Lista ostrzeżeń publicznych KNF

Zagłosuj

Zacznijmy od tego, co w ogóle oznacza skrót KNF. To nic innego jak Komisja Nadzoru Finansowego. To centralny organ administracji rządowej, który sprawuje nadzór nad rynkiem finansowym w Polsce. To właśnie ta komisja czuwa i podejmuje wszelkie niezbędne działania, aby ten rynek finansowy działał poprawnie. Dużym ułatwieniem dla pracy Komisji jest właśnie lista ostrzeżeń publicznych KNF. Co to za lista i kto może na nią trafić? Poniżej odpowiedzi na te i inne pytania.

Co to są publiczne ostrzeżenia KNF? Do czego to może służyć i komu się przydać?

W kilku słowach – lista ostrzeżeń publicznych, to lista, na której KNF publikuje dane firm, podejrzanych o nieuczciwe zamiary wobec swoich kontrahentów. Żeby na nią trafić, trzeba się trochę postarać. Na liście umieszczane są firmy, co do których Komisja Nadzoru Finansowego złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa. Jednak, żeby złożyć takie zawiadomienie, Komisja musi skądś czerpać informację na temat nieuczciwości firmy.

Bo przecież sama nie byłaby w stanie zweryfikować uczciwości tych wszystkich firm. W głównej mierze KNF bazuje na informacjach wypływających ze skarg i innych sygnałów otrzymywanych od konsumentów, organów nadzorczych, takich jak towarzystwa ubezpieczeniowe i banki, oraz organów państwowych, takich jak Krajowa Administracja Skarbowa, policja czy UOKIK. To prosty i raczej niezawodny sposób na wyłapanie nieuczciwych kontrahentów, wobec których jest choćby cień podejrzenia o popełnienie przestępstwa.

Ale nie jest tak, że Komisja Nadzoru Finansowego czerpie informacje tylko i wyłącznie z „donosów”. Sama również podejmuje pewne działania. Ogranicza się jednak do pracy, jak gdyby „na tyłach”, to znaczy śledzi media elektroniczne, prasę, obserwuje treści przekazywane w spotach reklamowych. Poddaje analizie również branżowe fora dyskusyjne w sieci.

Co trzeba zrobić, żeby trafić na listę?

Na listę ostrzeżeń publicznych KNF mogą trafić takie podmioty jak instytucje, które są nadzorowane przez Komisję – jak towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI), zakłady ubezpieczeniowe czy banki i te które jej nie podlegają (zdecydowanie częściej się znajdują na przedmiotowej liście).

W czołówce firm, które znajdują się na tej liście są firmy prowadzące działalność koncesyjną bez wymaganych zezwoleń, jednak w tym przypadku postępowanie Komisji jest ukierunkowane bardziej na sprawdzenie i wyjaśnienie.

Za jakiego typu przewinienia można trafić na listę KNF jako firma?

Jest ich całkiem spory wachlarz. Począwszy na przykład od prowadzenia działalności maklerskiej, funduszu emerytalnego, giełdy towarów bez niezbędnych zezwoleń, prowadzenia działalności gospodarczej bez wpisu do rejestru agentów firm inwestycyjnych. Wykonywanie czynności bankowych, przyjmowanie środków pieniężnych w celu obciążenia ich ryzykiem bez zezwolenia również może być powodem wpisania na listę. Świadczenie usług płatniczych, ewentualnie wydawanie pieniądza elektrycznego bez odpowiednich uprawnień też będzie powodem umieszczenia na liście.

A co, jeśli już nasza firma trafiła na taką listę?

Czy wówczas możemy nadal prowadzić działalność gospodarczą? Jak najbardziej – tak. To żadna przeszkoda w dalszym funkcjonowaniu firmy. Należałoby raczej traktować to jako swoiste ostrzeżenie, wskazujące na brak kompetencji, nieuczciwość i nie zachowanie norm etycznych. To tylko źle świadczy o naszej działalności, jeśli zdarzyło się tak, że tam trafiliśmy.

A co z osobami fizycznymi?

Czy one mogą spać spokojnie? Jak się okazuje, niekoniecznie. Jak się wybitnie postarają również mogą się znaleźć na tej niechlubnej liście.

Co trzeba zrobić, żeby z tej listy zniknąć? Czy jest taka możliwość?

Jakie informacje na temat naszej działalności i naszych przewinień można wyczytać z tej listy? Podstawowa informacja to nazwa podmiotu, co do postępowania, którego złożono zawiadomienie do prokuratury. Poza nazwą firmy, udostępnione zostają wszystkie numery identyfikujące, czyli NIP, REGON i KRS. Znajdziemy tam też informację dotyczące prokuratury, w której toczy się postępowanie i prawomocne orzeczenia wydane w toku postępowania karnego. Znajdziemy też inne informacje, które mogłyby okazać się istotnymi dla potencjalnych kontrahentów.

Czy można usunąć wpis dotyczący naszej firmy?

Jeszcze jakiś czas temu to było niemożliwe. Firma, która raz trafiła na taką listę, pozostawała na niej bezterminowo. W przypadku, gdyby postępowanie wyjaśniające było korzystne dla tej firmy, to tylko pojawiała się stosowna adnotacja na ten temat. To było niezwykle krzywdzące dla przedsiębiorców. Po nowelizacji przepisów okazało się, że jest już możliwość wykreślenia z listy.

Jednak taka czynność możliwa jest tylko w kilku przypadkach, a mianowicie, gdy prokuratura odmówi wszczęcia postępowania, w sprawie zapadł wyrok uniewinniający, ewentualnie postępowanie karne zostało umorzone. Usunięcie z listy może nastąpić w dwojaki sposób. Po zaistnieniu wskazanych okoliczności przedstawiciel firmy może złożyć stosowny wniosek o usunięciu z rejestru. Sama Komisja również dokonuje takich czynności „z urzędu” jednak dopiero po upływie 10 lat od dla złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa.

Czy lista KNF spełnia swoje zadanie?

Może i by spełniała, gdyby potencjalni klienci chcieli z niej skorzystać. Jej głównym celem jest ostrzeganie potencjalnych klientów przed nieuczciwymi praktykami firmy, z którą chcemy w jakiś sposób współpracować. Gdyby większa rzesza obywateli chciała korzystać z umieszczonych tam informacji, dochodziłoby do znacznie mniejszej ilości oszustw. Warto tu wskazać bardzo głośną aferę Getback czy Amber Gold. Mimo tego, że firma od jakiegoś czasu widniała na liście, nie przestrzegła ona inwestorów przed skorzystaniem z proponowanych przez firmę produktów.

Foto: Pixabay
Zagłosuj

Zacznijmy od tego, co w ogóle oznacza skrót KNF. To nic innego jak Komisja Nadzoru Finansowego. To centralny organ administracji rządowej, który sprawuje nadzór nad rynkiem finansowym w Polsce. To właśnie ta komisja czuwa i podejmuje wszelkie niezbędne działania, aby ten rynek finansowy działał poprawnie. Dużym ułatwieniem dla pracy Komisji jest właśnie lista ostrzeżeń publicznych KNF. Co to za lista i kto może na nią trafić? Poniżej odpowiedzi na te i inne pytania.

Co to są publiczne ostrzeżenia KNF? Do czego to może służyć i komu się przydać?

W kilku słowach – lista ostrzeżeń publicznych, to lista, na której KNF publikuje dane firm, podejrzanych o nieuczciwe zamiary wobec swoich kontrahentów. Żeby na nią trafić, trzeba się trochę postarać. Na liście umieszczane są firmy, co do których Komisja Nadzoru Finansowego złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa. Jednak, żeby złożyć takie zawiadomienie, Komisja musi skądś czerpać informację na temat nieuczciwości firmy.

Bo przecież sama nie byłaby w stanie zweryfikować uczciwości tych wszystkich firm. W głównej mierze KNF bazuje na informacjach wypływających ze skarg i innych sygnałów otrzymywanych od konsumentów, organów nadzorczych, takich jak towarzystwa ubezpieczeniowe i banki, oraz organów państwowych, takich jak Krajowa Administracja Skarbowa, policja czy UOKIK. To prosty i raczej niezawodny sposób na wyłapanie nieuczciwych kontrahentów, wobec których jest choćby cień podejrzenia o popełnienie przestępstwa.

Ale nie jest tak, że Komisja Nadzoru Finansowego czerpie informacje tylko i wyłącznie z „donosów”. Sama również podejmuje pewne działania. Ogranicza się jednak do pracy, jak gdyby „na tyłach”, to znaczy śledzi media elektroniczne, prasę, obserwuje treści przekazywane w spotach reklamowych. Poddaje analizie również branżowe fora dyskusyjne w sieci.

Co trzeba zrobić, żeby trafić na listę?

Na listę ostrzeżeń publicznych KNF mogą trafić takie podmioty jak instytucje, które są nadzorowane przez Komisję – jak towarzystwa funduszy inwestycyjnych (TFI), zakłady ubezpieczeniowe czy banki i te które jej nie podlegają (zdecydowanie częściej się znajdują na przedmiotowej liście).

W czołówce firm, które znajdują się na tej liście są firmy prowadzące działalność koncesyjną bez wymaganych zezwoleń, jednak w tym przypadku postępowanie Komisji jest ukierunkowane bardziej na sprawdzenie i wyjaśnienie.

Za jakiego typu przewinienia można trafić na listę KNF jako firma?

Jest ich całkiem spory wachlarz. Począwszy na przykład od prowadzenia działalności maklerskiej, funduszu emerytalnego, giełdy towarów bez niezbędnych zezwoleń, prowadzenia działalności gospodarczej bez wpisu do rejestru agentów firm inwestycyjnych. Wykonywanie czynności bankowych, przyjmowanie środków pieniężnych w celu obciążenia ich ryzykiem bez zezwolenia również może być powodem wpisania na listę. Świadczenie usług płatniczych, ewentualnie wydawanie pieniądza elektrycznego bez odpowiednich uprawnień też będzie powodem umieszczenia na liście.

A co, jeśli już nasza firma trafiła na taką listę?

Czy wówczas możemy nadal prowadzić działalność gospodarczą? Jak najbardziej – tak. To żadna przeszkoda w dalszym funkcjonowaniu firmy. Należałoby raczej traktować to jako swoiste ostrzeżenie, wskazujące na brak kompetencji, nieuczciwość i nie zachowanie norm etycznych. To tylko źle świadczy o naszej działalności, jeśli zdarzyło się tak, że tam trafiliśmy.

A co z osobami fizycznymi?

Czy one mogą spać spokojnie? Jak się okazuje, niekoniecznie. Jak się wybitnie postarają również mogą się znaleźć na tej niechlubnej liście.

Co trzeba zrobić, żeby z tej listy zniknąć? Czy jest taka możliwość?

Jakie informacje na temat naszej działalności i naszych przewinień można wyczytać z tej listy? Podstawowa informacja to nazwa podmiotu, co do postępowania, którego złożono zawiadomienie do prokuratury. Poza nazwą firmy, udostępnione zostają wszystkie numery identyfikujące, czyli NIP, REGON i KRS. Znajdziemy tam też informację dotyczące prokuratury, w której toczy się postępowanie i prawomocne orzeczenia wydane w toku postępowania karnego. Znajdziemy też inne informacje, które mogłyby okazać się istotnymi dla potencjalnych kontrahentów.

Czy można usunąć wpis dotyczący naszej firmy?

Jeszcze jakiś czas temu to było niemożliwe. Firma, która raz trafiła na taką listę, pozostawała na niej bezterminowo. W przypadku, gdyby postępowanie wyjaśniające było korzystne dla tej firmy, to tylko pojawiała się stosowna adnotacja na ten temat. To było niezwykle krzywdzące dla przedsiębiorców. Po nowelizacji przepisów okazało się, że jest już możliwość wykreślenia z listy.

Jednak taka czynność możliwa jest tylko w kilku przypadkach, a mianowicie, gdy prokuratura odmówi wszczęcia postępowania, w sprawie zapadł wyrok uniewinniający, ewentualnie postępowanie karne zostało umorzone. Usunięcie z listy może nastąpić w dwojaki sposób. Po zaistnieniu wskazanych okoliczności przedstawiciel firmy może złożyć stosowny wniosek o usunięciu z rejestru. Sama Komisja również dokonuje takich czynności „z urzędu” jednak dopiero po upływie 10 lat od dla złożenia zawiadomienia o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa.

Czy lista KNF spełnia swoje zadanie?

Może i by spełniała, gdyby potencjalni klienci chcieli z niej skorzystać. Jej głównym celem jest ostrzeganie potencjalnych klientów przed nieuczciwymi praktykami firmy, z którą chcemy w jakiś sposób współpracować. Gdyby większa rzesza obywateli chciała korzystać z umieszczonych tam informacji, dochodziłoby do znacznie mniejszej ilości oszustw. Warto tu wskazać bardzo głośną aferę Getback czy Amber Gold. Mimo tego, że firma od jakiegoś czasu widniała na liście, nie przestrzegła ona inwestorów przed skorzystaniem z proponowanych przez firmę produktów.

Foto: Pixabay

Dodaj komentarz

error: