Inwestowanie w metale szlachetne

Inwestowanie w metale szlachetne
5 - 1 głos[y]

Metale szlachetne to całkiem niezły sposób na zabezpieczenie swoich środków. Faktem jest, że taka inwestycja nie zwraca się zbyt szybko, jednak jest całkiem bezpieczna. To dobry sposób na lokowanie nadwyżek budżetowych. Na tego typu inwestycjach najwięcej ryzykują początkujący inwestorzy. Dlaczego? Zwykle osoby takie nie posiadają chociażby podstawowej wiedzy na temat inwestowania w metale szlachetne i popełniają podstawowe błędy. Poniżej kilka wskazówek, na co zwracać uwagę i czego się wystrzegać inwestując w kruszce, aby nie stracić, a wręcz przeciwnie – zyskać jak najwięcej.

Inwestowanie w metale szlachetne to długotrwały proces

Jeśli faktycznie mamy jakiś zasób gotówki, chcielibyśmy go pomnożyć a nie zależy nam zbytnio na czasie, to inwestycja w metale szlachetne jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Jednak musimy się liczyć z tym, że ta inwestycja może nam się zwrócić dopiero za jakiś czas. Nie możemy działać pod wpływem impulsu. Wiadomo już wszystkim, że emocje są z reguły złym doradcą. Zwykle początkujący inwestorzy wpadają na – wydawać by się – mogło genialny pomysł – inwestujemy w kruszce.

Spontanicznie kupują wszystko, co się napatoczy w danym temacie, nie zwracając w najmniejszym stopniu uwagi na cenę ani chociażby ostatnie kursy. Zwykle kupujemy po dość wysokich cenach i przy pierwszym, lepszym spadku cen w panice wszystko sprzedajemy. W taki sposób tylko i wyłącznie tracimy. Pamiętajmy – inwestowanie w metale szlachetne to długotrwały proces. Nie zarabiamy na tym ani w tydzień, w miesiąc, a może też zdarzyć się tak, że i po roku zysk będzie marny. Inwestując w taki sposób świetnie chronimy swój kapitał, nie interesują nas wtedy gwałtowne zmiany na rynku finansowym.

Warto też przed podjęciem jakichkolwiek kroków w kierunku inwestycji, zgłębić chociażby podstawową wiedzę w danym zakresie.

Jaką wiedzę powinniśmy zdobyć?

Dobrze by było zacząć od wiedzy, w który kruszec chcemy inwestować, jakie mamy możliwości i sprawdzić miejsca, w których warto kupować – sprawdzone i pewne źródła. Inwestowanie w złoto i inwestowanie w srebro lub w platynę, to w brew pozorom nie to samo. Warto zaczerpnąć fachowego języka przed podjęciem decyzji inwestowania w metale.

Tylko posiadając odpowiednie przygotowanie merytoryczne jesteśmy w stanie fachowo podejść do zagadnienia i wypracować odpowiednią dla nas strategię. A ta strategia, to głównie śledzenie notowań cen surowców i obserwacja rynku. Dlatego też na początek nie porywajmy się z motyką na słońce. Obserwujmy rynek i kupujmy raczej nie wielkie ilości wybranego metalu.

Zakup kruszców jedynie w fizycznej postaci jest sensowny i rozsądny

Jednak można tego dokonywać na kilka sposobów. Jednym z nich jest zakup złota papierowego lub innych produktów oszczędnościowych. Kupując te produkty musimy się liczyć z tym, że ich stopa zwrotu uzależniona będzie od kursu surowców. To jest mało stabilne rozwiązanie. Tak, więc nie kupujemy pochodnych metali szlachetnych – kupujemy albo sztabki albo monety – coś, co fizycznie możemy namacać.

Mało trafną inwestycją będzie też zakup biżuterii jako inwestycji i ochrony swojego kapitału przed ruchami na rynku finansowym. Przy zakupie biżuterii należy uwzględnić, że do ceny obecnego kursu kruszcu doliczona zostanie marża, podatek VAT no i oczywiście robocizna, czyli opracowanie wzoru i wykonanie danego świecidełka. Tak, więc biżuterię kupujemy tylko i wyłącznie w celach dekoracyjnych, absolutnie nie w celach inwestycyjnych.

Jako świeżo upieczony inwestor nie powinniśmy też porywać się na mega cudowne okazje cen metali szlachetnych. Bo przecież wiadomo, że nasz zysk w dużej mierze zależy od tego, w jakiej cenie nabędziemy złoto lub srebro. Niestety, świeżo upieczony inwestor często wpada w pułapkę ofert z bardzo niskimi cenami zakupu. Jednak tak jak w każdej dziedzinie, tak i w tej powinniśmy trzymać się na baczności. Nie oszukujmy się – nie ma nic za darmo. Takie wybitnie atrakcyjne ceny powinny wzmóc naszą czujność i budzić wątpliwości, co do autentyczności kruszcu, który nabywamy.

Rozpoczynając swoją przygodę z inwestowaniem w metale szlachetne powinniśmy zdobyć choćby minimum wiedzy na ten temat, – w co inwestować, kiedy i jak, jak je rozpoznawać, żeby nie dać się wpuścić w „maliny”. Przypadkowo można zakupić jako złoto na przykład tombak. Jest mniej więcej w takiej samej barwie jak złoto i do złudzenia je przypomina. Nie kupujmy z niesprawdzonych źródeł i nie kupujmy od razu ogromnych ilości. Zacznijmy po trochu.

Foto: Shutterstock
Inwestowanie w metale szlachetne
5 - 1 głos[y]

Metale szlachetne to całkiem niezły sposób na zabezpieczenie swoich środków. Faktem jest, że taka inwestycja nie zwraca się zbyt szybko, jednak jest całkiem bezpieczna. To dobry sposób na lokowanie nadwyżek budżetowych. Na tego typu inwestycjach najwięcej ryzykują początkujący inwestorzy. Dlaczego? Zwykle osoby takie nie posiadają chociażby podstawowej wiedzy na temat inwestowania w metale szlachetne i popełniają podstawowe błędy. Poniżej kilka wskazówek, na co zwracać uwagę i czego się wystrzegać inwestując w kruszce, aby nie stracić, a wręcz przeciwnie – zyskać jak najwięcej.

Inwestowanie w metale szlachetne to długotrwały proces

Jeśli faktycznie mamy jakiś zasób gotówki, chcielibyśmy go pomnożyć a nie zależy nam zbytnio na czasie, to inwestycja w metale szlachetne jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Jednak musimy się liczyć z tym, że ta inwestycja może nam się zwrócić dopiero za jakiś czas. Nie możemy działać pod wpływem impulsu. Wiadomo już wszystkim, że emocje są z reguły złym doradcą. Zwykle początkujący inwestorzy wpadają na – wydawać by się – mogło genialny pomysł – inwestujemy w kruszce.

Spontanicznie kupują wszystko, co się napatoczy w danym temacie, nie zwracając w najmniejszym stopniu uwagi na cenę ani chociażby ostatnie kursy. Zwykle kupujemy po dość wysokich cenach i przy pierwszym, lepszym spadku cen w panice wszystko sprzedajemy. W taki sposób tylko i wyłącznie tracimy. Pamiętajmy – inwestowanie w metale szlachetne to długotrwały proces. Nie zarabiamy na tym ani w tydzień, w miesiąc, a może też zdarzyć się tak, że i po roku zysk będzie marny. Inwestując w taki sposób świetnie chronimy swój kapitał, nie interesują nas wtedy gwałtowne zmiany na rynku finansowym.

Warto też przed podjęciem jakichkolwiek kroków w kierunku inwestycji, zgłębić chociażby podstawową wiedzę w danym zakresie.

Jaką wiedzę powinniśmy zdobyć?

Dobrze by było zacząć od wiedzy, w który kruszec chcemy inwestować, jakie mamy możliwości i sprawdzić miejsca, w których warto kupować – sprawdzone i pewne źródła. Inwestowanie w złoto i inwestowanie w srebro lub w platynę, to w brew pozorom nie to samo. Warto zaczerpnąć fachowego języka przed podjęciem decyzji inwestowania w metale.

Tylko posiadając odpowiednie przygotowanie merytoryczne jesteśmy w stanie fachowo podejść do zagadnienia i wypracować odpowiednią dla nas strategię. A ta strategia, to głównie śledzenie notowań cen surowców i obserwacja rynku. Dlatego też na początek nie porywajmy się z motyką na słońce. Obserwujmy rynek i kupujmy raczej nie wielkie ilości wybranego metalu.

Zakup kruszców jedynie w fizycznej postaci jest sensowny i rozsądny

Jednak można tego dokonywać na kilka sposobów. Jednym z nich jest zakup złota papierowego lub innych produktów oszczędnościowych. Kupując te produkty musimy się liczyć z tym, że ich stopa zwrotu uzależniona będzie od kursu surowców. To jest mało stabilne rozwiązanie. Tak, więc nie kupujemy pochodnych metali szlachetnych – kupujemy albo sztabki albo monety – coś, co fizycznie możemy namacać.

Mało trafną inwestycją będzie też zakup biżuterii jako inwestycji i ochrony swojego kapitału przed ruchami na rynku finansowym. Przy zakupie biżuterii należy uwzględnić, że do ceny obecnego kursu kruszcu doliczona zostanie marża, podatek VAT no i oczywiście robocizna, czyli opracowanie wzoru i wykonanie danego świecidełka. Tak, więc biżuterię kupujemy tylko i wyłącznie w celach dekoracyjnych, absolutnie nie w celach inwestycyjnych.

Jako świeżo upieczony inwestor nie powinniśmy też porywać się na mega cudowne okazje cen metali szlachetnych. Bo przecież wiadomo, że nasz zysk w dużej mierze zależy od tego, w jakiej cenie nabędziemy złoto lub srebro. Niestety, świeżo upieczony inwestor często wpada w pułapkę ofert z bardzo niskimi cenami zakupu. Jednak tak jak w każdej dziedzinie, tak i w tej powinniśmy trzymać się na baczności. Nie oszukujmy się – nie ma nic za darmo. Takie wybitnie atrakcyjne ceny powinny wzmóc naszą czujność i budzić wątpliwości, co do autentyczności kruszcu, który nabywamy.

Rozpoczynając swoją przygodę z inwestowaniem w metale szlachetne powinniśmy zdobyć choćby minimum wiedzy na ten temat, – w co inwestować, kiedy i jak, jak je rozpoznawać, żeby nie dać się wpuścić w „maliny”. Przypadkowo można zakupić jako złoto na przykład tombak. Jest mniej więcej w takiej samej barwie jak złoto i do złudzenia je przypomina. Nie kupujmy z niesprawdzonych źródeł i nie kupujmy od razu ogromnych ilości. Zacznijmy po trochu.

Foto: Shutterstock
  1. Marrekk-Odpowiedz
    28 sierpnia 2019 o 11:56

    Ostatnio kupiłem sobie monety na mennica24.pl, jestem zadowolony z przygotowanej oferty, ogólnie dużo ciekawych opcji.

Dodaj komentarz

error: