Czy nasze oszczędności w bankach faktycznie są bezpieczne?

3 min. czytania

Dziś trudno sobie wyobrazić jak można funkcjonować bez konta osobistego. Tym bardziej, że już zdecydowana większość pracodawców wymaga od swoich pracowników, aby posiadali konto, na które będzie można przelewać wynagrodzenie. Coraz chętniej też starsi ludzie, którzy jeszcze do niedawna woleli upychać swoje oszczędności w przysłowiowej skarpecie czy w materacu, zakładają konta osobiste. A ci odważniejsi nawet obsługują je przez internet. Darzymy banki coraz większym zaufaniem.

Czy słusznie? Czy nasze oszczędności faktycznie są tam bezpieczne? Owszem, są bezpieczne. Bo nawet w przypadku gdyby jakimś trafem nasz bank zbankrutował, to Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje nam zwrot wszystkich środków zgromadzonych na koncie czy lokacie.

System bankowy i bezpieczeństwo

Bankowy Fundusz Gwarancyjny zapewnia nam zwrot środków finansowych, które ulokowaliśmy na kontach osobistych czy lokatach. Taki zwrot mamy zapewniony w przypadku bankructwa banku. Jednak Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) w przypadku upadłości banku zwróci nam równowartość 100.000 euro.

Także gdybyśmy posiadali więcej oszczędności to BFG zwróci nam tylko do tej kwoty. Gwarancja ta dotyczy jednej osoby i wszelkich środków zgromadzonych na rachunku osobistym, oszczędnościowym, walutowym czy lokacie terminowej w ramach tego jednego banku.

A co w przypadku jeśli małżonkowie posiadają wspólny rachunek? Czy ich też obwiązuje taka gwarancja? Otóż w przypadku wspólnego konta małżonków kwota gwarancji ulega podwojeniu. Czyli BFG zwróci im kwotę 200.000 euro.

Mamy ponad 800 miliardów oszczędności

Tak wskazują statystyki prowadzone przez Narodowy Bank Polski. Pod koniec 2018 roku tak oszacował oszczędności Polaków. Według tych statystyk Polacy na rachunkach bankowych mają ponad 800 miliardów złotych oszczędności, z czego około 300 miliardów złotych to lokaty terminowe.

Wiadomo, że jak lokata to z pewnością sama na siebie zarabia, co prawda oprocentowanie lokat obecnie jest bardzo mizerne, ale zawsze coś. W skarpecie nie urośnie nic. Jeśli mamy 300 miliardów na lokatach, to ponad 500 mamy na kontach w ogóle nieoprocentowanych. To całkiem spore pieniądze.

Nie trzymajmy wszystkich pieniędzy w jednym portfelu

Wiadomo, że przeciętny Kowalski nie jest problemem dla BFG. Jednak osoby zamożne, których środki finansowe na koncie przekraczają 100 lub 200 tys. euro (w przypadku kont małżeńskich) powinny je lokować w różnych bankach, na różnych kontach. W ten sposób pieniądze będą bezpieczniejsze.

Powinni zwracać uwagę na to aby środki finansowe w danym banku nie przekraczały kwoty 100 tys. euro czy 200 tys. w przypadku małżonków. Tylko w taki sposób w przypadku jakichkolwiek problemów z wypłacalnością banku zagwarantują sobie zwrot z BFG.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Dziś trudno sobie wyobrazić jak można funkcjonować bez konta osobistego. Tym bardziej, że już zdecydowana większość pracodawców wymaga od swoich pracowników, aby posiadali konto, na które będzie można przelewać wynagrodzenie. Coraz chętniej też starsi ludzie, którzy jeszcze do niedawna woleli upychać swoje oszczędności w przysłowiowej skarpecie czy w materacu, zakładają konta osobiste. A ci odważniejsi nawet obsługują je przez internet. Darzymy banki coraz większym zaufaniem.

Czy słusznie? Czy nasze oszczędności faktycznie są tam bezpieczne? Owszem, są bezpieczne. Bo nawet w przypadku gdyby jakimś trafem nasz bank zbankrutował, to Bankowy Fundusz Gwarancyjny gwarantuje nam zwrot wszystkich środków zgromadzonych na koncie czy lokacie.

System bankowy i bezpieczeństwo

Bankowy Fundusz Gwarancyjny zapewnia nam zwrot środków finansowych, które ulokowaliśmy na kontach osobistych czy lokatach. Taki zwrot mamy zapewniony w przypadku bankructwa banku. Jednak Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) w przypadku upadłości banku zwróci nam równowartość 100.000 euro.

Także gdybyśmy posiadali więcej oszczędności to BFG zwróci nam tylko do tej kwoty. Gwarancja ta dotyczy jednej osoby i wszelkich środków zgromadzonych na rachunku osobistym, oszczędnościowym, walutowym czy lokacie terminowej w ramach tego jednego banku.

A co w przypadku jeśli małżonkowie posiadają wspólny rachunek? Czy ich też obwiązuje taka gwarancja? Otóż w przypadku wspólnego konta małżonków kwota gwarancji ulega podwojeniu. Czyli BFG zwróci im kwotę 200.000 euro.

Mamy ponad 800 miliardów oszczędności

Tak wskazują statystyki prowadzone przez Narodowy Bank Polski. Pod koniec 2018 roku tak oszacował oszczędności Polaków. Według tych statystyk Polacy na rachunkach bankowych mają ponad 800 miliardów złotych oszczędności, z czego około 300 miliardów złotych to lokaty terminowe.

Wiadomo, że jak lokata to z pewnością sama na siebie zarabia, co prawda oprocentowanie lokat obecnie jest bardzo mizerne, ale zawsze coś. W skarpecie nie urośnie nic. Jeśli mamy 300 miliardów na lokatach, to ponad 500 mamy na kontach w ogóle nieoprocentowanych. To całkiem spore pieniądze.

Nie trzymajmy wszystkich pieniędzy w jednym portfelu

Wiadomo, że przeciętny Kowalski nie jest problemem dla BFG. Jednak osoby zamożne, których środki finansowe na koncie przekraczają 100 lub 200 tys. euro (w przypadku kont małżeńskich) powinny je lokować w różnych bankach, na różnych kontach. W ten sposób pieniądze będą bezpieczniejsze.

Powinni zwracać uwagę na to aby środki finansowe w danym banku nie przekraczały kwoty 100 tys. euro czy 200 tys. w przypadku małżonków. Tylko w taki sposób w przypadku jakichkolwiek problemów z wypłacalnością banku zagwarantują sobie zwrot z BFG.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: