Jak pożyczają kobiety?

3 min. czytania

Statystyki wykazują, że mniej więcej połowa Polaków ma zaciągnięte zobowiązania. Dzieląc ich na płeć, to tyle samo kobiet i mężczyzn korzysta z produktów bankowych takich jak kredyty i pożyczki. I w tym podziale, na tym podobieństwo się kończy. Kobiety z zupełnie innych powodów i w innych sytuacjach sięgają po dodatkowe środki finansowe. W inny sposób podchodzą też do spłaty zaciągniętych zobowiązań.

Które z pań statystycznie najczęściej udają się do banku po zastrzyk gotówki?

Zdarza się, że już 25-latki, takie świeżo po studiach, jednak najczęstszy przedział wiekowy to 35-45 lat. To zazwyczaj Panie, których sytuacja zawodowa, finansowa i rodzinna jest już w miarę ustabilizowana. Są wykształcone i zwykle mieszkają w dużych metropoliach.

Zdarza się, że kobiety sięgają po kredyt wraz z partnerami życiowymi. Dlaczego? Dochód obydwojga partnerów sprawia, że ich zdolność kredytowa jest korzystniejsza. Rzadszymi klientkami banków są singielki. Zapewne jednym z powodów mogą być większe wymagania w stosunku do nich ze strony banków.

Mimo wszystko wysokość zadłużenia z tytułu pożyczek i kredytów wśród kobiet średnio wynosi około 70.000 zł.

Z jakich produktów bankowych korzystają kobiety i na jaki cel je przeznaczają?

Statystycznie kobiety znacznie częściej korzystają z kart kredytowych i kredytów gotówkowych celowych, ale i tych na dowolny cel. Chętniej też sięgają po kredyty odnawialne. Za to panowie częściej idą na całość i zaciągają kredyty hipoteczne, niestety czasami nie zastanawiając się zbytnio nad możliwościami ich spłaty. Nie bardzo też wykazują chęci na szukanie korzystniejszych warunków kredytowania.

Co ciekawe, panie wykazują znacznie mniejszą lojalność wobec swojego tzw. rodzimego banku. Szukają, szperają, sprawdzają rankingi wielu banków i wybierają najkorzystniejszą dla siebie ofertę. Idą do tego banku, który przedstawi im najkorzystniejsze warunki.

Na jaki cel zwykle Panie zaciągają zobowiązania?

Panowie by rzekli oczywiście, że na spełnianie swoich fanaberii, zaspakajanie zachcianek itp. prawda jest nieco inna. Kobiety najczęściej sięgają po dodatkową gotówkę na podniesienie standardu swojego, życia. Często są to pożyczki zaciągane na utrzymanie rodziny, domu.

Za pożyczone pieniądze zakupują sprzęt gospodarstwa domowego, remontują mieszkania, z przyjemniejszych rzeczy są wyjazdy wakacyjne, dodatkowe zajęcia dla dzieci czy samokształcenie. W niezwykle rzadkich przypadkach jest to wymiana garderoby, czy szpilki od znanego projektanta.

Różnice świadomości

Można by to przyrównać do mężczyzny pytającego o drogę. Panowie po prostu tego nie robią, choćby godzinami mieli się kręcić wokół własnej osi. Eksperci zajmujący się badaniem rynku finansowego potwierdzają, że kobiety w kwestii zaciągania zobowiązań są znacznie lepiej zorientowane.

Częściej im zdarza się przeczytać umowę kredytową, zadać pytanie w niezrozumiałych kwestiach, wykazują większe zrozumienie warunków umowy. Nie decydują się też na zaciągnięcie zobowiązania spontanicznie, pod wpływem chwili, korzystają wtedy, kiedy już nie mają innej opcji.

Biorąc pod uwagę sumienność spłaty zobowiązania, niestety kobiety również wypadają korzystniej. Spłacają miesięczne raty regularnie i znacznie rzadziej zdarza im się stracić płynność finansową.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Statystyki wykazują, że mniej więcej połowa Polaków ma zaciągnięte zobowiązania. Dzieląc ich na płeć, to tyle samo kobiet i mężczyzn korzysta z produktów bankowych takich jak kredyty i pożyczki. I w tym podziale, na tym podobieństwo się kończy. Kobiety z zupełnie innych powodów i w innych sytuacjach sięgają po dodatkowe środki finansowe. W inny sposób podchodzą też do spłaty zaciągniętych zobowiązań.

Które z pań statystycznie najczęściej udają się do banku po zastrzyk gotówki?

Zdarza się, że już 25-latki, takie świeżo po studiach, jednak najczęstszy przedział wiekowy to 35-45 lat. To zazwyczaj Panie, których sytuacja zawodowa, finansowa i rodzinna jest już w miarę ustabilizowana. Są wykształcone i zwykle mieszkają w dużych metropoliach.

Zdarza się, że kobiety sięgają po kredyt wraz z partnerami życiowymi. Dlaczego? Dochód obydwojga partnerów sprawia, że ich zdolność kredytowa jest korzystniejsza. Rzadszymi klientkami banków są singielki. Zapewne jednym z powodów mogą być większe wymagania w stosunku do nich ze strony banków.

Mimo wszystko wysokość zadłużenia z tytułu pożyczek i kredytów wśród kobiet średnio wynosi około 70.000 zł.

Z jakich produktów bankowych korzystają kobiety i na jaki cel je przeznaczają?

Statystycznie kobiety znacznie częściej korzystają z kart kredytowych i kredytów gotówkowych celowych, ale i tych na dowolny cel. Chętniej też sięgają po kredyty odnawialne. Za to panowie częściej idą na całość i zaciągają kredyty hipoteczne, niestety czasami nie zastanawiając się zbytnio nad możliwościami ich spłaty. Nie bardzo też wykazują chęci na szukanie korzystniejszych warunków kredytowania.

Co ciekawe, panie wykazują znacznie mniejszą lojalność wobec swojego tzw. rodzimego banku. Szukają, szperają, sprawdzają rankingi wielu banków i wybierają najkorzystniejszą dla siebie ofertę. Idą do tego banku, który przedstawi im najkorzystniejsze warunki.

Na jaki cel zwykle Panie zaciągają zobowiązania?

Panowie by rzekli oczywiście, że na spełnianie swoich fanaberii, zaspakajanie zachcianek itp. prawda jest nieco inna. Kobiety najczęściej sięgają po dodatkową gotówkę na podniesienie standardu swojego, życia. Często są to pożyczki zaciągane na utrzymanie rodziny, domu.

Za pożyczone pieniądze zakupują sprzęt gospodarstwa domowego, remontują mieszkania, z przyjemniejszych rzeczy są wyjazdy wakacyjne, dodatkowe zajęcia dla dzieci czy samokształcenie. W niezwykle rzadkich przypadkach jest to wymiana garderoby, czy szpilki od znanego projektanta.

Różnice świadomości

Można by to przyrównać do mężczyzny pytającego o drogę. Panowie po prostu tego nie robią, choćby godzinami mieli się kręcić wokół własnej osi. Eksperci zajmujący się badaniem rynku finansowego potwierdzają, że kobiety w kwestii zaciągania zobowiązań są znacznie lepiej zorientowane.

Częściej im zdarza się przeczytać umowę kredytową, zadać pytanie w niezrozumiałych kwestiach, wykazują większe zrozumienie warunków umowy. Nie decydują się też na zaciągnięcie zobowiązania spontanicznie, pod wpływem chwili, korzystają wtedy, kiedy już nie mają innej opcji.

Biorąc pod uwagę sumienność spłaty zobowiązania, niestety kobiety również wypadają korzystniej. Spłacają miesięczne raty regularnie i znacznie rzadziej zdarza im się stracić płynność finansową.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

77 − 72 =

error: