Czy kupując auto zawsze musimy odprowadzić podatek?

Zagłosuj

Ta kwestia dość często budzi duże kontrowersje, z resztą, chyba jak większość spraw dotyczących podatków od zakupu rzeczy. Bo nie dość, że to właśnie my musieliśmy uciułać te ciężko zarobione pieniądze, żeby kupić sobie często nie najnowsze auto, ale chociaż takie średniej klasy, to jeszcze mamy od tego zapłacić podatek, bo niby się wzbogaciliśmy. Jak? Ale z Fiskusem się nie dyskutuje, bo od samego początku jesteśmy na przegranej pozycji.

Podatek od kupna samochodu

Zwykle to wygląda tak: mamy jakiś zasób gotówki, ewentualnie orientujemy się jakiej wysokości pożyczkę możemy zaciągnąć i w tym przedziale finansowym szukamy auta, które zaspokoi nasze potrzeby. Znajdujemy odpowiedni pojazd na portalu ogłoszeniowym, cena nam odpowiada, marka też – umawiamy się ze sprzedającym, może coś nie coś ponegocjujemy, tak żeby obie strony były zadowolone i auto zakupione.

Wszyscy zadowoleni – sprzedający, że się pozbył i dość łatwo poszło, kupujący, że będzie miał czym wozić rodzinę na zakupy. A tu się okazuje, że urząd skarbowy też by się chciał pocieszyć z dokonanej transakcji. Od zakupu auta musimy odprowadzić podatek. Czy w każdym przypadku, czy może są jakieś wyjątki?

Reguła i wyjątek od reguły

Reguła jest taka, że kupując pojazd od osoby fizycznej, która zawodowo nie trudni się sprzedażą samochodów i która nie będzie w stanie wystawić nam faktury, od której zostanie odprowadzony podatek VAT, to praktycznie w każdym przypadku będziemy zobligowani do zapłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych. No chyba, że jesteśmy osobą z niepełnosprawnością a zakupu pojazdu dokonaliśmy na potrzeby prywatne, to wówczas jesteśmy zwolnieni z dodatkowych opłat.

Innym wyjątkiem od tej reguły jest zakup samochodu z komisu, ewentualnie od osoby, która zawodowo zajmuje się sprzedażą pojazdów i jest w stanie wystawić nam fakturę, od której odprowadzi podatek VAT.

Jak to wygląda w praktyce i ile nas to będzie kosztowało?

Podatek od czynności cywilnoprawnych powinniśmy zapłacić w ciągu 14 dni od dokonania tych czynności. Wynosi on mnie mniej nie więcej niż 2% wartości przedmiotu umowy. Do urzędu skarbowego, do którego należymy przesyłam samodzielnie wypełnioną deklarację podatkową (plik pdf: PCC-3). Możemy ją złożyć osobiście, wysłać pocztą, faksem a nawet drogą elektroniczną.

Musimy też pamiętać, że nikt z urzędu nie przypomni nam o mijającym terminie do uiszczenia opłaty. Chociażby z takiego względu, że dopóki nie złożymy tej deklaracji, tu urząd w ogóle nie ma wiedzy o tym, że dokonaliśmy takiego zakupu. Ale jeśli urząd poweźmie taką wiedzę, a my nie rozliczymy się z nim w tej kwestii, to bardzo chętnie nam przypomni o obowiązku wraz z odsetkami.

W przypadku gdybyśmy kupowali auto na spółkę z małżonkiem, z dzieckiem, tudzież z inną osoba, to w ten czas musimy wypełnić deklarację (plik pdf: PCC-3/A). Był czas, że aby uiszczać jak najniższy podatek, drastycznie zaniżało się wartość przedmiotu umowy. Z czasem jednak ten proceder stał się bezcelowy, ponieważ urząd skarbowy i tak pobierał opłatę od wartości rynkowej danego przedmiotu.

Zaniżanie ceny pojazdu

Także na tą chwilę zupełnie bez sensu jest sztuczne zaniżanie ceny pojazdu, nawet jeśli faktycznie kupiliśmy za niezwykle okazyjną kwotę to podatek musimy zapłacić od ceny rynkowej. Także wypełniając deklarację zapoznajmy się z kilkoma choć ofertami handlowymi, poznajmy ceny i wyciągnijmy średnią. Z pomocą też może nam przyjść agent ubezpieczeniowy. On z pewnością będzie w posiadaniu wyliczeń wartości dla poszczególnych modeli pojazdów.

Foto: Shutterstock
Zagłosuj

Ta kwestia dość często budzi duże kontrowersje, z resztą, chyba jak większość spraw dotyczących podatków od zakupu rzeczy. Bo nie dość, że to właśnie my musieliśmy uciułać te ciężko zarobione pieniądze, żeby kupić sobie często nie najnowsze auto, ale chociaż takie średniej klasy, to jeszcze mamy od tego zapłacić podatek, bo niby się wzbogaciliśmy. Jak? Ale z Fiskusem się nie dyskutuje, bo od samego początku jesteśmy na przegranej pozycji.

Podatek od kupna samochodu

Zwykle to wygląda tak: mamy jakiś zasób gotówki, ewentualnie orientujemy się jakiej wysokości pożyczkę możemy zaciągnąć i w tym przedziale finansowym szukamy auta, które zaspokoi nasze potrzeby. Znajdujemy odpowiedni pojazd na portalu ogłoszeniowym, cena nam odpowiada, marka też – umawiamy się ze sprzedającym, może coś nie coś ponegocjujemy, tak żeby obie strony były zadowolone i auto zakupione.

Wszyscy zadowoleni – sprzedający, że się pozbył i dość łatwo poszło, kupujący, że będzie miał czym wozić rodzinę na zakupy. A tu się okazuje, że urząd skarbowy też by się chciał pocieszyć z dokonanej transakcji. Od zakupu auta musimy odprowadzić podatek. Czy w każdym przypadku, czy może są jakieś wyjątki?

Reguła i wyjątek od reguły

Reguła jest taka, że kupując pojazd od osoby fizycznej, która zawodowo nie trudni się sprzedażą samochodów i która nie będzie w stanie wystawić nam faktury, od której zostanie odprowadzony podatek VAT, to praktycznie w każdym przypadku będziemy zobligowani do zapłacenia podatku od czynności cywilnoprawnych. No chyba, że jesteśmy osobą z niepełnosprawnością a zakupu pojazdu dokonaliśmy na potrzeby prywatne, to wówczas jesteśmy zwolnieni z dodatkowych opłat.

Innym wyjątkiem od tej reguły jest zakup samochodu z komisu, ewentualnie od osoby, która zawodowo zajmuje się sprzedażą pojazdów i jest w stanie wystawić nam fakturę, od której odprowadzi podatek VAT.

Jak to wygląda w praktyce i ile nas to będzie kosztowało?

Podatek od czynności cywilnoprawnych powinniśmy zapłacić w ciągu 14 dni od dokonania tych czynności. Wynosi on mnie mniej nie więcej niż 2% wartości przedmiotu umowy. Do urzędu skarbowego, do którego należymy przesyłam samodzielnie wypełnioną deklarację podatkową (plik pdf: PCC-3). Możemy ją złożyć osobiście, wysłać pocztą, faksem a nawet drogą elektroniczną.

Musimy też pamiętać, że nikt z urzędu nie przypomni nam o mijającym terminie do uiszczenia opłaty. Chociażby z takiego względu, że dopóki nie złożymy tej deklaracji, tu urząd w ogóle nie ma wiedzy o tym, że dokonaliśmy takiego zakupu. Ale jeśli urząd poweźmie taką wiedzę, a my nie rozliczymy się z nim w tej kwestii, to bardzo chętnie nam przypomni o obowiązku wraz z odsetkami.

W przypadku gdybyśmy kupowali auto na spółkę z małżonkiem, z dzieckiem, tudzież z inną osoba, to w ten czas musimy wypełnić deklarację (plik pdf: PCC-3/A). Był czas, że aby uiszczać jak najniższy podatek, drastycznie zaniżało się wartość przedmiotu umowy. Z czasem jednak ten proceder stał się bezcelowy, ponieważ urząd skarbowy i tak pobierał opłatę od wartości rynkowej danego przedmiotu.

Zaniżanie ceny pojazdu

Także na tą chwilę zupełnie bez sensu jest sztuczne zaniżanie ceny pojazdu, nawet jeśli faktycznie kupiliśmy za niezwykle okazyjną kwotę to podatek musimy zapłacić od ceny rynkowej. Także wypełniając deklarację zapoznajmy się z kilkoma choć ofertami handlowymi, poznajmy ceny i wyciągnijmy średnią. Z pomocą też może nam przyjść agent ubezpieczeniowy. On z pewnością będzie w posiadaniu wyliczeń wartości dla poszczególnych modeli pojazdów.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: