Kredyt konsolidacyjny – czy to się w ogóle opłaca?

8 min. czytania

Bazy dłużników takie jak InfoMonitor, Biuro Informacji Kredytowej czy Biuro Informacji Gospodarczej przeprowadziło w ostatnim czasie badania dotyczące zadłużenia Polaków, a dokładniej dotyczyły poziomu przeterminowania tego zadłużenia. Z badań tych wynika, że w II kwartale tego roku poziom ten podskoczył o ponad 2 miliardy zł i wynosi on obecnie około 80 mld zł. Już blisko 3 miliony osób ma problem z terminowym regulowaniem zobowiązań. To bardzo trudna sytuacja.

Człowiek z tego typu problemami wycofuje się z życia publicznego, zaczyna unikać towarzystwa, zamyka się w sobie. Jego samoocena jest bardzo niska. Niedobrze jest dopuścić do takiej sytuacji. Warto już na samym początku, jak tylko zaczną się pojawiać komplikacje ze spłatą zobowiązań zastanowić się nad konsolidacją kredytu.

Tym sposobem zyskujemy nieco więcej czasu i spokoju. Nie nachodzą nas wierzyciele, nie nękają nas telefonami, miesięczne raty okażą się niższe i mamy czas na podreperowanie budżetu domowego.

Czy wszystkie zobowiązania możemy połączyć kredytem konsolidacyjnym?

Bez mała można połączyć wszystko. Czy to kredyt na samochód czy trzy karty kredytowe. Byleby nie były przeterminowane. Sprawa wówczas się znacznie komplikuje. Dlatego waśnie o kredyt konsolidacyjny powinniśmy zacząć się starać jeszcze przed pojawieniem się kłopotów ze spłatą. Przeterminowane zobowiązania zwykle nie dają się już skonsolidować.

Najtrudniej jest w przypadku, gdy zobowiązania są przeterminowane i do tego jeszcze każde zaciągnięte w innej instytucji. Jak już przysłowiowa pętla zaczyna nam się zaciskać to na tego typu ratunek Mozę być już za późno. Z czego to wynika?

Kredyt konsolidacyjny to taki sam kredyt jak każdy inny, żeby go móc zaciągnąć musimy wykazać się odpowiednią zdolnością kredytową, na którą składają się nasze miesięczne dochody, ilość zaciągniętych zobowiązań i stan ich spłaty. Trudność może tez powstać w przypadku zobowiązań zaciągniętych w prywatnych firmach pożyczkowych, czy w grę wchodzą chwilówki czy to pożyczki ratalne.

Czym jest kredyt konsolidacyjny?

To taki wyjątkowy rodzaj kredytu, który może nas wybawić z kłopotów finansowych. A na czym on polega? Tym kredytem możemy połączyć wszystkie, dotychczas zaciągnięte zobowiązania w jedno. Tym sposobem zamiast pilnować kilku terminów spłaty rat wielu wierzycielom, mamy to wszystko połączone w jedną ratę.

Może też się zdarzyć, że ta jedna miesięczna rata będzie niższa niż suma wszystkich pojedynczych zobowiązań. Wówczas z pewnością wydłuży się termin spłaty, ale rata może być niższa. Tym sposobem możemy zacząć regenerować budżet.

Zalety kredytu konsolidacyjnego

Jedną z głównych zalet jest to, że nie musimy się już rozdrabniać na kilka rat w różnych instytucjach, w różnych terminach. Tego już nie musimy pilnować, zyskujemy jedną ratę. Kolejną zaletą takiego rozwiązania jest relatywnie niska rata. Jest ona ustalana na takim poziomie, aby nie rujnowała już budżetu domowego i sprawiła ze budżet zacznie się regenerować a domownicy odetchną z ulgą.

Może też okazać się dobrym rozwiązaniem w przypadku, gdy chcemy zaciągnąć większy, hipoteczny kredyt. Jeśli mamy kilka drobniejszych zobowiązań, nasza zdolność kredytowa wypada gorzej, niż jeśli mamy jedno konkretniejsze zobowiązanie i jest ono spłacane terminowo.

Rata konsolidacyjna jest niższa niż suma wcześniejszych zobowiązać, tym sposobem zwiększa się też automatycznie nasz miesięczny dochód rozporządzalny i zdolność kredytowa wciąż się poprawia.

Z innej strony na to patrząc, takie rozwiązanie może okazać się dość atrakcyjne w przypadku, gdy sami zaciągali byśmy zobowiązania w momencie, gdy stopy procentowe były wysokie. Gdyby teraz obowiązywały niższe niż w poprzednim okresie, kiedy były spisywane umowy kredytowe, możliwe jest, że kredyt konsolidacyjny będzie na dużo korzystniejszych warunkach.

Wady kredytu konsolidacyjnego

W normalnych warunkach, gdy nie mamy przysłowiowego noża na gardle to może i to byłoby wadą, jednak, gdy to takie rozwiązanie okazuje się jedynym wyjściem z naszej trudnej sytuacji, to ta wada okazuje się nie taka najgorsza.

Patrząc na kredyt konsolidacyjny z boku mogłoby się wydawać, że i owszem – mamy niższą miesięczną ratę, ale to wiąże się nierozerwalnie z wydłużeniem okresu spłaty a to z kolei jest wiązane z tym, że będziemy musieli spłacić większe odsetki dla banku. Także całkowity koszt tego kredytu będzie wyższy, jednak miesięczna rata jest niższa i to w momencie kryzysu jest dla nas ważniejsze.

Inną wadą może okazać się to, że nawiązując kolejną umowę kredytową, ponownie musimy ponieść koszty rozpatrzenia wniosku o udzielenie kredytu i wydaniem decyzji kredytowej, naliczenia nowej prowizji za udzielenie kredytu no i rozważenie kwestii zabezpieczenia.

Za wadę też niektórzy mogą potraktować fakt, że zaciągając kredyt konsolidacyjny nie otrzymują pieniędzy na konto. Ale czy de facto to jest wada – raczej taki jest właśnie charakter tego kredytu. Nie otrzymujemy pieniędzy na konto, tylko bank, który go udzielił spłaca za nas poszczególne zobowiązania w poszczególnych instytucjach a my spłacamy wyznaczone raty do banku, który udzielił nam kredytu konsolidacyjnego.

Owszem – można też znaleźć ofertę kredytu konsolidacyjnego z dodatkowymi środkami na konto, zwykle to kwota obejmująca maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych. Jednak zanim się zdecydujemy na takie rozwiązanie warto się najpierw zorientować, na jakich warunkach możemy uzyskać te dodatkowe środki.

Tak w przypadki kredytu konsolidacyjnego jak i w każdym innym należałoby dokładnie zapoznać się z treścią umowy, jeszcze przed jej podpisaniem. Musimy wiedzieć, z jakimi konsekwencjami musimy się liczyć w przypadku gdyby się okazało, że wypadło nam jakieś opóźnienie w spłacie rat kredytu.

Może się zdarzyć tak, że gdy się spóźnimy z uregulowaniem rat bank w ramach kary podwyższy nam oprocentowanie do takiego poziomu, którego nie będziemy w stanie zaakceptować. Wtedy nasze szanse na wyjście na prostą ponownie w znacznym stopniu maleją.

To warto czy nie warto brać ten kredyt konsolidacyjny?

Jak już wiemy to rozwiązanie jest dobre, jednak nie nadaje się dla każdego, kto jest zadłużony. W przypadku, gdy nasze zobowiązania już się przeterminowały to nie mamy, co nawet marzyć o tym, że któryś z banków udzieli nam kredytu.

To może być świetne rozwiązanie dla tych, którzy mają kilka zaciągniętych zobowiązań na maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych, ale ich sytuacja finansowa jest stabilna, nie posiadają żadnych zaległości w spłacie i gotowi są w sumie na poniesienie nieco większych kosztów całkowitych kredytu, bo zależy im głównie na tym, aby w danym momencie odciążyć nieco budżet domowy.

To rozwiązanie jest też dobre pod innym względem. Otóż posiadając wiele drobnych zobowiązań w różnych instytucjach, musimy pamiętać o terminach spłaty – one z pewnością też będą różne. Jest większe ryzyko pominięcia jakiejś raty. A kredyt konsolidacyjny to jedna mniejsza rata, jeden termin do zapamiętania – wszystko jest jasne i czytelne.

Taki kredyt dobrze też może wpłynąć na naszą zdolność kredytową. Kilka małych zobowiązań nie wygląda tak dobrze przy ocenie naszej zdolności. Natomiast jeden kredyt konsolidacyjny wygląda zdecydowanie lepiej, no i świadczy też o naszej świadomości i odpowiedzialności.

Oczywistym jest, że jeśli już mamy jakieś zobowiązania to z zaciąganiem kolejnego warto zaczekać do momentu uregulowania już istniejących, ale czasami nadarza się taka okazja, że czekać nie można. Wtedy właśnie z pomocą przyjdzie nam kredyt konsolidacyjny.

Zdrowy rozsądek przede wszystkim. Jeśli kredyt konsolidacyjny, to nie w momencie, gdy nasze długi już zdążyły się przeterminować. Zadbajmy o to stosunkowo wcześniej jak tylko zaczyna się pojawiać cień podejrzenia, że ze spłatą może być problem. I czytajmy umowy, bo nie zawsze to, co na pierwszy rzut oka wydaje się być świetnym rozwiązaniem naszych problemów, faktycznie nim będzie.

Z jakimi kredytami konsolidacyjnymi możemy się spotkać?

W bankach możemy się spotkać z dwoma rodzajami kredytów konsolidacyjnych. Pierwszy to hipoteczny kredyt konsolidacyjny. Czym się charakteryzuje? Chyba nie trudno się domyślić, że taki kredyt musimy zabezpieczyć przekazując swoją nieruchomość pod hipotekę. To zobowiązanie na długie lata, splata może trwać nawet 30-40 lat.

Ale dzięki temu, że przekazaliśmy zabezpieczenie w postaci nieruchomości możemy liczyć na korzystniejsze warunki kredytowania. Może to być na przykład dodatkowa karencja w spłacie.

Drugim rodzajem kredytu konsolidacyjnego jest kredyt gotówkowy. To dobre rozwiązanie w momencie, gdy nasze zadłużenie nie jest aż tak wielkie i wynosi jakieś kilkanaście tysięcy. Taki kredyt będziemy mogli spłacać nawet przez 10 lat. Jego oprocentowanie jest zbliżone do zwykłego kredytu i wynosić może około 10%.

Foto: Shutterstock
8 min. czytania

Bazy dłużników takie jak InfoMonitor, Biuro Informacji Kredytowej czy Biuro Informacji Gospodarczej przeprowadziło w ostatnim czasie badania dotyczące zadłużenia Polaków, a dokładniej dotyczyły poziomu przeterminowania tego zadłużenia. Z badań tych wynika, że w II kwartale tego roku poziom ten podskoczył o ponad 2 miliardy zł i wynosi on obecnie około 80 mld zł. Już blisko 3 miliony osób ma problem z terminowym regulowaniem zobowiązań. To bardzo trudna sytuacja.

Człowiek z tego typu problemami wycofuje się z życia publicznego, zaczyna unikać towarzystwa, zamyka się w sobie. Jego samoocena jest bardzo niska. Niedobrze jest dopuścić do takiej sytuacji. Warto już na samym początku, jak tylko zaczną się pojawiać komplikacje ze spłatą zobowiązań zastanowić się nad konsolidacją kredytu.

Tym sposobem zyskujemy nieco więcej czasu i spokoju. Nie nachodzą nas wierzyciele, nie nękają nas telefonami, miesięczne raty okażą się niższe i mamy czas na podreperowanie budżetu domowego.

Czy wszystkie zobowiązania możemy połączyć kredytem konsolidacyjnym?

Bez mała można połączyć wszystko. Czy to kredyt na samochód czy trzy karty kredytowe. Byleby nie były przeterminowane. Sprawa wówczas się znacznie komplikuje. Dlatego waśnie o kredyt konsolidacyjny powinniśmy zacząć się starać jeszcze przed pojawieniem się kłopotów ze spłatą. Przeterminowane zobowiązania zwykle nie dają się już skonsolidować.

Najtrudniej jest w przypadku, gdy zobowiązania są przeterminowane i do tego jeszcze każde zaciągnięte w innej instytucji. Jak już przysłowiowa pętla zaczyna nam się zaciskać to na tego typu ratunek Mozę być już za późno. Z czego to wynika?

Kredyt konsolidacyjny to taki sam kredyt jak każdy inny, żeby go móc zaciągnąć musimy wykazać się odpowiednią zdolnością kredytową, na którą składają się nasze miesięczne dochody, ilość zaciągniętych zobowiązań i stan ich spłaty. Trudność może tez powstać w przypadku zobowiązań zaciągniętych w prywatnych firmach pożyczkowych, czy w grę wchodzą chwilówki czy to pożyczki ratalne.

Czym jest kredyt konsolidacyjny?

To taki wyjątkowy rodzaj kredytu, który może nas wybawić z kłopotów finansowych. A na czym on polega? Tym kredytem możemy połączyć wszystkie, dotychczas zaciągnięte zobowiązania w jedno. Tym sposobem zamiast pilnować kilku terminów spłaty rat wielu wierzycielom, mamy to wszystko połączone w jedną ratę.

Może też się zdarzyć, że ta jedna miesięczna rata będzie niższa niż suma wszystkich pojedynczych zobowiązań. Wówczas z pewnością wydłuży się termin spłaty, ale rata może być niższa. Tym sposobem możemy zacząć regenerować budżet.

Zalety kredytu konsolidacyjnego

Jedną z głównych zalet jest to, że nie musimy się już rozdrabniać na kilka rat w różnych instytucjach, w różnych terminach. Tego już nie musimy pilnować, zyskujemy jedną ratę. Kolejną zaletą takiego rozwiązania jest relatywnie niska rata. Jest ona ustalana na takim poziomie, aby nie rujnowała już budżetu domowego i sprawiła ze budżet zacznie się regenerować a domownicy odetchną z ulgą.

Może też okazać się dobrym rozwiązaniem w przypadku, gdy chcemy zaciągnąć większy, hipoteczny kredyt. Jeśli mamy kilka drobniejszych zobowiązań, nasza zdolność kredytowa wypada gorzej, niż jeśli mamy jedno konkretniejsze zobowiązanie i jest ono spłacane terminowo.

Rata konsolidacyjna jest niższa niż suma wcześniejszych zobowiązać, tym sposobem zwiększa się też automatycznie nasz miesięczny dochód rozporządzalny i zdolność kredytowa wciąż się poprawia.

Z innej strony na to patrząc, takie rozwiązanie może okazać się dość atrakcyjne w przypadku, gdy sami zaciągali byśmy zobowiązania w momencie, gdy stopy procentowe były wysokie. Gdyby teraz obowiązywały niższe niż w poprzednim okresie, kiedy były spisywane umowy kredytowe, możliwe jest, że kredyt konsolidacyjny będzie na dużo korzystniejszych warunkach.

Wady kredytu konsolidacyjnego

W normalnych warunkach, gdy nie mamy przysłowiowego noża na gardle to może i to byłoby wadą, jednak, gdy to takie rozwiązanie okazuje się jedynym wyjściem z naszej trudnej sytuacji, to ta wada okazuje się nie taka najgorsza.

Patrząc na kredyt konsolidacyjny z boku mogłoby się wydawać, że i owszem – mamy niższą miesięczną ratę, ale to wiąże się nierozerwalnie z wydłużeniem okresu spłaty a to z kolei jest wiązane z tym, że będziemy musieli spłacić większe odsetki dla banku. Także całkowity koszt tego kredytu będzie wyższy, jednak miesięczna rata jest niższa i to w momencie kryzysu jest dla nas ważniejsze.

Inną wadą może okazać się to, że nawiązując kolejną umowę kredytową, ponownie musimy ponieść koszty rozpatrzenia wniosku o udzielenie kredytu i wydaniem decyzji kredytowej, naliczenia nowej prowizji za udzielenie kredytu no i rozważenie kwestii zabezpieczenia.

Za wadę też niektórzy mogą potraktować fakt, że zaciągając kredyt konsolidacyjny nie otrzymują pieniędzy na konto. Ale czy de facto to jest wada – raczej taki jest właśnie charakter tego kredytu. Nie otrzymujemy pieniędzy na konto, tylko bank, który go udzielił spłaca za nas poszczególne zobowiązania w poszczególnych instytucjach a my spłacamy wyznaczone raty do banku, który udzielił nam kredytu konsolidacyjnego.

Owszem – można też znaleźć ofertę kredytu konsolidacyjnego z dodatkowymi środkami na konto, zwykle to kwota obejmująca maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych. Jednak zanim się zdecydujemy na takie rozwiązanie warto się najpierw zorientować, na jakich warunkach możemy uzyskać te dodatkowe środki.

Tak w przypadki kredytu konsolidacyjnego jak i w każdym innym należałoby dokładnie zapoznać się z treścią umowy, jeszcze przed jej podpisaniem. Musimy wiedzieć, z jakimi konsekwencjami musimy się liczyć w przypadku gdyby się okazało, że wypadło nam jakieś opóźnienie w spłacie rat kredytu.

Może się zdarzyć tak, że gdy się spóźnimy z uregulowaniem rat bank w ramach kary podwyższy nam oprocentowanie do takiego poziomu, którego nie będziemy w stanie zaakceptować. Wtedy nasze szanse na wyjście na prostą ponownie w znacznym stopniu maleją.

To warto czy nie warto brać ten kredyt konsolidacyjny?

Jak już wiemy to rozwiązanie jest dobre, jednak nie nadaje się dla każdego, kto jest zadłużony. W przypadku, gdy nasze zobowiązania już się przeterminowały to nie mamy, co nawet marzyć o tym, że któryś z banków udzieli nam kredytu.

To może być świetne rozwiązanie dla tych, którzy mają kilka zaciągniętych zobowiązań na maksymalnie kilkanaście tysięcy złotych, ale ich sytuacja finansowa jest stabilna, nie posiadają żadnych zaległości w spłacie i gotowi są w sumie na poniesienie nieco większych kosztów całkowitych kredytu, bo zależy im głównie na tym, aby w danym momencie odciążyć nieco budżet domowy.

To rozwiązanie jest też dobre pod innym względem. Otóż posiadając wiele drobnych zobowiązań w różnych instytucjach, musimy pamiętać o terminach spłaty – one z pewnością też będą różne. Jest większe ryzyko pominięcia jakiejś raty. A kredyt konsolidacyjny to jedna mniejsza rata, jeden termin do zapamiętania – wszystko jest jasne i czytelne.

Taki kredyt dobrze też może wpłynąć na naszą zdolność kredytową. Kilka małych zobowiązań nie wygląda tak dobrze przy ocenie naszej zdolności. Natomiast jeden kredyt konsolidacyjny wygląda zdecydowanie lepiej, no i świadczy też o naszej świadomości i odpowiedzialności.

Oczywistym jest, że jeśli już mamy jakieś zobowiązania to z zaciąganiem kolejnego warto zaczekać do momentu uregulowania już istniejących, ale czasami nadarza się taka okazja, że czekać nie można. Wtedy właśnie z pomocą przyjdzie nam kredyt konsolidacyjny.

Zdrowy rozsądek przede wszystkim. Jeśli kredyt konsolidacyjny, to nie w momencie, gdy nasze długi już zdążyły się przeterminować. Zadbajmy o to stosunkowo wcześniej jak tylko zaczyna się pojawiać cień podejrzenia, że ze spłatą może być problem. I czytajmy umowy, bo nie zawsze to, co na pierwszy rzut oka wydaje się być świetnym rozwiązaniem naszych problemów, faktycznie nim będzie.

Z jakimi kredytami konsolidacyjnymi możemy się spotkać?

W bankach możemy się spotkać z dwoma rodzajami kredytów konsolidacyjnych. Pierwszy to hipoteczny kredyt konsolidacyjny. Czym się charakteryzuje? Chyba nie trudno się domyślić, że taki kredyt musimy zabezpieczyć przekazując swoją nieruchomość pod hipotekę. To zobowiązanie na długie lata, splata może trwać nawet 30-40 lat.

Ale dzięki temu, że przekazaliśmy zabezpieczenie w postaci nieruchomości możemy liczyć na korzystniejsze warunki kredytowania. Może to być na przykład dodatkowa karencja w spłacie.

Drugim rodzajem kredytu konsolidacyjnego jest kredyt gotówkowy. To dobre rozwiązanie w momencie, gdy nasze zadłużenie nie jest aż tak wielkie i wynosi jakieś kilkanaście tysięcy. Taki kredyt będziemy mogli spłacać nawet przez 10 lat. Jego oprocentowanie jest zbliżone do zwykłego kredytu i wynosić może około 10%.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: