Oszczędzanie – Jak skutecznie się zmotywować?

5 min. czytania

Jak będziemy traktować oszczędzanie, jako zło konieczne, będzie ciężko. Odbierajmy to, jako czynnik zbliżający nas z każdą chwilą, z każdym dniem i każdą złotówką do spełnienia marzeń, do osiągnięcia celu, jaki sobie postawiliśmy.

W tym artykule przedstawimy kilka sposobów na rozpoczęcie i wytrwanie w oszczędzaniu. Dla mniej zdyscyplinowanych dużym ułatwieniem będzie jasno określony cel oszczędzania. Mając w perspektywie spełnienie marzenia, będzie dużo łatwiej. Skorzystaj z zasady, według której postawiony przez Ciebie cel powinien być jak najbardziej skonkretyzowany.

To zasada stosowana w wielu dziedzinach życia.

Produkt czy usługa na którą chcemy zbierać pieniądze, powinniśmy jak najlepiej określić. Wybrać markę, konkretną ofertę, z której będziemy chcieli skorzystać. Dzięki temu będziemy wiedzieli ile musimy odłożyć i mniej, więcej ile czasu nam to zajmie.
Dowiedzmy się ile nasz cel będzie kosztował, wtedy dużo łatwiej będzie kontrolować realizację celu
Wyznaczony cel musi też być osiągalny, zbyt wysoko postawiona poprzeczka, może nas skutecznie zniechęcić do dalszego oszczędzania. Gdy nasze dochody nie są zbyt wysokie, a postawimy sobie za cel zakup mieszkania w centrum, to proces oszczędzania może okazać się zbyt mozolny i demotywujący.
Aby zacząć oszczędzać, musimy mieć, z czego, tak, więc potrzebujemy stałego dochodu.
Znając już cenę naszego celu musimy też określić czas, w którym mamy zamiar uzbierać niezbędne środki. Przy wyznaczaniu okresu należy wziąć pod uwagę nie tylko cenę celu, ale również nasze możliwości finansowe. Nie zakreślenie sobie konkretnego czasu na realizacje, może spowodować, że będziemy oszczędzać w nieskończoność, bo zawsze po drodze wypadnie jakaś „dziura do załatania”.

Co dalej? Kolejnym krokiem do spełnienia marzeń i wygospodarowania określonej kwoty tytułem oszczędności może być kupowanie taniej i ograniczenie zbędnych wydatków. Oczywiście nie możemy zacząć odmawiać sobie wszystkiego i balansować na granicy ubóstwa, no chyba, że, na co dzień wydajemy sporo pieniędzy i trudno nam nad tym zapanować.

W takim przypadku praca nad oszczędnościami będzie nieco trudniejsza, jednak nie beznadziejna.  Fajnym pomysłem pozwalającym nam nieco zaoszczędzić będzie kupowanie rzeczy, z których ciągle korzystamy w niższej cenie. Często też zakup w internecie w sklepach internetowych, czy na aukcjach może okazać się tańszy niż w sklepie stacjonarnym.

Na początek zaplanujmy odkładanie nie za dużej kwoty, takiej, która nie obciąży zbytnio domowego budżetu. W taki sposób nie odczujemy ubywania pieniędzy z portfela i nie będziemy mieli poczucia, że ciągle sobie czegoś musimy odmawiać. To sposób dobry, dla osób z przeciętnymi czy nawet niskimi dochodami.

Dla osiągnięcia celu będziemy musieli poświęcić nieco więcej czasu na oszczędzanie, ale nie będzie to dla nas tak uciążliwe i zniechęcające, a cel uświęca środki.

Plan oszczędzania

Gdy wyrobimy w sobie odruch, dużo łatwiej będzie nam realizować plan oszczędzania.

Starajmy się przestrzegać ustalonych zasad, na przykład, gdy przyjęliśmy, że odkładamy wszystkie „piątki”, to jak w portfelu pojawi nam się moneta 5-złotowa, automatycznie wrzucajmy ją do skarbonki, możemy też przyjąć, że codziennie po śniadaniu lub po powrocie z pracy odkładamy określoną kwotę do skarbonki. Z czasem ta czynność stanie się dla nas tak oczywista jak oddychanie.

Możemy też skorzystać z produktów proponowanych przez banki a służące zautomatyzowaniu oszczędzania. To bardzo wygodne rozwiązanie, które nasz udział w tym ogranicza do minimum. Nie musimy się na tym skupiać, ani pamiętać o odkładaniu pieniędzy, odpowiedni program oszczędzania będzie robił to za nas, a my co jakiś czas możemy sprawdzić ile nam się nazbierało.

Ofertę taką przedstawia kilka z polskich banków, np. PKO Bank Polski, Getin Bank czy ING Bank Śląski.

ING Bank Śląski w swoich zasobach ma program Smart Saver. Skorzystać z niego mogą klienci korzystający z internetowej bankowości, a polega on na tym, że po każdej transakcji dokonanej kartą płatniczą, czy wykonaniu przelewu, bank przelewa z konta głównego na konto oszczędnościowe Smart Saver środki w wysokości przez nas wskazanej.

To znaczy składając wniosek o otwarcie konta Smart Saver określamy, jaki procent od transakcji chcemy odprowadzać, jako oszczędności. Możemy wskazać od 1-10% od transakcji, lub wskazać zaokrąglenie kwoty transakcji do 5 lub 10 zł. Konto to dodatkowo jest oprocentowane i do kwoty 5.000 zł oprocentowanie wynosi 2%, a powyżej 5.000 zł – 1%.

Bardzo podobną ofertę przedstawia mBank ze swoim programem oszczędzania mSaver. Tu odkładasz pieniądze korzystając z bankomatów, płacąc kartą czy robiąc przelew.

Przy składaniu wniosku o otwarcie konta oszczędnościowego mSaver określasz, jaką kwotę chcesz przelewać przy każdej transakcji, a może to być od 3 do 10 zł, lub wybrać procent z transakcji od 1 do 15%, lub zaokrąglenie transakcji do 10 zł. W mBanku oprocentowanie tego konta jest nieco niższe za to dla wyższych kwot i wynosi 1,4% dla kwoty do 20.000 zł i 0,5% powyżej 20.000 zł.

Od czegoś trzeba zacząć. A zaczynając od któregokolwiek ze wskazanych sposobów, chcąc, nie chcąc, zaoszczędzimy.

Foto: Shutterstock
5 min. czytania

Jak będziemy traktować oszczędzanie, jako zło konieczne, będzie ciężko. Odbierajmy to, jako czynnik zbliżający nas z każdą chwilą, z każdym dniem i każdą złotówką do spełnienia marzeń, do osiągnięcia celu, jaki sobie postawiliśmy.

W tym artykule przedstawimy kilka sposobów na rozpoczęcie i wytrwanie w oszczędzaniu. Dla mniej zdyscyplinowanych dużym ułatwieniem będzie jasno określony cel oszczędzania. Mając w perspektywie spełnienie marzenia, będzie dużo łatwiej. Skorzystaj z zasady, według której postawiony przez Ciebie cel powinien być jak najbardziej skonkretyzowany.

To zasada stosowana w wielu dziedzinach życia.

Produkt czy usługa na którą chcemy zbierać pieniądze, powinniśmy jak najlepiej określić. Wybrać markę, konkretną ofertę, z której będziemy chcieli skorzystać. Dzięki temu będziemy wiedzieli ile musimy odłożyć i mniej, więcej ile czasu nam to zajmie.
Dowiedzmy się ile nasz cel będzie kosztował, wtedy dużo łatwiej będzie kontrolować realizację celu
Wyznaczony cel musi też być osiągalny, zbyt wysoko postawiona poprzeczka, może nas skutecznie zniechęcić do dalszego oszczędzania. Gdy nasze dochody nie są zbyt wysokie, a postawimy sobie za cel zakup mieszkania w centrum, to proces oszczędzania może okazać się zbyt mozolny i demotywujący.
Aby zacząć oszczędzać, musimy mieć, z czego, tak, więc potrzebujemy stałego dochodu.
Znając już cenę naszego celu musimy też określić czas, w którym mamy zamiar uzbierać niezbędne środki. Przy wyznaczaniu okresu należy wziąć pod uwagę nie tylko cenę celu, ale również nasze możliwości finansowe. Nie zakreślenie sobie konkretnego czasu na realizacje, może spowodować, że będziemy oszczędzać w nieskończoność, bo zawsze po drodze wypadnie jakaś „dziura do załatania”.

Co dalej? Kolejnym krokiem do spełnienia marzeń i wygospodarowania określonej kwoty tytułem oszczędności może być kupowanie taniej i ograniczenie zbędnych wydatków. Oczywiście nie możemy zacząć odmawiać sobie wszystkiego i balansować na granicy ubóstwa, no chyba, że, na co dzień wydajemy sporo pieniędzy i trudno nam nad tym zapanować.

W takim przypadku praca nad oszczędnościami będzie nieco trudniejsza, jednak nie beznadziejna.  Fajnym pomysłem pozwalającym nam nieco zaoszczędzić będzie kupowanie rzeczy, z których ciągle korzystamy w niższej cenie. Często też zakup w internecie w sklepach internetowych, czy na aukcjach może okazać się tańszy niż w sklepie stacjonarnym.

Na początek zaplanujmy odkładanie nie za dużej kwoty, takiej, która nie obciąży zbytnio domowego budżetu. W taki sposób nie odczujemy ubywania pieniędzy z portfela i nie będziemy mieli poczucia, że ciągle sobie czegoś musimy odmawiać. To sposób dobry, dla osób z przeciętnymi czy nawet niskimi dochodami.

Dla osiągnięcia celu będziemy musieli poświęcić nieco więcej czasu na oszczędzanie, ale nie będzie to dla nas tak uciążliwe i zniechęcające, a cel uświęca środki.

Plan oszczędzania

Gdy wyrobimy w sobie odruch, dużo łatwiej będzie nam realizować plan oszczędzania.

Starajmy się przestrzegać ustalonych zasad, na przykład, gdy przyjęliśmy, że odkładamy wszystkie „piątki”, to jak w portfelu pojawi nam się moneta 5-złotowa, automatycznie wrzucajmy ją do skarbonki, możemy też przyjąć, że codziennie po śniadaniu lub po powrocie z pracy odkładamy określoną kwotę do skarbonki. Z czasem ta czynność stanie się dla nas tak oczywista jak oddychanie.

Możemy też skorzystać z produktów proponowanych przez banki a służące zautomatyzowaniu oszczędzania. To bardzo wygodne rozwiązanie, które nasz udział w tym ogranicza do minimum. Nie musimy się na tym skupiać, ani pamiętać o odkładaniu pieniędzy, odpowiedni program oszczędzania będzie robił to za nas, a my co jakiś czas możemy sprawdzić ile nam się nazbierało.

Ofertę taką przedstawia kilka z polskich banków, np. PKO Bank Polski, Getin Bank czy ING Bank Śląski.

ING Bank Śląski w swoich zasobach ma program Smart Saver. Skorzystać z niego mogą klienci korzystający z internetowej bankowości, a polega on na tym, że po każdej transakcji dokonanej kartą płatniczą, czy wykonaniu przelewu, bank przelewa z konta głównego na konto oszczędnościowe Smart Saver środki w wysokości przez nas wskazanej.

To znaczy składając wniosek o otwarcie konta Smart Saver określamy, jaki procent od transakcji chcemy odprowadzać, jako oszczędności. Możemy wskazać od 1-10% od transakcji, lub wskazać zaokrąglenie kwoty transakcji do 5 lub 10 zł. Konto to dodatkowo jest oprocentowane i do kwoty 5.000 zł oprocentowanie wynosi 2%, a powyżej 5.000 zł – 1%.

Bardzo podobną ofertę przedstawia mBank ze swoim programem oszczędzania mSaver. Tu odkładasz pieniądze korzystając z bankomatów, płacąc kartą czy robiąc przelew.

Przy składaniu wniosku o otwarcie konta oszczędnościowego mSaver określasz, jaką kwotę chcesz przelewać przy każdej transakcji, a może to być od 3 do 10 zł, lub wybrać procent z transakcji od 1 do 15%, lub zaokrąglenie transakcji do 10 zł. W mBanku oprocentowanie tego konta jest nieco niższe za to dla wyższych kwot i wynosi 1,4% dla kwoty do 20.000 zł i 0,5% powyżej 20.000 zł.

Od czegoś trzeba zacząć. A zaczynając od któregokolwiek ze wskazanych sposobów, chcąc, nie chcąc, zaoszczędzimy.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: