Chwilówki – ranking grudzień 2020

3 min. czytania

Nieuchronnie zbliża się ten wyjątkowy czas. Co prawda w ostatnich latach zmienił nieco swój charakter z duchowego na bardziej konsumpcyjny, jednak to wciąż dla wielu wyjątkowy okres. Niestety wiąże się on zwykle ze wzmożonymi zakupami, skrupulatnym planowaniem – co, gdzie i kiedy? A to z kolei wiąże się ze sporymi wydatkami. W tych trudnych czasach wielu osobom trudno było cokolwiek odłożyć na ten przedświąteczny okres i niestety – jeśli będą chciały sprostać wszystkim oczekiwaniom będą musiały wspomóc się jakimś dodatkowym finansowaniem.

Jeśli jednak nie chcą wiązać się długotrwałymi umowami pożyczkowymi, zawsze mogą skorzystać z chwilówek. Co prawda wiele firm pożyczkowych z uwagi na trudny czas epidemiczny zrezygnowało z takich produktów, jednak w tym czasie przedświątecznym z pewnością znajdziemy co najmniej kilka ofert darmowych chwilówek.

To rozwiązanie jest o tyle wygodne, że zyskujemy dodatkowe środki na spełnienie marzeń najbliższych o cudownych świętach, mamy nieco odroczony termin uregulowania zobowiązania i dodatkowo nic więcej za to nie zapłacimy. Ile pożyczymy, tyle oddamy.

Z pewnością taki produkt znajdziemy w firmie pożyczkowej Kuki, Lendon, NetCredit, Vivus czy Wonga. Co jest niezmienne? To że darmowe chwilówki przewidziane są tylko i wyłącznie dla zupełnie nowych klientów. Co to oznacza? Taką pożyczkę za zero złotych otrzymają tylko te osoby, które nigdy wcześniej nie korzystały z produktów danej firmy.

Gdzie możemy szukać darmowej, świątecznej chwilówki?

W przypadku osób, które mają nieco większe oczekiwania i niekoniecznie zależy im na zupełnie darmowych produktach, mogą skorzystać z produktów firmy Kuki. Tu – jako nowi klienci pożyczymy do 5.000 zł a w przypadku stałych klientów może to być nawet 15.000 zł.

Nieco mniej zaproponuje nam też Lendon. Dla nowych klientów polecają pożyczkę w kwocie 3.000 zł, natomiast za lojalność stali klienci mogą pożyczyć kwotę do 6.000 zł. Od wielu miesięcy w czołówce najkorzystniejszych chwilówek wciąż utrzymuje się firma pożyczkowa Vivus. Tu nowy klient może liczyć nawet na 3.000 zł dodatkowych środków.

Dodatkowym atutem jest to, że okres spłaty może wynosić zarówno 30 dni jak i 60. Obydwa okresy są objęte taką samą promocją. Jednak jak to w przypadku chwilówek bywa – najważniejsze jest dotrzymanie okresu spłaty wynikającego z zawartej umowy. Jeśli spłacimy ją w terminie, wówczas będzie darmowa. W innym przypadku może nas trochę kosztować.

Na podobny produkt możemy się natknąć również w firmie NetCredit. Podobny w znaczeniu darmowej chwilówki. Ta firma proponuje swoim nowym klientom maksymalnie 500 zł, które należy spłacić w ciągu 30 dni.

Wonga zaproponuje nam za darmo nieco więcej, bo do 1.000 zł, jednak okres spłaty również wynosi 30 dni. W firmie Pożyczka Plus za darmo pożyczymy do 600 zł z 30-dniowym okresem spłaty. W innych firmach póki co, darmo szukać.

Foto: Shutterstock
3 min. czytania

Nieuchronnie zbliża się ten wyjątkowy czas. Co prawda w ostatnich latach zmienił nieco swój charakter z duchowego na bardziej konsumpcyjny, jednak to wciąż dla wielu wyjątkowy okres. Niestety wiąże się on zwykle ze wzmożonymi zakupami, skrupulatnym planowaniem – co, gdzie i kiedy? A to z kolei wiąże się ze sporymi wydatkami. W tych trudnych czasach wielu osobom trudno było cokolwiek odłożyć na ten przedświąteczny okres i niestety – jeśli będą chciały sprostać wszystkim oczekiwaniom będą musiały wspomóc się jakimś dodatkowym finansowaniem.

Jeśli jednak nie chcą wiązać się długotrwałymi umowami pożyczkowymi, zawsze mogą skorzystać z chwilówek. Co prawda wiele firm pożyczkowych z uwagi na trudny czas epidemiczny zrezygnowało z takich produktów, jednak w tym czasie przedświątecznym z pewnością znajdziemy co najmniej kilka ofert darmowych chwilówek.

To rozwiązanie jest o tyle wygodne, że zyskujemy dodatkowe środki na spełnienie marzeń najbliższych o cudownych świętach, mamy nieco odroczony termin uregulowania zobowiązania i dodatkowo nic więcej za to nie zapłacimy. Ile pożyczymy, tyle oddamy.

Z pewnością taki produkt znajdziemy w firmie pożyczkowej Kuki, Lendon, NetCredit, Vivus czy Wonga. Co jest niezmienne? To że darmowe chwilówki przewidziane są tylko i wyłącznie dla zupełnie nowych klientów. Co to oznacza? Taką pożyczkę za zero złotych otrzymają tylko te osoby, które nigdy wcześniej nie korzystały z produktów danej firmy.

Gdzie możemy szukać darmowej, świątecznej chwilówki?

W przypadku osób, które mają nieco większe oczekiwania i niekoniecznie zależy im na zupełnie darmowych produktach, mogą skorzystać z produktów firmy Kuki. Tu – jako nowi klienci pożyczymy do 5.000 zł a w przypadku stałych klientów może to być nawet 15.000 zł.

Nieco mniej zaproponuje nam też Lendon. Dla nowych klientów polecają pożyczkę w kwocie 3.000 zł, natomiast za lojalność stali klienci mogą pożyczyć kwotę do 6.000 zł. Od wielu miesięcy w czołówce najkorzystniejszych chwilówek wciąż utrzymuje się firma pożyczkowa Vivus. Tu nowy klient może liczyć nawet na 3.000 zł dodatkowych środków.

Dodatkowym atutem jest to, że okres spłaty może wynosić zarówno 30 dni jak i 60. Obydwa okresy są objęte taką samą promocją. Jednak jak to w przypadku chwilówek bywa – najważniejsze jest dotrzymanie okresu spłaty wynikającego z zawartej umowy. Jeśli spłacimy ją w terminie, wówczas będzie darmowa. W innym przypadku może nas trochę kosztować.

Na podobny produkt możemy się natknąć również w firmie NetCredit. Podobny w znaczeniu darmowej chwilówki. Ta firma proponuje swoim nowym klientom maksymalnie 500 zł, które należy spłacić w ciągu 30 dni.

Wonga zaproponuje nam za darmo nieco więcej, bo do 1.000 zł, jednak okres spłaty również wynosi 30 dni. W firmie Pożyczka Plus za darmo pożyczymy do 600 zł z 30-dniowym okresem spłaty. W innych firmach póki co, darmo szukać.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

+ 9 = 18

error: