Co zrobić gdy sprzedawca utrudnia reklamację?

4 min. czytania

Przy zakupie nowych rzeczy, zwłaszcza takich, o których od jakiegoś czasu myśleliśmy, towarzyszy nam swoista ekscytacja. Ciekawym doświadczeniem są zakupy online i to oczekiwanie na przesyłkę. Niejednokrotnie można spotkać się ze stwierdzeniem, że czeka się na tą przesyłkę jak dziecko na prezent od Mikołaja. I nie szkodzi, że dobrze wiemy, co jest w przesyłce, jak wygląda i do czego służy. Czujemy się wtedy wyjątkowo. A co jeśli zakup nie do końca się udał?

Owszem, to jest ta rzecz, której oczekiwaliśmy, jednak dość szybko się zepsuła, dotarła wadliwa, miała wady ukryte czy uległa zniszczeniu w transporcie, bo był mało należycie zabezpieczony. Niestety dość często możemy się spotkać ze sprzedawcami, którzy jakby chcieli uniknąć odpowiedzialności za sprzedawany towar.

Niestety, za niepełnowartościowy towar kupującemu przysługuje rekompensata. Co możemy zrobić, jeśli sprzedający nie chce odpowiadać za sprzedany towar a my nie do końca jesteśmy zadowoleni z wadliwego produktu?

Skutki złożenia reklamacji? Co możemy wyegzekwować?

Zwykle towar możemy reklamować w określonym czasie. Zazwyczaj jest to rok lub dwa lata. Ale zdarzają się też inne okresy. O tym czasie powinniśmy zostać poinformowani albo przy dokonywaniu zakupu lub zapoznając się z regulaminem sprzedającego. Po tym czasie możemy zapomnieć o tym, że sprzedawca rozpatrzy naszą reklamację.

Gdy zmieścimy się w terminie reklamacja może zostać rozpoznana i może nawet uwzględniona. Wówczas powinniśmy wybrać jedno z trzech rozwiązań, jakie są przewidziane po uwzględnieniu reklamacji.

Może to być: naprawienie/usunięcie wady, wymiana uszkodzonego towaru na nowy, obniżenie ceny produktu, ewentualnie całkowite rozwiązanie umowy zakupu i zwrot gotówki – jednak to rozwiązanie zwykle dotyczy towarów poważnie uszkodzonych. Musimy wiedzieć, że wybór przez nas którejś z opcji nie jest wiążąca dla sprzedającego.

W przypadku, gdy wybierzemy naprawę a części zamienne będą niedostępne czy koszt naprawy będzie przewyższał wartość przedmiotu. W takim wypadku będziemy musieli przystać na inne rozwiązanie.

Jakich formalności musimy dopełnić, aby reklamacja doszła do skutku?

Te formalności mogą się nieco różnić i zależeć od tego gdzie dokonywaliśmy zakupu czy to przez internet czy w sklepie stacjonarnym. Jednak najpewniejsza forma to taka, w której formularz reklamacyjny przesyłam listem poleconym na adres sprzedającego. Co ciekawe, jak się okazuje paragon nie jest nam do tego niezbędny.

Owszem bywa pomocny, ale jego brak zupełnie nie przeszkadza w rozpoznaniu reklamacji. Na przykład dokonując zakupu w sklepie internetowym wystarczy adnotacja o dokonanym zakupie na naszym profilu w tym sklepie. Sklep internetowy to miejsce, w którym spotyka się kupujący ze sprzedającym i gromadzi informacje o dokonanych transakcjach.

A reklamować możemy wszystko. Każda wada produktu, która pojawi się w okresie objętym reklamacją powinna być usunięta przez sprzedającego. Z przepisów wynika, że wada powstała w ciągu pierwszego roku zwyczajnego użytkowania to była ona też w momencie zakupu. Dlatego też to właśnie na sprzedawcy ciążyć będzie obowiązek jej usunięcia.

14 dni na odpowiedź

Którą z opcji rozpoznania reklamacji byśmy wybrali to sprzedający ma 14 dni na ustosunkowanie się do naszych żądań. Bez znaczenia jest, którą opcję wybierzemy, czy to wymiana na nowy, obniżenie ceny czy naprawę. Jeżeli w ciągu tych 14 dni sprzedający w żaden sposób się z nami nie skontaktuje, możemy wnioskować, że nasza reklamacja z automatu została uwzględniona a sprzedający rozpatrzy ją w taki sposób, o jaki wnosiliśmy.

Tu warto też zaznaczyć, że nie każdego sprzedającego obowiązują takie przepisy. Nie dotyczy to zakupów dokonanych na firmę i mających służyć do prowadzenia działalności gospodarczej a także umów sprzedaży zawartych pomiędzy dwiema osobami fizycznymi, to znaczy, jeśli dwie osoby prywatne dokonały między osobami transakcji kupna-sprzedaży.

Co możemy my a co sprzedawca przy rozpoznaniu pierwszej reklamacji?

Przy złożeniu pierwszej reklamacji, gdy zaproponujemy sprzedawcy obniżenie ceny czy chęć odstąpienia od umowy zakupu, ten może zaproponować wymianę produktu na nowy ewentualnie jego naprawę. Jednak musimy wiedzieć, że ten towar po naprawie musi być identyczny z nowym, w pełni sprawnym przedmiotem.

Reklamacja powinna być rozpoznana jak najszybciej, bez zbędnej zwłoki. Może zdarzyć się tak, że usterka nie zostanie usunięta albo nawet pojawi się inna wada, wówczas możemy wnioskować o obniżenie ceny produktu. Gdy wada jest ewidentna sprzedawca nie powinien stawiać żadnego oporu.

Załóżmy inny wypadek. W reklamowanym produkcie ponownie wystąpiła usterka, może nawet inna niż pierwotnie, czy nawet sprzedawca nie zrealizował swoich obowiązków wynikających z postępowania reklamacyjnego, tzn. nie usunął usterki czy nie rozpoznał reklamacji w określonym terminie – możemy wówczas oczekiwać od sprzedawcy obniżenia ceny pierwotnej a nawet całkowicie odstąpić od umowy zakupu.

I tu niestety sprzedający musi się pogodzić z naszym roszczeniem.

Foto: Shutterstock
4 min. czytania

Przy zakupie nowych rzeczy, zwłaszcza takich, o których od jakiegoś czasu myśleliśmy, towarzyszy nam swoista ekscytacja. Ciekawym doświadczeniem są zakupy online i to oczekiwanie na przesyłkę. Niejednokrotnie można spotkać się ze stwierdzeniem, że czeka się na tą przesyłkę jak dziecko na prezent od Mikołaja. I nie szkodzi, że dobrze wiemy, co jest w przesyłce, jak wygląda i do czego służy. Czujemy się wtedy wyjątkowo. A co jeśli zakup nie do końca się udał?

Owszem, to jest ta rzecz, której oczekiwaliśmy, jednak dość szybko się zepsuła, dotarła wadliwa, miała wady ukryte czy uległa zniszczeniu w transporcie, bo był mało należycie zabezpieczony. Niestety dość często możemy się spotkać ze sprzedawcami, którzy jakby chcieli uniknąć odpowiedzialności za sprzedawany towar.

Niestety, za niepełnowartościowy towar kupującemu przysługuje rekompensata. Co możemy zrobić, jeśli sprzedający nie chce odpowiadać za sprzedany towar a my nie do końca jesteśmy zadowoleni z wadliwego produktu?

Skutki złożenia reklamacji? Co możemy wyegzekwować?

Zwykle towar możemy reklamować w określonym czasie. Zazwyczaj jest to rok lub dwa lata. Ale zdarzają się też inne okresy. O tym czasie powinniśmy zostać poinformowani albo przy dokonywaniu zakupu lub zapoznając się z regulaminem sprzedającego. Po tym czasie możemy zapomnieć o tym, że sprzedawca rozpatrzy naszą reklamację.

Gdy zmieścimy się w terminie reklamacja może zostać rozpoznana i może nawet uwzględniona. Wówczas powinniśmy wybrać jedno z trzech rozwiązań, jakie są przewidziane po uwzględnieniu reklamacji.

Może to być: naprawienie/usunięcie wady, wymiana uszkodzonego towaru na nowy, obniżenie ceny produktu, ewentualnie całkowite rozwiązanie umowy zakupu i zwrot gotówki – jednak to rozwiązanie zwykle dotyczy towarów poważnie uszkodzonych. Musimy wiedzieć, że wybór przez nas którejś z opcji nie jest wiążąca dla sprzedającego.

W przypadku, gdy wybierzemy naprawę a części zamienne będą niedostępne czy koszt naprawy będzie przewyższał wartość przedmiotu. W takim wypadku będziemy musieli przystać na inne rozwiązanie.

Jakich formalności musimy dopełnić, aby reklamacja doszła do skutku?

Te formalności mogą się nieco różnić i zależeć od tego gdzie dokonywaliśmy zakupu czy to przez internet czy w sklepie stacjonarnym. Jednak najpewniejsza forma to taka, w której formularz reklamacyjny przesyłam listem poleconym na adres sprzedającego. Co ciekawe, jak się okazuje paragon nie jest nam do tego niezbędny.

Owszem bywa pomocny, ale jego brak zupełnie nie przeszkadza w rozpoznaniu reklamacji. Na przykład dokonując zakupu w sklepie internetowym wystarczy adnotacja o dokonanym zakupie na naszym profilu w tym sklepie. Sklep internetowy to miejsce, w którym spotyka się kupujący ze sprzedającym i gromadzi informacje o dokonanych transakcjach.

A reklamować możemy wszystko. Każda wada produktu, która pojawi się w okresie objętym reklamacją powinna być usunięta przez sprzedającego. Z przepisów wynika, że wada powstała w ciągu pierwszego roku zwyczajnego użytkowania to była ona też w momencie zakupu. Dlatego też to właśnie na sprzedawcy ciążyć będzie obowiązek jej usunięcia.

14 dni na odpowiedź

Którą z opcji rozpoznania reklamacji byśmy wybrali to sprzedający ma 14 dni na ustosunkowanie się do naszych żądań. Bez znaczenia jest, którą opcję wybierzemy, czy to wymiana na nowy, obniżenie ceny czy naprawę. Jeżeli w ciągu tych 14 dni sprzedający w żaden sposób się z nami nie skontaktuje, możemy wnioskować, że nasza reklamacja z automatu została uwzględniona a sprzedający rozpatrzy ją w taki sposób, o jaki wnosiliśmy.

Tu warto też zaznaczyć, że nie każdego sprzedającego obowiązują takie przepisy. Nie dotyczy to zakupów dokonanych na firmę i mających służyć do prowadzenia działalności gospodarczej a także umów sprzedaży zawartych pomiędzy dwiema osobami fizycznymi, to znaczy, jeśli dwie osoby prywatne dokonały między osobami transakcji kupna-sprzedaży.

Co możemy my a co sprzedawca przy rozpoznaniu pierwszej reklamacji?

Przy złożeniu pierwszej reklamacji, gdy zaproponujemy sprzedawcy obniżenie ceny czy chęć odstąpienia od umowy zakupu, ten może zaproponować wymianę produktu na nowy ewentualnie jego naprawę. Jednak musimy wiedzieć, że ten towar po naprawie musi być identyczny z nowym, w pełni sprawnym przedmiotem.

Reklamacja powinna być rozpoznana jak najszybciej, bez zbędnej zwłoki. Może zdarzyć się tak, że usterka nie zostanie usunięta albo nawet pojawi się inna wada, wówczas możemy wnioskować o obniżenie ceny produktu. Gdy wada jest ewidentna sprzedawca nie powinien stawiać żadnego oporu.

Załóżmy inny wypadek. W reklamowanym produkcie ponownie wystąpiła usterka, może nawet inna niż pierwotnie, czy nawet sprzedawca nie zrealizował swoich obowiązków wynikających z postępowania reklamacyjnego, tzn. nie usunął usterki czy nie rozpoznał reklamacji w określonym terminie – możemy wówczas oczekiwać od sprzedawcy obniżenia ceny pierwotnej a nawet całkowicie odstąpić od umowy zakupu.

I tu niestety sprzedający musi się pogodzić z naszym roszczeniem.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: