Czy moje długi są w BIG InfoMonitor?

Czy moje długi są w BIG InfoMonitor?
4 - 1 głos[y]

Każdy wniosek o pożyczkę rozpatrywany jest m.in. na podstawie informacji na nasz temat z rejestrów dłużników. Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda twoja historia w oczach banku, możesz zamówić raport BIG InfoMonitor. Jeśli nie prezentuje się ona dobrze, warto spłacić zaległe zobowiązania i wykasować wpis na swój temat z rejestru. W dzisiejszym artykule pokażemy ci, jak to zrobić.

Jakie dane udostępnia BIG InfoMonitor?

Zanim pożyczkodawca zdecyduje się udzielić nam kredytu, dokładnie sprawdza naszą sytuację finansową, w tym status w rejestrach dłużników. Jedną z najpopularniejszych baz dłużników jest BIG InfoMonitor, który zbiera i udostępnia dane o zalegających zadłużeniach osób fizycznych i przedsiębiorstw.

Co możemy tam znaleźć?

Każde przeterminowane zadłużenie, począwszy od nieopłaconego mandatu, po nieuregulowane płatności. BIG InfoMonitor na podstawie specjalnego wniosku przekazuje informacje o ewentualnych długach pożyczkodawcom. Również my możemy skorzystać z tej bazy danych w celu weryfikacji potencjalnego kontrahenta lub wglądu we własne dane zgromadzone przez BIK, lub Związek Banków Polskich.

big informacja gospodarcza

Rejestr dłużników

  • Jeden z największych rejestrów dłużników w Polsce
  • 6 mln informacji o zadłużeniach i zobowiązaniach
  • Informacje o kontrahentach z trzech baz: BIK, BIG Infomonitor, Związek Banków Polskich
  • Twoi klienci nie płacą w terminie?
Ogólna ocenaZłóż wniosek

Skąd BIG InfoMonitor bierze dane o niespłacanych zobowiązaniach?

Po pierwsze takie informacje są przekazywane do bazy dłużników przez same banki i firmy pożyczkowe, którym jesteśmy winni pieniądze. Poza tym wpisu do BIG InfoMonitor dokonać może zarówno przedsiębiorstwo, jak i osoba fizyczna. Jest też i druga strona działalności baz dłużników. W przypadku BIG InfoMonitor zapytanie o sytuację finansową danej osoby fizycznej nie może zostać złożony przez inną osobę fizyczną, chyba że pytamy o samych siebie. Poza tym takie informacje potrzebne są na ogół w celu weryfikacji przedsiębiorstwa, z którym chcemy nawiązać współpracę lub gdy sami w niedługim czasie będziemy starać się o kredyt.

Czy moje dane są w BIG InfoMonitor?

Do sprawdzenia samego siebie w rejestrze BIG InfoMonitor wystarczy nam komputer podłączony do internetu. Najpierw należy założyć konto na stronie internetowej instytucji, do czego niezbędny będzie skan naszego dowodu osobistego, który służy do potwierdzenia naszej tożsamości. Gdy przejdziemy pomyślnie przez ten proces, za pośrednictwem właśnie założonego profilu możemy wystąpić z prośbą o dostęp do raportu na temat naszej historii finansowej. Warto pamiętać, że dostęp do tej usługi jest bezpłatny, pod warunkiem, że nie korzystamy z niej częściej niż raz na 6 miesięcy. W przeciwnym razie, za każdy raport zapłacimy 6,50 zł.

Wpis do BIG InfoMonitor – jak go uniknąć i jak go usunąć?

Najkorzystniejsza dla pożyczkobiorców jest sytuacja, w której jego dane nie figurują w rejestrach dłużników. Niestety problemy finansowe, w jakich się znajdziemy, mogą sprawić, że i nasze nazwisko znajdzie się w BIG InfoMonitor. Kiedy tak się może stać? Przede wszystkim nasze zadłużenie musi być wyższe niż 200 zł, a termin spłaty został przekroczony o 30 dni. To spora zmiana, związana z nową ustawą o BIG, gdyż przed jej wprowadzeniem czas opóźnienia w płatności mógł wynieść do 60 dni, bez narażania się na wpis do rejestru.

Ponadto, do bazy BIG InfoMonitor trafimy także, gdy wierzyciel poinformuje nas o zadłużeniu, a my w ciągu 14 dni na nie nie zareagujemy. Jako że nasza obecność w rejestrze długów może w znacznym stopniu utrudnić nam skorzystanie z atrakcyjnych warunków kredytu czy pożyczki, powinniśmy zawczasu unikać sytuacji, które doprowadzą do takiego wpisu. W tym celu warto pilnować wszelkich zobowiązań, jakie zaciągnęliśmy i spłacać je terminowo.

Co ważne, gdy już nasze dane pojawią się w rejestrze, możemy postarać się je usunąć. W tym celu należy jednak spłacić całe zaległe zadłużenie, ponieważ w takim przypadku wierzyciel musi poinformować BIG InfoMonitor o tym fakcie. W takim przypadku warto wystąpić z prośbą o raport na nasz temat, aby sprawdzić, czy pożyczkodawca wywiązał się z tego obowiązku.

Kto jeszcze zbiera dane dłużników?

BIG InfoMonitor to nie jedyna baza, do której trafiają informacje o naszych zaległych zobowiązaniach finansowych. Poza tym takie dane znajdują się w Krajowym Rejestrze Długów czy Rejestrze Dłużników ERIF. W zależności od danej firmy może ona gromadzić tylko nasze długi lub dodatkowo również naszą pozytywną historię kredytową.

To, w których i ilu rejestrach dłużników się znajdziemy, zależy od naszego wierzyciela. Jeśli mamy status osoby fizycznej wystarczy zaległe zadłużenie w wysokości 200 zł, aby się w nich znaleźć. Z kolei w przypadku przedsiębiorstwa dług musi przekroczyć kwotę 500 zł. Oczywiście, spóźnienie w spłacie musi przekroczyć termin wskazany w odpowiedniej ustawie, a dodatkowo wierzyciel ma obowiązek powiadomić dłużnika o takim zamiarze. W tym celu może po prostu wysłać list z wezwaniem do zapłaty.

Foto: Shutterstock
Czy moje długi są w BIG InfoMonitor?
4 - 1 głos[y]

Każdy wniosek o pożyczkę rozpatrywany jest m.in. na podstawie informacji na nasz temat z rejestrów dłużników. Jeśli chcesz wiedzieć, jak wygląda twoja historia w oczach banku, możesz zamówić raport BIG InfoMonitor. Jeśli nie prezentuje się ona dobrze, warto spłacić zaległe zobowiązania i wykasować wpis na swój temat z rejestru. W dzisiejszym artykule pokażemy ci, jak to zrobić.

Jakie dane udostępnia BIG InfoMonitor?

Zanim pożyczkodawca zdecyduje się udzielić nam kredytu, dokładnie sprawdza naszą sytuację finansową, w tym status w rejestrach dłużników. Jedną z najpopularniejszych baz dłużników jest BIG InfoMonitor, który zbiera i udostępnia dane o zalegających zadłużeniach osób fizycznych i przedsiębiorstw.

Co możemy tam znaleźć?

Każde przeterminowane zadłużenie, począwszy od nieopłaconego mandatu, po nieuregulowane płatności. BIG InfoMonitor na podstawie specjalnego wniosku przekazuje informacje o ewentualnych długach pożyczkodawcom. Również my możemy skorzystać z tej bazy danych w celu weryfikacji potencjalnego kontrahenta lub wglądu we własne dane zgromadzone przez BIK, lub Związek Banków Polskich.

big informacja gospodarcza

Rejestr dłużników

  • Jeden z największych rejestrów dłużników w Polsce
  • 6 mln informacji o zadłużeniach i zobowiązaniach
  • Informacje o kontrahentach z trzech baz: BIK, BIG Infomonitor, Związek Banków Polskich
  • Twoi klienci nie płacą w terminie?
Ogólna ocenaZłóż wniosek

Skąd BIG InfoMonitor bierze dane o niespłacanych zobowiązaniach?

Po pierwsze takie informacje są przekazywane do bazy dłużników przez same banki i firmy pożyczkowe, którym jesteśmy winni pieniądze. Poza tym wpisu do BIG InfoMonitor dokonać może zarówno przedsiębiorstwo, jak i osoba fizyczna. Jest też i druga strona działalności baz dłużników. W przypadku BIG InfoMonitor zapytanie o sytuację finansową danej osoby fizycznej nie może zostać złożony przez inną osobę fizyczną, chyba że pytamy o samych siebie. Poza tym takie informacje potrzebne są na ogół w celu weryfikacji przedsiębiorstwa, z którym chcemy nawiązać współpracę lub gdy sami w niedługim czasie będziemy starać się o kredyt.

Czy moje dane są w BIG InfoMonitor?

Do sprawdzenia samego siebie w rejestrze BIG InfoMonitor wystarczy nam komputer podłączony do internetu. Najpierw należy założyć konto na stronie internetowej instytucji, do czego niezbędny będzie skan naszego dowodu osobistego, który służy do potwierdzenia naszej tożsamości. Gdy przejdziemy pomyślnie przez ten proces, za pośrednictwem właśnie założonego profilu możemy wystąpić z prośbą o dostęp do raportu na temat naszej historii finansowej. Warto pamiętać, że dostęp do tej usługi jest bezpłatny, pod warunkiem, że nie korzystamy z niej częściej niż raz na 6 miesięcy. W przeciwnym razie, za każdy raport zapłacimy 6,50 zł.

Wpis do BIG InfoMonitor – jak go uniknąć i jak go usunąć?

Najkorzystniejsza dla pożyczkobiorców jest sytuacja, w której jego dane nie figurują w rejestrach dłużników. Niestety problemy finansowe, w jakich się znajdziemy, mogą sprawić, że i nasze nazwisko znajdzie się w BIG InfoMonitor. Kiedy tak się może stać? Przede wszystkim nasze zadłużenie musi być wyższe niż 200 zł, a termin spłaty został przekroczony o 30 dni. To spora zmiana, związana z nową ustawą o BIG, gdyż przed jej wprowadzeniem czas opóźnienia w płatności mógł wynieść do 60 dni, bez narażania się na wpis do rejestru.

Ponadto, do bazy BIG InfoMonitor trafimy także, gdy wierzyciel poinformuje nas o zadłużeniu, a my w ciągu 14 dni na nie nie zareagujemy. Jako że nasza obecność w rejestrze długów może w znacznym stopniu utrudnić nam skorzystanie z atrakcyjnych warunków kredytu czy pożyczki, powinniśmy zawczasu unikać sytuacji, które doprowadzą do takiego wpisu. W tym celu warto pilnować wszelkich zobowiązań, jakie zaciągnęliśmy i spłacać je terminowo.

Co ważne, gdy już nasze dane pojawią się w rejestrze, możemy postarać się je usunąć. W tym celu należy jednak spłacić całe zaległe zadłużenie, ponieważ w takim przypadku wierzyciel musi poinformować BIG InfoMonitor o tym fakcie. W takim przypadku warto wystąpić z prośbą o raport na nasz temat, aby sprawdzić, czy pożyczkodawca wywiązał się z tego obowiązku.

Kto jeszcze zbiera dane dłużników?

BIG InfoMonitor to nie jedyna baza, do której trafiają informacje o naszych zaległych zobowiązaniach finansowych. Poza tym takie dane znajdują się w Krajowym Rejestrze Długów czy Rejestrze Dłużników ERIF. W zależności od danej firmy może ona gromadzić tylko nasze długi lub dodatkowo również naszą pozytywną historię kredytową.

To, w których i ilu rejestrach dłużników się znajdziemy, zależy od naszego wierzyciela. Jeśli mamy status osoby fizycznej wystarczy zaległe zadłużenie w wysokości 200 zł, aby się w nich znaleźć. Z kolei w przypadku przedsiębiorstwa dług musi przekroczyć kwotę 500 zł. Oczywiście, spóźnienie w spłacie musi przekroczyć termin wskazany w odpowiedniej ustawie, a dodatkowo wierzyciel ma obowiązek powiadomić dłużnika o takim zamiarze. W tym celu może po prostu wysłać list z wezwaniem do zapłaty.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: