Pożyczka społecznościowa – co to takiego?

5 min. czytania

Pożyczka społecznościowa to dość nowa propozycja na rozwiązanie chwilowego problemu z brakiem gotówki. Polega nie mniej, nie więcej na tym, że pożyczamy pieniądze od prywatnych osób – inwestorów, za pośrednictwem portali internetowych. Obecnie w sieci możemy znaleźć kilka tego typu portali. Mimo tego, że wszystkie działają na tej samej zasadzie, warto przed przystąpieniem do transakcji zapoznać się z regulaminem. Czasami portale nie pobierają opłat za pośrednictwo, ale za to możemy ponosić inne opłaty, warto to wiedzieć wcześniej.

Dowiemy się wtedy ile tak naprawdę ta pożyczka będzie nas kosztowała, czy ponosimy jakieś dodatkowe koszty, czy może skorzystanie z oferty zobowiązuje nas do skorzystania z połączenia telefonicznego, które zazwyczaj jest stosunkowo drogie i może kosztować nawet kilkanaście zł za minutę połączenia.

Wtedy może lepiej jednak rozważyć pożyczkę bez zaświadczeń, która nie kosztuje nas nic ponadto.

Jak to działa?

Jednym z takich portali pośredniczących w udzielaniu pożyczek społecznościowych jest „Kokos”. Czy to chcesz pożyczyć pieniądze, czy zostać inwestorem i pożyczyć pieniądze potrzebującemu, wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarce hasło „pożyczki społecznościowe”. Wśród pojawiających się haseł wybieramy te, które nas zainteresowały.

Otwieramy stronę, zapoznajemy się z regulaminem, jeśli wciąż jesteśmy zainteresowani, zakładamy konto. Dopiero teraz możemy dodać ogłoszenie, w którym wskazujemy, jaką kwotę chcemy pożyczyć, na jaki okres i ile jesteśmy w stanie za nią zapłacić. Teraz zostaje nam już tylko czekać, czy nasza oferta zainteresuje któregoś z inwestorów.

Gdy takowy się pojawia, omawiamy szczegóły pożyczki, spisujemy umowę cywilno-prawną, która zabezpiecza interesy zarówno nasze jak i pożyczkodawcy, i niebawem nasze konto powinno zostać zasilone o dodatkowe środki.

Finansowo

Pożyczka społecznościowa bez BIK

  • Kwota od 50 zł do 30.000 zł
  • Szybki proces wypłaty i minimum formalności
  • Taniej niż w pożyczkach pozabankowych
  • Kontrola kosztów
Ogólna ocena

Szybki proces wypłaty i minimum formalności oraz kontrola nad kosztami pożyczki, w razie problemów ze spłatą możesz negocjujesz koszty przedłużenia spłaty.

Tempo całej procedury zależy w dużym stopniu od naszej wiarygodności, czy jesteśmy nowymi klientami, czy pożyczka, którą chcemy wziąć jest naszą pierwszą, czy już korzystaliśmy z pośrednictwa tego portalu. Kokos dla swoich klientów wprowadził rating, na jego podstawie oceniana jest nasza aktywność na koncie w portalu.

Za prawidłowo przebiegające transakcje otrzymujemy gwiazdki a ich ilość określa czy jesteśmy wiarygodnymi pożyczkodawcami czy pożyczkobiorcami. Gdy korzystamy po raz pierwszy z Kokos-a maksymalnie możemy się starać o pożyczkę w kwocie nie większej niż 5.000 zł, jednak przy terminowej spłacie nasze szanse na wzięcie kolejnej, może większej, diametralnie rosną.

Podobnie jak w innych instytucjach, tak i tutaj pożyczkobiorca jest poddawany pewnej weryfikacji, po to, aby zminimalizować ryzyko, które ponosi inwestor. Podobnie jak w bankach czy parabankach, jesteśmy sprawdzani w bazach dłużników, sprawdzane jest nasze miejsce zatrudnienia i wysokość dochodów.

Ile może nas kosztować taka pożyczka społecznościowa i ile możemy pożyczyć?

Przy pożyczkach społecznościowych, sprawy mają się nieco inaczej niż w bankach czy parabankach. Tu zapłacimy tyle, ile chcemy zapłacić, to my określamy koszt zaciągnięcia określonej kwoty, na określony czas, no i oczywiście pod warunkiem, że zainteresujemy naszą propozycją inwestora. Zazwyczaj oprocentowanie pożyczek społecznościowych balansuje pomiędzy 10 a 20%.

Zależy między innymi od tego, czy pożyczamy po raz pierwszy, wtedy zazwyczaj oprocentowanie jest wyższe, bo i ryzyko inwestora też jest większe.

A ile pożyczymy pieniędzy w ten sposób? Okazuje się, że to zależy od tego jak wygląda nasza wiarygodność. Najczęściej za pośrednictwem portali kojarzących pożyczkobiorców z inwestorami, pożyczamy niewielkie kwoty i takie póki, co, są najpopularniejsze. Z pewnością, dlatego, że przy niewielkich kwotach, ryzyko jest dużo mniejsze.

Gdy już się dorobimy dobrej opinii i nasza wiarygodność w oczach inwestora nieco zyska, będziemy mogli ubiegać się nawet kilkanaście tysięcy. Jednak na razie są one raczej rzadkością.

Jak zabezpieczyć swoje interesy?

Najzwyczajniej w świecie spisując umowę cywilno-prawną. Taka umowa chroni nie tylko inwestora, ale i pożyczkobiorcę. Inwestor nie będzie mógł w dowolnym momencie zmienić warunków pożyczki, zmienić oprocentowanie, czy chcieć od nas dodatkowej prowizji. W niej mamy jasno określone warunki, terminy, ewentualne kary za nieterminowe spłaty rat.

W przypadku, gdy nie wywiązujemy się ze zobowiązania, musimy się liczyć z tym, że tak jak w przypadku innych firm pożyczkowych, będziemy otrzymywać listy ponaglające, a ostatecznie czeka nas windykacja.

Pożyczki społecznościowe mogą być rozwiązaniem, jeśli potrzebujemy niewielkich pieniędzy, w innym wypadku wciąż jedynym rozwiązaniem pozostają banki lub instytucje pozabankowe.

Foto: Shutterstock
5 min. czytania

Pożyczka społecznościowa to dość nowa propozycja na rozwiązanie chwilowego problemu z brakiem gotówki. Polega nie mniej, nie więcej na tym, że pożyczamy pieniądze od prywatnych osób – inwestorów, za pośrednictwem portali internetowych. Obecnie w sieci możemy znaleźć kilka tego typu portali. Mimo tego, że wszystkie działają na tej samej zasadzie, warto przed przystąpieniem do transakcji zapoznać się z regulaminem. Czasami portale nie pobierają opłat za pośrednictwo, ale za to możemy ponosić inne opłaty, warto to wiedzieć wcześniej.

Dowiemy się wtedy ile tak naprawdę ta pożyczka będzie nas kosztowała, czy ponosimy jakieś dodatkowe koszty, czy może skorzystanie z oferty zobowiązuje nas do skorzystania z połączenia telefonicznego, które zazwyczaj jest stosunkowo drogie i może kosztować nawet kilkanaście zł za minutę połączenia.

Wtedy może lepiej jednak rozważyć pożyczkę bez zaświadczeń, która nie kosztuje nas nic ponadto.

Jak to działa?

Jednym z takich portali pośredniczących w udzielaniu pożyczek społecznościowych jest „Kokos”. Czy to chcesz pożyczyć pieniądze, czy zostać inwestorem i pożyczyć pieniądze potrzebującemu, wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarce hasło „pożyczki społecznościowe”. Wśród pojawiających się haseł wybieramy te, które nas zainteresowały.

Otwieramy stronę, zapoznajemy się z regulaminem, jeśli wciąż jesteśmy zainteresowani, zakładamy konto. Dopiero teraz możemy dodać ogłoszenie, w którym wskazujemy, jaką kwotę chcemy pożyczyć, na jaki okres i ile jesteśmy w stanie za nią zapłacić. Teraz zostaje nam już tylko czekać, czy nasza oferta zainteresuje któregoś z inwestorów.

Gdy takowy się pojawia, omawiamy szczegóły pożyczki, spisujemy umowę cywilno-prawną, która zabezpiecza interesy zarówno nasze jak i pożyczkodawcy, i niebawem nasze konto powinno zostać zasilone o dodatkowe środki.

Finansowo

Pożyczka społecznościowa bez BIK

  • Kwota od 50 zł do 30.000 zł
  • Szybki proces wypłaty i minimum formalności
  • Taniej niż w pożyczkach pozabankowych
  • Kontrola kosztów
Ogólna ocena

Szybki proces wypłaty i minimum formalności oraz kontrola nad kosztami pożyczki, w razie problemów ze spłatą możesz negocjujesz koszty przedłużenia spłaty.

Tempo całej procedury zależy w dużym stopniu od naszej wiarygodności, czy jesteśmy nowymi klientami, czy pożyczka, którą chcemy wziąć jest naszą pierwszą, czy już korzystaliśmy z pośrednictwa tego portalu. Kokos dla swoich klientów wprowadził rating, na jego podstawie oceniana jest nasza aktywność na koncie w portalu.

Za prawidłowo przebiegające transakcje otrzymujemy gwiazdki a ich ilość określa czy jesteśmy wiarygodnymi pożyczkodawcami czy pożyczkobiorcami. Gdy korzystamy po raz pierwszy z Kokos-a maksymalnie możemy się starać o pożyczkę w kwocie nie większej niż 5.000 zł, jednak przy terminowej spłacie nasze szanse na wzięcie kolejnej, może większej, diametralnie rosną.

Podobnie jak w innych instytucjach, tak i tutaj pożyczkobiorca jest poddawany pewnej weryfikacji, po to, aby zminimalizować ryzyko, które ponosi inwestor. Podobnie jak w bankach czy parabankach, jesteśmy sprawdzani w bazach dłużników, sprawdzane jest nasze miejsce zatrudnienia i wysokość dochodów.

Ile może nas kosztować taka pożyczka społecznościowa i ile możemy pożyczyć?

Przy pożyczkach społecznościowych, sprawy mają się nieco inaczej niż w bankach czy parabankach. Tu zapłacimy tyle, ile chcemy zapłacić, to my określamy koszt zaciągnięcia określonej kwoty, na określony czas, no i oczywiście pod warunkiem, że zainteresujemy naszą propozycją inwestora. Zazwyczaj oprocentowanie pożyczek społecznościowych balansuje pomiędzy 10 a 20%.

Zależy między innymi od tego, czy pożyczamy po raz pierwszy, wtedy zazwyczaj oprocentowanie jest wyższe, bo i ryzyko inwestora też jest większe.

A ile pożyczymy pieniędzy w ten sposób? Okazuje się, że to zależy od tego jak wygląda nasza wiarygodność. Najczęściej za pośrednictwem portali kojarzących pożyczkobiorców z inwestorami, pożyczamy niewielkie kwoty i takie póki, co, są najpopularniejsze. Z pewnością, dlatego, że przy niewielkich kwotach, ryzyko jest dużo mniejsze.

Gdy już się dorobimy dobrej opinii i nasza wiarygodność w oczach inwestora nieco zyska, będziemy mogli ubiegać się nawet kilkanaście tysięcy. Jednak na razie są one raczej rzadkością.

Jak zabezpieczyć swoje interesy?

Najzwyczajniej w świecie spisując umowę cywilno-prawną. Taka umowa chroni nie tylko inwestora, ale i pożyczkobiorcę. Inwestor nie będzie mógł w dowolnym momencie zmienić warunków pożyczki, zmienić oprocentowanie, czy chcieć od nas dodatkowej prowizji. W niej mamy jasno określone warunki, terminy, ewentualne kary za nieterminowe spłaty rat.

W przypadku, gdy nie wywiązujemy się ze zobowiązania, musimy się liczyć z tym, że tak jak w przypadku innych firm pożyczkowych, będziemy otrzymywać listy ponaglające, a ostatecznie czeka nas windykacja.

Pożyczki społecznościowe mogą być rozwiązaniem, jeśli potrzebujemy niewielkich pieniędzy, w innym wypadku wciąż jedynym rozwiązaniem pozostają banki lub instytucje pozabankowe.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: