Mały kredyt – mały remont. Duża pożyczka – duży remont.

4 min. czytania

Remont czasami warto zaplanować jak wakacje. Zwłaszcza, jeśli chcemy remontować kuchnię lub łazienkę. Modernizacja tych pomieszczeń jest najbardziej odczuwalna i dla naszych kieszeni i dla możliwości korzystania z mieszkania. To nie jest kwestia wygładzenia czy zmiany koloru na ścianach, tu zwykle wchodzi w grę wymiana armatury, glazury czy sprzętu AGD. A to nie są tanie rzeczy. Nie każdy jest w stanie odłożyć cokolwiek na taką okoliczność, nie każdy też ma z czego. A żyć po ludzku chce każdy.

Jak to pogodzić? Należałoby rozejrzeć się za kredytem szytym na naszą miarę. To bardzo ważne, żeby później się nie okazało, że wzięliśmy kredyt, który będziemy spłacać tak długo, że sięgnie nas następny remont.

Jak dobrze sfinansować remont mieszkania?

Dobrze jest jeszcze przed przystąpieniem do jakichkolwiek działań, usiąść chwilę spokojnie i pomyśleć. Dobrze wiedzieć, co chcemy zrobić, czego naprawdę potrzebujemy, a z czego ewentualnie moglibyśmy zrezygnować. Powinniśmy na spokojnie ocenić ile faktycznie będziemy potrzebowali pieniędzy, no i przede wszystkim, na jaki kredyt czy pożyczkę będzie nas stać.

Który z zastrzyków gotówki będziemy w stanie spłacić bez zbędnego obciążenia dla budżetu domowego.

Remont mieszkania czy domu można sfinansować, na co najmniej dwa sposoby. Pierwszym z nich jest kredyt bez wielu dodatkowych formalności. To dość wygodna forma, jednak jego raty nie należą do najniższych. W takiej formie możemy pożyczyć nawet 300.000 zł, choć wiadomo, że na taką kwotę mogą liczyć nieliczni.

Z drugiej strony z pewnością to kwota, która zaspokoiłaby te bardziej wymagające duszyczki. Nieco odmiennym sposobem na pozyskanie dodatkowej gotówki na remont jest pożyczka hipoteczna. Tu rata będzie nieco mniejsza w porównaniu z kredytem gotówkowym, jednak są znacznie większe wymagania pod względem formalności.

Mały kredyt – mały remont. Duża pożyczka – duży remont.

Jeśli mamy ochotę tylko na zmianę koloru w pokoju, ewentualnie z wygładzeniem ścian, może do tego jakaś niewielka zmiana dekoracji – wystarczy nam mały niedrogi kredyt gotówkowy. Przy korzystaniu z takiego produktu bankowego mamy gwarancję, że rata będzie niezbyt obciążająca, a sam kredyt możemy otrzymać nawet w kilka godzin, a formalności przy jego udzielaniu są mocno okrojone.

Banki często ograniczają się do sprawdzenia dowodu osobistego i zaświadczenia o wysokości dochodów. A spełniając jeszcze dodatkowe wymagania możemy liczyć na dodatkowe profity.

To nie są wymagania, którym nie moglibyśmy sprostać, np. zakładając konto w wybranym banku, z wyrazami wdzięczności bank może nam zaproponować najtańsze oprocentowanie kredytu. Dodatkowe bonusy możemy odebrać zapraszając drugą osobę do kredytu.

Jaki to bonus? Nie dość, że otrzymamy niższe oprocentowanie to do tego możemy liczyć na wyższą kwotę. To, na co powinniśmy zwrócić uwagę wybierając bank i jego produkty?

Z pewnością na to, jaką propozycję przedstawiają dla nowych i stałych klientów, na szybkość podejmowanych decyzji kredytowych, czy dopuszczają możliwość skorzystania z wakacji kredytowych, no i co najważniejsze – wysokość oprocentowania.

Tak mniej, więcej się sprawy mają przy niewielkich remontach za niewielkie pieniądze. A co z dużą kasą na duże remonty? Największą gotówkę możemy otrzymać biorąc pożyczkę hipoteczną. Wówczas zastawiamy naszą nieruchomość w poczet zaciągniętej pożyczki.

A jaka to może być kwota? W dużej mierze zależy to od wartości naszej nieruchomości, która jest jej zabezpieczeniem. Co prawda przy tej formie pożyczania nie jesteśmy zobligowani do przygotowywania kosztorysów, nie musimy też rozliczać się z wykonanych robót. Takie rzeczy tylko przy kredycie hipotecznym.

Jednak ze względu na to, że zabezpieczeniem pożyczki jest również hipoteka, to konieczna jest wycena nieruchomości. Taka pożyczka udzielana jest na dowolny cel, także remont mieszkania świetnie się wkomponuje w ten dowolny cel. No i mamy dość sporo czasu na spłatę.

Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Remont czasami warto zaplanować jak wakacje. Zwłaszcza, jeśli chcemy remontować kuchnię lub łazienkę. Modernizacja tych pomieszczeń jest najbardziej odczuwalna i dla naszych kieszeni i dla możliwości korzystania z mieszkania. To nie jest kwestia wygładzenia czy zmiany koloru na ścianach, tu zwykle wchodzi w grę wymiana armatury, glazury czy sprzętu AGD. A to nie są tanie rzeczy. Nie każdy jest w stanie odłożyć cokolwiek na taką okoliczność, nie każdy też ma z czego. A żyć po ludzku chce każdy.

Jak to pogodzić? Należałoby rozejrzeć się za kredytem szytym na naszą miarę. To bardzo ważne, żeby później się nie okazało, że wzięliśmy kredyt, który będziemy spłacać tak długo, że sięgnie nas następny remont.

Jak dobrze sfinansować remont mieszkania?

Dobrze jest jeszcze przed przystąpieniem do jakichkolwiek działań, usiąść chwilę spokojnie i pomyśleć. Dobrze wiedzieć, co chcemy zrobić, czego naprawdę potrzebujemy, a z czego ewentualnie moglibyśmy zrezygnować. Powinniśmy na spokojnie ocenić ile faktycznie będziemy potrzebowali pieniędzy, no i przede wszystkim, na jaki kredyt czy pożyczkę będzie nas stać.

Który z zastrzyków gotówki będziemy w stanie spłacić bez zbędnego obciążenia dla budżetu domowego.

Remont mieszkania czy domu można sfinansować, na co najmniej dwa sposoby. Pierwszym z nich jest kredyt bez wielu dodatkowych formalności. To dość wygodna forma, jednak jego raty nie należą do najniższych. W takiej formie możemy pożyczyć nawet 300.000 zł, choć wiadomo, że na taką kwotę mogą liczyć nieliczni.

Z drugiej strony z pewnością to kwota, która zaspokoiłaby te bardziej wymagające duszyczki. Nieco odmiennym sposobem na pozyskanie dodatkowej gotówki na remont jest pożyczka hipoteczna. Tu rata będzie nieco mniejsza w porównaniu z kredytem gotówkowym, jednak są znacznie większe wymagania pod względem formalności.

Mały kredyt – mały remont. Duża pożyczka – duży remont.

Jeśli mamy ochotę tylko na zmianę koloru w pokoju, ewentualnie z wygładzeniem ścian, może do tego jakaś niewielka zmiana dekoracji – wystarczy nam mały niedrogi kredyt gotówkowy. Przy korzystaniu z takiego produktu bankowego mamy gwarancję, że rata będzie niezbyt obciążająca, a sam kredyt możemy otrzymać nawet w kilka godzin, a formalności przy jego udzielaniu są mocno okrojone.

Banki często ograniczają się do sprawdzenia dowodu osobistego i zaświadczenia o wysokości dochodów. A spełniając jeszcze dodatkowe wymagania możemy liczyć na dodatkowe profity.

To nie są wymagania, którym nie moglibyśmy sprostać, np. zakładając konto w wybranym banku, z wyrazami wdzięczności bank może nam zaproponować najtańsze oprocentowanie kredytu. Dodatkowe bonusy możemy odebrać zapraszając drugą osobę do kredytu.

Jaki to bonus? Nie dość, że otrzymamy niższe oprocentowanie to do tego możemy liczyć na wyższą kwotę. To, na co powinniśmy zwrócić uwagę wybierając bank i jego produkty?

Z pewnością na to, jaką propozycję przedstawiają dla nowych i stałych klientów, na szybkość podejmowanych decyzji kredytowych, czy dopuszczają możliwość skorzystania z wakacji kredytowych, no i co najważniejsze – wysokość oprocentowania.

Tak mniej, więcej się sprawy mają przy niewielkich remontach za niewielkie pieniądze. A co z dużą kasą na duże remonty? Największą gotówkę możemy otrzymać biorąc pożyczkę hipoteczną. Wówczas zastawiamy naszą nieruchomość w poczet zaciągniętej pożyczki.

A jaka to może być kwota? W dużej mierze zależy to od wartości naszej nieruchomości, która jest jej zabezpieczeniem. Co prawda przy tej formie pożyczania nie jesteśmy zobligowani do przygotowywania kosztorysów, nie musimy też rozliczać się z wykonanych robót. Takie rzeczy tylko przy kredycie hipotecznym.

Jednak ze względu na to, że zabezpieczeniem pożyczki jest również hipoteka, to konieczna jest wycena nieruchomości. Taka pożyczka udzielana jest na dowolny cel, także remont mieszkania świetnie się wkomponuje w ten dowolny cel. No i mamy dość sporo czasu na spłatę.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

79 − 76 =

error: