Jak napisać skuteczne wezwanie do zapłaty?

5 min. czytania

Wezwanie do zapłaty to ostatnia metoda polubownego załatwienia sprawy, zanim podejmiesz walkę ze swoim dłużnikiem na drodze sądowej. Wezwanie do zapłaty jest też nazywane żądaniem zapłaty, monitem, albo przedsądowym wezwaniem do zapłaty. Najprościej mówiąc, jest to po prostu pismo, które wysyłasz do swojego dłużnika, zanim podejmiesz skierowanie sprawy do sądu.

Wysyłanie wezwania do zapłaty jest obowiązkowe. Obowiązek ten wszedł w 2016 roku, jako zmiana do ustawy o wspieraniu polubownych metod rozwiązywania sporów. W piśmie tym powinieneś poinformować dłużnika o tym, jakiej wysokości ma dług wobec Ciebie, do jakiego terminu powinien ten dług uregulować oraz jakie konsekwencje będzie miało zignorowanie tego wezwania. Jeżeli nie wysłałbyś nakazu zapłaty przed skierowaniem do sądu, mógłbyś wzbudzić wątpliwości, z jakiego powodu nie próbowałeś polubownie rozwiązać zaistniałej sytuacji.

Nie powinieneś jednak wysyłać wezwania od razu, jak tylko osoba dłużna przekroczy termin płatności. Wcześniej powinieneś spróbować skontaktować się z tą osobą na przykład telefonicznie lub mailowo. Dopiero gdy takie próby nie przyniosą skutku, nadejdzie czas na wystosowanie przedsądowego wezwania do zapłaty. To dla dłużnika ostatnia szansa na polubowne załatwienie sprawy.

Jak napisać poprawne wezwanie do zapłaty?

Gdy wpiszesz w wyszukiwarkę „wezwanie do zapłaty”, ukaże Ci się wiele darmowych wzorów takiego pisma, możliwych do pobrania i uzupełnienia odpowiednimi danymi. Zachowaj jednak ostrożność – część z nich może być nieprawidłowa (np. nie zawiera koniecznych informacji) albo prawidłowa, ale nieskuteczna.

Pisząc nakaz zapłaty, powinieneś przede wszystkim zadbać, by jego treść była jasna i zrozumiała, unikając dwuznaczności. Istnieje możliwość zlecenia napisania takiego pisma na przykład doświadczonej księgowej. Oczywiście – można skorzystać z takiej opcji, ale bez problemów powinieneś poradzić sobie z tym zadaniem sam. Pamiętaj także, że jest to pismo oficjalne – zadbaj więc o poprawność językową oraz używanie oficjalnego języka.

Jak dostarczyć wezwanie do zapłaty?

Najlepszym sposobem na dostarczenie wezwania do zapłaty to list polecony z dodatkową opcją potwierdzenia odbioru. Dzięki temu, w razie skierowania sprawy do sądu, otrzymujesz dodatkowy dowód na to, że dostarczyłeś dokument dłużnikowi.

Dodatkowo, by zwiększyć pewność na dotarcie informacji do dłużnika, możesz przesłać mu wiadomość także poprzez inne formy komunikacji – zadzwonić, wysłać SMSa, czy e-maila. Korzystając z kilku różnych form komunikacji, uzyskujesz niemal stuprocentową pewność, że dłużnik otrzymał wezwanie i nie będzie mógł go zignorować.

Co umieścić w wezwaniu do zapłaty?

Jeżeli zabierasz się do samodzielnego przygotowania przedsądowego wezwania do zapłaty, pamiętaj, by zawrzeć w nim te elementy:

    • dane dłużnika i wierzyciela,
    • podstawę prawną, na której podstawie rościsz sobie prawo do zapłaty – np. umowa,
    • wysokość odsetek za opóźnienie,
    • numer konta bankowego lub określenie innego sposobu, w jaki pieniądze mają być oddane przez dłużnika,
    • określony i ostateczny termin spłaty długu,
    • określenie konsekwencji zignorowania wezwania (np. wpisanie do baz dłużników, wstąpienie na drogę sądową).

Co zrobić gdy wezwanie do zapłaty nie przyniosło efektu?

Gdy już postarałeś się o dostarczenie wezwania do zapłaty dłużnikowi, a dług dalej nie został uregulowany, czas pomyśleć o podjęciu kolejnych kroków. Masz dwie możliwości na odzyskanie swoich pieniędzy – możesz sprzedać dług lub (oczywiście) skierować sprawę do sądu.

Sprzedaż długu firmie windykacyjnej

Czasem, gdy ktoś nie ma czasu lub z innego powodu nie chce wchodzić na ścieżkę sądową, decyduje się na sprzedaż swojej wierzytelności. Sprzedaż długu polega na przeniesieniu wierzytelności na inny podmiot (oczywiście nie dostaniesz wtedy pełnej kwoty długu, ponieważ firma musi jakoś na tej transakcji zarobić). W ten sposób odzyskujesz część pieniędzy, a to firma, która kupiła od Ciebie dług, martwi się o ściąganie należności.

Aby sprzedać dług, możesz poszukać firmy, która zajmuje się taką działalnością (wiele takich firm znajdziesz przez internet), albo wystawić dług na giełdzie wierzytelności (tam każdy może kupić dług, także osoby prywatne). Dłużnik nie musi wyrazić zgody na sprzedaż długu, ale powinien zostać o tym fakcie poinformowany.

Uważaj jednak – nie każdy dług zostanie z chęcią kupiony. Najważniejsze jest dobre udokumentowanie istnienia długu, to, by dłużnik był wypłacalny (miał w posiadaniu jakiś majątek), a także to by dług nie był zbyt stary. Firmy najchętniej kupują te długi, które mają największą szansę na odzyskanie pieniędzy. Ściąganiem zakupionych długów zajmuje się windykator.

Windykator a komornik – różnice

Windykator i komornik to dwa różne, ale często mylone ze sobą pojęcia. Tak jak mogłeś przeczytać wyżej, gdy chcesz odzyskać swoje pieniądze, możesz spróbować zrobić to sądownie lub pozasądownie. W opcji bez udziału sądu ściągnięciem długu zajmuje się windykator (w imieniu wierzyciela lub jako wierzyciel, jeżeli odkupił dług od pierwotnego wierzyciela). Jest to po prostu osoba zatrudniona na takim stanowisku, bez żadnych koniecznych uprawnień. Windykator próbuje zmobilizować dłużnika do spłaty zadłużenia, nie może jednak na przykład wejść do jego domu, czy spisywać i zajmować jego majątku.

Komornik natomiast to osoba o funkcji publicznej, zatrudniona przy sądzie. Komornik, w przeciwieństwie do windykatora, ma prawo do spisu i zajęcia własności dłużnika, ma także szersze uprawnienia w zdobywaniu informacji o dłużniku (może na przykład przyjrzeć się kontu bankowemu). Komornik wszczyna postępowanie egzekucyjne tylko po wygranym powództwie w sądzie.

Skierowanie sprawy do sądu

Ostatecznym rozwiązaniem jest skierowanie do sądu. Upewnij się, że masz wszystkie niezbędne dokumenty dowodzące istnienia długu i wcześniejszych prób polubownego rozwiązania problemu.

Foto: Shutterstock
5 min. czytania

Wezwanie do zapłaty to ostatnia metoda polubownego załatwienia sprawy, zanim podejmiesz walkę ze swoim dłużnikiem na drodze sądowej. Wezwanie do zapłaty jest też nazywane żądaniem zapłaty, monitem, albo przedsądowym wezwaniem do zapłaty. Najprościej mówiąc, jest to po prostu pismo, które wysyłasz do swojego dłużnika, zanim podejmiesz skierowanie sprawy do sądu.

Wysyłanie wezwania do zapłaty jest obowiązkowe. Obowiązek ten wszedł w 2016 roku, jako zmiana do ustawy o wspieraniu polubownych metod rozwiązywania sporów. W piśmie tym powinieneś poinformować dłużnika o tym, jakiej wysokości ma dług wobec Ciebie, do jakiego terminu powinien ten dług uregulować oraz jakie konsekwencje będzie miało zignorowanie tego wezwania. Jeżeli nie wysłałbyś nakazu zapłaty przed skierowaniem do sądu, mógłbyś wzbudzić wątpliwości, z jakiego powodu nie próbowałeś polubownie rozwiązać zaistniałej sytuacji.

Nie powinieneś jednak wysyłać wezwania od razu, jak tylko osoba dłużna przekroczy termin płatności. Wcześniej powinieneś spróbować skontaktować się z tą osobą na przykład telefonicznie lub mailowo. Dopiero gdy takie próby nie przyniosą skutku, nadejdzie czas na wystosowanie przedsądowego wezwania do zapłaty. To dla dłużnika ostatnia szansa na polubowne załatwienie sprawy.

Jak napisać poprawne wezwanie do zapłaty?

Gdy wpiszesz w wyszukiwarkę „wezwanie do zapłaty”, ukaże Ci się wiele darmowych wzorów takiego pisma, możliwych do pobrania i uzupełnienia odpowiednimi danymi. Zachowaj jednak ostrożność – część z nich może być nieprawidłowa (np. nie zawiera koniecznych informacji) albo prawidłowa, ale nieskuteczna.

Pisząc nakaz zapłaty, powinieneś przede wszystkim zadbać, by jego treść była jasna i zrozumiała, unikając dwuznaczności. Istnieje możliwość zlecenia napisania takiego pisma na przykład doświadczonej księgowej. Oczywiście – można skorzystać z takiej opcji, ale bez problemów powinieneś poradzić sobie z tym zadaniem sam. Pamiętaj także, że jest to pismo oficjalne – zadbaj więc o poprawność językową oraz używanie oficjalnego języka.

Jak dostarczyć wezwanie do zapłaty?

Najlepszym sposobem na dostarczenie wezwania do zapłaty to list polecony z dodatkową opcją potwierdzenia odbioru. Dzięki temu, w razie skierowania sprawy do sądu, otrzymujesz dodatkowy dowód na to, że dostarczyłeś dokument dłużnikowi.

Dodatkowo, by zwiększyć pewność na dotarcie informacji do dłużnika, możesz przesłać mu wiadomość także poprzez inne formy komunikacji – zadzwonić, wysłać SMSa, czy e-maila. Korzystając z kilku różnych form komunikacji, uzyskujesz niemal stuprocentową pewność, że dłużnik otrzymał wezwanie i nie będzie mógł go zignorować.

Co umieścić w wezwaniu do zapłaty?

Jeżeli zabierasz się do samodzielnego przygotowania przedsądowego wezwania do zapłaty, pamiętaj, by zawrzeć w nim te elementy:

    • dane dłużnika i wierzyciela,
    • podstawę prawną, na której podstawie rościsz sobie prawo do zapłaty – np. umowa,
    • wysokość odsetek za opóźnienie,
    • numer konta bankowego lub określenie innego sposobu, w jaki pieniądze mają być oddane przez dłużnika,
    • określony i ostateczny termin spłaty długu,
    • określenie konsekwencji zignorowania wezwania (np. wpisanie do baz dłużników, wstąpienie na drogę sądową).

Co zrobić gdy wezwanie do zapłaty nie przyniosło efektu?

Gdy już postarałeś się o dostarczenie wezwania do zapłaty dłużnikowi, a dług dalej nie został uregulowany, czas pomyśleć o podjęciu kolejnych kroków. Masz dwie możliwości na odzyskanie swoich pieniędzy – możesz sprzedać dług lub (oczywiście) skierować sprawę do sądu.

Sprzedaż długu firmie windykacyjnej

Czasem, gdy ktoś nie ma czasu lub z innego powodu nie chce wchodzić na ścieżkę sądową, decyduje się na sprzedaż swojej wierzytelności. Sprzedaż długu polega na przeniesieniu wierzytelności na inny podmiot (oczywiście nie dostaniesz wtedy pełnej kwoty długu, ponieważ firma musi jakoś na tej transakcji zarobić). W ten sposób odzyskujesz część pieniędzy, a to firma, która kupiła od Ciebie dług, martwi się o ściąganie należności.

Aby sprzedać dług, możesz poszukać firmy, która zajmuje się taką działalnością (wiele takich firm znajdziesz przez internet), albo wystawić dług na giełdzie wierzytelności (tam każdy może kupić dług, także osoby prywatne). Dłużnik nie musi wyrazić zgody na sprzedaż długu, ale powinien zostać o tym fakcie poinformowany.

Uważaj jednak – nie każdy dług zostanie z chęcią kupiony. Najważniejsze jest dobre udokumentowanie istnienia długu, to, by dłużnik był wypłacalny (miał w posiadaniu jakiś majątek), a także to by dług nie był zbyt stary. Firmy najchętniej kupują te długi, które mają największą szansę na odzyskanie pieniędzy. Ściąganiem zakupionych długów zajmuje się windykator.

Windykator a komornik – różnice

Windykator i komornik to dwa różne, ale często mylone ze sobą pojęcia. Tak jak mogłeś przeczytać wyżej, gdy chcesz odzyskać swoje pieniądze, możesz spróbować zrobić to sądownie lub pozasądownie. W opcji bez udziału sądu ściągnięciem długu zajmuje się windykator (w imieniu wierzyciela lub jako wierzyciel, jeżeli odkupił dług od pierwotnego wierzyciela). Jest to po prostu osoba zatrudniona na takim stanowisku, bez żadnych koniecznych uprawnień. Windykator próbuje zmobilizować dłużnika do spłaty zadłużenia, nie może jednak na przykład wejść do jego domu, czy spisywać i zajmować jego majątku.

Komornik natomiast to osoba o funkcji publicznej, zatrudniona przy sądzie. Komornik, w przeciwieństwie do windykatora, ma prawo do spisu i zajęcia własności dłużnika, ma także szersze uprawnienia w zdobywaniu informacji o dłużniku (może na przykład przyjrzeć się kontu bankowemu). Komornik wszczyna postępowanie egzekucyjne tylko po wygranym powództwie w sądzie.

Skierowanie sprawy do sądu

Ostatecznym rozwiązaniem jest skierowanie do sądu. Upewnij się, że masz wszystkie niezbędne dokumenty dowodzące istnienia długu i wcześniejszych prób polubownego rozwiązania problemu.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: