Karta kredytowa jak z niej korzystać by nie żałować?

Zagłosuj

Jedni jej nie znoszą, drudzy nie potrafią bez niej żyć. Mowa o karcie kredytowej, która ma zarówno swoich przeciwników, jak i zwolenników. Na jej temat krąży wiele opinii, jednak część z nich nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a część jest prawdą tylko w pewnym stopniu. Nie można jednak zapominać, że karta kredytowa można wykorzystać jako praktycznie darmową gotówkę od banku. Jednak jest to możliwe tylko, gdy będziemy z niej korzystać w odpowiedni sposób, pilnie przestrzegając warunków określonych przez bank.

Z tego względu dokładna wiedza na temat tego, na jakiej zasadzie działają karty kredytowe, jest bezcenna. Jeśli zrozumiemy, jak rozliczane są operacje wykonywane przy pomocy karty kredytowej, łatwo będzie nam ocenić, kiedy opłaca się jej użyć, a kiedy lepiej z niej zrezygnować. Z drugiej strony, jeśli zignorujemy to, w jaki sposób działają karty kredytowe albo czym jest okres rozliczeniowy, możemy nieustannie płacić za posługiwanie się nimi. Warto poświęcić kilka chwil na lekturę naszego dzisiejszego artykułu, gdyż pozwoli to na zaoszczędzenie sporej gotówki.

Karta kredytowa a bankomat

Karta kredytowa powstała z myślą o transakcjach bezgotówkowych. Niech nie zmyli nas możliwość wypłaty za jej pomocą gotówki z bankomatu, gdyż będzie nas to słono kosztować. Przede wszystkim za taką operację bank pobierze stosowną opłatę, która będzie stanowił procent od wypłaconej sumy.

W zależności od banku będzie to od 2% do 10%, ale nie mniej niż jakaś minimalna kwota. W praktyce nigdy nie będzie to dla nas opłacalne. Dodatkowo, jeśli jednak zdecydujemy się na wpłatę pieniędzy z bankomatu za pomocą karty kredytowej, do tej transakcji zostaną naliczone odsetki już od pierwszego dnia.

Rodzaje kart kredytowych

Banki oferują różne rodzaje kart kredytowych. Na pewno niejednokrotnie słyszeliśmy o kartach Silver, Gold, Platinum czy World Elite. Wszystko zależy tak naprawdę od grubości naszego portfela. W przypadku tej ostatniej karty możemy liczyć na całodobowe wsparcie prywatnego asystenta, który pomoże nam załatwić nawet niemożliwe sprawy.

Poza tym taka karta jest akceptowana na całym świecie, a prestiż wynikający z jej posiadania otwiera nam wiele drzwi niedostępnych dla innych. Również karta Platinum skierowana jest do zamożnych klientów. W przypadku obu kart, z ich posiadaniem wiążą się całkiem spore opłaty. Dla zwykłych obywateli przeznaczone są pozostałe rodzaje kart kredytowych, którymi zapłacimy za zakupy na całym świecie.

Czym karta kredytowa różni się od karty debetowej?

Przecież obie karty wyglądają podobnie, używa się ich również w identyczny sposób. Różnica polega jednak na tym, do kogo należą pieniądze, którymi płacisz za pomocą jednej lub drugiej karty. W przypadku karty debetowej dokonujesz transakcji z własnych środków, które posiadasz na koncie bankowym.

Oznacza to, że dopóki na twoim rachunku w banku znajdują się pieniądze, możesz spokojnie płacić kartą debetową za zakupy itp. Jeśli jednak wydasz już wszystko, nie będziesz w stanie wykonać kolejnych płatności. W takiej chwili możesz sięgnąć po kartę kredytową, na której puste konto nie robi wrażenia. Wykonując transakcje kartą kredytową, korzystasz z pieniędzy banku.

Oznacza to, że pieniądze dostępne na karcie kredytowej są rodzajem pożyczki. O tym, czy będzie to dla nas najtańszy, czy najdroższy kredyt bankowy, decydujemy my samy. Wszystko zależy bowiem od tego, czy potrafimy się kartą kredytową umiejętnie posługiwać, tzn. czy dokonujemy tylko bezgotówkowych transakcji oraz, czy spłacamy całe zadłużenie w trakcie okresu bezodsetkowego.

Jeśli tak, to będzie to najtańszy kredyt, na jaki możemy liczyć. Jednak, jeśli przyjdzie nam do głowy za pomocą karty kredytowej wypłacać gotówkę z bankomatu lub spłacać co miesiąc jedynie kwotę minimalną, to w takim przypadku odsetki od wykorzystanej kwoty będą bardzo wysokie. O wiele taniej wyszłoby nam zaciągnięcie zwykłego kredytu gotówkowego. Jak widać, zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy kart kredytowych mają rację. Wszystko bowiem zależy, w jaki sposób z niej korzystamy.

Ile zapłacę za przelew środków z karty kredytowej na rachunek bankowy?

A czy możemy przelać pieniądze z karty kredytowej na zwykły rachunek bankowy? Taka operacja również wiąże się z dodatkowymi kosztami i to niekoniecznie niższe niż w przypadku wypłaty gotówki z bankomatu. Najlepiej zawczasu zapoznać się z takimi opłatami, żebyśmy wiedzieli czego się spodziewać, gdy zostaniemy zmuszeni do wykonania którejś z tych operacji. Poza tym pamiętajmy, aby jak najszybciej spłacić pobraną w ten sposób sumę, gdyż już od samego początku doliczane są do niej odsetki.

Ile kosztuje posiadanie karty kredytowej?

Umiejętne korzystanie z karty kredytowej może być całkiem opłacalne. Jednak zazwyczaj nie unikniemy pewnych opłat związanych z jej posiadaniem. Zazwyczaj banki pobierają opłaty za możliwość korzystania z karty kredytowej – jest to tzw. opłata roczna. Czasami możemy być z niej zwolnieni, o ile spełnimy określone warunki, więc warto się z nimi zapoznać. Najczęściej chodzi tu o dokonanie określonej liczby transakcji za pomocą karty kredytowej w skali miesiąca.

Bank może pobierać także inne opłaty

Takie jak opłata za:

    • wydanie karty kredytowej,
    • wydanie karty dodatkowej,
    • wydanie duplikatu,
    • przekroczenie limitu na karcie,
    • ubezpieczenie,
    • zmianę cyklu rozliczeniowego.

Czym jest okres rozliczeniowy?

W celu zrozumienia, jak działają karty kredytowe, musimy zaprzyjaźnić się z dwoma pojęciami: okres rozliczeniowy oraz okres bezodsetkowy. Zajmijmy się najpierw tym pierwszym. Okres rozliczeniowy trwa miesiąc, choć nie jest to miesiąc kalendarzowy. Tak naprawdę, to w części banków możemy samodzielnie wybrać okres rozliczeniowy, choć może się zdarzyć, że bank nam go narzuci na podstawie tego, kiedy złożyliśmy wniosek o wydanie karty kredytowej.

Jednak bez względu na konkretny miesiąc, musimy wiedzieć, że jeśli okres rozliczeniowy zaczyna się np. 18 lutego, to kończy się 17 marca. W ramach okresu rozliczeniowego bank rozliczy nas ze wszystkich transakcji, jakie zostały dokonane przez ten czas za pomocą naszej karty kredytowej.

Następnie prześle nam wyciąg z karty kredytowej, na którym znajdziemy następujące informacje:

    • okres, którego wyciąg dotyczy,
    • kwota zadłużenia,
    • data, do kiedy należy spłacić zadłużenie (a przynajmniej kwotę minimalną).
    • minimalna kwota do zapłaty,
    • numer rachunku, na jakie należy wpłacić pieniądze,
    • wysokość oprocentowania transakcji bezgotówkowych oraz gotówkowych,
    • wysokość przyznanego limitu,
    • transakcje na koncie,
    • numer wyciągu.

Dla nas najważniejsze będą dwie informacje. Chodzi oczywiście o wysokość nasze zadłużenia oraz termin, do którego musimy je spłacić. Wyciąg z karty kredytowej może mieć postać papierową lub elektroniczną. Mamy do niego również dostęp, jeśli zalogujemy się na konto bankowe.

Czym jest okres bezodsetkowy?

Przejdźmy teraz do omówienia, czym jest okres bezodsetkowy. Od niego bowiem zależy, ile będzie kosztowało nas korzystanie z karty kredytowej. Mówiąc najprościej, okres bezodsetkowy to czas, w którym musimy spłacić nasze zadłużenie na karcie kredytowej.

Otrzymamy go, dodając do okresu rozliczeniowego (który, jak przypominamy, wynosi 30 dni) od 21 do 31 dni. Oznacza to, że w zależności od banku, okres bezodsetkowy wynosi od 51 do 61 dni. Czas na najważniejszą informację: w okresie bezodsetkowym nie są naliczane żadne odsetki od wykonanych przez nas transakcji bezgotówkowych. Jak widać, tanie korzystanie z karty kredytowej wcale nie musi być trudne, o ile spłacamy ją w całości i terminowo.

Okres bezodsetkowy to największa zaleta kart kredytowych i powód, dla którego tak wiele osób się na nią decyduje. Prawie dwumiesięczny okres bezodsetkowy oznacza, że możemy przez ten czas korzystać z pieniędzy, które należą do banku, bez konieczności spłacania odsetek. Z drugiej strony długi okres bezodsetkowy oznacza, że nasz limit na karcie musi wystarczyć nam na dłużej.

W praktyce wygląda to w ten sposób, że bank rozlicza 30 dni, ale spłata zadłużenia może nastąpić dopiero w kolejnym miesiącu. W tym czasie rozpoczyna się kolejny okres rozliczeniowy, choć cały czas biegnie okres bezodsetkowy dotyczący zadłużenia z poprzedniego okresu rozliczeniowego.

Z jednej strony, jeśli okres bezodsetkowy jest długi, możemy starać się o większy limit na karcie kredytowej. Jednak im większe zadłużenie, tym większy problem, gdy nagle natrafimy na problemy finansowe, które uniemożliwią nam spłatę całego zadłużenia w terminie i zaczniemy zwracać tylko kwoty minimalne. A to już będzie wiązało się z koniecznością zapłaty odsetek.

Tylko w przypadku, gdy spłacamy zadłużenie karty kredytowej w całości w terminie, jaki znajdziemy na wyciągu, nie musimy płacić żadnych odsetek. I tylko wtedy korzystamy z limitu na karcie kredytowej za darmo.

Jak bank ustala limit na karcie kredytowej?

Z uzyskaniem karty kredytowej nie powinniśmy mieć większego problemu, szczególnie w banku, w którym prowadzimy rachunek bankowy, na który systematycznie wpływa nasza wypłata. Aby mieć pewność, że nasz wniosek o wydanie karty kredytowej zostanie zaakceptowany, najlepiej będzie złożyć go po kilku miesiącach od założenia konta w danym banku.

W takim przypadku nie będziemy musieli dostarczać bankowi żadnych dodatkowych dokumentów. System banku sam przeanalizuje wpływy i wydatki z naszego konta, na tej podstawie oceni naszą zdolność kredytową i zaproponuje odpowiedni limit na karcie kredytowej. Możemy być pewni, że będzie on związany z tym, ile wynosi nasz dochód.

Im więcej zarabiamy w skali miesiąca, tym większy limit na karcie kredytowej zostanie nam przyznany. Może to być kilkaset złotych, a nawet kilkanaście tysięcy. Jednak, jeśli będziemy z karty korzystać regularnie, a jej spłata będzie odbywała się terminowo, po jakimś czasie możemy liczyć na to, że bank podwyższy nam limit dostępny na karcie kredytowej.

Problem pojawia się wtedy, gdy bank, w którym prowadzimy nasz rachunek bankowy, nie ma ciekawej oferty, jeśli chodzi o karty kredytowe. Po szybkiej analizie może się przecież okazać, że karta kredytowa w innym banku jest tańsza, okres bezodsetkowy dłuższy, a opłata roczna niższa. Jednak, jeśli będziemy chcieli skorzystać z takiej okazji, konieczne będzie udokumentowanie uzyskiwanego dochodu. Najczęściej wystarczy w tym celu dostarczyć do banku wyciąg z naszego konta, choć może się też zdarzyć, że bank poprosi nas o zaświadczenie o dochodach.

Co ciekawe, jeśli mamy dostęp do płatności mobilnych, w niektórych bankach dostaniemy dostęp do karty kredytowej bezpośrednio po pozytywnym rozpatrzeniu naszego wniosku. Karta początkowo będzie wirtualna, ale znajdziemy ją w naszej aplikacji mobilnej i po ustawieniu jej, jako domyślnej, będziemy mogli od razu za jej pomocą płacić.

Ile wynosi kwota minimalna?

Czasem bywa jednak tak, że faktycznie nie jesteśmy w stanie oddać bankowi więcej, niż kwota minimalna. Sprawdźmy zatem, jak jest ona obliczana. Najczęściej kwota minimalna to określony procent naszego zadłużenia (np. 5%), ale nie mniej niż np. 10 czy 30 zł.

Jako że każdy bank ma swoją politykę, jeśli chodzi o naliczanie kwoty minimalnej do zapłaty, to przed podpisaniem umowy o przyznanie karty kredytowej, warto te zasady poznać. Kwotę minimalną możemy traktować, jak rodzaj comiesięcznej raty, jaką musimy spłacać w ramach zadłużenia na karcie kredytowej. Po wpłaceniu kwoty minimalnej na rachunek karty możemy ponownie z niej skorzystać.

Co się stanie, gdy przekroczymy okres bezskładkowy?

Przyjrzyjmy się teraz sytuacji, w której postanowiliśmy spłacić jedynie kwotę minimalną, zamiast całości zadłużenia. Co się dzieje w takim przypadku? No cóż, wraz z dobiegnięciem do końca danego okresu bezgotówkowego, do naszych transakcji zostaną doliczone odsetki. Co gorsza, będą one naliczone od dnia wykonania transakcji, czyli pożyczenia pieniędzy od banku.

Wysokość tych odsetek zdecydowanie nie jest korzystna i zazwyczaj oscyluje w okolicy 10%. W praktyce oznacza to, że nie oddając bankowi całości zadłużenia w terminie, mamy na barkach jeden z najdroższych możliwych kredytów bankowych. Jeśli w dalszym ciągu będziemy korzystać z karty kredytowej, szybko wpadniemy w spiralę zadłużenia.

A jeśli każda nasza transakcja będzie oprocentowana i co miesiąc będziemy w stanie spłacać jedynie kwotę minimalną, szybko w pełni wyczerpiemy limit na karcie i będziemy musieli poszukiwać alternatywnych rozwiązań, aby oddać bankowi nasze zadłużenie. Z tego względu warto za każdym razem spłacać zadłużenie na karcie kredytowej w całości i w terminie.

Bonusy od banku za kartę kredytową

Jeśli zdecydujemy się na posiadanie karty kredytowej, możemy liczyć na różne bonusy, którymi banki starają się przyciągnąć do siebie klientów. Najczęściej są to różnego rodzaju programy, rabaty w sklepach partnerskich i stacjach benzynowych, czy też zwrot pieniędzy za część zakupów. Warto dokładanie się z nimi zapoznać i przeanalizować, czy są one tak korzystne, jak przedstawia to oferta banku.

Karta kredytowa może nam skutecznie pomóc w zachowaniu płynności finansowej. Warto mieć ją w zanadrzu na czarną godzinę. Jednak, aby nie stała się ona dla nas dodatkowym obciążeniem finansowym, musimy nauczyć się z niej umiejętnie korzystać i przestrzegać omówionych powyżej zasad.

Foto: Shutterstock
Zagłosuj

Jedni jej nie znoszą, drudzy nie potrafią bez niej żyć. Mowa o karcie kredytowej, która ma zarówno swoich przeciwników, jak i zwolenników. Na jej temat krąży wiele opinii, jednak część z nich nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, a część jest prawdą tylko w pewnym stopniu. Nie można jednak zapominać, że karta kredytowa można wykorzystać jako praktycznie darmową gotówkę od banku. Jednak jest to możliwe tylko, gdy będziemy z niej korzystać w odpowiedni sposób, pilnie przestrzegając warunków określonych przez bank.

Z tego względu dokładna wiedza na temat tego, na jakiej zasadzie działają karty kredytowe, jest bezcenna. Jeśli zrozumiemy, jak rozliczane są operacje wykonywane przy pomocy karty kredytowej, łatwo będzie nam ocenić, kiedy opłaca się jej użyć, a kiedy lepiej z niej zrezygnować. Z drugiej strony, jeśli zignorujemy to, w jaki sposób działają karty kredytowe albo czym jest okres rozliczeniowy, możemy nieustannie płacić za posługiwanie się nimi. Warto poświęcić kilka chwil na lekturę naszego dzisiejszego artykułu, gdyż pozwoli to na zaoszczędzenie sporej gotówki.

Karta kredytowa a bankomat

Karta kredytowa powstała z myślą o transakcjach bezgotówkowych. Niech nie zmyli nas możliwość wypłaty za jej pomocą gotówki z bankomatu, gdyż będzie nas to słono kosztować. Przede wszystkim za taką operację bank pobierze stosowną opłatę, która będzie stanowił procent od wypłaconej sumy.

W zależności od banku będzie to od 2% do 10%, ale nie mniej niż jakaś minimalna kwota. W praktyce nigdy nie będzie to dla nas opłacalne. Dodatkowo, jeśli jednak zdecydujemy się na wpłatę pieniędzy z bankomatu za pomocą karty kredytowej, do tej transakcji zostaną naliczone odsetki już od pierwszego dnia.

Rodzaje kart kredytowych

Banki oferują różne rodzaje kart kredytowych. Na pewno niejednokrotnie słyszeliśmy o kartach Silver, Gold, Platinum czy World Elite. Wszystko zależy tak naprawdę od grubości naszego portfela. W przypadku tej ostatniej karty możemy liczyć na całodobowe wsparcie prywatnego asystenta, który pomoże nam załatwić nawet niemożliwe sprawy.

Poza tym taka karta jest akceptowana na całym świecie, a prestiż wynikający z jej posiadania otwiera nam wiele drzwi niedostępnych dla innych. Również karta Platinum skierowana jest do zamożnych klientów. W przypadku obu kart, z ich posiadaniem wiążą się całkiem spore opłaty. Dla zwykłych obywateli przeznaczone są pozostałe rodzaje kart kredytowych, którymi zapłacimy za zakupy na całym świecie.

Czym karta kredytowa różni się od karty debetowej?

Przecież obie karty wyglądają podobnie, używa się ich również w identyczny sposób. Różnica polega jednak na tym, do kogo należą pieniądze, którymi płacisz za pomocą jednej lub drugiej karty. W przypadku karty debetowej dokonujesz transakcji z własnych środków, które posiadasz na koncie bankowym.

Oznacza to, że dopóki na twoim rachunku w banku znajdują się pieniądze, możesz spokojnie płacić kartą debetową za zakupy itp. Jeśli jednak wydasz już wszystko, nie będziesz w stanie wykonać kolejnych płatności. W takiej chwili możesz sięgnąć po kartę kredytową, na której puste konto nie robi wrażenia. Wykonując transakcje kartą kredytową, korzystasz z pieniędzy banku.

Oznacza to, że pieniądze dostępne na karcie kredytowej są rodzajem pożyczki. O tym, czy będzie to dla nas najtańszy, czy najdroższy kredyt bankowy, decydujemy my samy. Wszystko zależy bowiem od tego, czy potrafimy się kartą kredytową umiejętnie posługiwać, tzn. czy dokonujemy tylko bezgotówkowych transakcji oraz, czy spłacamy całe zadłużenie w trakcie okresu bezodsetkowego.

Jeśli tak, to będzie to najtańszy kredyt, na jaki możemy liczyć. Jednak, jeśli przyjdzie nam do głowy za pomocą karty kredytowej wypłacać gotówkę z bankomatu lub spłacać co miesiąc jedynie kwotę minimalną, to w takim przypadku odsetki od wykorzystanej kwoty będą bardzo wysokie. O wiele taniej wyszłoby nam zaciągnięcie zwykłego kredytu gotówkowego. Jak widać, zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy kart kredytowych mają rację. Wszystko bowiem zależy, w jaki sposób z niej korzystamy.

Ile zapłacę za przelew środków z karty kredytowej na rachunek bankowy?

A czy możemy przelać pieniądze z karty kredytowej na zwykły rachunek bankowy? Taka operacja również wiąże się z dodatkowymi kosztami i to niekoniecznie niższe niż w przypadku wypłaty gotówki z bankomatu. Najlepiej zawczasu zapoznać się z takimi opłatami, żebyśmy wiedzieli czego się spodziewać, gdy zostaniemy zmuszeni do wykonania którejś z tych operacji. Poza tym pamiętajmy, aby jak najszybciej spłacić pobraną w ten sposób sumę, gdyż już od samego początku doliczane są do niej odsetki.

Ile kosztuje posiadanie karty kredytowej?

Umiejętne korzystanie z karty kredytowej może być całkiem opłacalne. Jednak zazwyczaj nie unikniemy pewnych opłat związanych z jej posiadaniem. Zazwyczaj banki pobierają opłaty za możliwość korzystania z karty kredytowej – jest to tzw. opłata roczna. Czasami możemy być z niej zwolnieni, o ile spełnimy określone warunki, więc warto się z nimi zapoznać. Najczęściej chodzi tu o dokonanie określonej liczby transakcji za pomocą karty kredytowej w skali miesiąca.

Bank może pobierać także inne opłaty

Takie jak opłata za:

    • wydanie karty kredytowej,
    • wydanie karty dodatkowej,
    • wydanie duplikatu,
    • przekroczenie limitu na karcie,
    • ubezpieczenie,
    • zmianę cyklu rozliczeniowego.

Czym jest okres rozliczeniowy?

W celu zrozumienia, jak działają karty kredytowe, musimy zaprzyjaźnić się z dwoma pojęciami: okres rozliczeniowy oraz okres bezodsetkowy. Zajmijmy się najpierw tym pierwszym. Okres rozliczeniowy trwa miesiąc, choć nie jest to miesiąc kalendarzowy. Tak naprawdę, to w części banków możemy samodzielnie wybrać okres rozliczeniowy, choć może się zdarzyć, że bank nam go narzuci na podstawie tego, kiedy złożyliśmy wniosek o wydanie karty kredytowej.

Jednak bez względu na konkretny miesiąc, musimy wiedzieć, że jeśli okres rozliczeniowy zaczyna się np. 18 lutego, to kończy się 17 marca. W ramach okresu rozliczeniowego bank rozliczy nas ze wszystkich transakcji, jakie zostały dokonane przez ten czas za pomocą naszej karty kredytowej.

Następnie prześle nam wyciąg z karty kredytowej, na którym znajdziemy następujące informacje:

    • okres, którego wyciąg dotyczy,
    • kwota zadłużenia,
    • data, do kiedy należy spłacić zadłużenie (a przynajmniej kwotę minimalną).
    • minimalna kwota do zapłaty,
    • numer rachunku, na jakie należy wpłacić pieniądze,
    • wysokość oprocentowania transakcji bezgotówkowych oraz gotówkowych,
    • wysokość przyznanego limitu,
    • transakcje na koncie,
    • numer wyciągu.

Dla nas najważniejsze będą dwie informacje. Chodzi oczywiście o wysokość nasze zadłużenia oraz termin, do którego musimy je spłacić. Wyciąg z karty kredytowej może mieć postać papierową lub elektroniczną. Mamy do niego również dostęp, jeśli zalogujemy się na konto bankowe.

Czym jest okres bezodsetkowy?

Przejdźmy teraz do omówienia, czym jest okres bezodsetkowy. Od niego bowiem zależy, ile będzie kosztowało nas korzystanie z karty kredytowej. Mówiąc najprościej, okres bezodsetkowy to czas, w którym musimy spłacić nasze zadłużenie na karcie kredytowej.

Otrzymamy go, dodając do okresu rozliczeniowego (który, jak przypominamy, wynosi 30 dni) od 21 do 31 dni. Oznacza to, że w zależności od banku, okres bezodsetkowy wynosi od 51 do 61 dni. Czas na najważniejszą informację: w okresie bezodsetkowym nie są naliczane żadne odsetki od wykonanych przez nas transakcji bezgotówkowych. Jak widać, tanie korzystanie z karty kredytowej wcale nie musi być trudne, o ile spłacamy ją w całości i terminowo.

Okres bezodsetkowy to największa zaleta kart kredytowych i powód, dla którego tak wiele osób się na nią decyduje. Prawie dwumiesięczny okres bezodsetkowy oznacza, że możemy przez ten czas korzystać z pieniędzy, które należą do banku, bez konieczności spłacania odsetek. Z drugiej strony długi okres bezodsetkowy oznacza, że nasz limit na karcie musi wystarczyć nam na dłużej.

W praktyce wygląda to w ten sposób, że bank rozlicza 30 dni, ale spłata zadłużenia może nastąpić dopiero w kolejnym miesiącu. W tym czasie rozpoczyna się kolejny okres rozliczeniowy, choć cały czas biegnie okres bezodsetkowy dotyczący zadłużenia z poprzedniego okresu rozliczeniowego.

Z jednej strony, jeśli okres bezodsetkowy jest długi, możemy starać się o większy limit na karcie kredytowej. Jednak im większe zadłużenie, tym większy problem, gdy nagle natrafimy na problemy finansowe, które uniemożliwią nam spłatę całego zadłużenia w terminie i zaczniemy zwracać tylko kwoty minimalne. A to już będzie wiązało się z koniecznością zapłaty odsetek.

Tylko w przypadku, gdy spłacamy zadłużenie karty kredytowej w całości w terminie, jaki znajdziemy na wyciągu, nie musimy płacić żadnych odsetek. I tylko wtedy korzystamy z limitu na karcie kredytowej za darmo.

Jak bank ustala limit na karcie kredytowej?

Z uzyskaniem karty kredytowej nie powinniśmy mieć większego problemu, szczególnie w banku, w którym prowadzimy rachunek bankowy, na który systematycznie wpływa nasza wypłata. Aby mieć pewność, że nasz wniosek o wydanie karty kredytowej zostanie zaakceptowany, najlepiej będzie złożyć go po kilku miesiącach od założenia konta w danym banku.

W takim przypadku nie będziemy musieli dostarczać bankowi żadnych dodatkowych dokumentów. System banku sam przeanalizuje wpływy i wydatki z naszego konta, na tej podstawie oceni naszą zdolność kredytową i zaproponuje odpowiedni limit na karcie kredytowej. Możemy być pewni, że będzie on związany z tym, ile wynosi nasz dochód.

Im więcej zarabiamy w skali miesiąca, tym większy limit na karcie kredytowej zostanie nam przyznany. Może to być kilkaset złotych, a nawet kilkanaście tysięcy. Jednak, jeśli będziemy z karty korzystać regularnie, a jej spłata będzie odbywała się terminowo, po jakimś czasie możemy liczyć na to, że bank podwyższy nam limit dostępny na karcie kredytowej.

Problem pojawia się wtedy, gdy bank, w którym prowadzimy nasz rachunek bankowy, nie ma ciekawej oferty, jeśli chodzi o karty kredytowe. Po szybkiej analizie może się przecież okazać, że karta kredytowa w innym banku jest tańsza, okres bezodsetkowy dłuższy, a opłata roczna niższa. Jednak, jeśli będziemy chcieli skorzystać z takiej okazji, konieczne będzie udokumentowanie uzyskiwanego dochodu. Najczęściej wystarczy w tym celu dostarczyć do banku wyciąg z naszego konta, choć może się też zdarzyć, że bank poprosi nas o zaświadczenie o dochodach.

Co ciekawe, jeśli mamy dostęp do płatności mobilnych, w niektórych bankach dostaniemy dostęp do karty kredytowej bezpośrednio po pozytywnym rozpatrzeniu naszego wniosku. Karta początkowo będzie wirtualna, ale znajdziemy ją w naszej aplikacji mobilnej i po ustawieniu jej, jako domyślnej, będziemy mogli od razu za jej pomocą płacić.

Ile wynosi kwota minimalna?

Czasem bywa jednak tak, że faktycznie nie jesteśmy w stanie oddać bankowi więcej, niż kwota minimalna. Sprawdźmy zatem, jak jest ona obliczana. Najczęściej kwota minimalna to określony procent naszego zadłużenia (np. 5%), ale nie mniej niż np. 10 czy 30 zł.

Jako że każdy bank ma swoją politykę, jeśli chodzi o naliczanie kwoty minimalnej do zapłaty, to przed podpisaniem umowy o przyznanie karty kredytowej, warto te zasady poznać. Kwotę minimalną możemy traktować, jak rodzaj comiesięcznej raty, jaką musimy spłacać w ramach zadłużenia na karcie kredytowej. Po wpłaceniu kwoty minimalnej na rachunek karty możemy ponownie z niej skorzystać.

Co się stanie, gdy przekroczymy okres bezskładkowy?

Przyjrzyjmy się teraz sytuacji, w której postanowiliśmy spłacić jedynie kwotę minimalną, zamiast całości zadłużenia. Co się dzieje w takim przypadku? No cóż, wraz z dobiegnięciem do końca danego okresu bezgotówkowego, do naszych transakcji zostaną doliczone odsetki. Co gorsza, będą one naliczone od dnia wykonania transakcji, czyli pożyczenia pieniędzy od banku.

Wysokość tych odsetek zdecydowanie nie jest korzystna i zazwyczaj oscyluje w okolicy 10%. W praktyce oznacza to, że nie oddając bankowi całości zadłużenia w terminie, mamy na barkach jeden z najdroższych możliwych kredytów bankowych. Jeśli w dalszym ciągu będziemy korzystać z karty kredytowej, szybko wpadniemy w spiralę zadłużenia.

A jeśli każda nasza transakcja będzie oprocentowana i co miesiąc będziemy w stanie spłacać jedynie kwotę minimalną, szybko w pełni wyczerpiemy limit na karcie i będziemy musieli poszukiwać alternatywnych rozwiązań, aby oddać bankowi nasze zadłużenie. Z tego względu warto za każdym razem spłacać zadłużenie na karcie kredytowej w całości i w terminie.

Bonusy od banku za kartę kredytową

Jeśli zdecydujemy się na posiadanie karty kredytowej, możemy liczyć na różne bonusy, którymi banki starają się przyciągnąć do siebie klientów. Najczęściej są to różnego rodzaju programy, rabaty w sklepach partnerskich i stacjach benzynowych, czy też zwrot pieniędzy za część zakupów. Warto dokładanie się z nimi zapoznać i przeanalizować, czy są one tak korzystne, jak przedstawia to oferta banku.

Karta kredytowa może nam skutecznie pomóc w zachowaniu płynności finansowej. Warto mieć ją w zanadrzu na czarną godzinę. Jednak, aby nie stała się ona dla nas dodatkowym obciążeniem finansowym, musimy nauczyć się z niej umiejętnie korzystać i przestrzegać omówionych powyżej zasad.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: