Czy się opłaca refinansowanie chwilówki?

4 min. czytania

Chwilówka, jak to chwilówka – większość korzystających z tego typu produktów prywatnych firm pożyczkowych dobrze wiedzą, jaki jest okres spłaty takiej pożyczki. Zwykle wynosi on 30 dni, w nielicznych przypadkach może to być 45 lub 60 dni. W przypadku problemów z terminową spłatą firmy pożyczkowe oferowały swoim klientom za odpowiednią, dodatkową opłatą przedłużenie okresu spłaty.

Pożyczkobiorcy mimo dodatkowego kosztu, chętnie korzystali z takiego rozwiązania, bo ono i tak było tańsze niż brak spłaty w terminie określonym w umowie. Tak było do ubiegłego roku. Niestety przepisy w naszym kraju nieco uległy zmianie i na tą chwilę coraz trudniej jest przedłużyć okres spłaty.

Dlaczego firmy zrezygnowały z takiej usługi?

Przecież ona też w pewien sposób mogła przyciągać klientów? Nie zrezygnowały z tego z własnej woli. Otóż nowa ustawa, która weszła w życie i ma na celu ochronę obywateli przed nadmiernym zadłużeniem, znacznie ogranicza limity kosztów ofert firm pożyczkowych. Rezygnacja z tego kosztu była najprostsza.

Co prawda z jednej strony pozbawiła osoby mające problem z terminową spłatą zobowiązania możliwości przedłużenia okresu spłaty jednak z drugiej strony chroni ich przed piętrzeniem się dodatkowych kosztów. Bo zdarzały się przypadki, w których klienci korzystali z tego sposobu kilka a nawet kilkanaście razy.

Wówczas praktycznie płacili tylko za przedłużenie okresu spłaty a główne zobowiązanie pozostawało cały czas bez spłaty.

Refinansowanie chwilówek

Wprowadzenie limitów kosztów przy pożyczkach pozabankowych może okazać się sporym problemem dla wielu klientów firm pożyczkowych. Dlatego też firmy zmuszone zostały do znalezienia innych rozwiązań, takich jak na przykład refinansowanie pożyczki. Wszystko, dlatego aby ograniczyć limity kosztów, tak, aby zbliżyły się one wartością do tego ustawowego limitu.

Idąc tym tropem prywatni pożyczkodawcy zostali poniekąd zmuszeni do znacznego obniżenia kosztów chwilówek udzielanych na dowód. Limity objęły nie tylko chwilówki, ale i pożyczki ratalne. Plusem jest to, że koszty pożyczek są zdecydowanie niższe, pod warunkiem oczywiście, że zobowiązanie zostanie spłacone w terminie.

Te firmy, które pozostawiły w swoim pakiecie możliwość przedłużenia spłaty pożyczki również musiały wprowadzić nieco ograniczeń i nie mogą już bez końca odpłatnie przedłużać spłaty. Zwykle dopuszczają przesunięcie spłaty raz, dwa najwyżej trzy razy.

Przedłużanie okresu spłaty

Jak już ustawa antylichwiarska weszła w życie wiele prywatnych firm pożyczkowych w ogóle zrezygnowało z przedłużenia okresu spłaty, właśnie, dlatego żeby nie generować dodatkowych kosztów i mieścić się w limitach określonych w ustawie. Takimi firmami są na przykład Wonga czy Soho Credit. A co w przypadku, gdy jednak pojawią nam się problemy ze spłatą?

Nie pozostaje nic innego jak skontaktować się jak najszybciej z działem obsługi klienta firmy pożyczkowej by poszukać wspólnie rozwiązania, które będzie satysfakcjonować obie strony. Zwykle firmy rozkładają zobowiązanie na dogodniejsze raty. Gdyby takie rozwiązanie nie wchodziło w grę pozostaje jeszcze refinansowanie pożyczki.

To niby proste rozwiązanie, jednak nie zmienia faktu, że największe koszty poniesie i tak pożyczkobiorca.

Jak to się odbywa?

Firma, w której zaciągnęliśmy zobowiązanie, przekazuje nas do innej firmy pożyczkowej, która spłaca za nas zadłużenie. Spisujemy nową umowę z tą drugą firmą i wciąż mamy dług do spłacania i dodatkowe koszty.

Poprzednio dodatkowo płaciliśmy za wydłużenie okresu spłaty a teraz za refinansowanie. Tak, czy tak, problem ze spłatą zostaje. A zdarza się te tak, że firma, w której wzięliśmy pierwotnie pożyczkę i firma, do której zostaliśmy odesłani działa pod jedną i tą samą marką. Wówczas dodatkowe pieniądze z refinansowania pożyczki i tak trafiają do jednego worka pożyczkodawcy.

Takie refinansowanie pozwala na zachowanie limitów kosztów pożyczek zawartych w ustawie. W jaki sposób? Pierwotna firma nie generuje dodatkowych kosztów, ponieważ pożyczkę spłaca inna firma, my podpisujemy umowę z nową firmą na nowy produkt finansowy i w ten sposób wydłużamy sobie nieco okres spłaty. To taki sposób na obejście przepisów.

Firmy, które refinansują pożyczki

Gdzie znajdziemy firmy, które refinansują pożyczki? Między innymi poszukiwania możemy rozpocząć od Vivus, Ekstra Portfel czy Via SMS. W Ferratum natomiast będziemy mogli przedłużyć okres spłaty dwukrotnie, za każdym razem o 30 dni, oczywiście za dodatkową opłatą ewentualnie za poręczeniem w osobie żyranta.

Aby skorzystać z poręczenia, jeśli pojawią się problemy ze spłatą powinniśmy w ciągu pięciu dni od upływu terminu spłaty dostarczyć do firmy pożyczkowej gwarancję podpisaną przez żyranta, dwóch świadków, ewentualnie przez notariusza.

Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Chwilówka, jak to chwilówka – większość korzystających z tego typu produktów prywatnych firm pożyczkowych dobrze wiedzą, jaki jest okres spłaty takiej pożyczki. Zwykle wynosi on 30 dni, w nielicznych przypadkach może to być 45 lub 60 dni. W przypadku problemów z terminową spłatą firmy pożyczkowe oferowały swoim klientom za odpowiednią, dodatkową opłatą przedłużenie okresu spłaty.

Pożyczkobiorcy mimo dodatkowego kosztu, chętnie korzystali z takiego rozwiązania, bo ono i tak było tańsze niż brak spłaty w terminie określonym w umowie. Tak było do ubiegłego roku. Niestety przepisy w naszym kraju nieco uległy zmianie i na tą chwilę coraz trudniej jest przedłużyć okres spłaty.

Dlaczego firmy zrezygnowały z takiej usługi?

Przecież ona też w pewien sposób mogła przyciągać klientów? Nie zrezygnowały z tego z własnej woli. Otóż nowa ustawa, która weszła w życie i ma na celu ochronę obywateli przed nadmiernym zadłużeniem, znacznie ogranicza limity kosztów ofert firm pożyczkowych. Rezygnacja z tego kosztu była najprostsza.

Co prawda z jednej strony pozbawiła osoby mające problem z terminową spłatą zobowiązania możliwości przedłużenia okresu spłaty jednak z drugiej strony chroni ich przed piętrzeniem się dodatkowych kosztów. Bo zdarzały się przypadki, w których klienci korzystali z tego sposobu kilka a nawet kilkanaście razy.

Wówczas praktycznie płacili tylko za przedłużenie okresu spłaty a główne zobowiązanie pozostawało cały czas bez spłaty.

Refinansowanie chwilówek

Wprowadzenie limitów kosztów przy pożyczkach pozabankowych może okazać się sporym problemem dla wielu klientów firm pożyczkowych. Dlatego też firmy zmuszone zostały do znalezienia innych rozwiązań, takich jak na przykład refinansowanie pożyczki. Wszystko, dlatego aby ograniczyć limity kosztów, tak, aby zbliżyły się one wartością do tego ustawowego limitu.

Idąc tym tropem prywatni pożyczkodawcy zostali poniekąd zmuszeni do znacznego obniżenia kosztów chwilówek udzielanych na dowód. Limity objęły nie tylko chwilówki, ale i pożyczki ratalne. Plusem jest to, że koszty pożyczek są zdecydowanie niższe, pod warunkiem oczywiście, że zobowiązanie zostanie spłacone w terminie.

Te firmy, które pozostawiły w swoim pakiecie możliwość przedłużenia spłaty pożyczki również musiały wprowadzić nieco ograniczeń i nie mogą już bez końca odpłatnie przedłużać spłaty. Zwykle dopuszczają przesunięcie spłaty raz, dwa najwyżej trzy razy.

Przedłużanie okresu spłaty

Jak już ustawa antylichwiarska weszła w życie wiele prywatnych firm pożyczkowych w ogóle zrezygnowało z przedłużenia okresu spłaty, właśnie, dlatego żeby nie generować dodatkowych kosztów i mieścić się w limitach określonych w ustawie. Takimi firmami są na przykład Wonga czy Soho Credit. A co w przypadku, gdy jednak pojawią nam się problemy ze spłatą?

Nie pozostaje nic innego jak skontaktować się jak najszybciej z działem obsługi klienta firmy pożyczkowej by poszukać wspólnie rozwiązania, które będzie satysfakcjonować obie strony. Zwykle firmy rozkładają zobowiązanie na dogodniejsze raty. Gdyby takie rozwiązanie nie wchodziło w grę pozostaje jeszcze refinansowanie pożyczki.

To niby proste rozwiązanie, jednak nie zmienia faktu, że największe koszty poniesie i tak pożyczkobiorca.

Jak to się odbywa?

Firma, w której zaciągnęliśmy zobowiązanie, przekazuje nas do innej firmy pożyczkowej, która spłaca za nas zadłużenie. Spisujemy nową umowę z tą drugą firmą i wciąż mamy dług do spłacania i dodatkowe koszty.

Poprzednio dodatkowo płaciliśmy za wydłużenie okresu spłaty a teraz za refinansowanie. Tak, czy tak, problem ze spłatą zostaje. A zdarza się te tak, że firma, w której wzięliśmy pierwotnie pożyczkę i firma, do której zostaliśmy odesłani działa pod jedną i tą samą marką. Wówczas dodatkowe pieniądze z refinansowania pożyczki i tak trafiają do jednego worka pożyczkodawcy.

Takie refinansowanie pozwala na zachowanie limitów kosztów pożyczek zawartych w ustawie. W jaki sposób? Pierwotna firma nie generuje dodatkowych kosztów, ponieważ pożyczkę spłaca inna firma, my podpisujemy umowę z nową firmą na nowy produkt finansowy i w ten sposób wydłużamy sobie nieco okres spłaty. To taki sposób na obejście przepisów.

Firmy, które refinansują pożyczki

Gdzie znajdziemy firmy, które refinansują pożyczki? Między innymi poszukiwania możemy rozpocząć od Vivus, Ekstra Portfel czy Via SMS. W Ferratum natomiast będziemy mogli przedłużyć okres spłaty dwukrotnie, za każdym razem o 30 dni, oczywiście za dodatkową opłatą ewentualnie za poręczeniem w osobie żyranta.

Aby skorzystać z poręczenia, jeśli pojawią się problemy ze spłatą powinniśmy w ciągu pięciu dni od upływu terminu spłaty dostarczyć do firmy pożyczkowej gwarancję podpisaną przez żyranta, dwóch świadków, ewentualnie przez notariusza.

Foto: Shutterstock
  1. Karol-Odpowiedz
    28 stycznia 2019 o 08:41

    Refinansowanie nie jest zgodne z prawem. To fikcyjny proceder, który narzuca na konsumenta kolejną prowizję. A przypomnieć należy,że pożyczkodawcy za opóźnienie w spłacie należą się tylko odsetki za opóźnienie. Refinansowania należy unikać jak ognia, gdyż to pogłębi tylko i wyłącznie problemy dłużnika.

Dodaj komentarz

23 + = 29

error: