Odrzucony wniosek o pożyczkę

4 min. czytania

Potrzebna kasa i to już!!! Natychmiast! Na koncie wieje pustką. Wkładasz wniosek o pożyczkę, a tu niespodzianka. Wniosek został odrzucony! Dlaczego? Co zrobiłeś nie tak? Tak po prostu się czasem zdarza. Jednak nie przekreśla to całkowicie możliwości zaciągnięcia kredytu w innym miejscu. Rynek pożyczkowy zmienia się jak w kalejdoskopie, co chwile pojawiają się nowe oferty czy super korzystne promocje. Często nawet ze specjalną dedykacją dla tych, którym odmówiono w innych firmach.

A może też zdarzyć się tak, że przy składaniu wniosku popełniliśmy jakiś błahy błąd. Zapoznajmy się dokładnie z treścią wniosku i sprawdźmy czy dokonaliśmy wszelkich niezbędnych formalności. Być może zaoszczędzimy sobie sporo czasu no i oczywiście stresów. Bo nie oszukujmy się, taki odrzucony wniosek może być stresogenny, zwłaszcza, gdy potrzebowaliśmy pieniędzy na „już”.

Najczęściej popełniane błędy

To może zabrzmieć dość komicznie, ale najczęściej spotykanym błędem powodującym przekreślenie naszych możliwości na otrzymanie kredytu są najzwyczajniejsze w świecie literówki. Pominięta literka w nazwisku, albo nie na swoim miejscu, błąd w numerze telefonu czy e-maila.

To śmieszne, ale niestety podczas weryfikacji – nasze dane po prostu się nie zgadzają. No i klops – wniosek został odrzucony. Sprawdzajmy przygotowany wniosek pod kątem poprawności danych nawet kilka razy przed przesłaniem, a najlepiej dajmy go też innej osobie, żeby „rzuciła świeżym okiem”, bo często to, czego my już nie widzimy, zauważy ktoś inny. Zaoszczędzimy sobie trochę czasu i nerwów, bynajmniej z powodu zagubionej literki. To raczej taki niezamierzony błąd.

Jednak zdarza się też, że celowo błędnie wypełniamy wniosek o pożyczkę. Po co? Założenie jest takie, żeby zwiększyć swoje szanse na uzyskanie pożyczki. Celowo zawyżamy we wniosku swoje dochody, zaniżamy aktualne obciążenia i zadłużenia. A skutek jest, jaki?

Wniosek został odrzucony

Musimy pamiętać, że umieszczenie we wniosku pożyczkowym nieprawdziwych informacji, które jednocześnie są dość proste dla firm pożyczkowych do zweryfikowania, to czyste szaleństwo. Albo nie za bardzo zależy nam na tych pieniądzach, albo liczymy na łut szczęścia. Jednak takie próby mogą nam się odbić czkawką.

Brak odpowiednio wysokich dochodów trudno traktować jako błąd w wypełnieniu wniosku. To raczej błąd w wyborze odpowiedniego dla siebie produktu. Bo jeżeli z niezbyt wysokimi dochodami staramy się o pożyczkę w wysokości kilku tysięcy złotych, to faktycznie, raczej spotkamy się z odmową.

Bo o ile przy niższych pożyczkach firmy pozabankowe nie wymagają od nas przedłożenia zaświadczenia o dochodach, to przy kilkutysięcznej z pewnością poproszą nas o taki dokument. I jeśli okaże się, że nasze dochody są za niskie nasz wniosek zostanie odrzucony. Jakby na to nie patrzeć to nawet trochę w naszym interesie i w trosce o nasze przyszłe bezpieczeństwo finansowe.

Kolejny błąd, jaki możemy popełnić, to nie zapoznać się z regulaminem firmy pożyczkowej i dodatkowo mieć na koncie nieuregulowane, wcześniejsze zobowiązanie. Nie każda firma pozabankowa posiada taki wymóg, jednak zdarzają się takie, w których możemy skorzystać z ich produktów pod warunkiem nie posiadania nieuregulowanych do końca zobowiązań.

I w momencie, gdy nie doczytamy tego w regulaminie, mamy nieuregulowane zobowiązanie, to z pewnością nasz wniosek o kolejną pożyczkę spotka się z odmową. Inny błąd, jaki może wyniknąć z nieznajomości regulaminu firmy to niespełnienie wymagań formalnych, tj. na przykład ograniczenia wiekowe, czy pożyczki z przeznaczeniem tylko i wyłącznie dla nowych klientów. Nie spełnienie tych wymagań również może powodować odrzucenie wniosku.

Zbyt niska zdolność kredytowa

Zbyt niską zdolność kredytową również trudno wskazać jako błąd w wypełnieniu wniosku, a jedynie w określeniu swoim możliwości finansowych. Niestety coraz częściej firmy pożyczkowe weryfikują zdolności finansowe swoich przyszłych klientów.

Sprawdzają czy osoba jest wypłacalna, jak do tej pory radziła sobie z zaciągniętymi zobowiązaniami i jak jej wychodziła ich spłata, czy spłat dokonywała terminowo. Z baz dłużników korzystają już nie tylko banki, ale i parabanki.

Nie poddawajmy się. Jeśli jedna firma odrzuci nasz wniosek mimo braku takich banalnych, podstawowych błędów, zawsze możemy spróbować w innej. Jest wiele możliwości.

Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Potrzebna kasa i to już!!! Natychmiast! Na koncie wieje pustką. Wkładasz wniosek o pożyczkę, a tu niespodzianka. Wniosek został odrzucony! Dlaczego? Co zrobiłeś nie tak? Tak po prostu się czasem zdarza. Jednak nie przekreśla to całkowicie możliwości zaciągnięcia kredytu w innym miejscu. Rynek pożyczkowy zmienia się jak w kalejdoskopie, co chwile pojawiają się nowe oferty czy super korzystne promocje. Często nawet ze specjalną dedykacją dla tych, którym odmówiono w innych firmach.

A może też zdarzyć się tak, że przy składaniu wniosku popełniliśmy jakiś błahy błąd. Zapoznajmy się dokładnie z treścią wniosku i sprawdźmy czy dokonaliśmy wszelkich niezbędnych formalności. Być może zaoszczędzimy sobie sporo czasu no i oczywiście stresów. Bo nie oszukujmy się, taki odrzucony wniosek może być stresogenny, zwłaszcza, gdy potrzebowaliśmy pieniędzy na „już”.

Najczęściej popełniane błędy

To może zabrzmieć dość komicznie, ale najczęściej spotykanym błędem powodującym przekreślenie naszych możliwości na otrzymanie kredytu są najzwyczajniejsze w świecie literówki. Pominięta literka w nazwisku, albo nie na swoim miejscu, błąd w numerze telefonu czy e-maila.

To śmieszne, ale niestety podczas weryfikacji – nasze dane po prostu się nie zgadzają. No i klops – wniosek został odrzucony. Sprawdzajmy przygotowany wniosek pod kątem poprawności danych nawet kilka razy przed przesłaniem, a najlepiej dajmy go też innej osobie, żeby „rzuciła świeżym okiem”, bo często to, czego my już nie widzimy, zauważy ktoś inny. Zaoszczędzimy sobie trochę czasu i nerwów, bynajmniej z powodu zagubionej literki. To raczej taki niezamierzony błąd.

Jednak zdarza się też, że celowo błędnie wypełniamy wniosek o pożyczkę. Po co? Założenie jest takie, żeby zwiększyć swoje szanse na uzyskanie pożyczki. Celowo zawyżamy we wniosku swoje dochody, zaniżamy aktualne obciążenia i zadłużenia. A skutek jest, jaki?

Wniosek został odrzucony

Musimy pamiętać, że umieszczenie we wniosku pożyczkowym nieprawdziwych informacji, które jednocześnie są dość proste dla firm pożyczkowych do zweryfikowania, to czyste szaleństwo. Albo nie za bardzo zależy nam na tych pieniądzach, albo liczymy na łut szczęścia. Jednak takie próby mogą nam się odbić czkawką.

Brak odpowiednio wysokich dochodów trudno traktować jako błąd w wypełnieniu wniosku. To raczej błąd w wyborze odpowiedniego dla siebie produktu. Bo jeżeli z niezbyt wysokimi dochodami staramy się o pożyczkę w wysokości kilku tysięcy złotych, to faktycznie, raczej spotkamy się z odmową.

Bo o ile przy niższych pożyczkach firmy pozabankowe nie wymagają od nas przedłożenia zaświadczenia o dochodach, to przy kilkutysięcznej z pewnością poproszą nas o taki dokument. I jeśli okaże się, że nasze dochody są za niskie nasz wniosek zostanie odrzucony. Jakby na to nie patrzeć to nawet trochę w naszym interesie i w trosce o nasze przyszłe bezpieczeństwo finansowe.

Kolejny błąd, jaki możemy popełnić, to nie zapoznać się z regulaminem firmy pożyczkowej i dodatkowo mieć na koncie nieuregulowane, wcześniejsze zobowiązanie. Nie każda firma pozabankowa posiada taki wymóg, jednak zdarzają się takie, w których możemy skorzystać z ich produktów pod warunkiem nie posiadania nieuregulowanych do końca zobowiązań.

I w momencie, gdy nie doczytamy tego w regulaminie, mamy nieuregulowane zobowiązanie, to z pewnością nasz wniosek o kolejną pożyczkę spotka się z odmową. Inny błąd, jaki może wyniknąć z nieznajomości regulaminu firmy to niespełnienie wymagań formalnych, tj. na przykład ograniczenia wiekowe, czy pożyczki z przeznaczeniem tylko i wyłącznie dla nowych klientów. Nie spełnienie tych wymagań również może powodować odrzucenie wniosku.

Zbyt niska zdolność kredytowa

Zbyt niską zdolność kredytową również trudno wskazać jako błąd w wypełnieniu wniosku, a jedynie w określeniu swoim możliwości finansowych. Niestety coraz częściej firmy pożyczkowe weryfikują zdolności finansowe swoich przyszłych klientów.

Sprawdzają czy osoba jest wypłacalna, jak do tej pory radziła sobie z zaciągniętymi zobowiązaniami i jak jej wychodziła ich spłata, czy spłat dokonywała terminowo. Z baz dłużników korzystają już nie tylko banki, ale i parabanki.

Nie poddawajmy się. Jeśli jedna firma odrzuci nasz wniosek mimo braku takich banalnych, podstawowych błędów, zawsze możemy spróbować w innej. Jest wiele możliwości.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: