BIK – jak sprawdzić czy nasze dane figurują w bazie?

5 min. czytania

Nasze dane w bazach dłużników? A niby skąd by miały się tam wziąć? Przecież wszystkie kredyty i pożyczki spłacone, a te, co zostały spłacane są terminowo. Okazuje się, że bazy dłużników takie jak BIK czy BIG zajmują się nie tylko zobowiązaniami wobec banków czy parabanków. Jeśli mamy nieuregulowane zobowiązania za usługi typu dostęp do sieci internetowej czy korzystamy z telefonii komórkowej a nawet mamy podpisaną umowę na przesył prądu czy gazu – to też możemy trafić do tych właśnie baz. A to z kolei może mieć decydujące znaczenie, jeśli w przyszłości będziemy chcieli sięgnąć po kolejny kredyt czy pożyczkę.

Bo większość z nas nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że podpisując umowę pożyczkową czy to w banku czy parabanku najczęściej wyrażamy zgodę na przetwarzanie naszych danych a co za tym idzie, wszystkie zainteresowane naszą osobą instytucje finansowe mogą śledzić naszą historię kredytową.

Głównym źródłem informacji dotyczącej sytuacji finansowej osób indywidualnych jest Biuro Informacji Kredytowej, czyli BIK. Tam każda upoważniona instytucja finansowa znajdzie potrzebne informacje o pożyczkobiorcy, o jego stanie finansowym, o jego możliwościach, a także o tym czy jest rzetelnym klientem, czy może zdarza mu się czasami zapomnieć o spłacie kilku rat.

Jak w otwartej księdze znajdą tam informacje dotyczące wcześniej zaciąganych zobowiązań i sposobu ich spłacania.

Czy wszyscy figurujemy w BIK?

Mogłoby się wydawać, że w BIK będą tylko figurować ci, co miewali problemy ze spłata zaciągniętych zobowiązań, zaległości w spłatach itp. A tymczasem w BIK znajdują się wszyscy, którzy korzystali z pożyczek czy kredytów bankowych i pozabankowych. Tam znajdują się nie tylko ci, których historia kredytowa pozostawia wiele do życzenia.

Czasami figurowanie w BIK może pomóc, bo w przypadku, gdy nasza historia kredytowa jest pozytywna, to bardzo dobrze może wpłynąć na decyzję kredytową przy zaciąganiu następnych zobowiązań. Mało tego, że w bazie figurują nasze dane, to jeszcze dane naszych poręczycieli tam znajdziemy i ich zdolności w branży finansowej.

Sprawdź swój BIK

Sprawdź swój BIK

  • Raport BIK
  • Dostęp do historii kredytowej
  • Z dobrą historią w BIK tańszy kredyt
  • Pobierz swój certyfikat wiarygodności kredytowej
Ogólna ocena

BIURO INFORMACJI KREDYTOWEJ (BIK) to instytucja, do której przesyłane są dane dotyczące historii kredytowej klientów banków, finansowych serwisów pozabankowych.

W dużej mierze od nas właśnie zależy, jaka będzie ta nasza historia. Jeśli będziemy rzetelnymi klientami, będziemy terminowo regulować wszystkie zobowiązania, to wpis o naszej osobie w BIK może nam tylko pomóc przy kolejnych pożyczkach.

Nasza historia wygląda nie najlepiej, jeśli mamy kłopoty ze spłatą zobowiązań, robimy to nieterminowo, z opóźnieniem, ewentualnie w ogóle nie udało nam się spłacić i wszczęto postępowanie windykacyjne. Stan ten również ulega pogorszeniu w momencie, gdy wysyłamy wiele zapytań kredytowych.

To jak wpływa taka historia na przyszłe zobowiązania?

Zwykle przed udzieleniem kredytu czy pożyczki banki i parabanki sprawdzają naszą historię i ocenę punktową. Nie trudno się domyślić, ze im wyższa ocena tym większe szanse na otrzymanie kredytu na korzystnych warunkach. Ocenę taką nazywamy Biksco CreditRisk i kreuje się ona od 192 do 631.

Wyższa ocena świadczy o tym, że osoba we wcześniejszym okresie nie miała problemów ze spłata zobowiązań. Kośby mógł pomyśleć, że całkiem nieźle wypadają osoby, które nigdy nie zaciągały żadnych zobowiązań. Niestety – dużo trudniej jest wtedy ocenić sytuację takiej osoby i z pewnością nie będzie ona miała naliczonej oceny punktowej.

A czy możemy samodzielnie sprawdzić, w jakim stanie jest nasza historia?

Wystarczy skorzystać ze strony internetowej BIK i wygenerować raport na nasz temat. W ten sposób dowiemy się czy pożyczkodawcy regularnie aktualizują dane na temat nasz i naszych zobowiązań, a także czy te informacje są prawdziwe. Wystarczy się zalogować na stronie i potwierdzić swoją tożsamość, czy to za pomocą zeskanowanego dowodu osobistego czy podpisu elektronicznego. Zeskanowany dowód osobisty to najszybszy i chyba najwygodniejszy sposób.

Następnie poproszeni zostaniemy o podanie numeru konta, z którego będziemy musieli wykonać przelew identyfikacyjny. W kolejnych czynnościach otrzymamy sms z kodem weryfikacyjnym, który musimy wpisać w panelu użytkownika.

Po wykonaniu tych wszystkich czynności będziemy mieli dostęp do produktów BIK takich jak alert BIK – dzięki temu mamy możliwość śledzenia naszych zobowiązań. Dodatkowo będziemy poinformowani smsem o wpłynięciu informacji do BIK o zaległości w spłacie zadłużenia i każdej próbie zaciągnięcia zobowiązania na nasze dane osobowe.

Często też możemy się spotkać z ofertą przeróżnych firm oferujących czyszczenie BIK. Czy to w ogóle jest możliwe i po co coś takiego się robi? Odpowiedź jest jedna – nie ma takiej możliwości. To zwykła próba wyłudzenia od nas jakiś pieniędzy i nabicie nas w przysłowiową butelkę.

Wiadomo, że niektórzy chcieliby sobie wyczyścić kartotekę, chociażby z tego względu, że z kiepskimi adnotacjami ich szanse na kredyt znaczni9e maleją. Jeżeli w ogóle to możemy wyczyścić tylko i wyłącznie tą część pozytywną naszej historii, a chyba na tym nam zależy najmniej. Nasze dane zostaną automatycznie usunięte po pięciu latach od wygaśnięcia zobowiązania, ewentualnie w momencie, gdy są błędne czy wprowadzone omyłkowo.

Foto: Shutterstock
5 min. czytania

Nasze dane w bazach dłużników? A niby skąd by miały się tam wziąć? Przecież wszystkie kredyty i pożyczki spłacone, a te, co zostały spłacane są terminowo. Okazuje się, że bazy dłużników takie jak BIK czy BIG zajmują się nie tylko zobowiązaniami wobec banków czy parabanków. Jeśli mamy nieuregulowane zobowiązania za usługi typu dostęp do sieci internetowej czy korzystamy z telefonii komórkowej a nawet mamy podpisaną umowę na przesył prądu czy gazu – to też możemy trafić do tych właśnie baz. A to z kolei może mieć decydujące znaczenie, jeśli w przyszłości będziemy chcieli sięgnąć po kolejny kredyt czy pożyczkę.

Bo większość z nas nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że podpisując umowę pożyczkową czy to w banku czy parabanku najczęściej wyrażamy zgodę na przetwarzanie naszych danych a co za tym idzie, wszystkie zainteresowane naszą osobą instytucje finansowe mogą śledzić naszą historię kredytową.

Głównym źródłem informacji dotyczącej sytuacji finansowej osób indywidualnych jest Biuro Informacji Kredytowej, czyli BIK. Tam każda upoważniona instytucja finansowa znajdzie potrzebne informacje o pożyczkobiorcy, o jego stanie finansowym, o jego możliwościach, a także o tym czy jest rzetelnym klientem, czy może zdarza mu się czasami zapomnieć o spłacie kilku rat.

Jak w otwartej księdze znajdą tam informacje dotyczące wcześniej zaciąganych zobowiązań i sposobu ich spłacania.

Czy wszyscy figurujemy w BIK?

Mogłoby się wydawać, że w BIK będą tylko figurować ci, co miewali problemy ze spłata zaciągniętych zobowiązań, zaległości w spłatach itp. A tymczasem w BIK znajdują się wszyscy, którzy korzystali z pożyczek czy kredytów bankowych i pozabankowych. Tam znajdują się nie tylko ci, których historia kredytowa pozostawia wiele do życzenia.

Czasami figurowanie w BIK może pomóc, bo w przypadku, gdy nasza historia kredytowa jest pozytywna, to bardzo dobrze może wpłynąć na decyzję kredytową przy zaciąganiu następnych zobowiązań. Mało tego, że w bazie figurują nasze dane, to jeszcze dane naszych poręczycieli tam znajdziemy i ich zdolności w branży finansowej.

Sprawdź swój BIK

Sprawdź swój BIK

  • Raport BIK
  • Dostęp do historii kredytowej
  • Z dobrą historią w BIK tańszy kredyt
  • Pobierz swój certyfikat wiarygodności kredytowej
Ogólna ocena

BIURO INFORMACJI KREDYTOWEJ (BIK) to instytucja, do której przesyłane są dane dotyczące historii kredytowej klientów banków, finansowych serwisów pozabankowych.

W dużej mierze od nas właśnie zależy, jaka będzie ta nasza historia. Jeśli będziemy rzetelnymi klientami, będziemy terminowo regulować wszystkie zobowiązania, to wpis o naszej osobie w BIK może nam tylko pomóc przy kolejnych pożyczkach.

Nasza historia wygląda nie najlepiej, jeśli mamy kłopoty ze spłatą zobowiązań, robimy to nieterminowo, z opóźnieniem, ewentualnie w ogóle nie udało nam się spłacić i wszczęto postępowanie windykacyjne. Stan ten również ulega pogorszeniu w momencie, gdy wysyłamy wiele zapytań kredytowych.

To jak wpływa taka historia na przyszłe zobowiązania?

Zwykle przed udzieleniem kredytu czy pożyczki banki i parabanki sprawdzają naszą historię i ocenę punktową. Nie trudno się domyślić, ze im wyższa ocena tym większe szanse na otrzymanie kredytu na korzystnych warunkach. Ocenę taką nazywamy Biksco CreditRisk i kreuje się ona od 192 do 631.

Wyższa ocena świadczy o tym, że osoba we wcześniejszym okresie nie miała problemów ze spłata zobowiązań. Kośby mógł pomyśleć, że całkiem nieźle wypadają osoby, które nigdy nie zaciągały żadnych zobowiązań. Niestety – dużo trudniej jest wtedy ocenić sytuację takiej osoby i z pewnością nie będzie ona miała naliczonej oceny punktowej.

A czy możemy samodzielnie sprawdzić, w jakim stanie jest nasza historia?

Wystarczy skorzystać ze strony internetowej BIK i wygenerować raport na nasz temat. W ten sposób dowiemy się czy pożyczkodawcy regularnie aktualizują dane na temat nasz i naszych zobowiązań, a także czy te informacje są prawdziwe. Wystarczy się zalogować na stronie i potwierdzić swoją tożsamość, czy to za pomocą zeskanowanego dowodu osobistego czy podpisu elektronicznego. Zeskanowany dowód osobisty to najszybszy i chyba najwygodniejszy sposób.

Następnie poproszeni zostaniemy o podanie numeru konta, z którego będziemy musieli wykonać przelew identyfikacyjny. W kolejnych czynnościach otrzymamy sms z kodem weryfikacyjnym, który musimy wpisać w panelu użytkownika.

Po wykonaniu tych wszystkich czynności będziemy mieli dostęp do produktów BIK takich jak alert BIK – dzięki temu mamy możliwość śledzenia naszych zobowiązań. Dodatkowo będziemy poinformowani smsem o wpłynięciu informacji do BIK o zaległości w spłacie zadłużenia i każdej próbie zaciągnięcia zobowiązania na nasze dane osobowe.

Często też możemy się spotkać z ofertą przeróżnych firm oferujących czyszczenie BIK. Czy to w ogóle jest możliwe i po co coś takiego się robi? Odpowiedź jest jedna – nie ma takiej możliwości. To zwykła próba wyłudzenia od nas jakiś pieniędzy i nabicie nas w przysłowiową butelkę.

Wiadomo, że niektórzy chcieliby sobie wyczyścić kartotekę, chociażby z tego względu, że z kiepskimi adnotacjami ich szanse na kredyt znaczni9e maleją. Jeżeli w ogóle to możemy wyczyścić tylko i wyłącznie tą część pozytywną naszej historii, a chyba na tym nam zależy najmniej. Nasze dane zostaną automatycznie usunięte po pięciu latach od wygaśnięcia zobowiązania, ewentualnie w momencie, gdy są błędne czy wprowadzone omyłkowo.

Foto: Shutterstock

Dodaj komentarz

error: