Dlaczego musisz założyć konto oszczędnościowe?

3 min. czytania

Obecnie konto oszczędnościowe możemy otworzyć praktycznie w każdym banku. A pomimo tego, ten produkt bankowy wcale nie cieszy się dużą popularnością. Wynika to po części z przekonania, że nie mamy tak naprawdę z czego oszczędzać, konto oszczędnościowe jest niskooprocentowane lub wolimy mieć bardziej swobodny dostęp do własnych środków. Poniżej jednak postaramy się pokazać, że warto założyć konto oszczędnościowe.

Procent składany

Pierwszą zaletą konta oszczędnościowego jest tzw. procent składany. Oznacza to, że jeśli regularnie będziemy zasilać nasze konto oszczędnościowe, nasze odsetki będą coraz większe. Szczególnie że odsetki na kontach oszczędnościowych są naliczane również od comiesięcznych zysków.

Wprawdzie oprocentowanie na koncie oszczędnościowym nie jest wysokie, ale zawsze lepiej jest zarobić 5 zł niż nic. A tak właśnie będzie, jeśli pieniądze będziemy trzymać w domu lub na zwykłym koncie.

Wielką przewagą konta oszczędnościowego, chociażby nad lokatą jest to, że w tym przypadku mamy stały dostęp do naszych środków i to bez utraty zysków. Jeśli mamy lokatę i zdecydujemy się ja zerwać przed terminem, nie dostaniemy odsetek. W przypadku konta oszczędnościowego jest inaczej. Nawet jeśli przelejemy pieniądze na nasz zwykły rachunek, będziemy mogli zatrzymać wypracowane odsetki.

W tym miejscu warto jednak pamiętać, że nie po to zaczęliśmy oszczędzać, aby korzystać ze środków na koncie oszczędnościowym na niepotrzebne zakupy. Poza tym przelanie pieniędzy z konta oszczędnościowego na zwykłe jest darmowe tylko za pierwszym razem. W przypadku kolejnych bank naliczy za to opłatę.

Poza tym konto oszczędnościowe motywuje do dalszego oszczędzania. Coraz większa suma odłożonych środków mobilizuje, aby każdego miesiąca dokładać do niej kolejną kwotę. Dzięki temu nasze oszczędności rosną jeszcze szybciej.

Założenia konta oszczędnościowego jest łatwe

Konto oszczędnościowe to bardzo korzystne rozwiązanie, z którego każdy może skorzystać. Dzięki niemu zaczynamy oszczędzać, a w pewnym wejdzie nam to w nawyk. Co więcej, założenie konta oszczędnościowego jest niezwykle łatwe i możemy zrobić to w całości przez Internet. Wystarczy, że złożymy odpowiednią dyspozycję przez naszą bankowość internetową.

Nauka oszczędzania

Przede wszystkim konto oszczędnościowe możemy potraktować jako sposób na naukę oszczędzania. Tak naprawdę niewiele osób wie, jak robić to z głową i systematycznie. W konsekwencji przejadamy wszelkie nadwyżki, a gdy nagle czeka nas większy wydatek, nie mamy na niego środków. A możemy przeciwdziałać takiej sytuacji, właśnie za pomocą konta oszczędnościowego.

Wystarczy, że co miesiąc przelejemy na takie konto nadwyżkę, jaka zostanie nam po opłaceniu rachunków i comiesięcznych wydatków. Jeśli oszczędzanie nie jest naszą mocną stroną, możemy ustawić zlecenie stałe, dzięki czemu określona kwota zostanie automatycznie przelana na konto oszczędnościowe np. kilka dni po naszej wypłacie.

Jeśli na codzienne wydatki będziemy mieć mniej pieniędzy, to automatycznie mniej wydamy i zaczniemy faktycznie oszczędzać.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Obecnie konto oszczędnościowe możemy otworzyć praktycznie w każdym banku. A pomimo tego, ten produkt bankowy wcale nie cieszy się dużą popularnością. Wynika to po części z przekonania, że nie mamy tak naprawdę z czego oszczędzać, konto oszczędnościowe jest niskooprocentowane lub wolimy mieć bardziej swobodny dostęp do własnych środków. Poniżej jednak postaramy się pokazać, że warto założyć konto oszczędnościowe.

Procent składany

Pierwszą zaletą konta oszczędnościowego jest tzw. procent składany. Oznacza to, że jeśli regularnie będziemy zasilać nasze konto oszczędnościowe, nasze odsetki będą coraz większe. Szczególnie że odsetki na kontach oszczędnościowych są naliczane również od comiesięcznych zysków.

Wprawdzie oprocentowanie na koncie oszczędnościowym nie jest wysokie, ale zawsze lepiej jest zarobić 5 zł niż nic. A tak właśnie będzie, jeśli pieniądze będziemy trzymać w domu lub na zwykłym koncie.

Wielką przewagą konta oszczędnościowego, chociażby nad lokatą jest to, że w tym przypadku mamy stały dostęp do naszych środków i to bez utraty zysków. Jeśli mamy lokatę i zdecydujemy się ja zerwać przed terminem, nie dostaniemy odsetek. W przypadku konta oszczędnościowego jest inaczej. Nawet jeśli przelejemy pieniądze na nasz zwykły rachunek, będziemy mogli zatrzymać wypracowane odsetki.

W tym miejscu warto jednak pamiętać, że nie po to zaczęliśmy oszczędzać, aby korzystać ze środków na koncie oszczędnościowym na niepotrzebne zakupy. Poza tym przelanie pieniędzy z konta oszczędnościowego na zwykłe jest darmowe tylko za pierwszym razem. W przypadku kolejnych bank naliczy za to opłatę.

Poza tym konto oszczędnościowe motywuje do dalszego oszczędzania. Coraz większa suma odłożonych środków mobilizuje, aby każdego miesiąca dokładać do niej kolejną kwotę. Dzięki temu nasze oszczędności rosną jeszcze szybciej.

Założenia konta oszczędnościowego jest łatwe

Konto oszczędnościowe to bardzo korzystne rozwiązanie, z którego każdy może skorzystać. Dzięki niemu zaczynamy oszczędzać, a w pewnym wejdzie nam to w nawyk. Co więcej, założenie konta oszczędnościowego jest niezwykle łatwe i możemy zrobić to w całości przez Internet. Wystarczy, że złożymy odpowiednią dyspozycję przez naszą bankowość internetową.

Nauka oszczędzania

Przede wszystkim konto oszczędnościowe możemy potraktować jako sposób na naukę oszczędzania. Tak naprawdę niewiele osób wie, jak robić to z głową i systematycznie. W konsekwencji przejadamy wszelkie nadwyżki, a gdy nagle czeka nas większy wydatek, nie mamy na niego środków. A możemy przeciwdziałać takiej sytuacji, właśnie za pomocą konta oszczędnościowego.

Wystarczy, że co miesiąc przelejemy na takie konto nadwyżkę, jaka zostanie nam po opłaceniu rachunków i comiesięcznych wydatków. Jeśli oszczędzanie nie jest naszą mocną stroną, możemy ustawić zlecenie stałe, dzięki czemu określona kwota zostanie automatycznie przelana na konto oszczędnościowe np. kilka dni po naszej wypłacie.

Jeśli na codzienne wydatki będziemy mieć mniej pieniędzy, to automatycznie mniej wydamy i zaczniemy faktycznie oszczędzać.

Foto: Shutterstock
  1. Marcin-Odpowiedz
    24 listopada 2019 o 21:36

    Cześć Tomek!

    Zgadzam się z Tobą – otworzenie konta oszczędnościowego to naprawdę bardzo dobry krok do nauki oszczędzania. Bardzo polecam metodę, którą opisałeś w ostatnim akapicie, tzn. przelewanie na początku miesiąca (tuż po otrzymaniu wypłaty) wyznaczonej kwoty na takie konto. Dzięki temu w pierwszej kolejności “płacimy sobie”, odkładając pieniądze na naszą przyszłość, a nie wszystkim wokół, czekając na to, że być może coś nam zostanie na koniec miesiąca. W ten sposób to my przejmujemy kontrolę nad finansami! Kolejnym krokiem jest prowadzenie budżetu domowego.

    Wierzę w to, że mądre prowadzenie budżetu może być super proste, a dzięki temu nietrudne do opanowania przez dosłownie każdego. Chociaż “wierzę” to w sumie nienajlepsze słowo – taki sposób już istnieje od dawna i jest to tzw. metoda kopertowa. Tajemnica sukcesu tego podejścia tkwi w prostocie samego rozwiązania, dzięki czemu stosunkowo niedużym nakładem sił jesteśmy w stanie prowadzić budżet z miesiąca na miesiąc i w takich właśnie miesięcznych pętlach go usprawniać. Sam system, w najbardziej “klasycznym” wydaniu, wygląda następująco: Wszystkie nasze przychody (np. wynagrodzenia, zyski kapitałowe, przychody z wynajmu) układamy na stole, aby rozdzielić je do osobnych kopert, z których każda przeznaczona jest na inny cel (np. “rozrywka”, “opłaty stałe”, “jedzenie” itp.). Wówczas np. płacąc w kinie, powinniśmy użyć pieniędzy z koperty „rozrywkowej”, a płacąc za zakupy spożywcze w swojej ulubionej sieci sklepów – z koperty oznaczonej jako “jedzenie”. Jeśli w którejś z kopert zabraknie pieniędzy, możemy dokonać transferu z innej koperty – licząc się jednak z tym, że musimy sobie odmówić np. kupna nowej książki kosztem wyjścia na miasto ze znajomymi.

    Nie da się jednak ukryć, że wygoda takiego rozwiązania stoi na raczej niskim poziomie. Po pierwsze, za zakupy częściej płacimy dziś kartą niż gotówką. Po drugie, spora część naszych zakupów dotyczy więcej niż jednej kategorii (w jednym sklepie jesteśmy dziś w stanie kupić artykuły spożywcze, kosmetyki, sprzęt RTV i wiele, wiele więcej) – wymaga to albo dzielenia zakupów na kilka osobnych rachunków, albo kopertowej ekwilibrystyki przy kasie. Ewentualnie można zapłacić z jednej koperty i w domu dokonać transferów pomiędzy poszczególnymi kopertami, ale kto dziś ma na takie zabawy czas…
    Dlatego właśnie powstała eplikacja Enveloop ( https://enveloop.online ). Jest ona narzędziem, które wykorzystuje zalety systemu kopertowego, jednocześnie ograniczając, a wręcz eliminując jego wady. Pozwala ona na stworzenie budżetu w formie wirtualnych kopert, czyli kategorii budżetowych. Dzięki temu, że jest dostępna z każdego urządzenia z dostępem do internetu, realizację planu można kontrolować w najwygodniejszy dla siebie sposób. Nawet w sklepie, kiedy zastanawiamy się nad tym, czy potrzebne są nam nowe buty – już trzecie w tym miesiącu… 🙂 Wydatki, czyli uszczuplanie poszczególnych kopert, można dodawać bezpośrednio przy kasie korzystając z telefonu, lub na spokojnie w domu z tabletu lub komputera. Stan naszego budżetu i natychmiastowa informacja o tym, jak idzie nam realizacja założonego planu, widoczne są od razu po zalogowaniu. Rzut oka wystarczy, aby zorientować się w swojej sytuacji w tym miesiącu. Dodatkowo, niejako przy okazji, budujemy historię swoich wydatków, do której możemy w każdym momencie wrócić.

    Aplikacja jest w “wersji beta”, ale posiada już wszystkie podstawowe funkcjonalności. Zachęcam do sprawdzenia wszystkie osoby, którym prowadzenie budżetu domowego wydawało się zbyt trudne – jestem przekonany, że po kilku dniach zmienicie zdanie 😉

    Pozdrawiam, Marcin.

Dodaj komentarz

error: