Czym różni się żyrant od poręczyciela?

2 min. czytania

Wielu z nas wymiennie używa pojęć poręczyciel lub żyrant, myśląc, ze oba słowa są tożsame. Jednak, jak udowodnię w poniższym artykule, pojęcia te nie są jednoznaczne.

Żyrant

Jest to osoba, która potwierdza swoją gotowość do spłaty zobowiązania, w sytuacji, kiedy dłużnik zaprzestanie spłaty. Niestety przykry i negatywny wydźwięk tego słowa prowadzi do tego, że nie wielu chce komukolwiek żyrować kredyt bankowy.

Poręczyciel

Z kolei poręczyciel jest osobą, która gwarantuje poprzez swój podpis spłatę kredytu, lub pożyczki innej osoby, w sytuacji kiedy ta nie chce, lub nie może się wywiązać z zobowiązania. Na pierwszy rzut oka, oba pojęcia s bliskoznaczne. Jednak jak to mówi przysłowie: „Diabeł tkwi w szczegółach”. Najlepiej to zobrazować na różnicach między żyrantem, a poręczycielem.

Kto może być żyrantem?

    • Żyrantem może być osoba pełnoletnia, posiadająca zdolność kredytową.
    • Żyrant musi spełniać takie same warunki kredytowe, jaki są wymagane od kredytobiorcy.
    • Musi posiadać odpowiednie wpływy na konto w banku.
    • Nie może mieć zaległości w BIK.
    • Powinna posiadać stałe dochody.
    • Żyrant jest tak samo oceniany pod względem finansowym, jak kredytobiorca.

Poręczenie

 Godzimy się na spłatę zobowiązania, w sytuacji, kiedy główny kredytobiorca tego nie zrobi.

    • Przechodzimy procedurę weryfikacji zdolności kredytowej.
    • Decydujemy się na obniżenie swojej zdolności kredytowej.
    • W przeciwieństwie do żyranta, nie mamy pewności co do odzyskania wpłaconych pieniędzy. Wstępujemy w prawa wierzyciela. Jeśli nie uda się tego zrobić bez sięgania po przymus, mamy możliwość zwrócenia się do sądu i skorzystania z pomocy.

Tak więc jak widać, oba pojęcia nie są ze sobą tożsame. Trzeba uważać, co i komu podpisujemy. Nie warto bowiem narażać swojego dobrego imienia i czystej historii finansowej dla wątpliwej jakości przyjaźni.

Foto: Shutterstock
2 min. czytania

Wielu z nas wymiennie używa pojęć poręczyciel lub żyrant, myśląc, ze oba słowa są tożsame. Jednak, jak udowodnię w poniższym artykule, pojęcia te nie są jednoznaczne.

Żyrant

Jest to osoba, która potwierdza swoją gotowość do spłaty zobowiązania, w sytuacji, kiedy dłużnik zaprzestanie spłaty. Niestety przykry i negatywny wydźwięk tego słowa prowadzi do tego, że nie wielu chce komukolwiek żyrować kredyt bankowy.

Poręczyciel

Z kolei poręczyciel jest osobą, która gwarantuje poprzez swój podpis spłatę kredytu, lub pożyczki innej osoby, w sytuacji kiedy ta nie chce, lub nie może się wywiązać z zobowiązania. Na pierwszy rzut oka, oba pojęcia s bliskoznaczne. Jednak jak to mówi przysłowie: „Diabeł tkwi w szczegółach”. Najlepiej to zobrazować na różnicach między żyrantem, a poręczycielem.

Kto może być żyrantem?

    • Żyrantem może być osoba pełnoletnia, posiadająca zdolność kredytową.
    • Żyrant musi spełniać takie same warunki kredytowe, jaki są wymagane od kredytobiorcy.
    • Musi posiadać odpowiednie wpływy na konto w banku.
    • Nie może mieć zaległości w BIK.
    • Powinna posiadać stałe dochody.
    • Żyrant jest tak samo oceniany pod względem finansowym, jak kredytobiorca.

Poręczenie

 Godzimy się na spłatę zobowiązania, w sytuacji, kiedy główny kredytobiorca tego nie zrobi.

    • Przechodzimy procedurę weryfikacji zdolności kredytowej.
    • Decydujemy się na obniżenie swojej zdolności kredytowej.
    • W przeciwieństwie do żyranta, nie mamy pewności co do odzyskania wpłaconych pieniędzy. Wstępujemy w prawa wierzyciela. Jeśli nie uda się tego zrobić bez sięgania po przymus, mamy możliwość zwrócenia się do sądu i skorzystania z pomocy.

Tak więc jak widać, oba pojęcia nie są ze sobą tożsame. Trzeba uważać, co i komu podpisujemy. Nie warto bowiem narażać swojego dobrego imienia i czystej historii finansowej dla wątpliwej jakości przyjaźni.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: