Poświąteczne wyprzedaże to faktycznie nie lada gratka?

6 min. czytania

Jak co roku – wiele krzyku o nic. Te kolejki w sklepach, kosze wypakowane do granic możliwości, jakby, co najmniej świat miał się skończyć. A to tylko dwa dni świąt, cudowne dwa dni, ale jednak tylko dwa. A po tych dwóch dniach, co? Poświąteczne wyprzedaże i znowu biegniemy na zakupy. I tu często dajemy się sprzedawcom nabić w przysłowiową butelkę. Wydaje nam się, że trafiają nam się cudowne okazje a tym czasem często trafiamy na pseudo wyprzedaż, ale jesteśmy tak nakręceni chęcią pozyskania super towarów, że trudno o zdrowy rozsądek.

Coraz częściej nasz krajowy obraz zaczyna wyglądać tak jak ten, który jeszcze niedawno oglądaliśmy tylko na filmach czy w wiadomościach ze świata. Dziś my możemy planować kalendarz wyprzedaży i właśnie na ten czas planować większe zakupy, czy to sprzętu AGD czy RTV.

Wyprzedaże

W tym czasie też możemy zaplanować odświeżenie garderoby, zakupić całkiem porządną odzież czy obuwie po atrakcyjnych cenach. Jedyny okres, w którym nie zwracamy uwagi na wyprzedaże to okres przed Bożym Narodzeniem. W tym czasie wydajemy najwięcej pieniędzy nie licząc się z niczym. I to jest zasadniczy błąd.

Po świętach bardzo chętnie byśmy skorzystali z wyprzedaży jednak budżet być może już został porządnie nadszarpnięty wydatkami świątecznymi. W związku z tym warto podzielić budżet tak, aby starczyło i na święta i na porządniejsze zakupy zaraz po nich. Choć nie zawsze wyprzedaż poświąteczna znaczy, że kupimy upatrzony i wymarzony towar w faktycznie okazyjnej cenie.

Czy warto czekać na okazje cenowe telefonów, komputerów czy sprzętu RTV?

Nie trudno przewidzieć, że przed świętami sklepy zaopatrują się ponad miarę, licząc na niezły utarg i to, że większość tego towaru zejdzie właśnie w tym okresie. Często bywa tak, ze się przeliczają i po świętach ich magazyny wciąż są pełne.

Warto wtedy zaproponować klientom atrakcyjniejsze ceny i towar wyprzedać, bo wiadomo, ze koniec roku i początek nowego, to okres inwentaryzacji i rozliczeń. Po za tym z nowym rokiem warto się zaopatrzyć w nowy bieżący towar a nie ten z ubiegłego roku. Dlatego też sklepy obniżają ceny, by wyczyścić magazyny i zrobić miejsce na świeży towar.

Sprzedawcy często znajdują inny sposób, żeby zarobić na tych wyprzedawanych towarach. Z jednej strony wyprzedaje po kosztach, zarabia na tym minimalnie, z drugiej strony proponuje kupującemu na przykład ubezpieczenie, które przedłuży nam okres gwarancji, może też zaproponować inne dodatkowe opcje za dodatkową opłatą.

Ta dodatkowa opłata często może wynosić 20-30% pierwotnej ceny przedmiotu. I suma summarum za przedmiot zapłacimy tyle, co byśmy zapłacili poza wyprzedażą. Choć w niektórych przypadkach taka przedłużona gwarancja może się okazać dobrym rozwiązaniem.

Jak faktycznie zaoszczędzić na wyprzedażach?

Jeśli chcemy skorzystać z wyprzedaży, takich prawdziwych warto przygotować się listę przedmiotów, jakie chcielibyśmy kupić po okazyjnych cenach. Jeśli już będziemy wiedzieć, co chcemy kupić, udajmy się do sklepu stacjonarnego albo online i poobserwujmy ceny.

Obserwację najlepiej rozpocząć jeszcze przed „Czarnym Piątkiem”, bo to właśnie on dominuje w ostatnim kwartale w kalendarzu wyprzedażowym. Jeśli obawiamy się, że nie zapamiętamy cen tych towarów, to nic prostszego – możemy przygotować sobie notatki a nawet zrobić zdjęcia przedmiotu z aktualną ceną. Jeśli już przyjdzie czas wyprzedaży poświątecznej będziemy gotowi.

Z wcześniej przygotowanymi notatkami będziemy w stanie szybko stwierdzić, który sprzedawca podchodzi do wyprzedaży uczciwie a który liczy na roztargnienie kupujących. Na całe szczęście coraz rzadziej zdarzają się tacy sprzedający.

Co z garderobą? Czy warto?

Warto. W tym okresie możemy kupić naprawdę wartościowe, dobrze wykonane rzeczy, dobrych marek w cenach naprawdę okazyjnych. Mało tego. Wcale nie musimy wychodzić z domu. Wszystko możemy kupić na stronach internetowych tych markowych sklepów. W ten sposób unikniemy biegania od sklepu do sklepu w poszukiwaniu odpowiedniego rozmiaru.

Jeśli jednak wolimy tradycyjne zakupy, to również możemy ustalić gdzie możemy szukać odpowiedniego rozmiaru. Jednak mimo tych wyśmienitych okazji zachowajmy zdrowy rozsądek. W tym pędzie łatwo się zatracić i często możemy zacząć kupować dla samego kupowania.

A wówczas kupujemy przedmioty, które tak naprawdę wcale nie są nam potrzebne a wzięliśmy je tylko, dlatego, że na metce była przekreślona jednak cena i nadpisana druga – zwykle niższa. Co dość istotne? Nie rzucajmy się na pierwszy, lepszy towar. Wiadomo, że sprzedawcy z odzieżą mogą robić podobnie jak z przeterminowanym jogurtem – wypychają go w pierwszej kolejności.

I podobnie mogą robić z odzieżą czy butami. Ten towar, który nie schodził przez cały sezon, wyeksponowany jest w pierwszej kolejności, a nóż komuś wpadnie w oko.

Pożyczka online na poświąteczną wyprzedaż

Jesteśmy coraz bardziej nastawieni na konsumpcjonizm. Coraz rzadziej zwracamy nawet wagę na to, czy nas na coś stać czy nie. Mamy dużą łatwość w dostępie do różnego rodzaju pożyczek czy kredytów i jeśli coś sobie zaplanujemy do zakupu, to czy mamy pieniądze czy będziemy musieli je pożyczyć to zrobimy to.

Najczęściej decydujemy się na wyprzedażowy zakup elektroniki czy komputera. Bo faktycznie jest tak, że pod koniec roku tego rodzaju sprzęt w pełni wartościowy możemy kupić sporo taniej niż w zwykłym okresie. Wówczas nawet sięgając po pożyczkę wychodzimy na swoje.

I tu z odsieczą przychodzą nam pożyczki online. Tu będziemy mogli pozyskać dodatkowe środki w zaledwie kilka minut i to online. Z pewnością nie musimy się martwić, że wyprzedaż przeminie, albo, co gorsza towar zostanie wyprzedany. Sprawdzone firmy pozabankowe proponują dość elastyczne rozwiązanie dla swoich klientów.

Każdy może dopasować spłatę rat do swoich potrzeb i możliwości. Może dobrać ilość rat poczynając od 1 a kończąc na 60. Na stronach firm pożyczkowych znajdziemy kalkulator pożyczki. Wystarczy podać kwotę, jaka nas interesuje i okres, w jakim chcemy dokonać spłaty. W ten sposób uzyskamy informacje, w jakiej wysokości będzie miesięczna rata i co będzie się na nią składało.

Podsumowując

Sprawdzajmy ceny przed wyprzedażą i porównajmy je z tymi wyprzedażowymi. Przed zakupem sprawdźmy towar czy na pewno jest pełnowartościowy, czy nie zostały tylko uszkodzone sztuki i ich cena została obniżona. A przede wszystkim zachowajmy umiar i zdrowy rozsądek.

Foto: Pixabay
6 min. czytania

Jak co roku – wiele krzyku o nic. Te kolejki w sklepach, kosze wypakowane do granic możliwości, jakby, co najmniej świat miał się skończyć. A to tylko dwa dni świąt, cudowne dwa dni, ale jednak tylko dwa. A po tych dwóch dniach, co? Poświąteczne wyprzedaże i znowu biegniemy na zakupy. I tu często dajemy się sprzedawcom nabić w przysłowiową butelkę. Wydaje nam się, że trafiają nam się cudowne okazje a tym czasem często trafiamy na pseudo wyprzedaż, ale jesteśmy tak nakręceni chęcią pozyskania super towarów, że trudno o zdrowy rozsądek.

Coraz częściej nasz krajowy obraz zaczyna wyglądać tak jak ten, który jeszcze niedawno oglądaliśmy tylko na filmach czy w wiadomościach ze świata. Dziś my możemy planować kalendarz wyprzedaży i właśnie na ten czas planować większe zakupy, czy to sprzętu AGD czy RTV.

Wyprzedaże

W tym czasie też możemy zaplanować odświeżenie garderoby, zakupić całkiem porządną odzież czy obuwie po atrakcyjnych cenach. Jedyny okres, w którym nie zwracamy uwagi na wyprzedaże to okres przed Bożym Narodzeniem. W tym czasie wydajemy najwięcej pieniędzy nie licząc się z niczym. I to jest zasadniczy błąd.

Po świętach bardzo chętnie byśmy skorzystali z wyprzedaży jednak budżet być może już został porządnie nadszarpnięty wydatkami świątecznymi. W związku z tym warto podzielić budżet tak, aby starczyło i na święta i na porządniejsze zakupy zaraz po nich. Choć nie zawsze wyprzedaż poświąteczna znaczy, że kupimy upatrzony i wymarzony towar w faktycznie okazyjnej cenie.

Czy warto czekać na okazje cenowe telefonów, komputerów czy sprzętu RTV?

Nie trudno przewidzieć, że przed świętami sklepy zaopatrują się ponad miarę, licząc na niezły utarg i to, że większość tego towaru zejdzie właśnie w tym okresie. Często bywa tak, ze się przeliczają i po świętach ich magazyny wciąż są pełne.

Warto wtedy zaproponować klientom atrakcyjniejsze ceny i towar wyprzedać, bo wiadomo, ze koniec roku i początek nowego, to okres inwentaryzacji i rozliczeń. Po za tym z nowym rokiem warto się zaopatrzyć w nowy bieżący towar a nie ten z ubiegłego roku. Dlatego też sklepy obniżają ceny, by wyczyścić magazyny i zrobić miejsce na świeży towar.

Sprzedawcy często znajdują inny sposób, żeby zarobić na tych wyprzedawanych towarach. Z jednej strony wyprzedaje po kosztach, zarabia na tym minimalnie, z drugiej strony proponuje kupującemu na przykład ubezpieczenie, które przedłuży nam okres gwarancji, może też zaproponować inne dodatkowe opcje za dodatkową opłatą.

Ta dodatkowa opłata często może wynosić 20-30% pierwotnej ceny przedmiotu. I suma summarum za przedmiot zapłacimy tyle, co byśmy zapłacili poza wyprzedażą. Choć w niektórych przypadkach taka przedłużona gwarancja może się okazać dobrym rozwiązaniem.

Jak faktycznie zaoszczędzić na wyprzedażach?

Jeśli chcemy skorzystać z wyprzedaży, takich prawdziwych warto przygotować się listę przedmiotów, jakie chcielibyśmy kupić po okazyjnych cenach. Jeśli już będziemy wiedzieć, co chcemy kupić, udajmy się do sklepu stacjonarnego albo online i poobserwujmy ceny.

Obserwację najlepiej rozpocząć jeszcze przed „Czarnym Piątkiem”, bo to właśnie on dominuje w ostatnim kwartale w kalendarzu wyprzedażowym. Jeśli obawiamy się, że nie zapamiętamy cen tych towarów, to nic prostszego – możemy przygotować sobie notatki a nawet zrobić zdjęcia przedmiotu z aktualną ceną. Jeśli już przyjdzie czas wyprzedaży poświątecznej będziemy gotowi.

Z wcześniej przygotowanymi notatkami będziemy w stanie szybko stwierdzić, który sprzedawca podchodzi do wyprzedaży uczciwie a który liczy na roztargnienie kupujących. Na całe szczęście coraz rzadziej zdarzają się tacy sprzedający.

Co z garderobą? Czy warto?

Warto. W tym okresie możemy kupić naprawdę wartościowe, dobrze wykonane rzeczy, dobrych marek w cenach naprawdę okazyjnych. Mało tego. Wcale nie musimy wychodzić z domu. Wszystko możemy kupić na stronach internetowych tych markowych sklepów. W ten sposób unikniemy biegania od sklepu do sklepu w poszukiwaniu odpowiedniego rozmiaru.

Jeśli jednak wolimy tradycyjne zakupy, to również możemy ustalić gdzie możemy szukać odpowiedniego rozmiaru. Jednak mimo tych wyśmienitych okazji zachowajmy zdrowy rozsądek. W tym pędzie łatwo się zatracić i często możemy zacząć kupować dla samego kupowania.

A wówczas kupujemy przedmioty, które tak naprawdę wcale nie są nam potrzebne a wzięliśmy je tylko, dlatego, że na metce była przekreślona jednak cena i nadpisana druga – zwykle niższa. Co dość istotne? Nie rzucajmy się na pierwszy, lepszy towar. Wiadomo, że sprzedawcy z odzieżą mogą robić podobnie jak z przeterminowanym jogurtem – wypychają go w pierwszej kolejności.

I podobnie mogą robić z odzieżą czy butami. Ten towar, który nie schodził przez cały sezon, wyeksponowany jest w pierwszej kolejności, a nóż komuś wpadnie w oko.

Pożyczka online na poświąteczną wyprzedaż

Jesteśmy coraz bardziej nastawieni na konsumpcjonizm. Coraz rzadziej zwracamy nawet wagę na to, czy nas na coś stać czy nie. Mamy dużą łatwość w dostępie do różnego rodzaju pożyczek czy kredytów i jeśli coś sobie zaplanujemy do zakupu, to czy mamy pieniądze czy będziemy musieli je pożyczyć to zrobimy to.

Najczęściej decydujemy się na wyprzedażowy zakup elektroniki czy komputera. Bo faktycznie jest tak, że pod koniec roku tego rodzaju sprzęt w pełni wartościowy możemy kupić sporo taniej niż w zwykłym okresie. Wówczas nawet sięgając po pożyczkę wychodzimy na swoje.

I tu z odsieczą przychodzą nam pożyczki online. Tu będziemy mogli pozyskać dodatkowe środki w zaledwie kilka minut i to online. Z pewnością nie musimy się martwić, że wyprzedaż przeminie, albo, co gorsza towar zostanie wyprzedany. Sprawdzone firmy pozabankowe proponują dość elastyczne rozwiązanie dla swoich klientów.

Każdy może dopasować spłatę rat do swoich potrzeb i możliwości. Może dobrać ilość rat poczynając od 1 a kończąc na 60. Na stronach firm pożyczkowych znajdziemy kalkulator pożyczki. Wystarczy podać kwotę, jaka nas interesuje i okres, w jakim chcemy dokonać spłaty. W ten sposób uzyskamy informacje, w jakiej wysokości będzie miesięczna rata i co będzie się na nią składało.

Podsumowując

Sprawdzajmy ceny przed wyprzedażą i porównajmy je z tymi wyprzedażowymi. Przed zakupem sprawdźmy towar czy na pewno jest pełnowartościowy, czy nie zostały tylko uszkodzone sztuki i ich cena została obniżona. A przede wszystkim zachowajmy umiar i zdrowy rozsądek.

Foto: Pixabay

Dodaj komentarz

error: