Czy pożyczka na święta to dobry pomysł?

6 min. czytania

Czas świąteczny bywa tak samo uroczy jak i przerażający. Z jednej strony nie możemy się ich doczekać, tak nam brakuje tej wyjątkowej atmosfery, spotkań z bliskimi, wspólnego biesiadowania, z drugiej na samą myśl o wydatkach związanych z tymi przyjemnościami to włos się na głowie jeży. To dla niektórych spore obciążenie budżetu domowego. Niejeden się poważnie zastanawia nad zaciągnięciem zobowiązania z tego tytułu, bo z gołej pensyjki nie da rady nic wydusić. To, jeśli już byśmy mieli się zdecydować na pożyczkę świąteczną to, kiedy ją brać? Przed samymi świętami czy może w innym dogodniejszym terminie?

Nie jest łatwo sfinansować całe święta z budżetu domowego

Coraz więcej ludzi stara się mierzyć czyny na zamiary i przygotować święta tylko w takim wymiarze, na jaki ich stać. Dużo łatwiej jest ogarnąć wydatki, jeśli wcześniej przygotujemy sobie listę i na spokojnie przeanalizujemy, czego będziemy potrzebować w tym roku.

Oczywiście, że najlepiej by było gdyby udało na się dopiąć świąteczny budżet z własnych zasobów, ewentualnie zastanowić się czy byłaby możliwość delikatnego wspomożenia się oszczędnościami – jeśli w ogóle takowe posiadamy. Jeśli będziemy się ściśle trzymać przygotowanych list zakupowych, to może się okazać, że nie taki diabeł straszny.

Co roku się spotykamy ze stwierdzeniem, że jak zwykle przygotowaliśmy za dużo jedzenia i znaczna część ląduje na śmietniku. Zwracajmy uwagę na to ile kupujemy i czy faktycznie w okresie świątecznym jesteśmy w stanie zjeść dwa razy tyle, co zwykle? No nie jesteśmy. Zjemy tyle, co każdego dnia, albo się przejemy i przepłacimy to zdrowiem.

Kupując artykuły spożywcze warto zwrócić uwagę na tańsze zamienniki szukanych produktów. Często marki własne dyskontów czy producentów lokalnych nie odbiegają jakością od tych markowych, za to ceny znacząco potrafią się różnić.

Kto bierze pożyczkę?

Przeprowadzono badania dotyczące powodów zadłużania się Polaków zlecone przez Krajowy Rejestr Długów Biura Informacji Gospodarczej. Z tych badań wynika, że około 80% obywateli naszego kraju w wieku od 18 do 65 lat zaciągnęło zobowiązanie czy to kredyt czy pożyczkę. Zazwyczaj zobowiązanie miało pokryć koszt zakupu sprzętu AGD, RTV, zdobycie środków na remont mieszkania czy może zakup samochodu.

Jakie koszty jesteśmy w stanie ponieść w związku ze świętami Bożego Narodzenia?

Firma Deloitte przygotowała raport, z którego wynika, że w ubiegłym roku na wydatki związane ze świętami wydaliśmy prawie 1.200 zł. Znaczną część tej kwoty pochłonęły prezenty, bo aż 60%. Wychodzi na to, że na jedzenie wydajemy mniej pieniędzy niż na prezenty.

Jednak nie sposób wydawać na jedzenie jeszcze mniej, zwłaszcza, jeśli to właśnie na nas wypadło i to my będziemy przygotowywać kolację dla całej rodziny. Choćbyśmy nawet chcieli wydać nieco mniej, to wzrost cen żywności i tak da się odczuć.

Z jakich powodów zwykle decydujemy się na zaciągnięcie zobowiązania?

Są dwa trudne okresy w ciągu roku, w których to znacząco wzrasta ilość zaciągniętych zobowiązań. To Święta Bożego Narodzenia i okres wakacyjny. Zwykle zadłużamy się z powodu zbyt wysokiej ceny przedmiotu, który chcemy zakupić. Nie jesteśmy w stanie odłożyć z wynagrodzenia za pracę a tym bardziej kupić tego z bieżącego dochodu.

Taki powód podaje około 50% zapytanych. Znaczna też część, bo aż 30% obywateli podaje, że sięgnęło po pożyczkę z uwagi na chwilowy brak płynności finansowej a pozostali z ankietowanych podali, że wydatki ich zaskoczyły i absolutnie nie byli na to przygotowani a wydatek był konieczny.

Może się okazać, że jednak nie wystarczy środków własnych. Co wtedy?

Tak może być, że mimo ogromnych starań, okazało się, że jednak pieniędzy zabraknie. Co wtedy? Co możemy zrobić, aby zaspokoić potrzeby swoje i bliskich? Oszczędziliśmy, na czym tylko było można, kupiliśmy tańsze zamienniki a i tak zabrakło. Wówczas możemy się wspomóc dodatkowo pożyczką. Jednak rozsądek przede wszystkim.

Jeśli nie mamy wyjścia, to zaciągnijmy zobowiązanie, jednak takie, na które będzie nas stać. Tak żeby późniejsza spłata nie zrujnowała naszego domowego budżetu. Ważne żebyśmy wybrali wiarygodnego pożyczkodawcę i zaciągnęli przemyślaną pożyczkę. Pamiętajmy, że pożyczone pieniądze bardzo szybko i łatwo się rozchodzą a zaraz po nowym roku pieniądze trzeba będzie oddać.

Wśród produktów finansowych możemy wybrać kredyt, pożyczkę ratalną albo chwilówkę. Powinien to być produkt, który będzie na tyle elastyczny, by jak najbardziej dopasował się do naszych potrzeb.

Dobrze by było gdyby to była pożyczka ratalna, która nie obciąży zbytnio budżetu, miesięczne raty nie będą zbyt wielkie a w przypływie większej gotówki będziemy mogli ją spłacić jednorazowo, bez ponoszenia dodatkowych kosztów z tym związanych.

Gdzie szukać dobrej pożyczki świątecznej?

Zwróćmy uwagę na ofertę pożyczek ratalnych, które udzielane są przez internet. Tylko nie na pierwszą, która nam się napatoczy. Zapoznajmy się, z co najmniej kilkoma propozycjami. Raczej nie poświęcajmy więcej uwagi na oferty pożyczek bez sprawdzania BIK. Taka propozycja zwykle będzie mniej korzystna niż pozostałe.

Bo przecież firma, która udziela pożyczki bez sprawdzania wiarygodności pożyczkobiorcy zdecydowanie bardziej naraża się na opóźnienia w spłacie, ewentualnie nawet na całkowity brak spłaty zobowiązania. No i wiadomo, że tak ryzykując musi się zabezpieczyć w inny sposób.

Nie tylko firmy pożyczkowe sprawdzają swoich klientów. My też zanim złożymy wniosek o pożyczkę powinniśmy sprawdzić rzetelność wybranej firmy, czy pożyczkodawca jest wiarygodny czy przypadkiem nie figuruje na liście KNF, jako niewiarygodny podmiot. Dobrze też jest „rzucić okiem” na opinie krążące w internecie na temat danej firmy.

Można znaleźć w internecie takie firmy gdzie na ich stronach, przy pomocy suwaków, wskazując kwotę pożyczki i ilość rat, jaka nas interesuje i na tej podstawie dowiemy się wszystkiego, co mogłoby nas interesować w związku z pożyczoną kwotą. Dowiemy się, jaki będzie całkowity koszt pożyczki i co się na niego składa.

To nie jedyna zaleta takiej pożyczki. Kolejnymi będzie możliwość zaciągnięcia jej online, bez podnoszenia czterech liter z fotela, bez zbędnych formalności, bez wypełniania pliku dokumentów czy gromadzenia zbędnych zaświadczeń. Cały proces może potrwać zaledwie kilka chwil a w przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku w tym samym dniu możemy mieć pieniądze na koncie.

Święta, święta i po świętach

A długi zostają. Zastanówmy się dokładnie ile pieniędzy będziemy potrzebować i weźmy tylko tyle ile będziemy w stanie spłacić bez zbędnego obciążenia budżetu domowego.

Foto: Shutterstock
6 min. czytania

Czas świąteczny bywa tak samo uroczy jak i przerażający. Z jednej strony nie możemy się ich doczekać, tak nam brakuje tej wyjątkowej atmosfery, spotkań z bliskimi, wspólnego biesiadowania, z drugiej na samą myśl o wydatkach związanych z tymi przyjemnościami to włos się na głowie jeży. To dla niektórych spore obciążenie budżetu domowego. Niejeden się poważnie zastanawia nad zaciągnięciem zobowiązania z tego tytułu, bo z gołej pensyjki nie da rady nic wydusić. To, jeśli już byśmy mieli się zdecydować na pożyczkę świąteczną to, kiedy ją brać? Przed samymi świętami czy może w innym dogodniejszym terminie?

Nie jest łatwo sfinansować całe święta z budżetu domowego

Coraz więcej ludzi stara się mierzyć czyny na zamiary i przygotować święta tylko w takim wymiarze, na jaki ich stać. Dużo łatwiej jest ogarnąć wydatki, jeśli wcześniej przygotujemy sobie listę i na spokojnie przeanalizujemy, czego będziemy potrzebować w tym roku.

Oczywiście, że najlepiej by było gdyby udało na się dopiąć świąteczny budżet z własnych zasobów, ewentualnie zastanowić się czy byłaby możliwość delikatnego wspomożenia się oszczędnościami – jeśli w ogóle takowe posiadamy. Jeśli będziemy się ściśle trzymać przygotowanych list zakupowych, to może się okazać, że nie taki diabeł straszny.

Co roku się spotykamy ze stwierdzeniem, że jak zwykle przygotowaliśmy za dużo jedzenia i znaczna część ląduje na śmietniku. Zwracajmy uwagę na to ile kupujemy i czy faktycznie w okresie świątecznym jesteśmy w stanie zjeść dwa razy tyle, co zwykle? No nie jesteśmy. Zjemy tyle, co każdego dnia, albo się przejemy i przepłacimy to zdrowiem.

Kupując artykuły spożywcze warto zwrócić uwagę na tańsze zamienniki szukanych produktów. Często marki własne dyskontów czy producentów lokalnych nie odbiegają jakością od tych markowych, za to ceny znacząco potrafią się różnić.

Kto bierze pożyczkę?

Przeprowadzono badania dotyczące powodów zadłużania się Polaków zlecone przez Krajowy Rejestr Długów Biura Informacji Gospodarczej. Z tych badań wynika, że około 80% obywateli naszego kraju w wieku od 18 do 65 lat zaciągnęło zobowiązanie czy to kredyt czy pożyczkę. Zazwyczaj zobowiązanie miało pokryć koszt zakupu sprzętu AGD, RTV, zdobycie środków na remont mieszkania czy może zakup samochodu.

Jakie koszty jesteśmy w stanie ponieść w związku ze świętami Bożego Narodzenia?

Firma Deloitte przygotowała raport, z którego wynika, że w ubiegłym roku na wydatki związane ze świętami wydaliśmy prawie 1.200 zł. Znaczną część tej kwoty pochłonęły prezenty, bo aż 60%. Wychodzi na to, że na jedzenie wydajemy mniej pieniędzy niż na prezenty.

Jednak nie sposób wydawać na jedzenie jeszcze mniej, zwłaszcza, jeśli to właśnie na nas wypadło i to my będziemy przygotowywać kolację dla całej rodziny. Choćbyśmy nawet chcieli wydać nieco mniej, to wzrost cen żywności i tak da się odczuć.

Z jakich powodów zwykle decydujemy się na zaciągnięcie zobowiązania?

Są dwa trudne okresy w ciągu roku, w których to znacząco wzrasta ilość zaciągniętych zobowiązań. To Święta Bożego Narodzenia i okres wakacyjny. Zwykle zadłużamy się z powodu zbyt wysokiej ceny przedmiotu, który chcemy zakupić. Nie jesteśmy w stanie odłożyć z wynagrodzenia za pracę a tym bardziej kupić tego z bieżącego dochodu.

Taki powód podaje około 50% zapytanych. Znaczna też część, bo aż 30% obywateli podaje, że sięgnęło po pożyczkę z uwagi na chwilowy brak płynności finansowej a pozostali z ankietowanych podali, że wydatki ich zaskoczyły i absolutnie nie byli na to przygotowani a wydatek był konieczny.

Może się okazać, że jednak nie wystarczy środków własnych. Co wtedy?

Tak może być, że mimo ogromnych starań, okazało się, że jednak pieniędzy zabraknie. Co wtedy? Co możemy zrobić, aby zaspokoić potrzeby swoje i bliskich? Oszczędziliśmy, na czym tylko było można, kupiliśmy tańsze zamienniki a i tak zabrakło. Wówczas możemy się wspomóc dodatkowo pożyczką. Jednak rozsądek przede wszystkim.

Jeśli nie mamy wyjścia, to zaciągnijmy zobowiązanie, jednak takie, na które będzie nas stać. Tak żeby późniejsza spłata nie zrujnowała naszego domowego budżetu. Ważne żebyśmy wybrali wiarygodnego pożyczkodawcę i zaciągnęli przemyślaną pożyczkę. Pamiętajmy, że pożyczone pieniądze bardzo szybko i łatwo się rozchodzą a zaraz po nowym roku pieniądze trzeba będzie oddać.

Wśród produktów finansowych możemy wybrać kredyt, pożyczkę ratalną albo chwilówkę. Powinien to być produkt, który będzie na tyle elastyczny, by jak najbardziej dopasował się do naszych potrzeb.

Dobrze by było gdyby to była pożyczka ratalna, która nie obciąży zbytnio budżetu, miesięczne raty nie będą zbyt wielkie a w przypływie większej gotówki będziemy mogli ją spłacić jednorazowo, bez ponoszenia dodatkowych kosztów z tym związanych.

Gdzie szukać dobrej pożyczki świątecznej?

Zwróćmy uwagę na ofertę pożyczek ratalnych, które udzielane są przez internet. Tylko nie na pierwszą, która nam się napatoczy. Zapoznajmy się, z co najmniej kilkoma propozycjami. Raczej nie poświęcajmy więcej uwagi na oferty pożyczek bez sprawdzania BIK. Taka propozycja zwykle będzie mniej korzystna niż pozostałe.

Bo przecież firma, która udziela pożyczki bez sprawdzania wiarygodności pożyczkobiorcy zdecydowanie bardziej naraża się na opóźnienia w spłacie, ewentualnie nawet na całkowity brak spłaty zobowiązania. No i wiadomo, że tak ryzykując musi się zabezpieczyć w inny sposób.

Nie tylko firmy pożyczkowe sprawdzają swoich klientów. My też zanim złożymy wniosek o pożyczkę powinniśmy sprawdzić rzetelność wybranej firmy, czy pożyczkodawca jest wiarygodny czy przypadkiem nie figuruje na liście KNF, jako niewiarygodny podmiot. Dobrze też jest „rzucić okiem” na opinie krążące w internecie na temat danej firmy.

Można znaleźć w internecie takie firmy gdzie na ich stronach, przy pomocy suwaków, wskazując kwotę pożyczki i ilość rat, jaka nas interesuje i na tej podstawie dowiemy się wszystkiego, co mogłoby nas interesować w związku z pożyczoną kwotą. Dowiemy się, jaki będzie całkowity koszt pożyczki i co się na niego składa.

To nie jedyna zaleta takiej pożyczki. Kolejnymi będzie możliwość zaciągnięcia jej online, bez podnoszenia czterech liter z fotela, bez zbędnych formalności, bez wypełniania pliku dokumentów czy gromadzenia zbędnych zaświadczeń. Cały proces może potrwać zaledwie kilka chwil a w przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku w tym samym dniu możemy mieć pieniądze na koncie.

Święta, święta i po świętach

A długi zostają. Zastanówmy się dokładnie ile pieniędzy będziemy potrzebować i weźmy tylko tyle ile będziemy w stanie spłacić bez zbędnego obciążenia budżetu domowego.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: