Jak wygląda sprzedaż mieszkania z kredytem?

4 min. czytania

Przychodzi nieraz taki moment w życiu, że musimy podejmować trudne decyzje. Niektóre mogą dotyczyć sprzedaży mieszkania, które sami zakupiliśmy stosunkowo niedawno, oczywiście zaciągając kredyt hipoteczny. Nietrudno się domyślić, że jeśli wzięliśmy kredyt hipoteczny, to w księgach wieczystych naszego mieszkania jest o tym fakcie odpowiednia adnotacja i że to mieszkanie nie do końca należy do nas, bo bank póki, co ma w nim spore udziały. Tak, więc, żeby w ogóle wyrazić wolę sprzedaży takiego mieszkania musimy uzyskać zgodę banku a co za tym idzie dopełnić pewnych istotnych formalności.

Czy taka sprzedaż w ogóle jest możliwa?

Jak to się mówi – nie ma rzeczy niemożliwych. Jednak z pewnością sprzedaż mieszkania z kredytem nie należy do najłatwiejszych. To musi być naprawdę solidna gratka dla kupującego, musi mu szczególnie zależeć albo na lokalizacji, na wyjątkowym rozkładzie lokalu czy też innej, znanej tylko kupującemu rzeczy.

Bo wiadomo, że cena za lokal z pewnością nie będzie wyjątkowo atrakcyjna, przecież mieszkania z niespłaconym kredytem nie sprzedaje osoba, która ma pieniędzy pod dostatkiem i chce się pozbyć nieruchomości, która gdzieś mu tam zalega. W takim przypadku zazwyczaj każdy chce wyjść obronną ręką.

Co jeśli na to mieszkanie zaciągnęliśmy kredyt w obcej walucie?

W takiej sytuacji bank przeliczy nasze zadłużenie i będziemy mieć dwie opcje albo kredyt spłacimy po przeliczeniu jego wartości po aktualnym kursie tejże waluty, albo możemy dokonać spłaty w tej walucie.

Może właśnie komuś przyszło do głowy, żeby w ogóle nie ujawniać tak na wstępie wiadomości o tym, że na mieszkaniu ciąży wciąż kredyt. Niby można tą informację wstępnie utaić. Tylko, że osoba zainteresowana wcześniej czy później będzie chciała zapoznać się z księgami wieczystymi i wtedy wyjdziemy na nieuczciwych sprzedających i różnie to może się dla nas skończyć.

Warto, więc zapoznać się z instrukcją przypisaną do sprzedaży mieszkania z obciążeniem kredytowym.

Pochopne decyzje zazwyczaj nas mogą sporo kosztować

Dlatego właśnie, jeśli czegoś nie rozumiemy, czy któraś z sytuacji jest dla nas niejasna, nie musimy się na nic godzić bez konsultacji. Spokojnie możemy się udać do banku i wszystko wyjaśnić. Takie niejasności mogą nas sporo kosztować.

Jak może wyglądać sam proces sprzedaży?

Taka sprzedaż nie do końca jest komfortowa, za to bywa dość skomplikowana. Nie możemy w pełni władać swoim mieszkaniem i podejmować samodzielnie decyzje. Jak już wspomniano korzystając z kredytu hipotecznego, wzmianka o tym fakcie znajduje się w księgach wieczystych. Taki wpis to nic innego jak zabezpieczenie dla banku.

Każdy potencjalny klient mający wgląd do tej księgi będzie wiedział, że kredyt za mieszkanie nie został jeszcze spłacony i nie jest ono w pełni własnością sprzedającego. Na ustach niektórych może pojawić się pytanie dotyczące tego, czy o chęci sprzedaży powinniśmy zawiadomić urząd skarbowy. Żadne z obowiązujących przepisów nie narzucają nam takiego obowiązku.

Także nie musimy zawiadamiać tej instytucji o chęci sprzedaży mieszkania, jednak musimy pamiętać o zapłaceniu podatku od czynności cywilno-prawnych w skrócie zwanym podatkiem PCC. Warto też pamiętać, że ten obowiązek nie leży po stronie sprzedającego a tylko kupującego.

Jak wygląda procedura – od czego zacząć?

    1. Po opublikowaniu ogłoszenia przez nas lub przez pośrednika nieruchomości czekamy na ofertę kupna mieszkania,
    2. Odbieramy zaświadczenie z banku o kwocie kredytu i promesy z warunkami wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej,
    3. Przekazujemy kredyt hipoteczny za pośrednictwem naszego banku kupującemu do jego banku,
    4. Pojawiamy się z kupującym u notariusza, w obecności, którego zostaje spisana umowa sprzedaży mieszkania,
    5. Składamy w sądzie wniosek o wpisanie zmian w księdze wieczystej sprzedanego mieszkania – to zadanie należy również do notariusza, w którego obecności została spisana umowa,
    6. Nasz bank powinien otrzymać przelew równowartości kredytu a my przelew reszty należności za mieszkanie – tych czynności dokonuje bank kupującego,
    7. Odbieramy zgodę z naszego banku na zwolnienie hipoteki i przekazujemy ją razem z kluczami nowemu właścicielowi mieszkania.
Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Przychodzi nieraz taki moment w życiu, że musimy podejmować trudne decyzje. Niektóre mogą dotyczyć sprzedaży mieszkania, które sami zakupiliśmy stosunkowo niedawno, oczywiście zaciągając kredyt hipoteczny. Nietrudno się domyślić, że jeśli wzięliśmy kredyt hipoteczny, to w księgach wieczystych naszego mieszkania jest o tym fakcie odpowiednia adnotacja i że to mieszkanie nie do końca należy do nas, bo bank póki, co ma w nim spore udziały. Tak, więc, żeby w ogóle wyrazić wolę sprzedaży takiego mieszkania musimy uzyskać zgodę banku a co za tym idzie dopełnić pewnych istotnych formalności.

Czy taka sprzedaż w ogóle jest możliwa?

Jak to się mówi – nie ma rzeczy niemożliwych. Jednak z pewnością sprzedaż mieszkania z kredytem nie należy do najłatwiejszych. To musi być naprawdę solidna gratka dla kupującego, musi mu szczególnie zależeć albo na lokalizacji, na wyjątkowym rozkładzie lokalu czy też innej, znanej tylko kupującemu rzeczy.

Bo wiadomo, że cena za lokal z pewnością nie będzie wyjątkowo atrakcyjna, przecież mieszkania z niespłaconym kredytem nie sprzedaje osoba, która ma pieniędzy pod dostatkiem i chce się pozbyć nieruchomości, która gdzieś mu tam zalega. W takim przypadku zazwyczaj każdy chce wyjść obronną ręką.

Co jeśli na to mieszkanie zaciągnęliśmy kredyt w obcej walucie?

W takiej sytuacji bank przeliczy nasze zadłużenie i będziemy mieć dwie opcje albo kredyt spłacimy po przeliczeniu jego wartości po aktualnym kursie tejże waluty, albo możemy dokonać spłaty w tej walucie.

Może właśnie komuś przyszło do głowy, żeby w ogóle nie ujawniać tak na wstępie wiadomości o tym, że na mieszkaniu ciąży wciąż kredyt. Niby można tą informację wstępnie utaić. Tylko, że osoba zainteresowana wcześniej czy później będzie chciała zapoznać się z księgami wieczystymi i wtedy wyjdziemy na nieuczciwych sprzedających i różnie to może się dla nas skończyć.

Warto, więc zapoznać się z instrukcją przypisaną do sprzedaży mieszkania z obciążeniem kredytowym.

Pochopne decyzje zazwyczaj nas mogą sporo kosztować

Dlatego właśnie, jeśli czegoś nie rozumiemy, czy któraś z sytuacji jest dla nas niejasna, nie musimy się na nic godzić bez konsultacji. Spokojnie możemy się udać do banku i wszystko wyjaśnić. Takie niejasności mogą nas sporo kosztować.

Jak może wyglądać sam proces sprzedaży?

Taka sprzedaż nie do końca jest komfortowa, za to bywa dość skomplikowana. Nie możemy w pełni władać swoim mieszkaniem i podejmować samodzielnie decyzje. Jak już wspomniano korzystając z kredytu hipotecznego, wzmianka o tym fakcie znajduje się w księgach wieczystych. Taki wpis to nic innego jak zabezpieczenie dla banku.

Każdy potencjalny klient mający wgląd do tej księgi będzie wiedział, że kredyt za mieszkanie nie został jeszcze spłacony i nie jest ono w pełni własnością sprzedającego. Na ustach niektórych może pojawić się pytanie dotyczące tego, czy o chęci sprzedaży powinniśmy zawiadomić urząd skarbowy. Żadne z obowiązujących przepisów nie narzucają nam takiego obowiązku.

Także nie musimy zawiadamiać tej instytucji o chęci sprzedaży mieszkania, jednak musimy pamiętać o zapłaceniu podatku od czynności cywilno-prawnych w skrócie zwanym podatkiem PCC. Warto też pamiętać, że ten obowiązek nie leży po stronie sprzedającego a tylko kupującego.

Jak wygląda procedura – od czego zacząć?

    1. Po opublikowaniu ogłoszenia przez nas lub przez pośrednika nieruchomości czekamy na ofertę kupna mieszkania,
    2. Odbieramy zaświadczenie z banku o kwocie kredytu i promesy z warunkami wykreślenia hipoteki z księgi wieczystej,
    3. Przekazujemy kredyt hipoteczny za pośrednictwem naszego banku kupującemu do jego banku,
    4. Pojawiamy się z kupującym u notariusza, w obecności, którego zostaje spisana umowa sprzedaży mieszkania,
    5. Składamy w sądzie wniosek o wpisanie zmian w księdze wieczystej sprzedanego mieszkania – to zadanie należy również do notariusza, w którego obecności została spisana umowa,
    6. Nasz bank powinien otrzymać przelew równowartości kredytu a my przelew reszty należności za mieszkanie – tych czynności dokonuje bank kupującego,
    7. Odbieramy zgodę z naszego banku na zwolnienie hipoteki i przekazujemy ją razem z kluczami nowemu właścicielowi mieszkania.
Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: