Czy warto nadpłacać kredyt hipoteczny?

Każdy, kto posiada kredyt hipoteczny, marzy o tym, aby spłacić go jak najszybciej. Jednym z rozwiązań w takiej sytuacji jest nadpłacanie kredytu, czy to poprzez systematyczne dopłacanie do comiesięcznych raty, czy jednorazowe przelanie kredytodawcy większej kwoty. Czy jednak nadpłacanie kredytu hipotecznego zawsze jest opłacalne? Na to pytanie odpowiadamy w poniższym artykule.

Na czym polega nadpłacanie kredytu hipotecznego?

Kredyt hipoteczny zaciągamy zazwyczaj na okres kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Mimo iż comiesięczne raty mogą stanowić spore obciążenie dla naszego budżetu ze względu na wysokość kredytu, to i tak jest to jedno z najtańszych finansowań dostępnych na polskim rynku.

Maksymalny okres kredytowania w przypadku kredytów hipotecznych wynosi w Polsce 35 lat, ale banki rzadko decydują się na tak długi okres spłaty. Z tego względu szczególnie popularne są kredyty zaciągane na 20-25 lat. A to jest już wystarczająco długi okres, abyśmy nie byli w stanie dokładnie przewidzieć, jak nasza sytuacja finansowa będzie wyglądała w przyszłości. Z tego względu, wiele osób decyduje się na nadpłatę kredytu hipotecznego. Czy to dobre rozwiązanie?

Zacznijmy od tego, na czym nadpłacanie kredytu hipotecznego w ogóle polega. Otóż chodzi tu po prostu o wpłacanie na konto kredytodawcy wyższej kwoty, niż wynikałoby to z harmonogramu spłaty kredytu. Z nadpłatą mamy do czynienia w dwóch przypadkach. Po pierwsze wtedy, gdy co miesiąc spłacamy większą ratę, niż wymaga tego bank. A po drugie, gdy jednorazowo przelejemy bankowi większą kwotę, np. kilkukrotność naszej raty.

Pamiętajmy jednak, że taka suma nie może być równa kwocie naszego całkowitego zobowiązania. W takim przypadku mówilibyśmy mówić o wcześniejszej spłacie kredytu, a nie jego nadpłacaniu.

I jeszcze jedna uwaga. Na nadpłacanie kredytu hipotecznego bank musi wyrazić zgodę. Może ona znajdować się bezpośrednio w naszej umowie kredytowej, którą podpisywaliśmy, uzyskując kredyt, jak i w osobnym aneksie, który zostanie podpisany, gdy dogadamy się z bankiem w tej kwestii. A jako że wszelkie zmiany w umowie kredytowej zazwyczaj wiążą się z dodatkowymi opłatami, zawczasu sprawdźmy ich wysokość w tabelach opłat i prowizji danego banku na jego stronie internetowej.

Dlaczego warto nadpłacać kredyt hipoteczny?

Zmiany w ustanie o kredytach hipotecznych, które zostały wprowadzone w 2017 roku, sprawiły, że nadpłacanie kredytów stało się opłacalne dla kredytobiorców. Z drugiej strony, zwłaszcza w przypadku kredytów o dłuższym okresie spłaty, warto wstrzymać się z nadpłatą o kilka miesięcy, by uniknąć ponoszenia dodatkowych kosztów. Jeśli uda nam się zaoszczędzić większą kwotę, najkorzystniej będzie skontaktować się z bankiem i negocjować nowe warunki umowy, np. niższą wysokość comiesięcznych rat.

Największe korzyści z nadpłacania kredytu polegają na tym, że możemy w taki sposób zmniejszyć pozostałą kwotę do zapłaty. W konsekwencji zmniejszają się także raty kapitałowe, a co za tym idzie wysokość naliczanych odsetek.

Pamiętajmy również o tym, że obecnie oprocentowanie kredytów znajduje się na bardzo niskim poziomie. Jednak z czasem może się to zmienić, o czym nieustannie przypominają ekonomiści. A gdy dojdzie do podwyższenia stóp procentowych, wzrosną również koszty naszego kredytu. Dlatego, jeśli już dziś zaczniemy nadpłacać kredyt, wzrost stóp procentowych nie będzie aż tak odczuwalny dla naszego domowego budżetu.

Z drugiej strony osoby, które dopiero rozważają zaciągnięcie kredytu hipotecznego, powinny dopasować wysokość comiesięcznych rat w taki sposób, aby w przypadku wzrostu stóp procentowych, w dalszym ciągu mieć odpowiednie środki w domowym budżecie na comiesięczną spłatę kredytu. Z kolei różnicę pomiędzy ratą wyliczoną przez bank a naszymi możliwościami finansowymi możemy przeznaczyć właśnie na nadpłatę kredytu.

Jak rozpocząć nadpłacanie kredyt hipoteczny?

Jeśli planujemy zacząć nadpłacanie kredytu hipotecznego, zacznijmy od poinformowania o tym fakcie banku. Na początek skontaktujmy się z bankiem i zapytajmy, jakie będą wiązały się z tym koszty. Na odpowiedź będziemy musieli zaczekać około 7 dni. Jeśli nasza nadpłata ma być niewielka, nie musimy konsultować tego z bankiem. Natomiast w przypadku większej kwoty musimy zwrócić się do banku z odpowiednim zapytaniem.

Pamiętajmy również, że w dowolnym momencie okresu kredytowania możemy poprosić bank o symulację spłat naszego kredytu. W ten sposób szybko sprawdzimy, w jaki sposób nasza nadpłata wpłynie na wysokość rat kredytu lub okres kredytowania. Co ważne, jeśli w wyniku nadpłaty kredytu okres kredytowania ulegnie skróceniu, zawczasu musimy podpisać z bankiem aneks do naszej umowy kredytowej. Poza tym za spisanie takiego aneksu bank pobierze opłatę.

Co więcej, w przypadku wszelkich zmian w umowie kredytowej, a właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia spisując aneks, bank ponownie sprawdzi naszą zdolność kredytową. A to oznacza, że jeśli bank uzna, że nasza zdolność kredytowa jest niewystarczająca, może odrzucić naszą prośbę o nadpłatę kredytu. Najczęściej taka sytuacja ma miejsce, jeśli środki, z których zamierzaliśmy nadpłacić kredyt, pochodzą z nieudokumentowanego źródła.

Opłaty za nadpłatę kredytu hipotecznego

Nadpłacanie kredytu wprawdzie opłaca się kredytobiorcom, ale bankom już nie koniecznie. Z tego względu musimy liczyć się z dodatkowymi opłatami, które zostaną naliczone, jeśli zdecydujemy się skorzystać z takiej opcji. Obecnie zasady wcześniejszej nadpłaty kredytu hipotecznego wynikają z ustawy o kredytach hipotecznych i zmian w niej zawartych z 2017 roku. Co z nich wynika?

Otóż w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej, czyli m.in. kredytów hipotecznych, bank ma prawo do pobierania opłaty za nadpłatę kredytu lub jego wcześniejszą spłatę tylko w ciągu trzech lat od zawarcia umowy kredytowej. Dodatkowo ustawa określa, że pobierana opata nie może być wyższa niż 3% spłacanej kwoty oraz nie może przekroczyć sumy odsetek, które zostają naliczone w okresie od momentu faktycznej spłaty.

Z kolei w przypadku kredytów ze stałą stopą procentową bank może pobierać opłatę za nadpłatę kredytu przez cały okres trwania umowy z kredytobiorcą. Opłata to może wynieść maksymalnie tyle, ile wyniosły koszty kredytobiorcy z tytułu przedterminowej spłaty.

Bez względu na rodzaj kredytu, jaki posiadamy, zawsze zawczasu skonsultujmy się z bankiem w sprawie wysokości opłat, jakie zostaną nam naliczone za nadpłacanie kredytu. Co ważne, niektóre banki w ogóle rezygnują z tego typu opłat, dlatego decydując się na kredyt hipoteczny, warto kierować się tym czynnikiem przy wyborze kredytodawcy.

Foto: Shutterstock

Każdy, kto posiada kredyt hipoteczny, marzy o tym, aby spłacić go jak najszybciej. Jednym z rozwiązań w takiej sytuacji jest nadpłacanie kredytu, czy to poprzez systematyczne dopłacanie do comiesięcznych raty, czy jednorazowe przelanie kredytodawcy większej kwoty. Czy jednak nadpłacanie kredytu hipotecznego zawsze jest opłacalne? Na to pytanie odpowiadamy w poniższym artykule.

Na czym polega nadpłacanie kredytu hipotecznego?

Kredyt hipoteczny zaciągamy zazwyczaj na okres kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat. Mimo iż comiesięczne raty mogą stanowić spore obciążenie dla naszego budżetu ze względu na wysokość kredytu, to i tak jest to jedno z najtańszych finansowań dostępnych na polskim rynku.

Maksymalny okres kredytowania w przypadku kredytów hipotecznych wynosi w Polsce 35 lat, ale banki rzadko decydują się na tak długi okres spłaty. Z tego względu szczególnie popularne są kredyty zaciągane na 20-25 lat. A to jest już wystarczająco długi okres, abyśmy nie byli w stanie dokładnie przewidzieć, jak nasza sytuacja finansowa będzie wyglądała w przyszłości. Z tego względu, wiele osób decyduje się na nadpłatę kredytu hipotecznego. Czy to dobre rozwiązanie?

Zacznijmy od tego, na czym nadpłacanie kredytu hipotecznego w ogóle polega. Otóż chodzi tu po prostu o wpłacanie na konto kredytodawcy wyższej kwoty, niż wynikałoby to z harmonogramu spłaty kredytu. Z nadpłatą mamy do czynienia w dwóch przypadkach. Po pierwsze wtedy, gdy co miesiąc spłacamy większą ratę, niż wymaga tego bank. A po drugie, gdy jednorazowo przelejemy bankowi większą kwotę, np. kilkukrotność naszej raty.

Pamiętajmy jednak, że taka suma nie może być równa kwocie naszego całkowitego zobowiązania. W takim przypadku mówilibyśmy mówić o wcześniejszej spłacie kredytu, a nie jego nadpłacaniu.

I jeszcze jedna uwaga. Na nadpłacanie kredytu hipotecznego bank musi wyrazić zgodę. Może ona znajdować się bezpośrednio w naszej umowie kredytowej, którą podpisywaliśmy, uzyskując kredyt, jak i w osobnym aneksie, który zostanie podpisany, gdy dogadamy się z bankiem w tej kwestii. A jako że wszelkie zmiany w umowie kredytowej zazwyczaj wiążą się z dodatkowymi opłatami, zawczasu sprawdźmy ich wysokość w tabelach opłat i prowizji danego banku na jego stronie internetowej.

Dlaczego warto nadpłacać kredyt hipoteczny?

Zmiany w ustanie o kredytach hipotecznych, które zostały wprowadzone w 2017 roku, sprawiły, że nadpłacanie kredytów stało się opłacalne dla kredytobiorców. Z drugiej strony, zwłaszcza w przypadku kredytów o dłuższym okresie spłaty, warto wstrzymać się z nadpłatą o kilka miesięcy, by uniknąć ponoszenia dodatkowych kosztów. Jeśli uda nam się zaoszczędzić większą kwotę, najkorzystniej będzie skontaktować się z bankiem i negocjować nowe warunki umowy, np. niższą wysokość comiesięcznych rat.

Największe korzyści z nadpłacania kredytu polegają na tym, że możemy w taki sposób zmniejszyć pozostałą kwotę do zapłaty. W konsekwencji zmniejszają się także raty kapitałowe, a co za tym idzie wysokość naliczanych odsetek.

Pamiętajmy również o tym, że obecnie oprocentowanie kredytów znajduje się na bardzo niskim poziomie. Jednak z czasem może się to zmienić, o czym nieustannie przypominają ekonomiści. A gdy dojdzie do podwyższenia stóp procentowych, wzrosną również koszty naszego kredytu. Dlatego, jeśli już dziś zaczniemy nadpłacać kredyt, wzrost stóp procentowych nie będzie aż tak odczuwalny dla naszego domowego budżetu.

Z drugiej strony osoby, które dopiero rozważają zaciągnięcie kredytu hipotecznego, powinny dopasować wysokość comiesięcznych rat w taki sposób, aby w przypadku wzrostu stóp procentowych, w dalszym ciągu mieć odpowiednie środki w domowym budżecie na comiesięczną spłatę kredytu. Z kolei różnicę pomiędzy ratą wyliczoną przez bank a naszymi możliwościami finansowymi możemy przeznaczyć właśnie na nadpłatę kredytu.

Jak rozpocząć nadpłacanie kredyt hipoteczny?

Jeśli planujemy zacząć nadpłacanie kredytu hipotecznego, zacznijmy od poinformowania o tym fakcie banku. Na początek skontaktujmy się z bankiem i zapytajmy, jakie będą wiązały się z tym koszty. Na odpowiedź będziemy musieli zaczekać około 7 dni. Jeśli nasza nadpłata ma być niewielka, nie musimy konsultować tego z bankiem. Natomiast w przypadku większej kwoty musimy zwrócić się do banku z odpowiednim zapytaniem.

Pamiętajmy również, że w dowolnym momencie okresu kredytowania możemy poprosić bank o symulację spłat naszego kredytu. W ten sposób szybko sprawdzimy, w jaki sposób nasza nadpłata wpłynie na wysokość rat kredytu lub okres kredytowania. Co ważne, jeśli w wyniku nadpłaty kredytu okres kredytowania ulegnie skróceniu, zawczasu musimy podpisać z bankiem aneks do naszej umowy kredytowej. Poza tym za spisanie takiego aneksu bank pobierze opłatę.

Co więcej, w przypadku wszelkich zmian w umowie kredytowej, a właśnie z taką sytuacją mamy do czynienia spisując aneks, bank ponownie sprawdzi naszą zdolność kredytową. A to oznacza, że jeśli bank uzna, że nasza zdolność kredytowa jest niewystarczająca, może odrzucić naszą prośbę o nadpłatę kredytu. Najczęściej taka sytuacja ma miejsce, jeśli środki, z których zamierzaliśmy nadpłacić kredyt, pochodzą z nieudokumentowanego źródła.

Opłaty za nadpłatę kredytu hipotecznego

Nadpłacanie kredytu wprawdzie opłaca się kredytobiorcom, ale bankom już nie koniecznie. Z tego względu musimy liczyć się z dodatkowymi opłatami, które zostaną naliczone, jeśli zdecydujemy się skorzystać z takiej opcji. Obecnie zasady wcześniejszej nadpłaty kredytu hipotecznego wynikają z ustawy o kredytach hipotecznych i zmian w niej zawartych z 2017 roku. Co z nich wynika?

Otóż w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej, czyli m.in. kredytów hipotecznych, bank ma prawo do pobierania opłaty za nadpłatę kredytu lub jego wcześniejszą spłatę tylko w ciągu trzech lat od zawarcia umowy kredytowej. Dodatkowo ustawa określa, że pobierana opata nie może być wyższa niż 3% spłacanej kwoty oraz nie może przekroczyć sumy odsetek, które zostają naliczone w okresie od momentu faktycznej spłaty.

Z kolei w przypadku kredytów ze stałą stopą procentową bank może pobierać opłatę za nadpłatę kredytu przez cały okres trwania umowy z kredytobiorcą. Opłata to może wynieść maksymalnie tyle, ile wyniosły koszty kredytobiorcy z tytułu przedterminowej spłaty.

Bez względu na rodzaj kredytu, jaki posiadamy, zawsze zawczasu skonsultujmy się z bankiem w sprawie wysokości opłat, jakie zostaną nam naliczone za nadpłacanie kredytu. Co ważne, niektóre banki w ogóle rezygnują z tego typu opłat, dlatego decydując się na kredyt hipoteczny, warto kierować się tym czynnikiem przy wyborze kredytodawcy.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: