założenie hipoteki na nieruchomości.

Plusem takiego rozwiązania jest fakt, że nie musimy szukać poręczyciela, a minusem i to potężnym, jest to, że w przypadku braku spłaty zaciągniętej pożyczki, pożyczkodawca będzie miał prawo przejąć naszą nieruchomość. Warto przy tym zaznaczyć, że niekiedy taka pożyczka może być o wiele niższa, aniżeli wartość nieruchomości.

Dlatego też warto być bardzo ostrożnym i dokładnie przeanalizować zanim podejmiemy taki krok.

Czy powinniśmy korzystać z prywatnych pożyczek pod nieruchomości?

Oczywiście, że tak. Jest to produkt finansowy, jak każdy inny. Jednak należy zachować jak największą ostrożność. Powinniśmy również wczesnej rozejrzeć się nad innymi sposobami pozyskania gotówki. Może jednak jest możliwość skorzystania z kredytu bankowego, lub innej pożyczki np. pozabankowej?

Po drugie, czy biedzimy w stanie spłacać comiesięczne zobowiązanie, w terminie? Jeżeli mamy wątpliwości i obawy, to lepiej nie decydować się na zaciągniecie takiej pożyczki, bo istnieje duże ryzyko, że stracimy swoją nieruchomość.

Warto również bardzo uważnie przeczytać tekst umowy pożyczkowej. Najlepiej jest poprosić o jeden egzemplarz takiej umowy i dokładnie ją przeczytać w domu, a w razie jakiś wątpliwości skonsultować się z profesjonalnym doradcą finansowym. Nie powinniśmy również zapomnieć, o tym, że taka umowa pod nieruchomości powinna być podpisana w obecności notariusza.

Ponadto zanim zadecydujemy się na taką pożyczkę, sprawdźmy opinie na temat pożyczkodawcy. Sprawdźmy czy nie widnieje on na listach ostrzeżeń które prezentuje Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), czy może na forach kredytowych klienci sami nie ostrzegają przed jego ofertą. Nie dajmy się również nabrać na jakieś wcześniejsze wpłaty, przedpłaty i nie korzystajmy z płatnych, drogich SMS-ów.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: