Czy banki akceptują opóźnienia w spłacie kredytu?

4 min. czytania

Każdemu korzystającemu z usług pożyczkodawców zależy na pozytywnej historii kredytowej w BIK. Bez niej może się okazać, że nasze szanse na korzystny kredyt odchodzą w niepamięć. Jednak nie zawsze tak jest, nie w każdym przypadku decyzja banku o przyznaniu pożyczki będzie odmową.

Okazuje się, że całkiem okazały odsetek obywateli ma problem ze spłatą zaciągniętych zobowiązań, mimo tego, że średnio statystyki wykazują, że są to raczej niewielkie kwoty, sięgające zaledwie 5.000 zł. Duże, czy nieduże, ale negatywna historia kredytowa się za nami ciągnie. Czy są banki, które mimo problemów ze spłatą wcześniejszego zadłużenia udzielą nam pożyczki?

Z czego zazwyczaj wynikają opóźnienia w spłacie kredytu?

Nie stanowi większego problemu niewielkie opóźnienie w spłacie kredytu, które zdarzało się sporadycznie. W takim przypadku nie będzie ono miało wielkiego znaczenia dla banku i pod warunkiem, że mamy odpowiednio wysoką zdolność kredytową – to dodatkowe środki zostaną nam przyznane.

Z przymrużeniem oka bank też potraktuje przypadki, w których opóźnienie w spłacie kredytu wynikało nie ze złej woli kredytobiorcy, a z uwagi na trudne do przewidzenia, zdarzenia losowe. Takim zdarzeniem będzie wypadek, choroba czy na przykład utrata życia przez współkredytobiorcę. W takich przypadkach diametralnie może się zmienić nasza sytuacja finansowa.

Wówczas nawet banki wykazują zrozumienie. Gdy problem w spłacie kredytu wynikał nie z roztargnienia klienta a związany był z poważnymi wydarzeniami w jego życiu, bank z pewnością wykaże się wyrozumiałością.

Na jakich zasadach ocenia bik?

Zasada jest jedna i logiczna. Jeśli spłacamy zobowiązania bezproblemowo i w terminie, wtedy jesteśmy dla banku dobrymi, wiarygodnymi klientami i nie mamy większych problemów z zaciągnięciem kolejnego zobowiązania. Za każdą terminowo spłaconą pożyczkę w naszej historii kredytowej pojawiają się kolejne, doliczone punkty, na podstawie, których bank określa, jakimi jesteśmy klientami.

Natomiast analogicznie sprawa wygląda w przypadku klientów, którzy miewają problemy ze spłatą pożyczek. Za opóźnienia w spłacie otrzymujemy ujemne punkty. Gdy nasza ocena spadnie poniżej 400 punktów, mamy minimalne szanse, graniczące z żadnym na zaciągnięcie kolejnego kredytu.

Jedne banki akceptują opóźnienia w spłacie a inne nie

Są banki, które nie akceptują żadnych opóźnień w spłacie, ale są też takie, dla których opóźnienie nieprzekraczające 30 dni nie jest jakimś ogromnym przewinieniem i bez większych kłopotów udzielą nam kredytu. Dopuszczalne może być nawet opóźnienie w spłacie do 90 dni, pod warunkiem, że kwota, jaka nam pozostała do spłaty jest niewielka i nie przekracza kilkuset złotych.

W przypadku stwierdzonych opóźnień w spłatach zobowiązań mamy mniejsze szanse na korzystniejszy kredyt. Wówczas bank z czystej ostrożności nie zaproponuje nam lepszych warunków. Nie mamy możliwości negocjowania wysokości kosztów. Wtedy może warto się zastanowić nad szybką pożyczkę w parabanku, może ona okazać się korzystniejszym rozwiązaniem.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku rzetelnego klienta, który terminowo i bez większych kłopotów spłaca swoje zobowiązania.

A co w przypadku, jeśli opóźnienie wynosi więcej niż 3 miesiące?

Szansa na kolejną pożyczkę jest równa zeru. Póki, co, nie ma takiego banku, który zdecydowałby się na kontynuację współpracy z takim klientem. Takie opóźnienie wiąże się już z poważnymi konsekwencjami. Negatywna historia kredytowa jest najmniejszą z nich.

Zazwyczaj w takich przypadkach umowa kredytowa ulega rozwiązaniu i wszczęta zostaje procedura związana z odzyskaniem długu.

Adnotacja w BIK

Adnotacja w BIK o takim zdarzeniu dyskredytuje nas całkowicie w oczach banku czy parabanku. Dla osoby potrzebującej wsparcia w danym momencie może się to wydawać krzywdzące, jednak patrząc na to z boku, taka zasada może uchronić dłużnika przed jeszcze większym pogrążeniem się w długach.

A przecież banki i parabanki też nie są instytucjami charytatywnymi – pożyczają nam pieniądze, żeby na tym zarobić a nie stracić.

Warto spłacać terminowo swoje zobowiązania, w przyszłości możemy tylko na tym skorzystać. Jednak nie na wszystko mamy wpływ. Gdy trudności w spłacie wynikają ze zdarzeń losowych, to jeszcze nie problem, gorzej jest w przypadku nieterminowej spłaty z uwagi na naszą niefrasobliwość.

Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Każdemu korzystającemu z usług pożyczkodawców zależy na pozytywnej historii kredytowej w BIK. Bez niej może się okazać, że nasze szanse na korzystny kredyt odchodzą w niepamięć. Jednak nie zawsze tak jest, nie w każdym przypadku decyzja banku o przyznaniu pożyczki będzie odmową.

Okazuje się, że całkiem okazały odsetek obywateli ma problem ze spłatą zaciągniętych zobowiązań, mimo tego, że średnio statystyki wykazują, że są to raczej niewielkie kwoty, sięgające zaledwie 5.000 zł. Duże, czy nieduże, ale negatywna historia kredytowa się za nami ciągnie. Czy są banki, które mimo problemów ze spłatą wcześniejszego zadłużenia udzielą nam pożyczki?

Z czego zazwyczaj wynikają opóźnienia w spłacie kredytu?

Nie stanowi większego problemu niewielkie opóźnienie w spłacie kredytu, które zdarzało się sporadycznie. W takim przypadku nie będzie ono miało wielkiego znaczenia dla banku i pod warunkiem, że mamy odpowiednio wysoką zdolność kredytową – to dodatkowe środki zostaną nam przyznane.

Z przymrużeniem oka bank też potraktuje przypadki, w których opóźnienie w spłacie kredytu wynikało nie ze złej woli kredytobiorcy, a z uwagi na trudne do przewidzenia, zdarzenia losowe. Takim zdarzeniem będzie wypadek, choroba czy na przykład utrata życia przez współkredytobiorcę. W takich przypadkach diametralnie może się zmienić nasza sytuacja finansowa.

Wówczas nawet banki wykazują zrozumienie. Gdy problem w spłacie kredytu wynikał nie z roztargnienia klienta a związany był z poważnymi wydarzeniami w jego życiu, bank z pewnością wykaże się wyrozumiałością.

Na jakich zasadach ocenia bik?

Zasada jest jedna i logiczna. Jeśli spłacamy zobowiązania bezproblemowo i w terminie, wtedy jesteśmy dla banku dobrymi, wiarygodnymi klientami i nie mamy większych problemów z zaciągnięciem kolejnego zobowiązania. Za każdą terminowo spłaconą pożyczkę w naszej historii kredytowej pojawiają się kolejne, doliczone punkty, na podstawie, których bank określa, jakimi jesteśmy klientami.

Natomiast analogicznie sprawa wygląda w przypadku klientów, którzy miewają problemy ze spłatą pożyczek. Za opóźnienia w spłacie otrzymujemy ujemne punkty. Gdy nasza ocena spadnie poniżej 400 punktów, mamy minimalne szanse, graniczące z żadnym na zaciągnięcie kolejnego kredytu.

Jedne banki akceptują opóźnienia w spłacie a inne nie

Są banki, które nie akceptują żadnych opóźnień w spłacie, ale są też takie, dla których opóźnienie nieprzekraczające 30 dni nie jest jakimś ogromnym przewinieniem i bez większych kłopotów udzielą nam kredytu. Dopuszczalne może być nawet opóźnienie w spłacie do 90 dni, pod warunkiem, że kwota, jaka nam pozostała do spłaty jest niewielka i nie przekracza kilkuset złotych.

W przypadku stwierdzonych opóźnień w spłatach zobowiązań mamy mniejsze szanse na korzystniejszy kredyt. Wówczas bank z czystej ostrożności nie zaproponuje nam lepszych warunków. Nie mamy możliwości negocjowania wysokości kosztów. Wtedy może warto się zastanowić nad szybką pożyczkę w parabanku, może ona okazać się korzystniejszym rozwiązaniem.

Inaczej sprawa wygląda w przypadku rzetelnego klienta, który terminowo i bez większych kłopotów spłaca swoje zobowiązania.

A co w przypadku, jeśli opóźnienie wynosi więcej niż 3 miesiące?

Szansa na kolejną pożyczkę jest równa zeru. Póki, co, nie ma takiego banku, który zdecydowałby się na kontynuację współpracy z takim klientem. Takie opóźnienie wiąże się już z poważnymi konsekwencjami. Negatywna historia kredytowa jest najmniejszą z nich.

Zazwyczaj w takich przypadkach umowa kredytowa ulega rozwiązaniu i wszczęta zostaje procedura związana z odzyskaniem długu.

Adnotacja w BIK

Adnotacja w BIK o takim zdarzeniu dyskredytuje nas całkowicie w oczach banku czy parabanku. Dla osoby potrzebującej wsparcia w danym momencie może się to wydawać krzywdzące, jednak patrząc na to z boku, taka zasada może uchronić dłużnika przed jeszcze większym pogrążeniem się w długach.

A przecież banki i parabanki też nie są instytucjami charytatywnymi – pożyczają nam pieniądze, żeby na tym zarobić a nie stracić.

Warto spłacać terminowo swoje zobowiązania, w przyszłości możemy tylko na tym skorzystać. Jednak nie na wszystko mamy wpływ. Gdy trudności w spłacie wynikają ze zdarzeń losowych, to jeszcze nie problem, gorzej jest w przypadku nieterminowej spłaty z uwagi na naszą niefrasobliwość.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: