Czy dostanę kredyt jeżeli dostaję najniższą krajową wypłatę?

5 min. czytania

Pracujesz za najniższą stawkę krajową i nie wiesz, czy możesz liczyć na kredyt bankowy? Wiele osób zadaje sobie takie pytanie. Do tego dochodzi kwota, jaką ewentualnie uda nam się uzyskać. Dziś postaramy się omówić kwestię dostępności kredytów bankowych w przypadku osób o niskich zarobkach.

Ile zarabiają Polacy?

W Polsce zarobki są zróżnicowane. Niektórzy zarabiają naprawdę wysokie kwoty i nie muszą martwić się codziennymi czy niespodziewanymi wydatkami. Jednak wielu Polaków zarabia niewiele, utrzymując się z pensji w wysokości minimum krajowego. Jak na nich patrzą banki?

Czy taki dochód pozwoli na uzyskanie kredytu bankowego?

W Polsce ponad milion osób pracuje za najniższą krajową, ale nie brakuje też pracowników, którzy za swoją pracę otrzymują dosłownie kilkaset złotych. Na szczęście takich osób jest stosunkowo niewiele. Jednak zarobki Polaków w porównaniu z pensjami obowiązującymi w innych, europejskich krajach, są naprawdę niskie.

Oczywiście najniższa krajowa rośnie, ale nie oznacza to, że nasza zdolność kredytowa jest na tyle dobra, aby bank zdecydował się na udzielenie nam kredytu.

Co wpływa na decyzję kredytową banku?

Zajmijmy się przez chwilę czynnikami, jakie bank bierze pod uwagę przy podejmowaniu decyzji kredytowej. Oczywiście ogromne znaczenie ma tu właśnie uzyskiwany przez nas dochód. Nawet jeśli zarabiamy najniższą krajową, mamy szanse na kredyt. O ile banku uzna, że nas go na niego stać. Aby to ocenić, bank posługuje się właśnie zdolnością kredytową.

Obliczając ją, zwraca uwagę przede wszystkim na nasze koszty utrzymania. Z tego względu większą szansę na kredyt mają osoby, które mieszkają z rodzicami. Bank wówczas uznaje, że koszt ich utrzymania jest niewielki, przez co mają one szanse na całkiem wysoką kwotę kredytu. Podobnie wygląda to w przypadku, gdy mieszkamy „na swoim”, ale czynsz i inne opłaty mieszkaniowe są niewysokie.

Poza oceną kosztów naszego utrzymania bank ocenia też wysokość innych naszych zobowiązań finansowych. Chodzi tu o wszelkiego rodzaju kredyty, pożyczki oraz karty kredytowe. Poza tym bank patrzy, czy owe zobowiązania spłacamy na czas. Pamiętajmy jednak, że każde posiadanie przez nas zobowiązanie sprawi, że nasze szanse na kredyt maleją.

Po prostu bank może uznać, że nie stać nas na spłacanie kolejnego kredytu. Nawet jeśli nasz pracodawca wypłaca nam dodatkowe pieniądze nieoficjalną drogą, dla banku liczy się dochód, jaki widnieje na naszej umowie i środki, które co miesiąc trafiają na nasze konto.

Historia kredytowa

Przy podejmowaniu decyzji kredytowej bank dokładanie przygląda się także naszej historii kredytowej w BIK. Jeśli jest ona pozytywna, to nasze szanse na kredyt rosną, nawet jeśli zarabiamy najniższą krajową. Jeśli nie mamy w ogóle historii kredytowej, bank również może odrzucić nam wniosek o kredyt.

Dlatego warto od czasu kupić jakąś drobną rzecz na raty, które później terminowo spłacimy. Każda pożyczka, którą oddaliśmy w terminie, sprawia, że bank będzie patrzył na nas przychylniejszym okiem. Dlatego nad pozytywną historią kredytową pracujmy, gdy tylko zaczniemy zarabiać, nawet jeśli jeszcze nie myślimy o zaciąganiu kredytu. W przyszłości może się to okazać wręcz bezcenne.

Rodzaj umowy

Kolejną kwestią, jaką bank ocenia, jest rodzaj umowy, na podstawie której wykonujemy naszą pracę. W najlepszej sytuacji są ci, którzy dostali od swojego pracodawcy umowę o pracę na czas nieokreślony. Liczy się również to, jak długo jesteśmy zatrudnieni o danego pracodawcy.

Jeśli zarabiamy niewiele, okres spłaty musi być zazwyczaj odpowiednio dłuższy, aby każdego miesiąca było nas stać na spłacenie raty. Dlatego spłata nawet niedużego kredytu może zostać rozłożona na rok. W takim przypadku nasze szanse na kredyt zwiększa umowa o pracę zawartą na co najmniej dwa kolejne lata.

Liczba wniosków o kredyt

Poza tym, nasze szanse na kredyt spadają, jeśli w krótkim czasie złożymy kilka wniosków o pożyczkę. Po prostu każde zapytanie do BIK obniża naszą zdolność kredytową. Dlatego nie składajmy wniosków kredytowych w więcej niż 2-3 bankach.

Wysokość kredytu przy niskich zarobkach

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jaką sumę możemy uzyskać z banku w przypadku zarobków na poziomie najniższej krajowej? Zależy to od kilku czynników, w tym tych, o których wspominaliśmy powyżej. Jednak znaczenie ma również bank, w którym staramy się o pożyczkę. Jeden zaproponuje nam maksymalnie 5.000 zł, a inny przyzna nam bez problemu nawet 15.000 zł.

Jeśli nie kredyt, to co?

Jeśli dodatkowe pieniądze mają pomóc nam w poprawieniu domowego budżetu, to wniosek o pożyczkę możemy złożyć w pozabankowej firmie pożyczkowej. Zarabianie najniższej krajowej z pewnością pozwoli nam na otrzymanie chwilówki na dowód. Tego typu pożyczki krótkoterminowe należy spłacić w ciągi maksymalnie 1-2 miesięcy.

To dobre rozwiązanie, jeśli nasze zarobki nie są najwyższe. Pozabankowe firmy pożyczkowe nie będą od nas wymagały dostarczania zaświadczeń o zarobkach, a pieniądze mogą trafić na nasze konto nawet jeszcze tego samego dnia.

Foto: Shutterstock
5 min. czytania

Pracujesz za najniższą stawkę krajową i nie wiesz, czy możesz liczyć na kredyt bankowy? Wiele osób zadaje sobie takie pytanie. Do tego dochodzi kwota, jaką ewentualnie uda nam się uzyskać. Dziś postaramy się omówić kwestię dostępności kredytów bankowych w przypadku osób o niskich zarobkach.

Ile zarabiają Polacy?

W Polsce zarobki są zróżnicowane. Niektórzy zarabiają naprawdę wysokie kwoty i nie muszą martwić się codziennymi czy niespodziewanymi wydatkami. Jednak wielu Polaków zarabia niewiele, utrzymując się z pensji w wysokości minimum krajowego. Jak na nich patrzą banki?

Czy taki dochód pozwoli na uzyskanie kredytu bankowego?

W Polsce ponad milion osób pracuje za najniższą krajową, ale nie brakuje też pracowników, którzy za swoją pracę otrzymują dosłownie kilkaset złotych. Na szczęście takich osób jest stosunkowo niewiele. Jednak zarobki Polaków w porównaniu z pensjami obowiązującymi w innych, europejskich krajach, są naprawdę niskie.

Oczywiście najniższa krajowa rośnie, ale nie oznacza to, że nasza zdolność kredytowa jest na tyle dobra, aby bank zdecydował się na udzielenie nam kredytu.

Co wpływa na decyzję kredytową banku?

Zajmijmy się przez chwilę czynnikami, jakie bank bierze pod uwagę przy podejmowaniu decyzji kredytowej. Oczywiście ogromne znaczenie ma tu właśnie uzyskiwany przez nas dochód. Nawet jeśli zarabiamy najniższą krajową, mamy szanse na kredyt. O ile banku uzna, że nas go na niego stać. Aby to ocenić, bank posługuje się właśnie zdolnością kredytową.

Obliczając ją, zwraca uwagę przede wszystkim na nasze koszty utrzymania. Z tego względu większą szansę na kredyt mają osoby, które mieszkają z rodzicami. Bank wówczas uznaje, że koszt ich utrzymania jest niewielki, przez co mają one szanse na całkiem wysoką kwotę kredytu. Podobnie wygląda to w przypadku, gdy mieszkamy „na swoim”, ale czynsz i inne opłaty mieszkaniowe są niewysokie.

Poza oceną kosztów naszego utrzymania bank ocenia też wysokość innych naszych zobowiązań finansowych. Chodzi tu o wszelkiego rodzaju kredyty, pożyczki oraz karty kredytowe. Poza tym bank patrzy, czy owe zobowiązania spłacamy na czas. Pamiętajmy jednak, że każde posiadanie przez nas zobowiązanie sprawi, że nasze szanse na kredyt maleją.

Po prostu bank może uznać, że nie stać nas na spłacanie kolejnego kredytu. Nawet jeśli nasz pracodawca wypłaca nam dodatkowe pieniądze nieoficjalną drogą, dla banku liczy się dochód, jaki widnieje na naszej umowie i środki, które co miesiąc trafiają na nasze konto.

Historia kredytowa

Przy podejmowaniu decyzji kredytowej bank dokładanie przygląda się także naszej historii kredytowej w BIK. Jeśli jest ona pozytywna, to nasze szanse na kredyt rosną, nawet jeśli zarabiamy najniższą krajową. Jeśli nie mamy w ogóle historii kredytowej, bank również może odrzucić nam wniosek o kredyt.

Dlatego warto od czasu kupić jakąś drobną rzecz na raty, które później terminowo spłacimy. Każda pożyczka, którą oddaliśmy w terminie, sprawia, że bank będzie patrzył na nas przychylniejszym okiem. Dlatego nad pozytywną historią kredytową pracujmy, gdy tylko zaczniemy zarabiać, nawet jeśli jeszcze nie myślimy o zaciąganiu kredytu. W przyszłości może się to okazać wręcz bezcenne.

Rodzaj umowy

Kolejną kwestią, jaką bank ocenia, jest rodzaj umowy, na podstawie której wykonujemy naszą pracę. W najlepszej sytuacji są ci, którzy dostali od swojego pracodawcy umowę o pracę na czas nieokreślony. Liczy się również to, jak długo jesteśmy zatrudnieni o danego pracodawcy.

Jeśli zarabiamy niewiele, okres spłaty musi być zazwyczaj odpowiednio dłuższy, aby każdego miesiąca było nas stać na spłacenie raty. Dlatego spłata nawet niedużego kredytu może zostać rozłożona na rok. W takim przypadku nasze szanse na kredyt zwiększa umowa o pracę zawartą na co najmniej dwa kolejne lata.

Liczba wniosków o kredyt

Poza tym, nasze szanse na kredyt spadają, jeśli w krótkim czasie złożymy kilka wniosków o pożyczkę. Po prostu każde zapytanie do BIK obniża naszą zdolność kredytową. Dlatego nie składajmy wniosków kredytowych w więcej niż 2-3 bankach.

Wysokość kredytu przy niskich zarobkach

Pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jaką sumę możemy uzyskać z banku w przypadku zarobków na poziomie najniższej krajowej? Zależy to od kilku czynników, w tym tych, o których wspominaliśmy powyżej. Jednak znaczenie ma również bank, w którym staramy się o pożyczkę. Jeden zaproponuje nam maksymalnie 5.000 zł, a inny przyzna nam bez problemu nawet 15.000 zł.

Jeśli nie kredyt, to co?

Jeśli dodatkowe pieniądze mają pomóc nam w poprawieniu domowego budżetu, to wniosek o pożyczkę możemy złożyć w pozabankowej firmie pożyczkowej. Zarabianie najniższej krajowej z pewnością pozwoli nam na otrzymanie chwilówki na dowód. Tego typu pożyczki krótkoterminowe należy spłacić w ciągi maksymalnie 1-2 miesięcy.

To dobre rozwiązanie, jeśli nasze zarobki nie są najwyższe. Pozabankowe firmy pożyczkowe nie będą od nas wymagały dostarczania zaświadczeń o zarobkach, a pieniądze mogą trafić na nasze konto nawet jeszcze tego samego dnia.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: